Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Delia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Delia. Pokaż wszystkie posty

20 kwi 2018

Delia - perfekcyjne brwi - tak jak lubisz - przegląd henny i produktów do brwi.

Witam,



Zawartość boxu od Delia Cosmetics z produktami do brwi była imponująca. Każda z Nas marzy o pięknych brwiach. Oddać się w ręce profesjonalisty - kosztuje (również dojazd na miejsce, stracony czas itp. inne czynniki) ale bogata oferta Delii sprawia, że same w domu lub przy pomocy koleżanki, siostry również możemy wykonać sobie hennę bez pośpiechu, bez stresu oraz o stopniu intensywności jaką chcemy i preferujemy, a nie jak to narzuca pani kosmetyczka. Znam przypadki, gdzie koleżanki o jasnych blond włosach potrafiły wyjść z salonu kosmetycznego z mega czarnymi i źle dobranymi brwiami w sensie czarne brwi, a jasna karnacja. Wyglądało to co najmniej wieś tańczy i śpiewa. Nie obrażając nikogo kto mieszka na wsi :)


Wiem, że nie widać dokładnie co pisze, ale chodziło mi o zarys takiego testu i pomoc w wyborze najodpowiedniejszego dla siebie produktu. Bardzo to ułatwiło mi wybór. Z moich odpowiedzi wyszło, że potrzebuję ekspresową jednoskładnikową hennę do brwi. 


Bardzo lubię takie rozwiązania w formie 'długopisu'. Hennę wykonuje się niezmiernie szybko i dokładnie. Taki rodzaj henny i zabiegu mi najbardziej odpowiada. Choć, jest to efekt niestety krótkotrwały, to aplikacja jest bardzo wygodna. Czyli coś za coś. Cieniutki pędzelek jest pierwszorzędny i precyzyjnie się nim aplikuje.


Pozostałe produkty po części były mi już znane, po części widziałam je pierwszy raz. A znajdziemy w nich mnóstwo różnych specyfików, bo oferta jest naprawdę bogata. A Delia oferuje nam również różne odcienie henny, więc brunetki, szatynki czy blondynki znajdą coś dla siebie. O poszczególnych produktach zapraszam do poczytania tu. A ja zaprezentuję co dokładnie znajdowało się w boxie.


Zanim ten wypełniony po brzegi box dotarł do mnie, zaczęłam już od pewnego czasu stosować jedno serum do brwi z innej firmy. W planach chcę o nim napisać, bo z jednej strony jestem na tak z drugie na nie. A z produktami Delii powoli sobie eksperymentuje. 


Jaki jest Wasz ulubiony produkt do brwi?



pozdrawiam,

Donna

4 kwi 2018

GALAXY metaliczny lakier do paznokci G04 Delia Cosmetics.

Witam,



Wiosna w pełni, aż ma się ochotę na pomalowanie paznokci na coś lekkiego i wiosennego. Z nowych lakierów jakie mam znajdzie się coś z Delii. Delia ostatnio zaskakuje mnie pozytywnie, jeśli chodzi o produkty pielęgnacyjne jak i kolorówkę. Czy znacie metaliczne lakiery Galaxy? Ja mam w odcieniu G04 jest to taka ala złoto/żółta barwa na przywitanie wiosny i słonecznych dni. 


Co o produkcie wspomina producent?
To blask paznokci w klimacie kolorowych lat 80!
- efekt lśniących, mieniących się paznokci z metalicznym poblaskiem
- 8 kolorów zawierających drobinki, przywodzące na myśl mleczną drogę lub gwiezdny pył
- doskonałe zarówno na szaloną imprezę, jak i na odważny dodatek na co dzień


By wydobyć głębię koloru paznokcie pomalowałam dwukrotnie. W słońcu naprawdę ładnie się mienią. Zdjęcia niestety tego nie oddały. Lakier jak to bywa przy standardowych lakierach utrzymuje się do kilku dni, później poprawki lub zmycie i ponowne jego nałożenie. Odcień mi się podoba, choć nie należy specjalnie do ulubieńców. Raz na jakiś czas i na taki kolor mogę pomalować pazurki. Na dłoniach wygląda to bardzo naturalnie. Nie jest to tego typu metaliczny lakier co 'bije' po oczach, ale wg. mnie jest taki z dobrym gustem. Do opalonych dłoni w lecie myślę, że będzie jeszcze ładniej wyglądał. 


Co powiecie o tym kolorku?




pozdrawiam,

Donna

28 mar 2018

Delia Cosmetics - Cameleo seria keratynowa Anti Damage do włosów szorstkich i łamliwych.

Witam,


Nowe produkty do pielęgnacji włosów lubię zawsze poznawać, jednak nie wszystkie mogę używać, ze względu na łuszczycę skóry głowy, by nie powodować swędzenia i podrażnienia. Nikomu nie życzę łuszczycy, to bardzo uciążliwe, bo raz jest wszystko w porządku, a raz jest wysyp i walka z przesuszeniem. Kosmetyki do włosów marki Delia Cosmetics - Cameleo z serii keratynowej Anti Damage do włosów szorstkich i łamliwych, zawitały do mojej pielęgnacji w okolicach dnia zakochanych. Od tamtego czasu są w łazience i towarzyszą w pielęgnacji (nie tylko mi) Jak sprawdziła się cała piątka u mnie? Czy wszystkie produkty polubiłam, używam? Zapraszam Was kochani na krótką recenzję. Aaa i dodam też, że produkty są bez soli.

Tak jak wspomniałam w skład całej serii wchodzi 5 produktów: m.in keratynowy szampon, odżywka, maska, płynna keratyna i jedwab do włosów.



Szampon keratynowy bez soli do włosów ekstremalnie zniszczonych, uszkodzonych, po intensywnych zabiegach fryzjerskich, delikatnie myje włosy nie naruszając ich naturalnej bariery ochronnej. Innowacyjna formuła szamponu bez parabenów, soli i syntetycznych barwników zapewnia delikatne oczyszczenie włosów i wyjątkową łagodność dla wrażliwej skóry głowy. Dzięki biomimetycznej keratynie Kerestore 2.0 szampon pomaga zregenerować zniszczone włosy, wnika bezpośrednio w najbardziej uszkodzone miejsca i kompleksowo odbudowuje ich strukturę.

Efekty: - dokładne oczyszczenie
- dogłębna regeneracja i intensywne nawilżenie
- ograniczenie efektu „puszenia się”
- jedwabista miękkość i wygładzenie

Szamponu obawiałam się najbardziej, bo to on ma zawsze dużą styczność ze skórą głowy. Staram się unikać szamponów drogeryjnych, ale zawsze daję szansę na ocenę. Szampon ładnie pachnie, jego konsystencja mi się spodobała, bo jest bezbarwna (takie lubię najbardziej) Po kilkukrotnym umyciu nie czułam swędzenia, ale myślę, że przy dłuższym jego stosowaniu to swędzenie by się pojawiło, gdyż znam bardzo dobrze reakcję skóry na drogeryjne, pachnące szampony. By nie kusić skalpu, szampon powędrował do pielęgnacji włosów mamy. 


Keratynowa ekspresowa odżywka bez soli przeznaczona do włosów ekstremalnie zniszczonych, uszkodzonych, po intensywnych zabiegach fryzjerskich. Pielęgnacyjna formuła odżywki bez parabenów, syntetycznych barwników i soli działa wyjątkowo łagodnie na włosy i delikatną skórę głowy. Aktywna keratyna Kerestore 2.0 wspaniale odbudowuje uszkodzenia i struktury włosów, dogłębnie je regeneruje, wzmacniając ich warstwę ochronną.

Natychmiastowe efekty: - skuteczne regeneracja 
- ograniczenie efektu puszenia się 
- termoochrona 
- łatwe rozczesywanie 
- wygładzenie bez obciążania 
- jedwabista miękkość i sprężystość 
- zdrowe, lśniące włosy pełne lekkości i naturalności.


Zarówno z odżywki jak i maski się ucieszyłam, bo właśnie pokończyły mi się obecne, które miałam w łazience, więc nie szłam i nie szukałam czegoś w 'zapasach'. Jeśli chodzi o tą serię keratynową, to zarówno odżywka jak i maska dla moich potrzeb wystarczały naprawdę w maleńkich ilościach, by nie obciążyć cienkich włosów. Kosmetyki nieco się różniły konsystencją, ale były też podobne. Kremowe, pachnące, nie spływające z włosów. Oba produkty sprawiały, że włosy bez problemu się rozczesywały. Już pod wodą przy spłukiwaniu czułam, że włosy są rozczesane. Po wysuszeniu przez krótką chwilę czułam ładny zapach na włosach, a same włosy były bardzo wygładzone, mięciutkie, takie lekkie. Jak miałam nieco więcej czasu to lubiłam maskę potrzymać nieco dłużej, ale nakładałam jej wtedy mniej, by nie obciążyć włosów. Nie używałam ich też przy każdym myciu, bo aż takiego wygładzenia nie potrzebuje.


Maska keratynowa, to inteligentna pielęgnacja zniszczonych włosów, rekonstrukcja zniszczonych części włosa oraz odtwarzanie naturalnego składu jego powierzchni. Silnie regenerująca, nawilżająca i wygładzająca maska przeznaczona jest do pielęgnacji włosów uszkodzonych i osłabionych farbowaniem, trwałą lub innymi zabiegami fryzjerskimi. Zawarty w masce aktywny składnik Keramimic 2.0 trafia w warstwę korową włosa i odbudowuje najbardziej uszkodzone miejsca, a kondycjonujący Softilzapewnia idealną gładkość i połysk.

Efekty: - termoochrona,
- łatwe rozczesywanie,
- wygładzone włosy aż po same końce,
- większa podatność na skręcanie i układanie,
- wzrost sprężystości, elastyczności i miękkości,
- większy połysk.




Jedwab do włosów zniszczonych, uszkodzonych, osłabionych zabiegami fryzjerskimi. Błyskawicznie wzmacnia, naprawia i nawilża rozdwajające i łamiące się końcówki oraz chroni przed działaniem wysokiej temperatury.


Płynna Keratyna, to inteligentna pielęgnacja zniszczonych włosów, rekonstrukcja zniszczonych części włosa oraz odtwarzanie naturalnego składu jego powierzchni. Płynna keratyna typu „włos w płynie” o właściwościach silnie regenerujących przeznaczona jest do pielęgnacji włosów uszkodzonych i osłabionych farbowaniem, rozjaśnianiem, trwałą i innymi zabiegami fryzjerskimi. Zawarty w płynnej keratynie aktywny składnik Keramimic 2.0 trafia w warstwę korową włosa i odbudowuje najbardziej uszkodzone miejsca, jednocześnie głęboko regenerując jego powierzchnię włosa.

Jeśli chodzi o jedwab i płynną keratynę to tak naprawdę rzadko używam tego typu produkty. O ile jedwab lubię, to drugi specyfik używa mama, kiedy modeluje sobie włosy na szczotce i suszarce. U mnie tego typu produkty szybko obciążają włosy, szybciej się wtedy przetłuszczają i wyglądają na strąki niż na włosy nawilżone i zadbane. Ogólnie cala seria przepięknie pachnie jak w salonie fryzjerskim. Z całej piątki polubiłam odżywkę i maskę, ale w niewielkich ilościach. Są tak wydajne dla mnie, że spokojnie mi wystarczą jeszcze na jakiś czas. Aktualnie jestem też przed farbowaniem odrostów i ogólnie wzmocnienia koloru, myślę że wtedy włosy nabiorą ładniejszego blasku. A co to opakowań produktów to podobają mi się. Etykiety skromne, ale eleganckie, ze złotymi akcentami. Fajnie, że w szamponie jest wygodna pompka, maska również świetnie się wydostaje. Jedynie co to przy odżywce zaraz przy otwarciu pękło coś plastikowego po jednej stronie, ale zatrzask trzyma się i jest dobrze. 



Jestem ciekawa jak ta seria na Was zadziałała? 
Czy wszystkie produkty polubiłyście, czy tylko wybrane.



pozdrawiam,

Donna

26 mar 2018

4 Cienie do powiek Eyeshadow Delia Cosmetics.

Witam,



Co myślicie o niebieskich cieniach na powieki? Ja lubię kolor niebieski, odcienie granatu, kobaltu itp. ale szczerze to za niebieskimi cieniami nie przepadam. O ile podobają mi się takie makijaże u innych, to u siebie już źle się czuje z czymś niebieskim na oku. Nie wiem, może jakbym miała typową niebieską stylizacje, to niebieski makijaż by pasował. Na co dzień nie koniecznie widzę siebie z czymś niebieskim na oku. 4 cienie z 18 jakie są w ofercie Delii Cosmetics prezentują się pięknie, dlatego zapraszam na małą prezentację. Zamknięte są w plastikowych, ale w solidnych pojemniczkach.


Cienie do powiek Eyeshadow to:
- Miękkie i mocno napigmentowane cienie do powiek
- Wyjątkowo łatwe w aplikacji i bardzo trwałe
- Szeroka paleta 18 najmodniejszych kolorów: matowych, perłowych i satynowych pozwala dopasować makijaż do każdej okazji.


Cienie nie oddają tego co możemy zobaczyć na żywo. A na żywo dzieje się, oj dzieje. Są piękne, dobrze napigmentowane. Każdy z nich jaki posiadam jest inny. Od połysku do lekkiego matu. Kolory są intensywne, wyraziste. Czarny cień nawet mnie zauroczył, choć jest to bardzo odważny kolor na oku i może na dzień niezbyt pasuje, to już na wieczór na jakąś imprezę do mocniejszego podkreślenia oka czemu nie. 


Jasno niebieskie odcienie, kojarzą mi się z latami '90 kiedy to co druga dziewczyna malowała się na niebiesko, dlatego nie przemawiają do mnie takie odcienie teraz, aczkolwiek same w sobie kolory są urocze.


Co myślicie o takich kolorach?
Lubicie blue na oku? :D 




pozdrawiam,

Donna


25 mar 2018

Matt Pressed Powder i Multicolor Blush Delia Cosmetics.

Witam,



Kiedy w karnawałowym szaleństwie zaczynałam poznawać nową kolorówkę z Delii Cosmetics - z całej gromadki jaka do mnie wtedy dotarła najbardziej polubiłam dwa produkty. Jakie i które to były? Zapraszam na dzisiejszy wpis, a w kolejnym będzie o tych, co tak średnio polubiłam i średnio się sprawdziły.


Jako ulubienica pudrów i róży, oczywiście te dwa produkty zajęły honorowe miejsca w mojej kosmetyczce i w codziennym makijażu:
Róż do policzków wielokolorowy Multicolor Blush
Puder prasowany Matt Pressed Powder


Róż do policzków wielokolorowy Multicolor Blush
Opis:
- Aksamitny róż do policzków w formie mozaiki
- Nadaje naturalne rumieńce i piękny koloryt skórze
- Nie zostawia plam i łatwo stapia się z cerą
- Łatwo i równomiernie rozprowadza się na skórze
- Można stosować go mieszając wszystkie kolory jednocześnie bądź używać ich oddzielnie
- Idealny na lekki makijaż
- Może posłużyć jako cień do powiek
- Dostępny w dwóch wariantach kolorystycznych: beżowa, różowa, brzoskwiniowa oraz beżowa, brązowa, brzoskwiniowa

Ja posiadam wersję brązową 02. Róż na zdjęciach nie oddaje tego co na żywo. Jest śliczny. Piękne mieniące się odcienie subtelnie prezentują się na policzkach. Ja wszystkie 3 mieszam ze sobą, tzn. omiatam tak pędzelkiem i aplikuje delikatnie na policzki. To co zauważyłam, to nieco róż ciemnieje z biegiem dnia. Nie wygląda to źle, ale nieco policzki są przyciemnione. Oczywiście każdego odcienia różu można używać oddzielnie, lub wybrać odpowiedni dla siebie. Ja lubię jak takie róże można ze sobą mieszać, łączyć, bo policzki wyglądają wtedy takie promienne. Należy to nakładać z umiarem, by nie tworzyć efektu rumianej lali. Teraz jak nie nałożę różu przy makijażu czuję, że makijaż nie jest w pełni gotowy, a ja czuję się taka naga. Uwielbiam mieć podkreślone poliki :D


Puder prasowany Matt Pressed Powder
Opis:
- Doskonały do wykończenia makijażu po użyciu fluidu i matowienia cery w ciągu dnia
- Do stosowania również samodzielnie, na krem, w celu wyrównania koloru cery 
- 5 naturalnych kolorów, dopasowanych do urody Polek
- Praktyczne opakowanie z lusterkiem i puszkiem, idealne do poprawek makijażu

Pudry matujące u mnie również są mile widziane, ze względu na świecące się czoło, więc zawsze muszę w ciągu dnia nanosić niewielkie poprawki. Ten puder lubię używać, ale jeśli jestem w domu to aplikuje go pędzelkiem, tak mi zdecydowanie wygodniej, kiedy zabieram go w torebce to gąbeczka jest wtedy pomocna. Lusterko również jest na plus, więc ten puder okazał się być bardzo przydatny i praktyczny. Ogólnie odcień 01 jest jasny, to mi bardzo odpowiada, bo nie tworzy on smug. Na twarzy wygląda na naturalny. Nie jest to kolorówka z wysokiej półki, więc jakość co do ceny czy opakowań jest jaka jest. Opakowania jak widać są plastikowe, ale jeśli produkt u mnie się sprawdza, to opakowanie tak naprawdę nie ma znaczenia. Ogólnie jestem pod wrażeniem, bo za niską ceną można ładnie wykończyć makijaż: puder, róż musi być! :)


Jeśli nie chcecie przepłacać na kosmetyki kolorowe to warto kupić coś z Delii :)



pozdrawiam,

Donna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...