Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bispol. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bispol. Pokaż wszystkie posty

6 maj 2024

Sojowa świeca w szkle Bispol o zapachu frezji i gruszki na majowe wieczory.

Witam,



Nie ma nic przyjemniejszego, kiedy po domowych obowiązkach i porządkach, a także dla relaksu przy pielęgnacji zapalę sobie pachnącą świecę. Bardzo lubię jak w moich wnętrzach jest przytulnie, czysto, zadbanie - dlatego też chętnie zapalam sobie świece, by ładny zapach unosił się subtelnie w przestrzeni. Dla niektórych może i jesienno-zimowy sezon na palenie świec się zakończył, ale na pewno nie u mnie, bo tak naprawdę świece, czy woski w kominku i olejki eteryczne w dyfuzorach palę przez cały rok. Jest tyle pięknych wiosenno-letnich zapachów i aromatów, że aż żal czegoś nie poznać i nie robić sobie takich chwil przyjemności z małą pachnącą świecą, przy ciepłych majowych wieczorach. Ja wtedy chwytam dla siebie to co najpiękniejsze z chwil, kiedy zachody słońca co wieczór zaglądają mi długo do okna na poddaszu. W tle odpalam świecę, wyciszam się, afirmuję i mam czas tylko dla siebie. Czekałam na te momenty cały rok, na chwile wypełnione bukietem wiosennych zapachów.


A do moich majowych i wieczornych rytuałów oraz moją ostatnią nowością jest poznana sojowa świeca Bispol o zapachu Fressia & Pear, która pojawiła się w najcudowniejszym boxie Pure Beauty w limitowanej edycji byHUSHAAABYE #6. Oprócz nowinek kosmetycznych zawsze jestem też ciekawa co pojawi się z ładnych domowych akcesoriów, czy takich dodatków w postaci pachnącej świecy.


Kila słów od producenta:
Świece sojowe to obecny trend na rynku. Producent oferuje trzy kompozycje zapachowe do wyboru: nuty kwiatowe, aksamitne i świeże. Wieczko świecy wykonane z drewna kauczukowego, idealnie komponuje się z ekologicznym designem oraz chroni powierzchnię przed zanieczyszczeniami.

Zapach: Frezja & Gruszka
Czas palenia~28 h
Waga: 130 g
Średnica: 7.4 cm
Wysokość: 9.2 cm


Jednym z głównych walorów świecy sojowej o zapachu frezja i gruszka jest jej przyjazność dla środowiska. Wosk sojowy jest tutaj wytwarzany z naturalnej, niemodyfikowanej soi, a wieczko z drewna kauczukowego. Dodatkowo świeca ta zapakowana jest w kartonik, z ala złotymi napisami. To już ciekawa propozycja np. na prezent, bo świecę samą w sobie mamy już ładnie zapakowaną. Nie jest ona dużych rozmiarów, ale jej czas palenia to ok. 28 godzin. Kształt świecy jest minimalistyczny, prosty, skromny i dla kogoś może to być za mało, nie mniej jednak, to co oddaje ten zapach to nie jedna gustowna świeca chciałaby mieć taki zapach, jakość, elegancję samą w sobie i prestiż jak właśnie ta sojowa nie wyróżniająca się na pierwszy rzut oka świeca, bo ta świeca jest cudowna! Bardzo mi się podoba jej świeży aromat i kwiatowy zapach. Odnajdzie się ona w każdym pomieszczeniu zarówno w salonie, w łazience, jak również w profesjonalnych Spa dla kobiet, gdzieś na masażu, zabiegach itp. 

Wpis przy współpracy reklamowej z marką Pure Beauty.


Lubicie kochani zapach pachnących świec oraz świece marki Bispol? Ja jestem także zainteresowana wersją o zapachu kaszmir-bryza morska - będę ją szukać przy najbliższych zakupach :)


pozdrawiam,
Donna

8 lis 2019

Jesienny czas z pachnącymi świecami Bispol.

Witam,



Jesienne i długie wieczory zawitały do Nas na dobre. Skończyła się także ta piękniejsza strona jesieni, czyli cieplejsza polska złota, a pojawiła się ta bardziej ponura i chłodniejsza. Lubię także ten okres w roku, bo nie trwa on długo, a ma też swoje uroki. Cóż nie da się ukryć, ale tęsknie już za tymi letnimi chwilami. Nie mniej jednak jest jak jest i też jest dobrze. Za co lubię jeszcze te długie wieczory? Za to, że w tym czasie okres staje się bardziej spokojniejszy, magiczny za sprawą pachnących umilaczy w postaci świec, świeczuszech i pachnidełek, które ozdabiają mój pokój i dom.


O świecach Bispol czasami wspominałam już u siebie na blogu. W tym roku, także wybrane świece są ze mną, bo je lubię i czuję do nich sympatię. Nawet nie wiedziałam, że oferta jest tak bogata, bo znalazłam w niej naprawdę piękne świece, nie tylko z aromatu, ale i z wyglądu. Kochani chciałam Wam przedstawić co polecam ze świec tej jesieni i na co warto zwrócić uwagę, przy ich wyborze nie tylko kiedy pijemy kawę, planujemy dzień, czy kiedy nadchodzi wieczór i robimy magiczny rytuał, by pomieszczenie zrobiło się klimatyczne, romantyczne, czy przytulniejsze.


Zapraszam więc na krótki ich przegląd, jakie świece były i są ze mną kiedy nadeszły ciepłe domowe i długie wieczory. I tak: świece zapachowe trójkolorowe w prążkowanym szkle (mój zapach to wanilia z orchideą). Są pięknymi i eleganckimi świecami, które nadają się idealnie na upominek. Ta świeca towarzyszyła mi nawet wczoraj, w relacji na żywo pokazywałam ją na stories. Ładnie i delikatnie subtelnie pachniała kwiatowo-słodko, a to za sprawą orchidei i wanilii. Równo się paliła i ładnie migotała w słoiczku. Słoiczek ten, podobnie jak w świecy, o prostym szkle, ale jakże kolorowej etykiecie bardzo przykuł moją uwagę. Mówię tu o wzorze sn72s. Moja wersja jest kwiatowa. Po wypaleniu świecy słoiczek posłuży mi jako kolorowy kubeczek na drobiazgi. Ta świeca także urzeka swoim zapaszkiem. I pomimo, że jest wersją kwiatową, mi przypomina lukrowane ciasteczka. Na sucho, gdy powąchałam pierwszy raz czuć było to obłędnie. Zakochałam się :) 


Tak już mam, że czasami szkoda mi odpalać świece, bo chcę się nimi trochę nacieszyć. Wersja świecy czekolada i wiśnia to świeca zapachowa trójkolorowa w szkle. Zanim ją odpaliłam posłużyła mi jak forma dekoracji, wśród moich aniołków. Lubię w pokoju takie pachnące ozdóbki i już. Kiedyś już miałam podobny zapach, ale nie była wtedy ta świeczka trójkolorowa. Ta jest z tych zapachów, co ma się ochotę ją zjeść. Czekoladowo wiśniowy aromat jest dobrze wyczuwalny i mega przyjemny. Kto nie lubi zapachu rozpuszczonej czekolady z ociekającymi wiśniami. Mmm palce lizać. Pokój staje się wtedy wypełniony słodyczą.


Moje aniołki kryją w sobie podgrzewacze zapachowe w pojemniku z poliwęglanu. Zapach lawendy może nie jest mocno wyczuwalny, ale od podgrzewaczy oczekuje tylko światełka, a nie czegoś mocno pachnącego. W tej roli jak i do kominka, kiedy palę woski, podgrzewacze takie sprawdzają się idealnie. 


Czasem takie małe drobnostki jak kolorowe, pachnące świece zamieniają Nasze gniazdko w przytulne miejsce, do którego chce się wracać. Niedługo mikołajki, myślę, że w moich symbolicznych paczuszkach znajdą się takie kolorowe umilacze dla najbliższych.

A czy Wy lubicie takie małe świece na długie jesienne i zimowe wieczory?



pozdrawiam,

Donna

18 lis 2018

Pachnące świece na jesienne i zimowe wieczory od Bispol i Molio Candle.

Witam,



Przychodzę dziś do Was z pachnącym wpisem i jesienno-zimowymi umilaczami. Ja uwielbiam duże świece, średnie świeczki i wszystkie małe pachnidełka, więc bardzo się ucieszyłam jak na spotkaniu blogerek w Tarnowie w upominkach znalazłam kilka pachnących umilaczy na długie wieczory. Świece to również mój główny punkt jeśli chodzi o prezenty, bo wiem że pachnące świece nadają się idealnie na podarunki dla bliskich. U mnie w rodzinie np. każdy lubi świece czy jest to mama, siostra czy kuzynki. Zawsze to miło jest dostać fajną świecę w ulubionym zapachu, a jeśli nie wiemy czy trafimy w czyjś gust - to najlepiej wybrać coś kwiatowego, lekkiego, świeżego i ekskluzywnego. 


Taką świecą jest Świeca zapachowa Scented Candle Inspiration Soft od Bispol. Jest pięknie zapakowana i posiada urocze pudełeczko, dlatego chciałam Wam pokazać i skupić się właśnie na tym pudełeczku. Bo kiedy się go rozwija, wygląda jak taki kwiat. Bez obawy, bo otwieranie i zamykanie jest wielokrotnego 'użytku' więc nie zburzymy tej ładnej otoczki. W środku zaś znajduje się świeca w mlecznym białym szkle.


Zapach świeczki jest świeży, kobiecy przypominające takie wiosenne kwiatuszki lub ładne kwiatowe perfumy. Nieraz jak się wchodzi do przestrzennego salonu spa czy ekskluzywnego butiku czuć taki świeży piękny zapaszek. Świeca ta posłuży mi jeszcze trochę jako dekoracja, a dopiero później odpalę ją na święta, bo lubię przez jakiś czas cieszyć się takimi, małymi ale uroczymi dekoracjami. Co do podgrzewaczy, pomimo, że są pachnące, to nie oczekuje od nich wielkiego wow, bo zapach ten czuć jedynie ładnie w opakowaniu, po odpaleniu on zanika, więc takie podgrzewacze służą mi do kominka, kiedy palę woski lub do latarenki.


Drugie umilacze jakie poznałam to dla mnie zupełna nowość. Czy znacie świeczki Molio candle. Są to sojowe świece, które są ręcznie tworzone z dodatkiem olejków eterycznych i zapachowych. Wersja jaką ja posiadam to kokos i limonka - jak to pachnie! oraz kilka małych podgrzewaczy mango i mandarynka. Szkoda, że nie możecie tego powąchać :) Doceniam takie produkty, które od "a" do "z" są robione własnoręcznie.


Czy jesteście fankami pachnących świec?
Czy pomimo, że zapachy nie są zbyt intensywne, a raczej subtelne, to lubicie palić świece i czuć tą piękną spokojną energię jaka od nich bije? Jeśli tak to witaj w klubie :D



pozdrawiam,

Donna

16 lut 2018

Chocolate Cherry świeca w szkle Bispol.

Witam,



Paląc woski, zapominam o świecach? Niee, po prostu świecami muszę się bardziej nacieszyć i są jako dekoracje, ale i na nie przychodzi również pora by je wypalić. Kiedy niedawno odwiedził mnie znajomy, zajadałam się wisienkami w czekoladzie, po czym nie wiedząc kiedy pochłonęliśmy całe opakowanie czekoladek i rzucaliśmy się papierkowymi sreberkami. Śmiechu jak zawsze było sporo i wygłupów, ale to chyba dobrze, bo śmiech to zdrowie! Od razu przypomniało mi się, że na półeczce mam właśnie taką świecę, czyli Chocolate Cherry świeca w szkle od Bispol. Znam zarówno producenta jak i zapach, bo wcześniej również w zimie kiedyś tam, paliłam taką świecę, więc wiedziałam mniej więcej czego się spodziewać. I po raz kolejny się nie zawiodłam, bo zapach jest przepiękny.


Kiedy wchodzę do pokoju wypełnionym tym zapachem czuję zdecydowanie czekoladowo-wiśniowy zapach. Czekolady jest tu więcej, ale to zapach stonowany, nie duszący. Jest słodki, ciepły, ale z nutą owocowych wiśni. Na zimę idealny! Bardzo przyjemny oraz taki do zjedzenia. Świeca wypala się równomiernie, paliłam ją na raty i starcza na kilka wieczorów.


Jakie zapachy lubicie od Bispol?



pozdrawiam,

Donna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...