10 paź 2019

Wosk YC z limitowanej Halloweenowej serii o zapachu zaczarowanego zielonego jabłka.

Witam,



Wróciłam do systematycznego palenia wosków, bo jesień to chyba najlepszy czas, by umilać sobie długie wieczory. I choć na ten czas pasują już słodkie i przytulne zapachy, ja odpalam to, co mam - a mam jeszcze sporo wosków od Yankee Candle, które gdzieś tam sobie leżakowały i czekały na swoje chwile. Forbidden Apple to zieloniutki wosk z limitowanej Halloweenowej serii zapachowej o zapachu zaczarowanego zielonego jabłka. Czy tak właśnie pachnie soczyste zielone jabłuszko? hmm...


Po wosku spodziewałam się prawdziwego soczystego jabłka, takiego, że jak wejdę do pokoju to poczuję się jak w sadzie pełnych jabłek. I tak poniekąd było, tylko że do kominka kruszyłam mniejsze kawałeczki, więc zapach nie był aż tak intensywny, tylko bardzo subtelny i łagodny. Do tego mój duży pokój, który jest przestrzenny, gdzieś gubił ten cały jabłkowy aromat. Jest to zapach z tych wosków, które nie przytłaczają, ile by się go nie wsypało do kominka, zapach ma swoją stałą miarkę i pachnie tak samo intensywnie. Paliłam go przez dwa dni, dosypywałam do kominka pokruszone kawałeczki, ale zapach był zawsze taki sam - stonowany. Podobał mi się też za to, że było to takie poplątanie kwaśnego akcentu z czymś słodkim, jak właśnie takie świeżo zerwane jabłka z drzewa. Zapach na plus, ale nie skuszę się na jego ponowny zakup, bo tak jak wspomniałam, muszę najpierw wypalić moje jeszcze zaległe zapaszki ;) 



Znacie ten wosk z limitowanej Halloweenowej serii zapachowej o zapachu zaczarowanego zielonego jabłka?



pozdrawiam,

Donna

9 paź 2019

Migdałowy kremowy żel myjący z D-Panthenolem od Lirene.

Witam,



Aktualnie do mycia i oczyszczania twarzy zużywam zaległe i pootwierane produkty, ale niektóre z nich powoli mnie nudzą. Chciałam poznać coś nowego i wprowadzić do pielęgnacji coś z produktów, które czekają na swoją kolej już od dłuższego czasu. Z racji na jesienną już aurę wybór padł na coś kremowego, czyli migdałowy kremowy żel myjący z D-panthenolem Lirene. Kosmetyki Lirene są u mnie zawsze mile widziane i zazwyczaj dobrze się u mnie sprawdzają, jak było tym razem? Zapraszam na krótką recenzję.


Kremowy żel myjący zawiera łagodzącą bio-formułę, która skutecznie i delikatnie oczyszcza skórę z makijażu oraz wszelkich zanieczyszczeń, pozostawiając ją jedwabiście gładką i miękką w dotyku. Naturalne składniki aktywne sprawiają, że pielęgnacja jest przyjemnością, a efekty stosowania są widoczne od pierwszego użycia. Odpowiedni dla każdego typu skóry, szczególnie wrażliwej, suchej i naczynkowej.

Składniki aktywne:
Olej migdałowy – bogaty w kwas oleinowy i linolenowy skutecznie wzmacnia barierę lipidową skóry chroniąc ją przed podrażnieniami oraz utratą nawilżenia. Intensywnie wygładza skórę, która odzyskuje świeżość i zdrowy wygląd.

D-Panthenol – koi i łagodzi podrażnienia skóry wywołane przez czynniki zewnętrzne. Pozostawia skórę delikatną i miękką w dotyku.

DuoMoist Complex – połączenie niezwykle skutecznych składników nawilżających, które wiążąc wodę w skórze, intensywnie i długotrwale ją nawilżają. Skóra staje się elastyczna, delikatna i świeża.


Udowodniona skuteczność*:
oczyszczenie z makijażu i zanieczyszczeń – 97%
odświeżenie – 100%
wygładzenie i nawilżenie – 87%

*Test IN VIVO – ocena w grupie kobiet z cerą suchą, wrażliwą i naczynkową po 1 tygodniu stosowania.

Z opakowania już możemy się dowiedzieć, że jest to kremowy żel myjący do każdego typu cery, w tym również do wrażliwej, suchej i naczynkowej. Akurat u mnie jest odwrotnie, bo jestem posiadaczką skóry tłustej i mieszanej, ale kiedy pojawiają się chłodniejsze dni jak teraz, skóra także się miejscami przesusza. Znam ją już dobrze i wiem, jakie produkty u mnie się sprawdzą najlepiej o jakiej porze roku, dlatego też dobrze, że produkty u mnie czekają na właściwy czas.

Produkt jest bardzo delikatny i łagodny. Oczyszcza skórę z wszelakich zanieczyszczeń jakie nagromadziły się w ciągu dnia. Do zmywania makijażu jest on dla mnie za słaby, ale używam go jako taki dodatek. Polubiłam go za to, że nie podrażnia on skóry i chroni jej warstwę lipiodową. Czasem przy mocniejszym peelingu, czuję że skóra piecze, ten kremowy żel koi wszystkie podrażnienia i łagodzi zaczerwienienia. Konsystencje ma kremowo-perłową, próbowałam ją uchwycić na zdjęciu, ale tego dnia przy robieniu zdjęć, wszystko się prześwietlało i zamiast jasno różowej wychodziła biało przezroczysta, więc odpuściłam. Przy kontakcie z wodą żel ten delikatnie się pieni i przyjemnie pachnie, ale nie migdałem, a szkoda bo tego zapachu się spodziewałam. Jego zaletą jest to, że jest mega wydajny, choć wydaje się, że jego tuba jest średnio mała.


Używacie kremowych żeli do oczyszczania twarzy? 
Lubicie produkty Lirene do buźki?



pozdrawiam,

Donna

Koszulki z nadrukiem z Twoim hobby. Pomysły na prezent od koszulkowy.pl

Witam,



Każdy z Nas ma swoje hobby lub pasję którą kocha. To coś co jest nam potrzebne w życiu, by dobrze funkcjonować. Zazwyczaj po pracy, czy w wolnych chwilach lubimy robić to co sprawia Nam przyjemność. Jedni lubią majsterkować inni gotować, szydełkować, a jeszcze inni uprawiać jakiś aktywny sport: jeździć na rowerze, biegać, grać w tenisa itp. Jest wiele okazji, by te wspaniałe chwile i emocje przeżywać jeszcze mocniej i wkładać całe serce w to co się lubi. Jak jesteśmy wtedy ubrani to sprawa indywidualna, ale jest taki zespół koszulkowy.pl, którego tworzą kreatywne młode osoby i wykonują m.in. niepowtarzalne koszulki z hobby (i nie tylko!!!) właśnie pod kątem Naszych pasji. Koszulki te są wykonane z wysokiej jakości dobrej bawełny. Nieraz pisałam już na blogu, że spersonalizowane prezenty i gadżety lubię zarówno ja sama, jak i wręczać je komuś. To wspaniały gest jak i coś oryginalnego oraz to, że upominek jest przemyślany od serca, a nie kupiony na ostatnią chwilę, po czym jest nietrafiony.

Kochani chciałabym Wam zaprezentować 3 kategorie z hobby, gdzie koszulki z nadrukiem będą świetną alternatywą chociażby na pomysł na prezent lub podarowanie coś komuś tak bez większej okazji - bo jest, bo nas kocha. Dystans do siebie i do zabawy jest najważniejszy. Odrobina szaleństwa z fajnym napisem na pewno zwróci uwagę wśród otoczenia.


I tak np. koszulki z nadrukiem dla fanów chodzenia po górach to coś co każdy miłośnik gór musi mieć. Choć sezon na ciepłe dni już za nami, to nadchodzący może być jeszcze ciekawszy, lepszy i już wyczekiwany. Ja kocham góry i te magiczne widoki. Pomimo zmęczenia, kiedy wchodzę na szczyt czuję w sobie wtedy spokój i satysfakcję, że udało się zdobyć kolejne miejsce i pokonać kolejne wyzwanie. W takiej koszulce z nadrukiem i inspirującym mottem, wycieczki mogą być naprawdę niezapomnianą przygodą, a Nas wzbogacić o nowe doświadczenie, dobrą energię i siłę.

Tak samo wędkarskie koszulki z napisami dla mężczyzn, to strzał w dziesiątkę, dla fanów łowienia ryb. Niedawno sama poznałam kogoś, kto od jakiegoś czasu się tym fascynuje i powiem, że to nie jest wcale takie nudne zajęcie. Zazwyczaj mężczyźni lubią taką formę spędzania czasu, więc taka koszulka z napisem "Tak wygląda najlepszy wędkarz na świecie" z pewnością pozwoli komuś poczuć się dumnym i stawić czoło przy łowieniu. 


Ostatnią kategorię jaką chciałam zaprezentować to prezent dla motocyklisty. I tu adoratorzy tego zajęcia mogą liczyć na dość sporą ofertę ciekawych propozycji. Kto jak kto, ale odbywające się zloty w letnim sezonie dla miłośników dwóch kółek to idealna pora by założyć właśnie taką specjalną i wygodną koszulkę. Pasja wtedy staje się głębsza, a uśmiech drugiej osoby bezcenny.


Sklep jest fantastyczny! A to tylko namiastka tak inspirujących pomysłów, bo wzorów jak i cytatów i śmiesznych tekstów jest mnóstwo :) ps. na sezon jesienno-zimowy są także ciepłe bluzy z napisami, a dla pozostałych fanów także gadżety. Jestem ciekawa, czy ktoś z Was skusi się na taką śmieszną i zabawną koszulkę. Ja dla siebie już coś wybram :)))



pozdrawiam,

Donna

7 paź 2019

Odzież lifestylowa, czyli czas na jesienne ciepłe bluzy i inne dodatki.

Witam,



Kiedy za oknem pojawia się jeszcze ta piękna ciepła złota jesień, najczęściej mam ochotę wskoczyć coś wygodnego sportowego i wybrać się na długi spacer po parku, czy wycieczkę rowerową po szumiących liściach. Najlepiej gdzieś poza miastem, by odpocząć i pobyć ze sobą w ciszy. Taki reset jest mi od czasu do czasu potrzebny. Przeglądając swoją szafę, niewiele mam takich luźnych typowo ubrań na jesienne wyprawy, bo albo są to eleganckie żakiety, albo kobiece poncza lub płaszcze. Z typowo młodzieżowych ubrań już wyrosłam, w szafie nie mam żadnego 'pełnego' dresu, jedynie co to osobne spodnie lub legginsy, czy jakieś szerokie swetry. Pomyślałam, by jeszcze w październiku kiedy pogoda dopisuje odświeżyć sobie garderobę. Odzież lifestylowa jest na czasie i cieszy się wśród młodszego grona czymś szczególnym. Ale ba! Wśród starszych także, bo każdy po całodniowym pobycie w pracy marzy, by wskoczyć ciepłą i przede wszystkim luźną wygodną bluzę, która nie krępuje ruchów i jest zarazem przytulna.


Czym zatem kierować się przy wyborze dobrej bluzy?

Takich bluz, czy to w sieciówkach, czy na bazarkowych stoiskach jest multum o różnych fasonach i modelach. Nie zawsze one są dobrej jakości, po praniu zawsze widzimy jak dany materiał się zachowuje. Bluzy z kapturem, czy bez to najistotniejszy wybór, jak to, czy bluza jest wkładana przez głowę, czy zapinana na zamek. Na co jeszcze zwrócić uwagę przy wyborze? Ano na to, czy dana bluza posiada duże kieszenie na klucze, chusteczki, czy telefon. Gdy już ustalimy jaki model Nas interesuje, ja np. zaraz po fasonie zwracam uwagę przede wszystkim na kolor i na wzór. Lubię gładkie modele oraz stonowane kolory. Kiedy jednak chciałabym wyróżnić się od innych wzór musiałby powiedzieć coś o moim charakterze. Zastanawiam się nad tym, bo lubię być oryginalna pod tym kątem i nie lubię jak inni mają to samo co ja. Poczytałam co nieco o tym i dowiedziałam się, że np. taki sklep skateboardowy oprócz typowych sprzętów dla fanów deski posiada także całe inne wyposażenie od akcesoriów, gadżetów po właśnie ubrania jak i obuwie. Najczęściej w takich sklepach sprzedawane są właśnie ciepłe bluzy, dobrej jakości, wykonane z dobrej bawełny i cieszące się na wiele sezonów. Szczerze to rzadko odwiedzam takie sklepy, bo to do końca nie mój styl, ale jeśli trzeba coś kupić co ma mi posłużyć i być zadowoloną to i do takich sklepów chętnie chcę zaglądać, by poznać nowości. Jaśniejsze bluzy będą pasować idealnie na spacery, a te ciemniejsze na jazdę np. na rowerze. Duży kaptur ochroni przed wiatrem, a kieszenie zawsze się przydają.

Wybór męskich bluz i dodatków także jest imponujący. Panowie chyba nie mają z tym takich problemów jak my kobiety, gdzie zwracamy zawsze uwagę na każdy szczegół ;) Dobrze dobrana taka bluza też potrafi sprawić, że mężczyzna wygląda męsko i jest mu wygodnie.


A Ty jak ubierasz się na jesienne wycieczki i wolne po pracy? 

Pamiętajcie, że bluzy tej jesieni to must have każdej garderoby nie zależnie od wieku.




pozdrawiam,

Donna


5 paź 2019

Projekt denko cz. 74.

Witam,



Uwielbiam przygotowywać projekty denko, bo tym samym otwieram nowe produkty i poznaje kolejne nowości. Tym razem uważam, że zużywanie też nieźle mi poszło i trochę wyrzucę znów pustych opakowań. Zapraszam Was kochani na kolejne moje denko.


1. Dove ogórkowe mydełko w kostce i mydło stacja mydełko dla dzieci - uwielbiam takie mydełka i zawsze są u mnie jakieś w łazience. Z Dove mam już niezły kolejny zapas na jesień i zimę.

2. Damage Repair do włosów zniszczonych od Toni&Guy - maska była rewelacyjna, jej piękny zapach bardzo lubiłam, świetnie rozczesywała włosy po myciu, były one gładkie, miękkie i sprężyste. Chętnie poznam inne wersje tych masek do włosów. Recenzja

3. Dove odżywka do włosów i glinkowy żel pod prysznic - produkty do włosów z Dove (ze względu na łuszczący skalp) lubię mniej niż te do pielęgnacji ciała. Ogólnie to uwielbiam Dove, za zapach jak tą kremowość

4. Suchy szampon dla brunetek FRESH REVIVE z formułą 3 w 1 od Nivea i Olejek w balsamie Kwiat pomarańczy i olejek Awokado - suchy szampon raczej na nie, balsam na tak. Recenzja, Recenzja

5. Sól do stóp ze skłonnościami: opuchlizna, obrzęki BingoSpa - polubiłam i chętnie do tej soli jeszcze powrócę Recenzja

6. Sól Greenum Sunlight - pachnący umilacz Recenzja

7. Spray Tresemme - niestety nie poznałam go w czasie transportu został rozlany 

8. Allergoff produkty na alergię, bez zapachu, delikatne do wrażliwej skóry. Powlekający krem do ciała i emulsja do kąpieli leczniczych.

9. Tonik esencja nawilżająca Marion 

10. Żel do powiek ze świetlikiem i herbatą - mój ulubieniec

11. Pasta do zębów Ecodenta o niej napiszę jeszcze coś więcej w recenzji

12. Seria Balance T-zone od Floslek - były to moje kolejne opakowania z tej serii, ale więcej już do nich nie wrócę. Recenzja

13. Deo Cd to opakowanie akurat zużyła mama, skoro oddała mi puste opakowanie tzn. że produkt się sprawdził

14. Krem do rąk Joanna był w porządku, w kolejce czekają już inne wersje zapachowe

15. Delikatny złuszczający peeling enzymatyczny Fenomen C Perfecta - był ok, ale wolę peelingi drapaczki

16. Zapach Ciszy - kremy w płynie, byłam na nie, a olejki wykorzystałam do domowych peelingów Recenzja

17. Serum Kerabione fajne do olejowania włosów i są wydajne, lubię i jeszcze powrócę.



Moje denko tak się prezentuje. 
A jak jest to u Was?



pozdrawiam,

Donna


3 paź 2019

Uniwersalny krem do pielęgnacji twarzy, ciała i dłoni z witaminą C z aceroli od Bielendy.

Witam,



Zazwyczaj używam i lubię kremy do twarzy, które są tylko przeznaczone do twarzy. Uniwersalne, czyli te 2 w 1 lub 3 w 1 już schodzą na drugi plan. W te wakacje poznałam uniwersalny odżywczy krem do twarzy i ciała z witaminą C od Bielendy i jestem nim zachwycona. Używałam go na przemian z innymi z racji, że jest bardzo pojemny i wydajny. Jak sprawdził się i nadal sprawdza zapraszam na krotką jego recenzję.


Uniwersalny krem do pielęgnacji twarzy, ciała i dłoni z WITAMINĄ C z aceroli, to idealny sposób na pielęgnację skóry szarej, zmęczonej i wymagającej odnowy.

Krem przyjemnie i delikatnie pachnie, szybko się wchłania, nie lepi się i nie klei. Idealnie nadaje się do stosowania na dzień i na noc. Pozostawia na skórze subtelny egzotyczny zapach.

Działanie
Krem zawiera cenne składniki odżywcze, rewitalizujące i regenerujące, a przy tym łatwo przyswajalne dla skóry. Dzięki temu poprawia jej wygląd i kondycję, pielęgnuje, sprawia, że dzień pod dniu odzyskuje ona komfort i równowagę. Zawartość wit. C i olejku z pomarańczy przywraca ciału nawilżenie, sprężystość i gładkość.

Efekt
Unikatowa, bogata w roślinne składniki aktywne formuła sprawia, że skóra dostaje to, co najlepsze, staje się miła i aksamitna w dotyku, a aplikacja jest czystą przyjemnością.

Stosowanie
Krem równomiernie rozprowadzić na skórze. Można stosować go często, tak na dzień, jak i na noc, za każdym razem, kiedy pojawi się taka potrzeba. Krem do całorocznej pielęgnacji.


Krem był ze mną już od dłuższego czasu, ale czekał na swoją kolej. No jestem nim bardzo zachwycona. Szybko się wchłania, jest lekki ale taki konkretny i treściwy. Skóra moja po nim mało co się błyszczy (czasem po typowo matujących kremach mam większy błysk). Tu odczuwam od razu dobre nawilżenie i odżywienie. Skóra staje się wygładzona i sprężysta. Witamina C rozjaśnia naskórek przez co ta skóra robi się przede wszystkim taka promienna i odświeżona. Krem idealnie wspólgra z makijażem, na dłużej się on trzyma w ciągu dnia i jest trwalszy. Świeżo i przyjemnie pachnie, w konsystencji jest aksamitny i przyjemnie się nim pracuje. Nie roluje się, nie pozostawia też żadnego białego nalotu.


Nie sądziłam, że 'zwykły' taki krem da się tak polubić. Do ciała także jest on przeznaczony, ale ja wolę go jednak do twarzy. Teraz gdy będę mieć jakiś dłuższy wyjazd będę pamiętać o tej lub innej wersji zapachowej tych kremów, bo za jednym zamachem nawilżymy całe ciało i przygotujemy buźkę pod makijaż.


Polecacie jakiś uniwersalny krem do pielęgnacji twarzy, ciała i dłoni?




pozdrawiam,

Donna

2 paź 2019

Jeżeli znalazłeś kasztanowego ludzika, to znaczy, że jest już za późno... Kasztanowy ludzik. Wyd. W.A.B.

Witam, 



Kilka dni temu kiedy powitaliśmy nową porę roku jaką jest jesień, nie mogło nie zabraknąć także trzymającej w napięciu dobrej lektury na ten okres. Bądź co bądź długie wieczory powoli zbliżają się do Nas wielkimi krokami, więc warto już dziś zaopatrzyć się w nowości i grube książki do czytania. 

Świeżą nowością, bo premiera tej książki jest właśnie dziś 2 października, na pewno ucieszy wszystkich zwolenników kryminałów i thrillerów, a jej tytuł choć wydawać się, że jest przyjemny to... no właśnie w skrócie opisałabym go jednym słowem i nazwałabym, że jest "mroczny". Kasztanowy ludzik autora: Soren Sveistrup to książka, która trzyma w napięciu, a jednocześnie jest tajemnicza i mega wciągająca. Daje mocne dobre wrażenia.

Zazwyczaj nie czytam tego gatunku książek, bo nie lubię morderstw ani bijatyk, ale ostatnio brakuje mi czegoś z akcją. Tu jej nie brakuje, bo cały czas coś się dzieje, jak wielowątkowe śledztwa. I choć momentami przy czytaniu miałam wrażenie, że coś się dłuży, tak przyciągało mnie jak magnes do następnych i następnych kartek.


Jeżeli znalazłeś kasztanowego ludzika, to znaczy, że jest już za późno...


Psychopata terroryzuje Kopenhagę – krwawo morduje swe ofiary, a na miejscach zbrodni pozostawia ręcznie zrobione kasztanowe ludziki. Policja szybko odkrywa, że ślady w tajemniczy sposób prowadzą do dziewczynki, która została uznana za martwą – chodzi o porwaną rok wcześniej córkę minister spraw społecznych. Do jej zabicia przyznał się pewien mężczyzna, a sprawę uznano za wyjaśnioną. Tragiczny zbieg okoliczności czy też te dwie sprawy faktycznie łączy coś mrocznego? Kim jest tajemniczy morderca?
By ocalić niewinnych, detektywi muszą połączyć siły i toczyć walkę z czasem. Ponieważ szaleniec ma misję, która jeszcze się nie skończyła... Nikt nie jest bezpieczny!

„Książka pełna adrenaliny, będziesz spijać każde słowo! Pokochałem ten thriller!" - A.J. Finn, autor „Kobiety w oknie"


Data premiery: 02-10-2019
Liczba stron: 560
Tłumacz: Justyna Haber-Biały
Wydawca: W.A.B.
Autor: Soren Sveistrup
Format 150 x 225
ISBN 978-83-280-6993-0
Kategoria Wydawcy: Kryminał, sensacja
Typ okładki: zintegrowana


Jaką lekturę Ty polecasz na jesień?



pozdrawiam,

Donna

1 paź 2019

Męsko-damski haul zakupowy z Notino + darmowa dostawa w tym tygodniu.

Witam,



Około półtora tygodnia temu, jeszcze we wrześniu zawitały do mnie nowe produkty, które zamówiłam online na Notino. Tym razem i chyba pierwszy raz w zamówieniu pojawiło się więcej męskich kosmetyków niż damskich, a to dlatego, że w ofercie sklepu dział dla mężczyzn jest także dobrze zaopatrzony i można naprawdę wybrać coś tańszego dla Panów, niż w zwykłych stacjonarnych drogeriach. Zapraszam Was kochani zatem na męsko-damski haul zakupowy, bo daaawno u mnie nie było już tego typu wpisów, a wiem że są one bardzo popularne i lubiane. Zresztą ja sama lubię takie wpisy przeglądać u innych i inspirować się nowościami. 

A tak przy okazji to w tym tygodniu na Notino trwa właśnie akcja z darmową dostawą, więc warto skorzystać z takiej promocji. Ja już skorzystałam i zamówiłam sobie coś na wypadanie włosów i skarpetki złuszczające do stóp :)

 Już nie przedłużam tylko pokazuję nowości.


Produkty Rexona Men są zazwyczaj ogólnodostępne, ale w czasie kiedy wrzuciłam dwa antyperspiranty do koszyka, gratisowo dostałam także mały ręcznik. Bardzo lubię takie prezenty, bo są praktyczne. Błękitny odcień tego ręcznika jest piękny i będzie przypominał mi o wakacjach, które niedawno się skończyły, a antyperspiranty sprawdzają się na co dzień niezależnie od pogody. Chronią dobrze przed nieprzyjemnym zapachem i ładnie męsko pachną.


Dalej pozostając w antyperspirantach i ochronie wybrałam dla mężczyzny Lacoste L'Homme dezodorant w sztyfcie. To dezodorant perfumowany, który skutecznie zapobiega nieprzyjemnemu poceniu, pielęgnuje wrażliwą skórę pod pachami, a zapach utrzymuje się przez wiele godzin. Sztyft ten wspaniale uzupełnia zapach z tej samej kolekcji (jest taka woda toaletowa). Już po pierwszych testach mężczyzna jest zadowolony z mojego wyboru.

Również woda toaletowa David Beckham Classic Blue stała się strzałem w dziesiątkę. Wybierałam ją poznając wcześniej jej zapach stacjonarnie w znanej drogerii. Ciekawostką jest to, że ta sama nazwa, ta sama pojemność tu na Notino kosztowała o wiele, wiele mniej. Byłam w szoku jak zobaczyłam cenę na żywo w sklepie, a online. Czasami warto jest prześledzić coś zanim się kupi, można wiele zaoszczędzić.


Woda po goleniu L’Oréal Paris Men Expert Hydra Energetic to już ostatni męski produkt, jaki był w zamówieniu. Każdy zadbany mężczyzna w swojej kosmetyczce powinien mieć także takie produkty i nie zapominać o ich stosowaniu. Wodę nanosi się na ogoloną twarz i szyję i pozostawia do wchłonięcia. Redukuje tym samym zaczerwienienia i działa łagodząco na skórę, głęboko nawilża i odświeża zmęczoną skórę. Nie wszyscy mężczyźni wiedzą o nowościach, czy jak to mówią, 'oni nie potrzebują' milion kosmetyków, ale my kobiety czasem powinnyśmy coś im podsunąć do pielęgnacji.


Hmm a cóż dla siebie wybrałam? Jak znając moje możliwości to coś skromnie, ale nie mniej jednak także jestem zadowolona. Wybrałam sobie dwa zapachy o których napiszę coś więcej w osobnych wpisach. To Oriflame Dare to Shine - niedawana nowość, a także Lolita Lempicka Mon Premier Parfum, który ma uroczy mały flakonik.


Przy wyborze z czegoś z Oriflame gratisowo otrzymałam piękne lusterko w sam raz do torebki. W środku są dwa lusterka, jedno powiększające, drugie standardowe.


A przy zamówieniu powyżej 200 zł w koszyku pojawił się prezent spośród aż 12 opcji. Wybrałam napełniany atomizer do perfum Travalo, lubię przelać sobie do niego swoje ulubione perfumy i mieć je zawsze przy sobie w torebce. 



Jak widzicie robiąc zakupy na Notino zawsze można dostać coś fajnego i praktycznego gratis (to zależy od danego tygodnia), dlatego bardzo lubię ten sklep i miłą obsługę. 



pozdrawiam,

Donna


29 wrz 2019

Pielęgnacja ciała z serią Sensual od Joanny.

Witam,



Seria Sensual od Joanny w swojej ofercie posiada kilka wersji zapachowych, które są przyjemne dla nosa. Kozie mleko, proteiny jedwabne, olejek arganowy, czy kolagen morski. To wszystko mamy do pielęgnacji ciała, gdzie m.in. są kremowe żele pod prysznic, balsamy do ciała, kremy do rąk i stóp. Tej jesieni Joanna nadal będzie ze mną, jak przez całe minione lato. Z całej tej serii najbardziej lubię wracać do koziego mleka. Kiedy za oknem wielkimi krokami zbliżać będzie się ta szara zimna jesień, ja w swoim domowym Spa rozkoszować się będe właśnie zmysłowym kozim mlekiem, czy otulającym jedwabiem. Kosmetyki te są tanie, a dobre, dlatego lubię po nie sięgać. Zapraszam Was kochani, na krótki przegląd pielęgnacyjnych kosmetyków z serii Sensual od Joanny. 

Twoja skóra zasługuje na szczególne traktowanie – poczuj to wszystkimi zmysłami! Specjalnie skomponowane receptury kosmetyków Sensual do pielęgnacji ciała podkreślą naturalne piękno Twojego ciała i zapewnią prawdziwie zmysłowe doznania oraz fascynujące rezultaty.


KREMOWY ŻEL POD PRYSZNIC - KOZIE MLEKO
Twoja skóra każdego dnia zasługuje na najlepszą pielęgnację. Kremowy żel pod prysznic kozie mleko stworzony został do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry. Zawarte w żelu kozie mleko zapewni optymalne nawilżenie skóry i trwałą poprawę jej elastyczności. Sensual – poczuj to wszystkimi zmysłami!

SENSUAL KREM DO RĄK I PAZNOKCI - KOZIE MLEKO
Krem Sensual dzięki zawartości koziego mleka, bogatego w substancje odżywcze optymalnie nawilża i pielęgnuje skórę. Receptura została dodatkowo wzbogacona o olej migdałowy i prowitaminę B5, które skutecznie chronią, wygładzają i nawilżają naskórek. Krem likwiduje uczucie suchości i ściągnięcia skóry, a Twoje paznokcie zyskują piękny, zdrowy wygląd.
Lekka, nietłusta konsystencja sprawia, że krem doskonale się rozprowadza i szybko wchłania.


KREMOWY ŻEL POD PRYSZNIC - PROTEINY JEDWABNE
Twoja skóra każdego dnia zasługuje na najlepszą pielęgnację. Kremowy żel pod prysznic z proteinami jedwabnymi stworzony został do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry. Zawarte w żelu proteiny jedwabne mają zdolność tworzenia na powierzchni skóry ochronnego, wygładzającego filmu, który sprawia że skóra pozostaje trwale nawilżona i zabezpieczona. Sensual – poczuj to wszystkimi zmysłami!

BALSAM DO CIAŁA - PROTEINY JEDWABIU
Poczuj prawdziwie zmysłowe doznania! Dzięki zawartości protein jedwabiu balsam widocznie wygładza Twoją skórę, zapewniając jej odpowiednią ochronę i piękny wygląd.

SENSUAL KREM DO RĄK I PAZNOKCI - PROTEINY JEDWABIU
Krem Sensual dzięki zawartości protein jedwabiu skutecznie nawilża i łagodzi spierzchnięte dłonie. Receptura została dodatkowo wzbogacona o olej migdałowy i prowitaminę B5, które skutecznie chronią, wygładzają i pielęgnują naskórek. Krem likwiduje uczucie suchości i ściągnięcia skóry, a Twoje paznokcie zyskują piękny, zdrowy wygląd.


BALSAM DO CIAŁA - OLEJEK ARGANOWY
Poczuj prawdziwie zmysłowe doznania! Dzięki zawartości cennego olejku arganowego balsam regeneruje Twoja skórę, zapewniając jej odpowiednie odżywienie i piękny wygląd.

SENSUAL KREM DO RĄK I PAZNOKCI - OLEJEK ARGANOWY
Krem Sensual dzięki zawartości cennego olejku arganowego intensywnie pielęgnuje i zmiękcza skórę dłoni. Receptura została dodatkowo wzbogacona o olej migdałowy i prowitaminę B5, które skutecznie chronią, wygładzają i pielęgnują naskórek. Krem likwiduje uczucie suchości i ściągnięcia skóry, a Twoje paznokcie zyskują piękny, zdrowy wygląd.


SENSUAL KREM DO STÓP - KOLAGEN MORSKI
Krem do stóp dzięki zawartości kolagenu morskiego, który posiada zdolność magazynowania wilgoci w skórze intensywnie nawilżą skórę stóp i chroni ją przed wysuszaniem. Receptura kremu została wzbogacona w mocznik i kwas mlekowy, dzięki czemu kosmetyk skutecznie zmiękcza zrogowaciałą skórę pięt, co zapobiega jej pękaniu. 


Kremowe żele pod prysznic są o dużych pojemnościach z czego się bardzo cieszę. Ich konsystencje są w sam raz, bo nie są ani rzadkie, ani gęste. Lubie je nanosić na gąbkę lub bezpośrednio na rękę. Przy kontakcie z wodą tworzą odpowiednią pianę, która myje ale i pielęgnuje skórę. Nie wysusza jej, choć do nawilżania fajnie, że są też dostępne balsamy o podobnych nutach zapachowych.


Kremy do stóp to także rytuał do którego muszę systematycznie powrócić. Tu wygodne małe tubki są praktyczne. Wersji z kolagenem do stóp jeszcze nie miałam, więc ten krem będzie czekał w kolejce.


Na jesień i zimę kremy do rąk to u mnie podstawa. Kiedyś już miałam coś podobnego, chyba to były inne opakowania. Te wersje do mało wymagającej skóry są idealne, więc na jesień wiem co będę używać :) Na chłodniejsze dni i dla bardzo suchej i zniszczonej skóry te kremy, myślę że będą za słabe, ale póki co mrozów jeszcze nie ma, więc spokojnie będę je na polskiej złotej jesieni używać.


Lubicie serię Sensual od Joanny?



pozdrawiam,

Donna


27 wrz 2019

Kolorowa i pachnąca wygrana - perełki od Balea.

Witam,



Na początku września zawitała do mnie kolorowa i pachnąca przesyłeczka od @kisiel.paula :* a w niej same cudowności i perełki od Balea. Była to wygrana w rozdaniu/konkursie. Bardzo się ucieszyłam, bo lubię kosmetyki z Balea. W swoich zapasach miałam jeszcze jakieś żele i balsam do ciała, ale jak dowiedziałam się, że wygrałam miałam uśmiech od ucha do ucha. Kto śledzi mnie na instagramie to zapewne widział już zawartość wygranej, ale pomyślałam, że na blogu też pojawi się taki wpis i przegląd produktów :)


Żele pod prysznic, szampon do włosów tradycyjny, suchy szampon, balsam do ciała, peeling, maseczka i tabletki do kąpieli. Tyle cudowności i wspaniałości :) Z racji, że mam dużo szamponów do włosów, oraz balsamów tymi podzielę się z mamą - resztę produktów już sama chcę poznać. Jestem bardzo ciekawa tych maleńkich tabletek do kąpieli. Mam je pierwszy raz jak i widzę pierwszy raz. Myślę, że kiedy będę mieć możliwość pojechać znów do Dm, to będę musiała lepiej przyjrzeć się asortymentowi, jaki ma w sobie Balea, bo widzę, że ma wiele ciekawych kosmetyków, których jeszcze nie znam. Maseczki jak i peelingi także uwielbiam więc extra. Już się nie mogę doczekać, aż sobie zrobię wieczorne spa tylko dla siebie, a o produktach dam znać na instastory.


Dawno niczego nie wygrałam, jeśli chodzi o rozdania blogowe. Dawno też nie brałam w nich udziału, wiec jakaś to wymówka. Nie mniej jednak, jak to mówią aby wygrać trzeba grać, lub jak to tam leciało....


Dajcie znać, co Wy ostatnio wygraliście nie tylko tu na blogach.



pozdrawiam,

Donna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...