Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziaja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziaja. Pokaż wszystkie posty

7 gru 2025

Mgiełka do ciała i włosów fit Mango z serii Baltic Home SPA od Ziaja.

Witam,



W urodzinowym boxie od Pure Beauty, w ramach edycji „Urodziny Piękna”, znalazła się mgiełka do ciała i włosów Fit Mango z serii Baltic Home Spa od Ziaja. Choć przyznam, że mgiełki nie zawsze są moim pierwszym wyborem w chłodne, grudniowe dni, to tutaj zapach mango całkowicie mnie oczarował. Jego słodka, soczysta nuta wprowadziła odrobinę letniego ciepła nawet pod koniec jesiennych dni, a zaraz rozpoczynających pierwsze kalendarzowe te zimowe. Codzienna pielęgnacja staje się teraz u mnie prawdziwą przyjemnością.

Co więcej dodam też, że mgiełka jest niezwykle uniwersalna i można ją stosować zarówno na ciało, jak i na włosy. Dzięki temu będzie idealnym towarzyszem mojego zimowego wyjazdu, dodając pielęgnacji odrobiny luksusu i aromatycznej świeżości. 

Zapraszam Was kochani serdecznie na mój dzisiejszy wpis o tej uroczej mgiełce fit mango z serii Baltic Home Spa od marki Ziaja.


Kilka słów od producenta:

produkt wegański
99% składników pochodzenia naturalnego

Orzeźwiająca mgiełka do ciała i włosów. Perfumowana zapachem inspirowanym rytmem, tańcem i akrobatyką.

Działanie:
- pachnie nasyconym aromatem mango.
- zapewnia przyjemne uczucie odprężenia.
- sprawdza się w upalne dni oraz po ćwiczeniach i treningach.

Sposób użycia:
Spryskać ciało, okolice twarzy i włosy z odległości minimum 20 cm. Odpowiednia do stosowania: po ćwiczeniach i treningach sportowych, w podróży, w przesuszonych pomieszczeniach, również latem podczas opalania.

Skład

Aqua (Water), PPG-26-Buteth-26, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Panthenol, Sodium Cocoamphoacetate, Propylene Glycol, Ficus Carica (Fig) Fruit Extract, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal, Linalool, Limonene, Citronellol, Citric Acid.


Mgiełka znajduje się w ciemnym, plastikowym opakowaniu, a jej aplikacja odbywa się za pomocą tradycyjnego sprayu i wystarczy nacisnąć z odległości około 20 cm, aby uzyskać delikatną mgiełkę osiadającą zarówno na skórze, jak i na włosach. Zapach mango jest niezwykle urzekający, taki soczysty, wakacyjny i piękny wręcz uzależniający już od pierwszego psiknięcia. Nawet w grudniowe dni, zamiast sięgać po klasyczne aromaty pierniczków i słodkości, mam ochotę otulić się tym tropikalnym, słodkim zapachem. Obecnie traktuję tę mgiełkę jako wstępne poznanie produktu, aby sprawdzić, jak sprawdzi się podczas zimowego wyjazdu.

 Buteleczka ma 90 ml pojemności, co wydaje się niewielkie, ale mgiełka jest naprawdę wydajna i spokojnie wystarczy na dłuższy czas. Po każdym psiknięciu czuję na skórze świeżość, piękny aromat i przyjemne uczucie odprężenia i to właśnie dzięki jej zapachowi. Co więcej, jeśli spryskam nią włosy pod czapką, to po jej zdjęciu wokół roztacza się subtelna, owocowa aura, która jest jednocześnie orzeźwiająca i relaksująca.

Wpis przy współpracy z marką Pure Beauty i Ziaja.
#współpracareklamowa


Czy sięgacie czasem po takie mgiełki 2w1 które możecie spryskać zarówno na ciało, jak i na włosy? A może znacie już serię Baltic Home Spa od marki Ziaja? Ja bardzo lubię takie uniwersalne produkty szczególnie, jeśli pachną tak obłędnie, jak ta z mango.


pozdrawiam,
Donna

13 paź 2025

Karmelizowany peeling cukrowy Ziaja Marshmallow - pielęgnacyjny rytuał o zapachu truskawek.

Witam,


Gdy tylko otworzyłam różowy box z uroczymi, przesłodkimi lamami od Pure Beauty z edycji SO MELLOW, uśmiech sam pojawił się na mojej twarzy. Tyle pięknych, starannie dobranych kosmetycznych perełek, aż nie wiedziałam, od czego zacząć pierwsze testy! Po chwili jednak wybór okazał się prosty, bo moja miłość do peelingów do ciała trwa nieprzerwanie od lat. Sięgnęłam więc po Ziaja Marshmallow karmelizowany peeling cukrowy.

Peelingi do ciała od marki Ziaja znam i cenię od dawna, ale przyznam, że zawsze z ciekawością sięgam po ich nowe warianty. Z reguły w składzie tych peelingów znajduje się parafina, której staram się unikać, głównie ze względu na tłustą powłoczkę, jaką potrafi zostawić na skórze, mimo to daję szansę każdemu produktowi, bo zdarza się, że efekt końcowy potrafi też mnie miło zaskoczyć.

Jak było tym razem z tym cudownie pachnącym, różowym peelingiem o przesłodkim aromacie i uroczym opakowaniu? Czy ten różowy wygląd idzie w parze z działaniem, które pokochała moja skóra?

Zapraszam Was serdecznie na moją opinię.


- karmelizowany peeling o kultowym zapachu pianek marshmallow.
- wygładza skórę naturalnymi kryształami cukru.
- aromatyczna pielęgnacja pozostawia Twoją skórę miękką i smakowicie pachnącą.

Nanieść peeling na zwilżoną skórę, masować okrężnymi ruchami, spłukać ciepłą wodą. Może być stosowany codziennie.

Sucrose, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Cera Microcristallina (Microcrystalline Wax), Cera Alba (Beeswax), PEG-7 Glyceryl Cocoate, Elaeis Guineensis (Palm) Oil, Isopropyl Myristate, Parfum (Fragrance), Cetearyl Alcohol, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Hydrogenated Castor Oil, Synthetic Wax, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, CI 42090 (Blue 1 Lake), CI 16035 (Red 40 Lake), CI 15985 (Yellow 6 Lake), Lecithin, Benzotriazolyl Dodecyl p-Cresol, Vanillin, CI 16035 (FD&C Red No. 40).


Peeling znajduje się w wygodnym, plastikowym słoiczku zamykanym na zakrętkę, co zdecydowanie ułatwia jego użytkowanie. Opakowanie jest na tyle duże i poręczne, że bez żadnego problemu mogę wydobyć odpowiednią ilość produktu, nawet mokrymi dłońmi pod prysznicem. Na szczególną pochwałę zasługuje również obecność ochronnego sreberka tuż pod zakrętką. Dla mnie to bardzo ważny element, daje mi to poczucie świeżości i pewność, że nikt wcześniej nie miał kontaktu z produktem. Przyznam, że brak takiego zabezpieczenia w kosmetykach zawsze budzi we mnie dyskomfort.

Zaraz po otwarciu opakowania czuć intensywny, słodki zapach, wręcz apetyczny i niezwykle aromatyczny. To właśnie ten typ kosmetyku, który kusi nie tylko działaniem, ale również zapachem, który przyjemnie otula i… pobudza apetyt! Kojarzy się z deserem, domowym wypiekiem albo karmelizowanym smakołykiem truskawek, aż chciałoby się go spróbować. To zdecydowanie jedna z tych przyjemnych, otulających nut, które potrafią uprzyjemnić codzienną pielęgnację i zamienić szybki prysznic w prawdziwy rytuał relaksu.

Peeling posiada w swojej formule drobinki cukru, które doskonale złuszczają martwy naskórek i wygładzają skórę. Ja już po pierwszym użyciu zauważyłam wyraźną różnicę, ponieważ skóra stała się niezwykle gładka, miękka i przyjemna w dotyku. Tego właśnie oczekuje od peelingów. Dodatkowo ten zapach!! Wspominając też o składzie, co istotne, mimo że w składzie znajduje się parafina, peeling nie pozostawia na skórze tej nieprzyjemnej, tłustej powłoczki, której zwykle staram się unikać. Wręcz przeciwnie po jego zastosowaniu skóra jest nie tylko oczyszczona, ale też nawilżona i odżywiona w takim stopniu, że nie odczuwam potrzeby sięgania po dodatkowy balsam, czy masło do ciała. To ogromny plus, szczególnie wtedy, gdy chcę np. rano zaoszczędzić czas. Koniecznie musicie go poznać! :)

Wpis powstał przy współpracy z marką Pure Beauty.
#współpracareklamowa


A Wy kochani lubicie cukrowe peelingi do ciała?


pozdrawiam,
Donna




17 mar 2024

Owocowe kokosowe nawilżenie i pomarańczowe odświeżenie od Ziaja.

Witam,



Kocham wszystko co kokosowe i pomarańczowe - przeplatanie otulającego ciepłego zapachu kokosu z orzeźwiającą nutą pomarańczy? Bardzo intrygujące połączenie, które cieszę się, że udało mi się poznać. Odkryłam go wśród kosmetyków Ziaja, dzięki wizaz i #klubrecenzentki - dziękuję :)

Są ze mną:
- odżywczy i nawilżający krem maska kokos kokosowy,
- nawilżający i świeży tonik pomarańcza pomarańczowa,
- codziennie regeneruje balsam do ust kokos kokosowy.


Odżywczy i nawilżający krem maska kokos kokosowy – pięknie wygładza i koi a także regeneruje skórę. Zawiera m.in. organiczny olej kokosowy, wegański kolagen, eko-emolient olej canols. Krem jest wegański i posiada 92% składników pochodzenia naturalnego. Ma on białą kremową konsystencję, która stopniowo się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu. 

Nawilżający i świeży tonik pomarańcza pomarańczowa – świetnie orzeźwia, nawilża a nawet przynosi uczucie odprężenia. Zawiera m.in. owocowy hydrolat pomarańczy, naturalną wodę termalną, sacharydy manioku, roślinną glicerynę i nektar zapachu bergamotki. Tonik jest wegański posiada 98% składników pochodzenia naturalnego. Polubiłam go od pierwszego psiknięcia - jest cudowny! Zapach mnie urzekł - z jednej strony jest taki zmysłowy, a z drugiej iście świeży pomarańczowy. Zazwyczaj lubię toniki nie w formie psikanej, a tej aplikowanej na wacik, dlatego tutaj psikam sobie wacik niż bezpośrednio na skórę i tak przemywam nim twarz. 

Codziennie regeneruje balsam do ust kokos kokosowy – balsam jest wegański i posiada 90% składników pochodzenia naturalnego. Jego konsystencja to odżywcze masełko, które natychmiast nawilża spierzchnięte usta. Słodko pachnie kokosem i potrafi uzależniać. Nawet teraz obecnie usta mogą się wysuszać na zmiany w pogodzie, dlatego taki balsami do torebki zawsze się przydaje.

[prezent]


Wszystkie kosmetyki mnie oczarowały swoim zapachem i działaniem. Hitem został tonik pomarańcza pomarańczowa. Minus za formę aplikacji, ale zapach wynagradza wszystko :)

Lubicie zapach kokosu i pomarańczy?
Pięknego dnia. Serdeczności.


pozdrawiam,
Donna

24 lip 2023

Zapowiedź nowych testów: seria GdanSkin, kosmetyki Ziaja.

Witam,



Zapowiada się u mnie fajne testowanie nowej serii GdanSkin od marki Ziaja. To przełomowa pielęgnacja skóry suchej. Dzięki wizazpl i #klubrecenzentki, #mojekwc poznam:

✔ rozświetlający krem na dzień Spf 15 głęboko nawadniajacy,
✔ kolagenowy krem na noc wygładzający zmarszczki

Kluczowymi składnikami są tutaj:
- kolagen morski, nawilża skórę i wygładza zmarszczki oraz spowalnia proces starzenia,
- mikroelementy: nawilżająco-odżywczy bioferment z cynkiem, krzemem, magnezem, miedzią i żelazem,
- kocanka nadmorska nawilżająco-łagodząca, zmniejsza zaczerwienienie skóry, działa antyseptycznie,
- szanta zwyczajna, nawilża i działa antybakteryjnie, wzmacnia skórę wrażliwą i łagodzi podrażnienia,
- babka drobnolistna nawilżająco-regenerująca, działa kojąco i antyoksydacyjnie oraz poprawia jakość skóry.

[prezent] 

Kto testuje razem ze mną?


pozdrawiam,
Donna

3 sty 2023

Ziaja Baltic Home Spa Witalizacja.

Witam,



Zestawy kosmetyków są zawsze fajnym pomysłem na prezent. Nawet te tańsze wersje kosmetyczne są mile widziane, np. produkty Ziaja zawsze kojarzą się, że są tanie, a dobre. Ja dzięki #klubrecenzentkiwizazpl poznałam duet - serię Baltic Home Spa Witalizacja: cukrowo-solny peeling do ciała z efektem wygładzania i nawilżający krem do ciała. Oba produkty są vegan i posiadają 90% składników pochodzenia naturalnego. Jak się sprawdziły przy moim sobotnim Spa zapraszam na dzisiejszy wpis.


- produkt wegański
- morela ume
Średnioziarnisty peeling o nasyconej i przyjemnej konsystencji.

działanie:
- Odczuwalnie wygładza szorstki naskórek.
- Zmiękcza i pielęgnuje skórę.
- Pozostawia skórę przyjemnie pachnącą.

Sucrose, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Cera Microcristallina (Microcrystalline Wax), Sodium Chloride, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Parfum (Fragrance), Canola Oil, Vegetable Collagen (Collagen Amino Acids), Butylene Glycol, Prunus Mume Fruit Extract, Benzotriazolyl Dodecyl p-Cresol, Microcrystalline Cellulose, Cellulose, CI 77492, Hexyl Cinnamal, Citronellol.
Podana lista składników jest zgodna z aktualnym stanem wytwarzania na 2022-04.

Cukrowo-solny peeling do ciała z efektem wygładzenia znajduje się w wygodnym i dużym opakowaniu o pojemności 300 ml. Opakowanie jest wygodne i łatwo z niego wydobyć produkt. Konsystencja raczej gęsta, a drobinki zaliczyłabym do średniej wielkości. Fajnie i przyjemnie drapią co akurat zawsze lubię. Po spłukaniu niestety pojawia się tłusta powłoczka na skórze, za sprawą parafiny w składzie, za czym akurat nie przepadam, ale są peelingi, w których to mi aż tak nie przeszkadza i lubię to uczucie, kiedy skóra jest oprócz oczyszczenia także nawilżona i natłuszczona. Zawsze po peelingu lubię użyć też jakiś żelek pod prysznic, więc uczucie tłustej powłoczki zmywam. Podoba mi się efekt po zastosowaniu peelingu, gdzie skóra ma usunięty martwy naskórek, staje się wygładzona i miła w dotyku. Ostatnio przy peelingach używam też dodatkowo specjalnej rękawicy do peelingu, gdzie dodatkowo złuszczam martwy naskórek - zabieg jest wtedy bardziej intensywniejszy, ale za to gładkość i miękkość skóry oraz efekty są jak po wyjściu z profesjonalnego Spa. Producent zaleca używać 1-2 razy w tygodniu.


produkt wegański
90% składników pochodzenia naturalnego
morela ume

Nasycony krem do ciała o przyjemnej konsystencji.

działanie:
- Wygładza szorstki naskórek, aktywnie nawilża i ujędrnia suchą skórę.
- Nadaje jej świeżości i zapewnia odczuwalną pielęgnację.
- Szybko się wchłania i nie pozostawia uczucia lepkiej skóry.
- Przyjemnie pachnie.

Aqua (Water), Hexyl Laurate, Isopropyl Palmitate, Glycerin, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Cetyl Alcohol, Dimethicone, Canola Oil, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 80, Vegetable Collagen (Collagen Amino Acids), Butylene Glycol, Prunus Mume Fruit Extract, Sodium Hyaluronate, Cetyl Hydroxyethylcellulose, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal, Citronellol, Limonene, Geraniol, Citric Acid.
Podana lista składników jest zgodna z aktualnym stanem wytwarzania na 2021-10.

Krem znajduje się w dużym pojemnym opakowaniu o pojemności 300 ml i jest bardzo wydajny. To fajne uzupełnienie pielęgnacji po peelingu do ciała z tej samej serii. Podoba mi się w kremie, że już przy pierwszych użycia dobrze radzi sobie nawet z mocno szorstkimi miejscami jak łokcie czy kolana (czasem pięty). To taki krem przyjemniaczek do pielęgnacji i domowego Spa. Nawilża, wygładza, nie lepi się, zapach umila pielęgnację. Razem z peelingiem to super pielęgnacja jak i zestaw np. na prezent :)



Lubicie produkty marki Ziaja?



pozdrawiam,
Donna



7 lip 2022

Ziaja med kuracja Naczynkowa i seria Yego dla mężczyzn.

Witam,



Jeszcze w czerwcu dzięki portalowi wizażpl i #klubrecenzentki moi najbliżsi poznali produkty Ziaja. Bardzo się cieszę, że mogę też uszczęśliwić rodzinkę i razem z nimi poznawać nowinki kosmetyczne. Tym razem to dla nich miałam produkty, czyli serię Ziaja med kuracja naczynkowa i seria Yego dla mężczyzn.

Seria ziaja med kuracja Naczynkowa
- KREM kojąco-rozjaśniający korygujący zaczerwienienia ochrona średnia SPF 20,
- EMULSJA do mycia twarzy łagodząca zaczerwienienia

Seria YEGO dla mężczyzn
- ŻEL pod prysznic i szampon do włosów Czerwony cedr,
- BALSAM po goleniu kojąco-nawadniający górski pieprz


EMULSJA do mycia twarzy łagodząca zaczerwienienia:

Emulsja ta zawiera aż 90% składników pochodzenia naturalnego. Posiada wygodne opakowanie z pompką, co bardzo ułatwia aplikację, a jej pojemność 200 ml starcza na dłuższy czas używania. Moja mama stosowała ją rano i wieczorem w niewielkich ilościach. Emulsja jest bardzo delikatna, przez co łagodnie oczyszcza skórę i łagodzi niewielkie zaczerwienienia. Zwłaszcza okolice policzków. To tutaj skóra jest miejscami czerwona. Przyjemnie też koiła i dawała przyjemne uczucie. Moja mama zauważyła, że emulsja nawilża skórę i chroni przed przesuszeniem. Bardzo ją polubiła, ponieważ wcześniej nie używała takich kosmetyków. Ja dodam od siebie, że kosmetyk został przebadany dermatologicznie i jest dostępny w aptekach.

KREM kojąco-rozjaśniający korygujący zaczerwienienia ochrona średnia SPF 20:

Krem o pojemności 50 ml i jego wygodna miękka tubka na plus. Kremowa biała i pachnąca konsystencja szybko się wchłaniała, nie bieliła, nie tłuściła, ale dawała ładne uczucie rozświetlenia. Krem dobrze nawilżał i uelastyczniał naskórek. Łagodnie też zmniejszał zaczerwienienia, przy systematycznym jego używaniu. Plus za spf 20. Preparat testowany dermatologicznie Razem z emulsją z tej samej serii "kuracja naczynkowa" współgrał i pielęgnował rozszerzone naczynka łagodząc ich czerwony wygląd.

Polecam dla wszystkich, którzy mają cerę z rozszerzonymi naczynkami i szukają produktów wegańskich.


BALSAM po goleniu kojąco-nawadniający górski pieprz:

Balsam po goleniu stosował mężczyzna, więc opinia w jego imieniu. Pojemność balsamu 80 ml. Jasna, miękka wygodna tubka. Zamykanie na klik. Kremowa biała konsystencja, szybko się wchłania, nie pozostawia tłustego filmu. Uniwersalny ciekawy produkt nie tylko po goleniu ale wg. producenta można go stosować zarówno do twarzy jako krem i krem do rąk. Dobry produkt na wyjazdy, jeśli ceni się wygodę i kosmetyk 3w1. Zapach przyjemny, męski "górski pieprz"

ŻEL pod prysznic i szampon do włosów Czerwony cedr:

Żel pod prysznic i szampon do włosów 2w1 Ziaja YEGO czerwony cedr, stosował mężczyzna, więc opinia w jego imieniu. Pojemność 400 ml + wygodna jasna butelka. Zapach świeży, męski, wyczuwalny na skórze przez jakiś czas. Żel wyjątkowo świetnie odświeża i oczyszcza skórę, zwłaszcza w upalane dni. Super, że jest to opcja i do ciała i do włosów. Odpowiednio się pieni i szybko spłukuje. Brak minusów.

Polecam dla wszystkich mężczyzn, którzy lubią produkty 2w1, także są to produkty wegańskie.


Podsumowując testy i kuracje. Ziaja ma tanie i dobre produkty. A dzięki klubowi recenzentek, można czasem poznać coś nowego, na co myślę w sklepie nie zwróciłoby się uwagi z racji, że na tle marki Ziaja jest cała masa innych produktów. Ja sama częściej za czasów kiedy nie prowadziłam bloga wybierałam produkty Ziaja, potem zaprzestałam właśnie przez to, że jest wiele innych ciekawszych firm. Warto się zgłaszać, kiedy są ankiety, bo kiedy ma się to szczęście można wrócić chociażby sentymentalnie do tych marek, które kiedyś się używało.

A Wam kochani co ostatnio udało się poznać dzięki Klub Recenzentki Wizaż?



pozdrawiam,
Donna


12 wrz 2021

Ziaja jeju młoda skóra z nutą mango, kokosa i papai.

Witam,



Wakacje to był czas, kiedy mam wrażenie, że cały czas uciekałam z blogosfery. Niby byłam pisałam wpisy, ale znikałam i nie siedziałam czytając co na innych blogach słychać. Nie miałam kiedy, korzystałam jak najwięcej ze świeżego powietrza, z podróży. Stawiałam na kontakty na żywo niż te wirtualne. Poznawałam też różne nowe kosmetyki. Robiłam, gromadziłam zdjęcia i brałam się za poznawanie. Pisanie odkładałam na później. Mam nadzieję, że teraz znajdę więcej czasu na uzupełnienie recenzji, choć tych zamiast ubywać, ciągle przybywa.

Chciałabym zatrzymać lato jak najdłużej - naprawdę! Chociaż jesień bywa magiczna to ja już tęsknię za upalnymi dniami. Z drugiej strony cieszę się, że coraz więcej jest takich produktów o iście wakacyjnym zapachu. M.in. produkty Ziaja z serii jeju młoda skóra takie są. Dzięki wizaż.pl miałam okazję poznać mgiełkę do twarzy i ciała z nutą mango, kokosa i papai oraz białe mydło do twarzy przeciw sebum z nutą mango, kokosa i papai do mycia klasycznego lub szczoteczką.

Seria jeju:
- odpowiada na szczególne potrzeby młodej skóry
- poprawia wygląd, odświeża i upiększa
- pomaga pozbyć się niedoskonałości
- łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia
- zawiera roślinne substancje aktywne
- pachnie koktajlem egzotycznych owoców - słodko i orzeźwiająco


Mgiełka do twarzy i ciała z nutą mango, kokosa i papai.

Kluczowe składniki:
- olej z kamelii japońskiej z wyspy Jeju koi i nawilża skórę
- wyciąg z czystka skuteczny w pielęgnacji cery trądzikowej
- prowitamina B5 i pochodna aminokwasu glicyny głęboko nawilża naskórek
- aktywne salicylany z kory topoli osikowej

Produkt wegański. 99% składników pochodzenia naturalnego.

Aqua, PPG-26-Buteth-26, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Panthenol, Betaine, Populus Tremuloides Bark Extract, Propylene Glycol, Cistus Incanus Flower/leaf/steam Extract, Camellia Japonica Seed Oil, Sodium Chloride, Sodium Benzoate, Parfum (Fragrance), Limonene, Hexyl Cinnamal, Linalool, Citral, Geraniol, Citronellol, Citric Acid


To moja druga mgiełka z Ziaja i powiem, że jestem coraz bardziej miło zaskoczona takimi mgiełkami. Mają one przepiękne zapachy, przez co chętnie się po nie sięga i używa. Mgiełka z nutą mango, kokosa i papai jest idealna na wakacyjne dni, dla odświeżenia skóry i poprawy jej wyglądu. Można ją stosować zarówno do twarzy jak i ciała. Mgiełka łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. Zawiera roślinne substancje aktywne. Pomaga także pozbyć się niedoskonałości. Razem z mydłem z tej samej serii tworzy super duet przy pielęgnacji młodej skóry. Chociaż zapach nie jest tutaj jakoś mocno trwały, tak jest wyczuwalny przez jakiś czas. To piękna owocowa słodycz - wakacyjna!



Białe mydło do twarzy przeciw sebum z nutą mango, kokosa i papai do mycia klasycznego lub szczoteczką

Kluczowe składniki:
- olej z kamelii japońskiej z wyspy Jeju koi i nawilża skórę
- wyciąg z czystka skuteczny w pielęgnacji cery trądzikowej
- roślinna pochodna aminokwasu glicyny głęboko nawilża naskórek

Produkt wegański.

Aqua (Water), Stearic Acid, Potassium Hydroxide, Coconut Fatty Acid, Glycerin, Citric Acid, Ceteareth-20, Cetearyl Alcohol, Isopropyl Myristate, Sodium Hydroxide, Betaine, Camellia Japonica Seed Oil, Propylene Glycol, Cistus Incanus Flower/leaf/stem Extract*, Parfum (Fragrance), Limonene, Hexyl Cinnamal


Nie mam bardzo młodej skóry, ale moja tłusta skóra bardzo pragnie takich mydeł, które głęboko oczyszczają i działają przeciw sebum. Mydło doskonale radzi sobie z niedoskonałościami - tutaj potrzeba systematyczności w jego używaniu. Łagodzi wszelakie podrażnienia i zaczerwienienia. Skóra staje się przyjemna w dotyku i jest czysta. Zapach mydła to wielki plus, przyjemnie umila poranne, czy wieczorne oczyszczanie twarzy. Plusem jest także wegański skład!

Podsumowując: Faktycznie jest to seria dla młodej skóry, chociaż każdy może ją poznać. Już te różowe opakowania kojarzą się z nastolatkowymi produktami. Mgiełki nie zależnie od wieku są chętnie używanie, ze względu na swoją lekkość i przyjemne zapachy. Można nimi się szybko odświeżyć i dodać sobie energii na co dzień, czy po treningu, w czasie podróży, czyli wszędzie tam gdzie jesteśmy aktywne. Produkty natomiast te przeciw sebum, także bywają dobre i tutaj też nie sugerowałabym się wiekiem, jeśli ktoś starszy też ma problem z nadmiarem błyszczenia się.


Kochani znacie serie Ziaja jeju młoda skóra?
Ja może nie powrócę już do produktów typowo do tak młodej skóry, ale z przyjemnością używa mi się takie kosmetyki - czasem dla odmiany coś co ładnie pachnie, jest delikatne o wegańskim składzie fajnie jest mieć w łazience.



pozdrawiam,
Donna

13 cze 2021

Ananasowy trening skóry - nowość Ziaja.

Witam,



Po raz kolejny miałam przyjemność być wybrana i brać udział w poznaniu dwóch nowych kosmetyków, dzięki wizaż.pl i #klubrecenzentki. Tym razem poznałam coś z marki Ziaja. Już dawno nie miałam niczego z jej nowości, więc tym bardziej się ucieszyłam, że zawitało coś nowego do mojej letniej i wakacyjnej już kosmetyczki. Ziaja to kosmetyki tanie a dobre, aczkolwiek jest kilka produktów, które mnie do siebie zniechęciły jak chociażby peelingi do ciała z parafiną i mega tłustą powłoką, czy brązujące balsamy o śmierdziuszkowym zapachu. To tylko wyjątki, bo wiem, że w ofercie znajdą się też przecież fajne perełki.

Przechodząc do nowości poznałam dwa kosmetyki z nowej serii Ananasowy trening skóry, czyli energetyzująco - nawadniającą mgiełkę do ciała z kofeiną, oraz Shot do twarzy szyi i dekoltu, serum z kofeiną energetyzująco - nawilżające.

Ananasowy trening skóry to energetyzująca propozycja antycellulitowej i odświeżającej pielęgnacji. W skład serii wchodzi 8 ananasowych produktów m.in: peeling, żel pod prysznic, antyperspirant, mus do ciała, szampon i odżywka do włosów, ja poznałam mgiełkę do ciała i serum do twarzy. 


Ananasowa mgiełka na lato? jestem na TAK! :)

- produkt wegański
- 98% składników pochodzenia naturalnego

Ekstrakt z ananasa i aktywna kofeina są kosmetycznym dopingiem dla skóry. Soczysty zapach egzotycznych ananasów i fascynujące formuły produktów gwarantują intensywną, radosną i odświeżającą pielęgnację. Mgiełka do ciała uwalniająca eksplozję świeżości i nawilżenia. Szybko i skutecznie pielęgnuje skórę. Wzbogacona kofeiną i ekstraktem z ananasa zapewnia ekspresową rewitalizację.

Działanie:
• Energetyzuje i orzeźwia skórę.
• Zapewnia świeże i odprężające nawilżenie.
• Pozostawia na skórze przyjemny zapach.

Aqua (Water), PPG-26-Buteth-26, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Panthenol, Hydrolyzed Glycosaminoglycans, Caffeine, Ananas Sativus (Pineapple) Extract, Sodium Cocoamphoacetate, Sodium Benzoate, Parfum (Fragrance), Limonene, Hexyl Cinnamal, Linalool, Hydroxycitronellal, Citronellol, Citric Acid.


Mgiełka jest rewelacyjna! Powinna znajdować się w każdej letniej kosmetyczce. Zapach ananasowy to jeden z najpiękniejszych zapachów lata i wakacji. Mgiełka pozostawia przyjemne uczucie na skórze, nie tylko pod względem zapachowym, ale też nawilżającym, można też używać ją na włosy. Daje ona uczucie przede wszystkim orzeźwienia, ale i dodaje takiego powera. Jej zaletą jest to, że uzależnia :)


Shot do twarzy szyi i dekoltu energetyzująco - nawilżający - świetne serum na lato! :)

- produkt wegański
- 98% składników pochodzenia naturalnego

Błyskawicznie energetyzujący i nawilżający shot w postaci skoncentrowanego serum o ultralekkiej konsystencji kremo-żelu. Nadaje się do codziennego stosowania. Zawiera wysoką dawkę składników aktywnych - ekstrakt z ananasa i kofeiny oraz nawadniający kwas hialuronowy.

Działanie:
• Szybko i skutecznie rewitalizuje skórę.
• Błyskawicznie nawilża.
• Odczuwalnie wygładza naskórek.
• Zauważalnie ujędrnia.
• Pozostawia skórę delikatnie pachnącą.

Aqua (Water), Coco-Caprylate/Caprate, Glycerin, Hydrolyzed Glycosaminoglycans, Caffeine, Ananas Sativus (Pineapple) Extract, Sodium Hyaluronate, Polyglyceryl-2 Caprate, Carbomer, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum (Fragrance), Limonene, Hexyl Cinnamal, Linalool, Hydroxycitronellal, Citronellol, Sodium Hydroxide.

Serum mieści się w wygodnym małym, ale wydajnym opakowaniu. Wygodna pompka ułatwia aplikację. Konsystencja jest łagodna i szybko się wchłania. Nie pozostawia tłustej warstwy. Przyjemnie owocowo świeżo pachnie ananasami - to zdecydowanie zapach lata! Serum pięknie rozświetla skórę, nawilża i rewitalizuje. Dodatkowo zauważyłam, że świetnie wygładza i delikatnie ujędrnia.



Nowości myślę, że są wart poznania, więc zachęcam Was kochani, aby w waszych letnich i wakacyjnych kosmetyczkach pojawiły się te produkty :)



pozdrawiam,
Donna

30 gru 2019

Kremowy płyn z kwasem askorbinowym przeciw podrażnieniom Intima Ziaja.

Witam,


Za każdym razem wybieram innym płyn do higieny intymnej. Mam kilka swoich ulubieńców i do nich sporadycznie powracam, nie mniej jednak wolę poznawać za każdym razem jakieś nowości. Tym razem padło na coś od Ziaja - znam już kilka produktów do higieny intymnej z tej marki i przeważnie byłam zadowolona ich działaniem. Jak spisał się kremowy płyn do higieny intymnej z kwasem askorbinowym przeciw podrażnieniom Intima Ziaja? Zapraszam Was kochani na dzisiejszy wpis :)


Płyn z kwasem askorbinowym do codziennej higieny okolic intymnych. Przeznaczony dla kobiet w każdym wieku. Polecany jako preparat pomocniczy w łagodzeniu stanów zapalnych.

- Działa pomocniczo ograniczając występowanie infekcji.
- Wzmacnia naturalną florę bakteryjną.
- Delikatnie myje oraz zapewnia długotrwałe uczucie czystości i świeżości.
- kremowa konsystencja
- produkt wegański
- dla niej, wiek: 12+


Buteleczka jest o pojemności 200 ml więc, jest to mniejsza wersja tego płynu, jest jeszcze o 500 ml i tamto opakowanie posiada pompkę. To można powiedzieć jest takie podróżnicze i dla wszystkich. Fajnie, że mogą go też używać młode dziewczynki, bo przeznaczony jest już od 12 roku życia, więc jeśli zabierzemy go na wakacje - to mama i córka mają wspólny produkt. 


Płyn posiada kremową, ale bardzo rzadką konsystencje. Spodziewałam się, że będzie bardziej taka kremowa, niż pół kremowa. Przyjemnie też pachnie, zapach nie podrażnia miejsc intymnych, bo czasami miałam już płyny, że zapach był tak intensywny, że nie czułam tego łagodnego komfortu, tylko po chwili ponowne pieczenie. Produkt spisuje się u mnie rewelacyjnie. Dobrze odświeża, myje i pielęgnuje delikatną skórę. Przy kontakcie z wodą powstaje subtelna piana. Płyn łagodzi wszystkie podrażnienia, zaczerwienienia. Pomaga przy infekcjach - jest bardzo łagodny. Wzmacnia florę bakteryjną i zapewnia odpowiednie ph. Jego minus to jedynie, jest mało wydajny. Ja używałam go rano i wieczorem, więc buteleczka sięgnęła szybko już końca. To też przez to, że brak tu pompki, która by dozowała równe porcje przy aplikacji, a w tym przypadku, raz nalało mi się więcej na rękę, raz przelało, przeciekło, bo tak jak wspomniałam emulsja jest pół kremowa i lejąca niż jak taki kremowy żel. 


Myślę, że chcę poznać jeszcze inne wersje z tych małych buteleczek płynów do higieny intymnej, bo wiem, że w ofercie jest jeszcze kilka. Te fajnie nadają się na wszelakie wyjazdy, bo są tylko o pojemności 200 ml, więc nie zabierają dużo miejsca. Do tej wersji też chętnie jeszcze powrócę.



pozdrawiam,

Donna

14 kwi 2018

Ziaja - Intima łagodzenie podrażnień - płyn do higieny intymnej z babką lancetowatą.

Witam,


Cieszę się, że produktów do higieny intymnej jest coraz więcej na rynku i mamy możliwość poznawania ciągle to czegoś nowego. Ja mam kilka ulubieńców w tej kategorii, ale lubię nowości i też wracam do sprawdzonych marek jak np. Ziaja. To produkty tanie, na każdą kieszeń i łatwo dostępne. Z racji, że dawno nic niczego nie miałam z tej firmy trochę nadrabiam i w ochronie, w pielęgnacji miejsc intymnych jest ze mną właśnie Ziaja - Intima łagodzenie podrażnień - płyn do higieny intymnej z babką lancetowatą. Kiedyś produkty z Ziaja często wybierałam, bo były i są sprawdzone, później długo, długo nic aż teraz mam wersję z babką lancetowatą.


Ziołowy płyn do higieny intymnej: 
Przebadany przez lekarzy ginekologów z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Posiada certyfikat Akademickiego Stowarzyszenia Ginekologów Onkologów w Gdańsku.

WSKAZANIA - polecany do codziennej higieny intymnej, odpowiedni również dla kobiet w ciąży

DZIAŁANIE
• skutecznie łagodzi podrażnienia i zapobiega ich powstawaniu
• zmniejsza uczucie świądu i pieczenia
• chroni przed niekorzystnymi zmianami w śluzówce
• wzmacnia system ochronny błon śluzowych
• delikatnie myje oraz zapewnia długotrwałe uczucie czystości i świeżości nie zawiera mydła

SUBSTANCJE AKTYWNE
kwas mlekowy, ekstrakt z babki lancetowatej, D-panthenol


Jeżeli produkt się sprawdza i go lubię, to fajnie, że jest wydajny i posiada dużą pojemność. Tutaj mi się w nim to podoba - 500 ml. Jedynie do czego się mogę przyczepić, to szkoda, że opakowanie nie posiada wygodnej pompki. To wielki minus tego produktu, bo czasami gdy przechylam go na rękę, to za dużo mi się jednorazowo wyleje, z czego się marnuje konsystencja. Pompka tutaj jest jedynym i najlepszym rozwiązaniem, by produkt tak szybko się nie kończył i nie marnował. Za to cieszy mnie to, że widzimy na bieżąco jego zużywanie, bo butelka jest jakby przezroczysta. Płyn dobrze odświeża i oczyszcza okolice intymne. Czuję się świeżo, a to jest dla mnie najważniejsze. Nic nie piecze, nie swędzi, a przy odrobinie wody ładnie się pieni. Spłukiwanie również jest szybkie i bez problemu. Używam go zarówno przy porannym prysznicu jak i wieczorem. Płyn nie uczula i nie podrażnia delikatnej skóry, więc uważam że jest godny polecenia. Przy aplikacji czuć ładny i świeży jego zapach taki roślinny. Chyba pierwszy raz mam tą wersję z babką lancetowatą i muszę przyznać, że produkt jest w porządku. 


Lubicie Ziaję? Co najbardziej z jej oferty?


pozdrawiam,

Donna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...