Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vis Plantis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vis Plantis. Pokaż wszystkie posty

11 cze 2024

Domowe rozgrzewające Spa z kosmetykami Pharma Care od Vis Plantis.

Witam,



Kocham domowe SPA i domową aromaterapię, dlatego też zawsze staram się wybierać naturalne produkty, które ukoją i zrelaksują mnie oraz wyciszą umysł po aktywnym przebodźcowanym dniu, dlatego też do moich wieczornych rytuałów wybrałam 3 rozgrzewające nowości kosmetyczne  PHARMA CARE z mocą ziół od polskiej marki Vis Plantis. Są to wegańskie i naturalne kosmetyki o ziołowych subtelnych zapachach, w których jestem zakochana, gdyż każdy aromat pojawiający się w danym produkcie ubóstwiam i jest jednym z moich ulubionych zapachów zależnych od różnych dni, nastrojów, czy potrzeb.


Rozkoszuję się zatem:
- Solą do kąpieli z czerwoną glinką - zapach miodu i ambry,
- Solą do stóp poprawiającą krążenie - kasztanowiec + borowina,
- Żelem pod prysznic - aloes + proteiny.


Kąpiele o zapachu miodu i ambry mają cudowną moc zdrowotną i relaksacyjną, po których czuję się zawsze wypoczęta, zrelaksowana, a dodatkowo moje ciało jest oczyszczone, skóra staje się być elastyczna, gładka i nawilżona. Zawsze takie umilacze lubię stosować do kąpieli. Sól ta wyróżnia się kolorową barwą i ma raczej nie wielkie kryształki, które szybko się w czasie kąpieli rozpuszczają.


Stopy natomiast, które w okresie letnim miewam zimne po aromatycznej kąpieli z kasztanowcem i borowiną zyskują rozgrzanie i poprawia się w nich krążenie. Tak już mam, że latem mam zimne stopy - cieszę się zatem, że są takie sole rozgrzewające i mogę sobie w pewnym stopniu pomóc.


Żel pod prysznic z aloesem pięknie oczyszcza i pielęgnuje skórę, nie wysusza jej, a dodatkowo jego zapach za każdym razem dostarcza przyjemności przy prysznicu.

#PoznajMocZiół #trnd #prezent 

A Wy kochani lubicie poznawać ziołowe nowości kosmetyczne?

Zapraszam na profil Pharma Care -> @pharmacare.kosmetyki po moc naturalnych i ziołowych inspiracji

Dziękuję za uczestnictwo w kampanii trnd polska

Serdeczności 🤍


pozdrawiam,
Donna

15 lis 2023

Piękno i zdrowie Twoich włosów z kosmetykami so!flow by Vis Plantis.

Witam,



#współpracareklamowa dla Vis Plantis

Czy są tu jakieś włosomaniaczki, które lubią odkrywać nowości kosmetyczne? Ja bardzo lubię, a obecnie mam przyjemność poznawać zestaw do włosów farbowanych So!flow.


Zestaw ten składa się z 4 produktów, a mianowicie:

- peeling trychologiczny, który jest do każdego rodzaju włosów - jego zapach to orzeźwiający koktajl tropikalny + Adaptogeny,
- rewitalizujący szampon i odżywka, do włosów farbowanych o zapachu słodkiej śliwki i jeżyny + Adaptogeny,
- oraz masełko na końcówki do każdego rodzaju włosów o zapachu orzeźwiającego koktajlu tropikalnego + Adaptogeny.


Wszystkie produkty pięknie pachną. Na początku wykonuję peeling, który oczyszcza skórę głowy i odblokowuje pory. Następnym krokiem jest szampon, który przyjemnie się pieni, a jego zadaniem jest nawilżenie i regeneracja włosów farbowanych. Po umyciu obowiązkowo czas na odżywkę, która chroni kolor włosów wzmacnia je i odżywia. Dopełnieniem pielęgnacji i ochroną na pasma włosów, jest urocze małe masełko, które aplikuje się na same końcówki. Nie trzeba go spłukiwać. Cały zestaw jest wydajny, a włosy farbowane otoczone są blaskiem i dobrą pielęgnacją.
Czy znacie kochani ten zestaw do włosów farbowanych, a może macie inny i też lubicie?


pozdrawiam,
Donna

29 maj 2019

Barierowy balsam do ciała z serii Atopy Tolerance z ekstraktem z kory brzozy od Vis Plantis.

Witam,



Wczoraj w denku pojawiło się u mnie puste opakowanie po barierowym balsamie z ekstraktem z kory brzozy od Vis Plantis. Został on już jakiś czas temu zużyty, więc postanowiłam napisać o nim coś więcej niż tylko zdanie w denku, bo uważam, że balsam jest godny polecenia dla kogoś kto zmaga się z wrażliwą, suchą i atopową skórą, która wymaga szczególnej i łagodnej pielęgnacji na co dzień. A produkt ten nie zawiera żadnych parabenów, kompozycji zapachowych jak i barwników, więc mogą go używać nawet najmłodsi.


Balsam barierowy, kora brzozy Vis Plantis Atopy Tolerance:
- odbudowuje naturalną warstwę ochronną skóry
- zmniejsza podrażnienia
- redukuje uczucie świądu i pieczenia
- nawilża i natłuszcza, 
- minimalizując uczucie suchości
- balsam przeznaczony do pielęgnacji skóry wrażliwej, suchej i bardzo suchej, skłonnej do zmian atopowych, pękania i świądu.
- do stosowania na obszarze całego ciała

Z serii Atopy Tolerance poznałam już większość produktów, jak nie wszystkie. Balsam barierowy do ciała z ekstraktem z kory brzozy jest jak pozostałe kosmetyki z tej serii bez zapachu i bardzo wydajny. Posiada także wygodną pompkę, która na początku sprawdza się super, zaś przy samej końcówce już nieco się zacina i słabo wydostaje resztki produktu z opakowania. Jak wspomniałam produkt jest wydajny, ja czasami go odstawiałam i używałam czegoś innego, nie mogłam go szybko skończyć. Polecam go dla osób zmagających się ze suchą skórą, oraz z atopowym zapaleniem skóry. Ja tego problemu na skórze ciała większego nie posiadam, ale są dni, że skóra staje się sucha, wysuszona, czasami coś piecze i jest podrażniona. Wybrałam ten balsam także, ze względu, że potrzebuje sporadycznie czegoś bez zapachu. Czasem po depilacji, kiedy pojawiało się zaczerwienienie, bez zapachowy balsam sprawdzał się wtedy idealnie. Łagodził oraz delikatnie pielęgnował i nawilżał skórę. Nie zawsze to co pachnące pomoże nam przy nawilżaniu, bo powoduje większe podrażnienie. Tu kiedy sięgałam po owy barierowy balsam czułam ukojenie i taki spokój na skórze oraz ochronny film, choć balsam nie jest tłusty, a w konsystencji lekki jak niejedne mleczko.


Chciałabym, aby ten balsam był też produkowany w mniejszych pojemnościach. Trochę mnie ta butla męczyła w zużywaniu, dlatego używałam na zmianę z innymi produktami pielęgnacyjnymi.



pozdrawiam,

Donna

12 mar 2019

Seria Basil Element marki Vis Plantis: Maska i mleczko wzmacniające przeciw wypadaniu włosów.

Witam,



W styczniu pisałam o dwóch produktach do włosów z serii Basil Element marki Vis Plantis. To seria przeciw wypadaniu włosów, która posiada ekstrakt z bazylii. Pisałam o szamponie i odżywce, gdzie szampon niestety nie sprawdził się, ani u mnie, ani u domowników. Dłuższa recenzja produktów pod linkiem tutaj. Dziś natomiast chciałam zaprezentować dwa pozostałe produkty z tej serii mleczko i maskę do włosów, które to już były lepsze niż wspomniany szampon. A, że maseczki i inne nawilżające produkty do włosów u mnie ostatnio szybko schodzą, tak krótkie ich podsumowanie.


Maska wzmacniająca przeciw wypadaniu włosów Bazylia + Argan
Efekty po 4 tygodniach stosowania:
~ poprawia stan skóry głowy
~ chroni przed podrażnieniami
~ nadaje włosom połysk
~ wzmacnia włosy i zwiększa ich objętość
~ odżywia i nawilża
~ łagodzi podrażnienia i swędzenie
~ chroni przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi
~ naprawia strukturę włosów i chroni przed rozdwajaniem
~ ułatwia stylizację włosów

Olejek arganowy przenikając w głąb włosa, zamyka łuski włosowe przeciwdziałając rozdwajaniu się końcówek. Otulając włos od zewnątrz wygładza powierzchnię włosa i zatrzymuje wilgoć przez długi czas, co zwiększa miękkość i elastyczność włosów.

Niewielką ilość maski nałóż na umyte, wytarte ręcznikiem włosy. Przeczesz je, aby dokładnie rozprowadzić maskę na całej ich długości. Masuj przez 3-4 minuty, tak by maska dotarła do skóry głowy, a następnie spłucz ciepłą wodą. 

Składniki: 
aqua, cetearyl alcohol, quaternium-80, phenyl trimethicone, cetrimonium chloride, glycerin, helianthus annuus seed oil, amodimethicone, cetyl alcohol, behentrimonium methosulfate, cocos nucifera oil, linum usitatissimum seed oil, propylene glycol, trideceth-12, ocimum basilicum hairy root culture extract, c10-40 isoalkylamidopropylethyldimonium ethosulfate, argania spinosa kernel oil, parfum, sodium benzoate, potassium sorbate, lactic acid, linalool


Z całego zestawu to maska wg. mnie była najlepsza. Ładnie pachniała, jej kremowa konsystencja nie spadała z włosów, była średnio lekko gęsta, w sumie to jej zawartość była taka standardowa jak ogólnie są maseczki do włosów. Po niej szybko i dobrze włosy się rozczesywały, nie elektryzowały się, były ładnie wypielęgnowane i nie puszyły się. Skóra głowy nie była podrażniona (jak po szamponie), ale tu nieco uważałam i bezpośrednio na skórę głowy jej mocno nie aplikowałam. Raczej tak ostrożnie. Włosy po masce widziałam, że są nawilżone, ale nie obciążone.


Mleczko wzmacniające przeciw wypadaniu włosów Bazylia + Jedwab
Mleczko to ostatni krok wzmacniającej pielęgnacji włosów i skóry głowy. Tworzy na włosach ochronny film, dzięki czemu zapobiega rozdwajaniu końcówek i chroni je przed uszkodzeniami. Nałożone na skórę głowy hamuje wypadanie włosów.

Efekty po 4 tygodniach stosowania:
~ wzmacnia włosy
~ zagęszcza je i zmiękcza
~ nawilża skórę głowy
~ hamuje wypadanie włosów
~ zapobiega rozdwajaniu końcówek
~ pomaga stylizować włosy
~ łagodzi podrażnienia skóry głowy
~ zwiększa objętość włosów
~ łagodzi świąd

Hydrolizat jedwabiu to substancja, która uzupełnia niedobór naturalnych składników tworzących strukturę włosów. Nadaje im gładkość, puszystość i połysk.

Rozpyl kosmetyk na umytych, wysuszonych ręcznikiem włosach. Rozczesz je, aby rozprowadzić mleczko na całej ich długości. Nie spłukuj. Następnie możesz przystąpić do stylizacji. W codziennej stylizacji jednorazowe, poranne rozpylenie niewielkiej ilości mleczka na suche włosy pomaga przywrócić ich dobre ułożenie.

Składniki: 
aqua, cetearyl alcohol, behentrimonium chloride, parfum, cyclopentasiloxane, quaternium-80, silk amino acids, linum usitatissimum seed oil, helianthus annuus seed oil, cocos nucifera oil, ocimum basilicum hairy root culture extract, propylene glycol, panthenol, potassium sorbate, sodium benzoate, lactic acid, linalool, geraniol, limonene 


Wg. producenta owe mleczko aplikuje się na umyte suche włosy i nie spłukuje. Hmm, kiedy robiłam konsystencję przy zdjęciu, to dla mnie mleczko nie miało wodnistej konsystencji, tylko było podobne jak odżywka. Było jedwabiste i kremowe. Przyznam się, że bałam się aplikować w ten sposób coś na włosy, z myślą, że zaraz staną się tłuste. Cienkie włosy jak moje szybko się tłuszczą mając coś takiego na sobie, dlatego mleczko to na zmianę razem z odżywką nakładałam przy myciu na końce, czekałam chwile i spłukiwałam. 

Podsumowując całą serię, która jest przeznaczona na wypadanie włosów - to nie odczułam poprawy. Włosy nie zagęściły się, ani nie przestały wypadać. To, że u mnie produkty średnio się sprawdziły, nie znaczy, że u Was też tak będzie. Ja np. polubiłam maskę, bo była łagodna o ładnym zapachu. Zresztą, cała seria ładnie pachnie, ale jeśli chodzi o działanie, czy sposób użycia, to także mleczko nie do końca mi pasowało, ale używałam inaczej aplikując.

 
W ofercie z tej serii jest jeszcze peeling hm w sumie to jestem jego ciekawa, ale do powyższych produktów już nie powrócę (chyba, że do maski do włosów).

A Wy polubiłyście tą serię wzmacniającą przeciw nadmiernemu wypadaniu włosów Basil Element?



pozdrawiam,

Donna

17 sty 2019

Seria Basil Element marki Vis Plantis: szampon i odżywka wzmacniająca przeciw wypadaniu włosów.

Witam,


Jeszcze w grudniowym denku, pokazywałam szampon jaki wtedy skończyłam, a był to szampon z Vis Plantis wzmacniający przeciw wypadaniu włosów ekstrakt z bazylii + nmf Basil Element. Do tego miałam też całą serię pozostałych produktów z tej bazyliowej kategorii. Dziś chciałabym przedstawić więc szampon i odżywkę, a masło i mleczko zostawię na kolejny wpis. Jak widać po zdjęciach w słoneczne wrześniowe dni nie próżnowałam, bo wtedy odbywały się cały czas sesje zdjęciowe produktów, by potem spokojnie móc już używać i poznawać poszczególne kosmetyki.



Seria Basil Element marki Vis Plantis to kosmetyki przeciw wypadaniu włosów. Podstawę ich formuły stanowi ekologiczny, naturalny ekstrakt z bazylii, pozyskiwany przy wykorzystaniu innowacyjnej techniki biotechnologicznej. Jak dowodzą badania kliniczne, ekstrakt z bazylii pozwala na znaczne ograniczenie wypadania włosów, redukuje objawy łysienia androgenicznego, pozytywnie wpływa na skórę głowy, wzmacnia i zagęszcza włosy. Kosmetyki serii Basil Element zostały wzbogacone o sprawdzone i bezpieczne składniki aktywne, takie jak: hydrolizat keratyny (naturalnego budulca włosów), NMF (naturalny czynnik nawilżający), olej arganowy czy hydrolizat jedwabiu.


Szampon wzmacniający przeciw wypadaniu włosów - Bazylia + NMF - to pierwszy krok pielęgnacji skóry głowy oraz włosów. Szampon wzmacniający przeciw wypadaniu włosów - Bazylia + NMF oczyszcza skórę główny i przygotowuje do dalszej kuracji.

Ocimum Basilicum Ekstrakt to naturalny, ekologiczny ekstrakt pozyskiwany z bazylii, na drodze nowatorskiej metody biotechnologicznej stosowanej do tej pory głównie w farmacji. Badania kliniczne wykazały, że ekstrakt z bazylii znacząco zmniejsza wypadanie włosów u kobiet i mężczyzn cierpiących na łysienie androgeniczne, wzmacnia i odmładza skórę głowy, opóźnia utratę włosów i zagęszcza je.

Naturalny Czynnik Nawilżający (NMF) to substancja, która chroni skórę przed odwodnieniem, zachowując optymalny poziom wilgoci w jej górnych warstwach.


Zarówno z szamponem jak i całą serią wiązałam dobre nadzieje, tym bardziej, że lubię poznawać coś nowego na wypadanie włosów. A ta cała seria bazyliowa, naprawdę zapowiadała się ciekawie, no i dla mnie to zupełna nowość, bo wcześniej nic bazyliowego jeszcze nie miałam. Ale, jak wspomniałam już w denku, niestety dawno nie miałam takiego szamponu co nie tylko mi ale i domownikom wyrządził krzywdę. Ja dostałam po nim mega łuszczenia, swędzenia, inni aż pojawiające się strupki na skórze głowy. Szampon pomimo, że ładnie pachnie, pieni się bez zarzuty to wyrządził Nam wszystkim krzywdę. Czy to jakiś składnik, co Nas uczulił? - nie wiemy, ale każdy coś po nim odczuł nie tak. Nie oznacza to oczywiście, że i Wam ten szampon wyrządzi krzywdę. Ja piszę tylko to co ja odczułam u siebie, a czytając niektóre recenzje to były zachwyty, więc nie na każdego każdy produkt tak samo działa.

Po oczyszczeniu skóry głowy i włosów szamponem Basil Element przejdź do kolejnego kroku pielęgnacji i zadbaj o ich odżywianie dzięki odżywce przeciw wypadaniu włosów.

Ocimum Basilicum Extract to naturalny, ekologiczny ekstrakt pozyskiwany z bazylii, na drodze nowatorskiej metody biotechnologicznej stosowanej do tej pory głównie w farmacji. Badania kliniczne wykazały, że ekstrakt z bazylii znacząco zmniejsza wypadanie włosów u kobiet i mężczyzn cierpiących na łysienie androgeniczne, wzmacnia i odmładza skórę głowy, opóźnia utratę włosów i zagęszcza je.

Hydrolizat keratyny to substancja, która uzupełnia niedobór naturalnych składników tworzących strukturę włosa. Dzięki niej zwiększa się objętość włosów, które stają się mocne i zdrowe.

Jeśli chodzi o odżywkę, to mam tylko jedno zastrzeżenie. Jest bardzo wodnista, jak na odżywkę to jest wg. mnie za płynna. Nie spływała z włosów, ale była bardzo rzadka. Bałam się ją już aplikować na skórę głowy, więc nakładałam tylko na długość włosów. Dawała dobry efekt przy rozczesywaniu, bo to ułatwiała, ale czy wpływała na zatrzymanie wypadania? Raczej nie, bo nie miała kontaktu ze skórą głowy.


Czy jestem zawiedziona co do tych produktów? Trochę, szkoda bo jakiś składnik spowodował łuszczenie, że natychmiast musiałam odstawić szampon. Tak samo domownicy spostrzegli w nim minusy niż plusy. Cóż, zdarza się, ta seria nie sprawdziła się jeśli chodzi o szampon i rzadką odżywkę, ale maska i mleczko już były lepsze i o nich będzie już bardziej pozytywniejszy wpis.


Ogólnie to pierwszy raz wśród marki Vis Plantis spotkałam coś co mi nie posłużyło, bo inne produkty jakie poznałam i używałam były w porządku. A czy u Was jakiś produkt z tej firmy też się nie sprawdził?



pozdrawiam,

Donna

11 gru 2018

Emulsja do mycia ciała i włosów ATOPY TOLERANCE z ekstraktem z kory brzozy, nawilżająca, do skóry atopowej.

Witam,



Dziś również jak wczoraj będzie o produkcie pielęgnacyjnym z Vis Plantis. A mowa o nawilżającej emulsji z serii Atopy Tolerance do mycia ciała i włosów z ekstraktem z kory brzozy, która została opracowana dzięki wiedzy doświadczonych kosmetologów i lekarzy dermatologów. Kiedyś miałam wysyp produktów z tej marki, ale doczekały się one w końcu swojej kolejki i powoli wszystko poznaje. A jak sobie przypominam to na ten kosmetyk czaiła się moja siostra, choć ona również wcześniej niż ja poznała ten produkt i go miała, bo ja z racji na łuszczący skalp chciałam poznać tą emulsję czy będzie łagodna i sprawdzi się na moją wrażliwą skórę głowy. Jaka zatem jest? Zapraszam na krótką recenzję :)



Składniki aktywne:
• ekologiczny, naturalny, standaryzowany ekstrakt z kory brzozy i ziela trędownika • mocznik • specjalistyczny, łagodzący efekty zapalne hydrolizat skrobiowy z tapioki • olej babassu • pantenol • hialuronian sodu

EFEKTY PO 4 TYGODNIACH TESTÓW UŻYTKOWYCH:
100% testujących potwierdziło istotny wzrost natłuszczenia, nawilżenia warstwy rogowej naskórka.

APARATUROWE POMIARY WYKAZAŁY JUŻ PO PIERWSZYM UŻYCIU:
nawilżenie skóry – poprawa średnio o 22%
natłuszczenie skóry – poprawa średnio o 17%


To dość solidna butla 500 ml, którą używam, używam i końca nie widać w zużywaniu. Jest bardzo wydajna i służy mi już na dłuższy czas. Wygodna pompka to jest plus. Jak sugeruje producent emulsję można używać do mycia ciała jak i włosów. Jest to produkt bardzo łagodny i bezzapachowy, no może czuć taką lekką naturalną kremowością. Emulsja w konsystencji jest jakby 'śliska' ale nie tłusta. Jest to jedwabisty emolient - fajna odmiana do mycia. Na przesuszony skalp jest odpowiednia, bo po umyciu nią głowy nic nie swędzi i nie podrażnia. Nie nasila się również żadne łuszczenie, więc to perełka wśród kosmetyków dla osób zmagających się z łuszczycą. Tutaj jeśli chodzi o skórę głowy świetnie się sprawdza, koi - jednak na długości włosów, zawsze czuję takie niedomycie. Owszem jest piana przy masowaniu, jest piana na długości włosów, ale moja długość potrzebuje już czegoś innego do oczyszczenia, a nie emolientu. Co do mycia ciała - też jest wszystko w porządku. Polecam zwłaszcza tym osobom co zmagają się z przesuszoną, alergiczną czy wrażliwą skórą. Ja na ciele mam skórę normalną, teraz zaczyna przechodzić w suchą jak to bywa przy zimie. Nie chcę więc dopuścić by była bardzo sucha, więc i takie produkty u mnie można spotkać. 


Podobne produkty do mycia emolientowe mam też z Pharmaceris, więc na chłodne miesiące jestem przygotowana. A Wy jak sobie radzicie z przesuszoną skórą? Stosujecie bezzapachowe i sprawdzone produkty pod nadzorem lekarzy dermatologów?



pozdrawiam,

Donna

10 gru 2018

Kremowe odżywcze masło Vis Platis - żurawina i malina moroszka.

Witam,


W porze chłodniejszych miesięcy wybieram do pielęgnacji ciała odżywcze, nawilżające masła. I choć mam ich kilka to myślę, że tej zimy zużyję je wszystkie. Na początek kremowe odżywcze masło Vis Platis - żurawina i malina moroszka, którego już poniekąd znam z próbek, dlatego pełnowartościowy produkt jak najbardziej jest mile widziany. Obecnie posiada ono nową szatę graficzną, ja mam jeszcze w starszej wersji. Za co lubię masła? Za to, że są gęściejsze od mleczek, balsamów, że są treściwsze i bardziej odżywcze. Jak więc spisuje się masło żurawinowe? Zapraszam Was na wpis.


Pozwala odzyskać i utrzymać piękną skórę o zdrowym wyglądzie. Dobrze ją odżywia i prawidłowo nawilża. Jest odpowiednie do pielęgnacji skóry wymagającej odnowy, suchej i odwodnionej. Składniki masła są bogate w witaminy i mikroelementy. Stanowią źródło odżywienia dla skóry, która staje się dobrze nawilżona, miękka, jedwabista, gładka, odporna i ukojona. Malina moroszka, najcenniejsza jagoda Skandynawii, ma unikalne własności odżywcze. Ekstrakt z żurawiny jest również bogatą kompozycją składników odżywczych, a także przeciwutleniaczy. Aromatyczne owocowe nuty pobudzają zmysły podczas pielęgnacji ciała. Masło łatwo się wchłania i daje delikatny, opalizujący efekt na skórze.


Wmasowywać w ciało delikatnie, okrężnymi ruchami, tak często jak tylko to konieczne. Można stosować nawet na lekko wilgotną skórę zaraz po prysznicu lub kąpieli. Do pielęgnacji od stóp aż po dekolt.


Aksamitna konsystencja tego kremowego masła jest faktycznie jak taki konkretny krem do ciała, a nie typowe masło. Nie jest puszystym musem, a kremową delikatnością. Bardzo przyjemnie i pięknie owocowo słodko-kwaśno pachnące. Jak na produkt do ciała, w miarę szybko się wchłania i świetnie pielęgnuje suchą skórę. Nie pozostawia żadnej tłustej powłoczki, więc dla mnie to super. Na noc nie brudzi pościeli, a rano ubrań, w które się ubieram. Najlepiej jak wcześniej wykona się też porządny peeling całego ciała, a później wklepie się to masełko. Po prostu uczta dla zmysłów. Skóra od razu nabiera dobrego nawilżenia i odżywienia. Staje się miękka w dotyku i wygląda zdrowo. Producent zapewnia, że masło na skórze daje opalizujący efekt - oj chyba to jakaś pomyłka, bo ja żadnego opalonego efektu na skórze nie widziałam i nie widzę, nawet jak zużyłam już połowę opakowania, bo produkt jest naprawdę bardzo wydajny. Lubię to masło za zapach, choć szczerze to na teraz wolałabym coś bardziej słodkiego i czekoladowego niż owocowego, ale nie jest źle, bo znów na lato zawsze wybieram lekkie mgiełki czy mleczka - z masłem źle bym się wtedy czuła. Jeśli lubicie na teraz konkretniejszą i odżywczą pielęgnację ciała - poznajcie to kremowe masło :)


A jakie masło Ty aktualnie używasz?



pozdrawiam,

Donna

21 lip 2018

Mydło salicylowe z olejem z oliwek, do twarzy i ciała, dla skóry z problemami marki Vis Plantis.

Witam,



O mydełkach mogłabym pisać ciągle, bo je lubię i są u mnie bardzo często stosowane. Przedstawiam mydełko salicylowe z olejem z oliwek, do twarzy i ciała, dla skóry z problemami marki Vis Plantis. Wcześniej miałam też inne wersje jak Mydło dziegciowe i siarkowe z olejem z oliwek czy Mydło biszofitowe z minerałami i olejem z oliwek.


Mydło Vis Plantis, wzbogacone substancją aktywną i olejem z oliwek, delikatnie i skutecznie oczyszcza skórę. Jego działanie pomaga w prawidłowej pielęgnacji skóry, także tej z problemami.
Sposób użycia: Nanieść na wilgotne dłonie, namydlić do uzyskania piany i spłukać wodą.

Kwas salicylowy ma właściwości ściągające, antyseptyczne i złuszczające. Stosowany w kosmetykach oczyszcza skórę, ściąga pory, zwalcza zaskórniki oraz zmniejsza przebarwienia. Pomaga walczyć z trądzikiem. 

Składniki: 
Sodium Palmate (*A)/Sodium Tallowate(*B), Sodium Palm Kernelate(*A)/Sodium Cocoate(*B), Aqua, Glycerin, Kaolin, Salicylic Acid, Olea Europaea Fruit Oil, Parfum, Tetrasodium EDTA, Citric Acid, Sodium Chloride, Pentaerythrityl Tetra-di-t-butyl Hydroxyhydrocinnamate, Sodium Hydroxide*A, Etidronic Acid*A, Sodium Laureth sulfate, O-phenylphenol, Linalool, СІ 77891, CI 11680.
*A/B patrz na oznaczenie umieszczone po numerze


Tak jak i poprzednie wersje to mydełko równie dobrze się sprawdziło. To co podoba mi się nich to kształt, ponieważ jest 'cienki' i zdecydowanie już na samym początku mydełko dobrze trzyma się w dłoni. Nieraz miałamydełka o dużych kanciastych kształtach, gdzie początki mycia nimi były utrudnione, dopiero z czasem przy mydleniu robiło się lepiej. Jak każde mydełko Vis Plantis również i ta wersja zapakowana jest w pudełko, a w środku w dodatkową folię. Pachnie? No właśnie nie wyczuwam tu konkretnego zapachu - jest neutralny. Co do właściwości pielęgnacyjnych to myje, oczyszcza i nie podrażnia skóry. Jest bardzo delikatne. Zazwyczaj myje dłonie, tylko sporadycznie umyję twarz rano, jako dodatek do żelu. Nie zauważyłam żadnego wysuszenia na skórze, bo i tak sięgam po krem czy to do dłoni czy twarzy.


Znacie mydełka Vis Plantis lub jakąś ich wersję?



pozdrawiam,

Donna

10 mar 2018

Rewitalizujący balsam odżywczy do rąk i paznokci, Jagody Goji + Poly-Helixan z serii Helix Hand Care Vis plantis.

Witam,



Wszystko co ślimaczkowe oddaje domownikom, bo ja ślimaczków i innych zwierzątek w kosmetykach nie lubię, choćby miały cudotwórcze właściwości. Tak było z balsamem do rąk z Vis Platis, który posiadał filtrat ze śluzu ślimaka. A dokładnie jest to Rewitalizujący balsam odżywczy do rąk i paznokci, Jagody Goji + Poly-Helixan z serii Helix Hand Care. Jedynie co, to użyłam go tylko kilka razy, więcej nie dałam rady się przemóc. 


Składniki aktywne:
Zawiera filtrat ze śluzu ślimaka, który intensywnie regeneruje i chroni młodość skóry. Naturalny ekstrakt z egzotycznych super owoców goji, cenionych już w starożytnej medycynie Chin, dostarcza energii i odżywia. Daje aromatyczną przyjemność i relaks podczas pielęgnacji.
Formuła zawiera też:
- mocznik, silny składnik nawilżający
- regenerujący pantenol
- naturalne emolienty: masło shea, oliwę z oliwek, odżywcze witaminy A i E

Składniki: 
Aqua, Paraffinum Liquidum, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Caprylic/Capric Triglyceride, Isostearyl Isostearate, Urea, Petrolatum, Butyrospermum Parkii Butter, Ceteareth-20, Dimethicone, Lycium Barbarum Fruit Extract, Snail Secretion Filtrate, Tocopheryl Acetate, Olea Europaea Fruit Oil, Panthenol, Sodium Polyacrylate, Phenoxyethanol, Parfum, Retinyl Palmitate, Caprylyl Glycol, Disodium EDTA, Citronellol, Geraniol, Hydroxycitronellal, Limonene, Linalool


Rzadko kiedy spotyka się, aby balsamy do rąk miały aż 300 ml pojemności, więc pod tym względem kosmetyk jest bardzo, bardzo wydajny. Idealny na warunki domowe lub do pracy kiedy można schować np. do szuflady w biurku i mieć go cały czas pod ręką. Super też, że posiada pompkę, to bardzo ułatwia aplikację. Jego kremowa i delikatna konsystencja jest świeża i lekka w zapachu. Wg. mojej mamy balsam dobrze nawilża skórę dłoni i wygładza. Wchłania się standardowo średnio-szybko. Nie pozostawia też żadnej tłustej powłoki. Producent wspomina, że balsam jest odżywczy nie tylko do rąk ale i do paznokci - moja mama nie zauważyła szczególnej poprawy w kwestii paznokci, ale balsamowanie co wieczór dłoni poprawiło ogólne nawilżenie skóry. Ze względu na te 300 ml pojemności szybko potrafi się znudzić dla jednej osoby, ja np. zdecydowanie wolę i lubię jak kremy do rąk mają uniwersalną pojemność 75 ml, wtedy można co chwilę coś nowego poznać, ale znów patrząc z drugiej strony 300 ml pojemności to ekonomiczne i rodzinne opakowanie. 


Lubicie tego typu produkty do pielęgnacji? Gdzie na etykiecie widnieje ślimak?
 Ja jednak się nie przekonam.



pozdrawiam,

Donna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...