Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lambre. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lambre. Pokaż wszystkie posty

26 paź 2015

Oceaniczne Lambre #9.

Witam,


Dzień zabiegany, ale to dobrze - lubię zmęczyć się pozytywnie. Do tego mega słoneczny (przynajmniej u mnie na południu Polski) Udało mi się nawet posiedzieć trochę w cieplutkim ponczu przed domkiem kiedy to świeciło cudowne słoneczko. Nie dopuszczam do siebie myśli, że jesień jest szara i ponura, dlatego by przedłużyć słoneczną aurę lubię otaczać się letnimi zapachami wokół mnie. Takim oto zapachem jest Lambre # 9 wybieram go wtedy, gdy chcę poczuć zapach świeżości. 


Opis:
Rodzina zapachów: oceaniczne (Oceanic)
Nuty głowy: mięta, zielony bez, mandarynka
Nuty serca: jaśmin wodny, amarylis, nimfea, biała brzoskwinia, aksamitne Ziarna Raju (rzadka odmiana pieprzu z Gwinei)
Baza: piżmo, niebieski cedr, wanilia

"Jasny, czysty potok świeżości, cytrusów, owoców, kwiatów - przezroczysty i delikatny zapach osnuwający lekkim obłokiem, rodzi harmonię Twojego wyglądu z otaczającym światem. Ten zapach upiększa kobietę, nie zakłócając jej własnego stylu"
Pojemność: 8ml, 20ml, 50ml


Moja opinia:
Zapach mam już dość długo, ale używam go tylko sporadycznie, dlatego mam takie wrażenie, że nigdy się nie kończy. Mała buteleczka 20 ml wydaje się, że jest mało wydajna, owszem jeśli będziemy psikać non stop to w ciągu 2 tygodni będzie denko. Ja jednak lubię mieć kilka ulubionych zapachów i używać je na zmianę, dlatego to wrażenie, że małe pojemności są wydajne. Zapach pomimo, że ma w nucie serca jaśmin, za którym mało co przepadam, tutaj nie wyczuwam go aż tak bardzo. Bardziej czuć nutę świeżości i lekkości samego zapachu. Ładniejszy zapach wyczuwam, gdy już trochę wywietrzeje na skórze czy z ubrania. Jest taki delikatny, kobiecy i bardzo przypomina jakieś eleganckie salony Spa. Zapach przy 20 ml kosztuje ok. 60 zł. W ciągu dnia czuć go nawet dość długo. 


Dopóki słoneczko świeci owego zapachu używam, jak tylko zrobi się ponuro opiszę kolejny zapach cięższy i słodki. 



pozdrawiam,

Donna

8 lip 2014

Błyskawiczny eliksir wygładzający DNA-Shot Line - Lambre

Witam,



Przez ostatnie dwa miesiące skóra na mojej buzi bardzo się zmieniła, stres do tego przemęczenie, mało snu itp. dużo można by na ten temat pisać, zwłaszcza że poza domem przebywam 10h a to dla mojej wymagającej cery jest dużo! Nie widać po mnie stresu na zewnątrz czy zmęczenia, bo z reguły  ciągle jestem w ruchu, ale to co przeżywam w środku wiem tylko ja, a to odbija się niestety na skórze. Dlatego jak przyszła do mnie już jakiś czas temu przesyłka od Lambre, a w niej Błyskawiczny eliksir wygładzający, pomyślałam że warto go wypróbować, chociąż jest to preparat z serii dla cery dojrzałej. 




Seria preparatów „DNA-Shot Line” jest przeznaczona do pielęgnacji cery dojrzałej, która wymaga regeneracji i przywrócenia elastyczności. Kosmetyki zawierają substancje czynne na podstawie ekstraktu z kawioru. Pojemność: 30ml

Sposób użycia: 
Stosować codziennie lub wtedy, gdy zależy nam na wyjątkowo ładnym wyglądzie. Najpierw na twarz i szyję nałożyć krem na dzień z serii DNA, po wchłonięciu nałożyć cienką warstwę eliksiru DNA-SHOT ULTRA LIFT, wykonać makijaż po wyschnięciu. 


Moja opinia:
Po oczyszczeniu twarzy najlepiej maseczką oczyszczającą lub peelingiem, przemyciu jej tonikiem, nakładam odrobinę eliksiru, po czym gdy się wchłonie nakładam podkład i reszte makijażu. Nie wierzyłam, że skóra za pierwszym razem eliksiru coś zadziała. Pomyliłam się, bo przy pierwszym użyciu eliksiru to było pod wieczór i po całym dniu pracy (wychodziłam ze znajomymi) poczułam, że twarz zaczyna być promienna, a zmęczenie jakby z twarzy odeszło. Myślę, że tu też dało wykończenie makijażu - rozświetlacz, puder itd. i wcześniejsze dokładne oczyszczenie z sebum.
Eliksir szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy, nie lepi się. Ładnie i delikatnie pachnie jakby kwiatowo, świeżo.


Zaczełam używać go rano pod makijaż, niestety po dwóch tygodniach poczułam, że zapycha mnie strasznie. Czoło bardzo się świeciło, aż nie mogłam nad tym zapanować. Myślę, że jest to produkt dla mnie nie na codzień, ale właśnie raz na jakiś czas, by 'odnowić' skórę ze zmęczenia i przygotować buzię na wieczorne wyjścia. Pompka na plus, widoczność ile produktu ubywa też na plus. Ładne opakowanie i wydajność super. Szkoda, że powoduje u mnie zapychanie i pojawianie się takich maleńkich krosteczek zwłaszcza w okolicach pod szczęką i na czole, co wcześniej mi się nie zdarzało.

Produkt otrzymałam pełnowartościowy, zafoliowany w kartoniku. W środku znajdowała się ulotka informacyjna na temat eliksiru.



Przy okazji zapytam, czy znacie coś dobrego na skórę twarzy by cały dzień była w dobrej kondycji? Moja skóra po 10h aż eksploduje na nadmiar sebum, pomimo że nakładam rano coś matującego (i chyba z tego pojawiły mi się małe krosteczki), niestety w wciągu dnia nie mogę i nie mam nawet gdzie nic w makijażu poprawić i to jest najgorsze ;/ :(




pozdrawiam,

Donna


15 cze 2014

LAMBRE #14 - zapach kwiatowo orientalny.

Witam,


Testowany zapach od Lambre spisuje się całkiem nieźle, aczkolwiek to trzeba poczuć samemu, by stwierdzić czy aromat przypadł Nam do gustu - prawda? Mój zapach to numer 14 z kolekcji zapachów numerycznych. 


Rodzina zapachów: 
kwiatowo-orientalne (Floral-oriental)
Nuty głowy: 
pomarańcza bergamota, lipa, karmel
Nuty serca:
 irys, jaśmin, truskawka, lukrecja gładka
Baza:
drzewo cedrowe, wanilia, piżmo, drzewo sandałowe


Opis:
"Nowoczesna kompozycja urzeka ciepłem w niezobowiązujący sposób. Zapach dodaje elegancji, słodkiej kobiecości, zmysłowego wyrafinowania. Ponadczasowy, uniwersalny zapach pełen rozkoszy i uroku. Perfumy, które zarazem są ciepłe i wytworne. Nadzwyczajna kreacja to ciekawe połączenie karmelu, piżma i wanilii. Niebanalne, czarujące, wręcz urzekające perfumy, po które można sięgać o każdej porze roku".
Pojemność: 8ml, 20ml, 50ml


Moja opinia:
- zapach zapakowany był w maleńki kartonik
- mała pojemność 8ml idealna do torebki lub do kieszonki zawsze jest pod ręką  
- nawet na te 8 ml jest perfumikiem całkiem wydajnym 
- nie jest to mój typ zapachowy ale podoba mi się, zwłaszcza po kilku godzinach od spryskania się
- bardziej zapach pasuje mi na wieczór, jest taki ciepły, trochę słodki i otulający
- może trochę uwodzić :)
- jest zapachem trwałym, czuć go przez większość część dnia
- opis najbardziej odzwierciedla jego zapach - dodaje elegancji i słodkiej kobiecości
- na codzień to znaczy do mojej pracy szkoda mi go używać, wg. mnie ten zapach zasługuje na 'wyjątkowe chwile' ;)



Znacie zapachy z kolekcji numerycznej Lambre? 
jaki najbardziej Wam sie podoba?





pozdrawiam,

Donna

9 cze 2014

Winogronowy Grape peeling do twarzy od Lambre.

Witam,



Miałam okazję poznać i przetestować nowy winogronowy Grape peeling do twarzy od Lambre . Jak się spisał i co o nim myślę, zapraszam na mój dzisiejsz wpis. 


Od producenta:
"Szara ziemista cera, nierówna powierzchnia skóry, rozszerzone pory, blizny i drobne zmarszczki, wszystkie te wady powierzchni skóry mogą przybierać czasami nieestetyczny wygląd. Peeling jest najczęściej stosowaną metodą usuwania powierzchniowych niedoskonałości i przywracania skórze nowego estetycznego wyglądu. Zawarty w kremie peelingu kompleks, łagodzi reakcje zapalne skóry. Cienka i podrażniona skóra staje się gładsza i stopniowo odzyskuje komfort, znikają zaczerwienienia, łuszczenie się naskórka".


Moja opinia:
Jest to bardzo delikatny peeling, w sumie nie wiem czy mogę go nazwać peelingiem, bo jest mega delikatniusi i w sam raz dla wrażliwej skóry, która potrzebuje delikatnego oczyszczenia. Moja tłusta skóra traktowała go jako taki kremowy lekko myjący umilacz do mycia buzi. Pomimo, że ja nie odczuwałam przy nim zieraczka to po masowaniu i spłukaniu go wodą, moja buzia była bardzo miękka i delikatna w dotyku. Dobrze się rozprowadzał, nie spływał z twarzy, szybko się spłukiwał. Zapach przyjemny, podoba mi się, jest orzeźwiający, lekki i owocowo winogronowy.


Jego zielonkawa jasno zielona konsystencja z widocznymi drobinkami, ale nie wyczuwalnymi oczyszczają buzię, ale z wielkimi niedoskonałościmi mogą sobie nie poradzić. Wg. mnie peeling nadaje się do codziennego używania, bo krzywdy nie robi, a systematyczne jego używanie sprawia wygładzenie i  bardzo miękką skórę.


Dla mnie była to jakaś odmiana wśród stosowanych do tej pory peelingów do twarzy, bo ja lubię ostre zdzieraczki, ten delikatny również jest przyjemny, ale jak dla mnie jest za słaby jako sam peeling. 

Skusicie się na niego? :)



pozdrawiam,

Donna

3 cze 2014

Vanilla Dream Lip Balm - Lambre

Witam,


Raz upał, raz wieje wiatr, a raz pada deszcz. W takie mieszane dni, zaraz moje usta zaczynają sie buntować i wysuszać się, pojawiają sie też suche skórki. Ucieszyłam się, że do testów dostałam coś nowego a mianowicie, vanilla dream lip balm Lambre. Jak się sprawdził owy waniliowy balsam do ust? zapraszam na krótką opinie na jego temat.




Waniliowy balsam do ust
"Balsam do ust skutecznie chroni, doskonale nawilża i odżywia delikatny naskórek ust. Zapobiega wysuszaniu, łuszczeniu i pękaniu naskórka. Nadaje delikatny połysk, podkreślając subtelne piękno ust. Zachwyca waniliowym zapachem i wygładzającą, długotrwałą pielęgnacją".

Składniki aktywne:
Masło kakaowe
Wosk karnauba

Pojemność: 
15ml

 

Moja opinia:
Wyczuwalny jest zapach wanilii, ale po nałożeniu na ustach wyczuwam taki posmak trochę jakby chemiczny. Usta ładnie połyskują bezbarwną powłoczką, jednak przy jedzeniu czy piciu zaraz balsam znika. Faktycznie usta są nawilżone, a suche skórki usunięte, lecz nie podoba mi się aplikacja palcem. Szkoda, że balsam ten nie jest w formie wysuwanej pomadki. Po użyciu usta stają się miękkie i szybko zregenerowane. Mały pojemniczek zawsze można mieć przy sobie, a najlepszym rozwiązaniem jakie u mnie się sprawdza jest używanie go na noc, by w ciagu dnia nie nanosić brudnymi palcami czegoś na usta.

Jak Wy sobie radzicie przy takich aplikacjach, gdzie trzeba nałożyć produkt palcami, a w ciągu dnia czy pracy nie macie czasu czy też dostępu do umycia szybko rąk? Ja przyznam sie szczerze, że w ciągu dnia w pracy trudno mi myć ciągle ręce i dlatego takie produkty, używam tylko w domu :) 




pozdrawiam,

Donna


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...