5 sty 2019

Matowe róże do policzków Sensitive Skin, Perfect Blush nr. 202, 204, 205 od Sensique.

Witam,



Jestem fanką wszelakich róży do policzków (rozświetlaczy i bronzerów także), bo lubię jak moje policzki są podkreślone, promienne, a skóra wygląda na wypoczętą i zdrową. Świeżutkie moje ostatnie nowości z Drogerii Natura za każdym razem mnie miło zaskakują. Choć nie lubię mieć naraz zaczętej dużej ilości kolorówki, bo jak wiemy, powoli się ją zużywa, to jednak nowości w postaci róży do policzków mnie skusiły i poznałam wersję trzech matowych róży od Sensique - Sensitive Skin, Perfect Blush. Czy znacie może już te róże? Dajcie znać :)


W ofercie jest dostępnych pięć odcieni:
202 FANTASY, 203 ROMANCE, 204 FIRE, 205 MARSALA, 206 TERRACOTTA
Ja posiadam trzy z nich: 202, 204 i 205, a każdy z nich to koszt ok. 11,99 zł.


Producent o różach wspomina, że jest to:
Matowy róż, idealny do modelowania kości policzkowych. Pozwala uzyskać zdrowy, promienny wygląd. Polecany dla osób o cerze wrażliwej. Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.


Aktualnie trwający karnawał zmusza Nas do błyskotek, świecidełek i błysku na twarzy. Jednak na co dzień, nie każda z Pań może pozwolić sobie na szaleństwo w makijażu. Dobrym, więc wyborem jest użycie matowych róży na policzki, by je ładnie wyprofilować i nadać ładnego podkreślenia. Ja choć ostatnio lubię napigmentowane róże, tak delikatny mat dla odmiany też jest okej, ale trzeba uważać przy aplikacji, bo intensywność koloru zależy od nałożonej warstwy. Patrząc pierwszy raz na odcienie, nie widać dużej różnicy, ale na żywo tą różnice jednak widać bardziej i każdy kolor jest od siebie inny. Coś pomiędzy delikatnym różem, a brudnym różem i coś wpadającego w pomarańcz - brzoskwinię.


Do tego róże pięknie się prezentują w pudełeczku, tworząc wypiekane słoneczko. Urocze to i mi się podoba. Zawsze zwracam uwagę na takie drobne szczegóły, jak np. wygląd czy kształt produktu. Opakowania są plastikowe, podobne do cieni do oczu. Ja lubię jak róże są w takich jednych opakowaniach. Zawsze można zabrać do kosmetyczki i poprawić się w ciągu dnia, czy zabrać taki róż w podróż. U mnie matowe cienie trzymają się przez większość dnia, ale ze względu na tłustą skórę, to mat i tak w czasie dnia nie jest matem, a lekko zamienia się w niewielki błysk. Taki urok skóry przetłuszczającej się. Nie mniej jednak polubiłam te róże, a ulubieńcem stał się nr. 202 Fantasy - ten jaśniutki różowy. Świetnie nadaje skórze takiej świeżości i delikatności. Dziewczyny nie bójcie się róży (znam takie co się boją), one naprawdę ładnie podkreślają Naszą urodę :) 


  Czytałam już pozytywne recenzje nt. tych róży i ja również jestem na tak :)



pozdrawiam,

Donna

18 komentarzy:

  1. Ta drogeria szaleje z nowościami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :D końcówka roku była bardzo bogata w nowości :)

      Usuń
  2. Mam je i sięgam po odcienie różu. Brzoskwinka mniej mi pasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to tak jak ja. Ten jasny róż jest prześliczny, chociaż ta brzoskwinka też nie jest zła, ale to mojego typu urody, lepiej pasują róże niż właśnie brzoskwinie :)

      Usuń
  3. Dwa kolorki, te po bokach, wyglądają super :) Kusisz... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię ich produkty, super jakość w super cenie

    OdpowiedzUsuń
  5. Róży rzadko używam ale może kiedyś w końcu się do nich przekonam. Teraz staram się używać tego z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajnie się prezentują, niestety nie używałam nigdy. Dostępne są tylko w Drogerii Natura?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tylko w Drogerii Natura są dostępne :)

      Usuń
  7. Niestety mam bardzo jasną karnację, gdy dodaje róż wyglądam jakbym miała plamy na policzkach :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam te róże do policzków i fajnie się sprawdzają.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkie trzy mi się podobają, no i super, że są tanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzamy się, że są idealne na karnawał 😀

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio częściej sięgam po bronzer, ale róże mają to coś co odejmuje nam lat :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Należę do tego typu osób, które przy wykonywaniu makijażu unikają różu jak mogą! :D Dlaczego? Odpowiedź jest prosta - nie umiem ich używać i zawsze robię sobie na policzkach jedną wielką plamę!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy napisany komentarz :)
Osobiście usuwam wszelaki spam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...