26 maj 2019

Jaki kubek termiczny zabrać w podróż?

Witam,



Kto z Was lubi podróżować? Ja bardzo! Lubię te chwile, kiedy wsiadam do samochodu, autokaru, czy samolotu i mam przed sobą kilkugodzinną jazdę. Z racji, że jestem z tych osób co mają niskie ciśnienie to nierozłącznym moim napojem do pobudzenia w ciągu dnia jest kawa. A jak kawa to tylko ciepła z mlekiem, bo nie lubię pić zimnej. No chyba, że w lecie jak mnie najdzie smak na kawę mrożoną to też nie odmówię :) Wracając jednak do tematu ciepłej kawy to najbardziej lubię jak przyrządzam ją sama w moim ulubionym kubku termicznym od termokubki - model Sterling i zabieram ją ze sobą w podróż samochodem. Uważam, że taka kawa w czasie jazdy o wiele lepiej smakuje, niż ta kupiona na mieście, czy na stacjach benzynowych z tonami cukru i czymś chemicznym co powoduje nieraz ból brzucha. A podliczając ceny za takie maleńkie filiżanki, czy kubeczki nieraz wychodzi taka kwota, że zdecydowanie opłaca się robić sprawdzoną kawę w kubku termicznym!


Kubek jaki posiadam jest o pojemności 500 ml pojemności i wykonany z wysokiej jakości stali nierdzewnej 18/8, lakierowany na kolor czarny mat. W praktyce to wygląda u mnie tak, że kiedy mam spocone, czy mokre dłonie bardzo odbite są na nim palce na tej czarnej powłoce. Oczywiście nie jest to problem, zawsze zresztą kolor czarny jest specyficzny i na takich powłokach nawet najmniejsza niedoskonałość będzie widać.


Kubek STERLING posiada podwójne ścianki zapewniające dłuższe utrzymywanie temperatury niż większość kubków dostępnych na rynku. Bezkonkurencyjne właściwości termiczne - ciepło 16 godzin, zimno 20 godzin to jeden z najlepszych wyników. 

Kubek przetestowałam na właściwości ciepłe - kawa zaparzona o godzinie 11:00, tak do godz. 19:00 utrzymywała ciepło, a ok. 21:00 była już taka letnia, ale nie zimna. Ten efekt mnie zadowala, ponieważ lubię kawę świeżą i popijać ją na bieżąco, więc w ciągu dnia kawa w kubku jest raczej ciepła. Za pierwszym razem po kilku godzinach zauważa się efekt 'dymku z kawy', więc ostrożnie, aby się nie popiec, bo kawa jest taka, jak zalana bezpośrednio z czajnika. Czasem może to zmylić, bo po zalaniu wrzątku, zewnętrzne ścianki kubka nie są gorące, dzięki technologii próżniowej. Warto o tym pamiętać, bo trzymając w ręku zimny kubek, po otworzeniu możemy od razu się 'sparzyć' popijając sobie łyczka ;) 

Ciekawą opcją jest też indywidualny grawer - ja bardzo lubię coś motywującego i na dzień dobry! Taki grawer jaki ja wybrałam, może być i dla mnie i dla kogoś, fajnie tak - jak ktoś przyrządzi kawkę i schowa do torebki dla drugiej osoby :) od razu pojawia się uśmiech, a dzień 'smakuje' znacznie lepiej. A najważniejsze jest to, że kubek nic a nic nie przecieka! naprawdę!!! Nieraz czy to w torebce, czy w samochodzie, kiedy się go odłożyło i niechcący przewrócił był suchy, bez żadnej wylanej kropli kawy. 


Kubek ten wyposażony jest w metalowy wkład termiczny oraz nakręcaną przykrywkę ze szczelnym zaworkiem upustowym, zabezpieczającym przed wyciekiem zawartości. Na uwagę zasługuje możliwość blokady otwierania przykrywki, jest to wspaniałe rozwiązanie ponieważ nie martwimy się czy kubek sam się otworzy w niefortunnym momencie - np. w torebce, czy w samochodzie. Podstawa kubka zawiera podkładkę z gumy, zabezpieczającą denko przed zarysowaniami. Kształt i wymiary kubka dostosowane są do uchwytów samochodowych od 68 mm średnicy, znakomicie sprawdza się podczas podróży autem. Kubek otwiera się naciskając na przycisk jednym palcem, a więc można go obsłużyć bezproblemowo jedną ręką, co jest ważne dla kierowców.


A Wy macie swój ulubiony kubek?




pozdrawiam,

Donna

24 maj 2019

Wegańska premiera w drogeriach Natura - nowa marka BOTANIC SkinFood.

Witam,



Do tej pory Drogeria Natura kojarzyła mi się z kolorówką i takimi markami jak Kobo, My Secret, Sensique czy innymi, zarówno tymi do makijażu jak i pielęgnacji. Teraz od niedawna modne i na czasie stają się kosmetyki naturalne, wegańskie i o nich na rynku zaczyna być coraz głośniej. Dlatego też, dzisiaj chciałabym Was zaprosić na notkę prasową, co nowego w Drogeriach Natura :) 


W trosce o zdrowie niezwykle istotne jest dbanie zarówno o to, co jemy, jak i to, czym „karmimy” skórę od zewnątrz podczas codziennej pielęgnacji. Dbając o potrzeby konsumentek drogerie Natura wprowadziły do swojej oferty nową markę kosmetyków wegańskich, bogatych w wysoko odżywcze składniki superfoods – BOTANIC SkinFood. Szeroka gama produktów tej linii stanowi prawdziwy botaniczny pokarm dla skóry, karmiąc ją dobroczynnymi witaminami, minerałami i antyoksydantami.

Kosmetyki marki BOTANIC SkinFood bazują na składnikach superfoods, których dobroczynne właściwości znane były do tej pory głównie w pokarmie, a doskonale sprawdzają się również w pielęgnacji. W bogatym składzie tej linii znajdują się m.in. wyciągi z alg chlorella, konopii, nasion guarany, eukaliptusa, herbaty matcha, liści morwy białej, a także spirulina, chlorella czy hydrolat z kwiatów lawendy. 

W kontekście doboru składników marka nie uznaje kompromisów, dlatego receptury wszystkich kosmetyków są całkowicie wegańskie, pozbawione sztucznych barwników i wypełniaczy. Pozwala na czerpanie tego, co najlepsze z natury, eliminując negatywny wpływ na środowisko i wykluczając składniki pochodzenia zwierzęcego. 

W ofercie BOTANIC SkinFood znajduje się sześć linii kosmetycznych zaspokajających potrzeby nawet najbardziej wymagającej skóry, a także kobiet o cerze dojrzałej – oczyszczająca, nawilżająca, łagodząca, odmładzająca, energetyzująca i hydrolat. Wszystkie produkty są dostępne wyłącznie w drogeriach Natura oraz w drogerii internetowej www.drogerienatura.pl.



LINIA OCZYSZCZAJĄCA: maliny, węgiel aktywny, eukaliptus, cannabis, spirulina, chlorella.
Malinowy peeling do twarzy – przeznaczony do cery normalnej i mieszanej, oparty na ekstrakcie z malin, który łagodzi i odświeża skórę (50 ml, 19,99 zł). 
Maseczki z dodatkiem witamin, minerałów i antyoksydantów, które chronią skórę przed skutkami intensywnego trybu życia, oczyszczają z zanieczyszczeń, nawilżają i rewitalizują. Czarna maseczka oczyszczająca z dodatkiem malin, węgla aktywnego oraz eukaliptusa przeznaczona jest do cery mieszanej i tłustej (7 ml, 5,99 zł). Zielona maska algowa peel-off sprawdzi się u posiadaczek każdego rodzaju cery, również zmęczonej (7 ml, 5,99 zł).

LINIA NAWILŻAJĄCA: herbata matcha, mango
Herbaciany płyn micelarny – łagodnie oczyszcza skórę z makijażu, nadmiaru sebum i innych zanieczyszczeń, zapewniając jej odpowiedni poziom nawilżenia (250 ml, 17,99 zł).
Krem nawilżający – przeznaczony do każdego rodzaju cery, również zmęczonej. Ekstrakt z herbaty matcha spowalnia procesy starzenia się skóry, nawilża ją i ujędrnia, a ekstrakt z mango działa przecizmarszczkowo. (50 ml, 27,99 zł).

LINIA ŁAGODZĄCA: chia, aloes
Krem łagodzący – przeznaczony do cery suchej, wrażliwej i reaktywnej. Zawiera ekstrakty z aloesu, nasion chia i miłorzębu japońskiego, które nawilżają i łagodzą skórę oraz wzmacniają naczynka, a także olej z awokado i masło shea, które doskonale natłuszczają i odżywiają cerę (50 ml, 27,99 zł).
Żelowa maseczka łagodząca – przeznaczona do cery suchej, wrażliwej i reaktywnej. Działa kojąco i łagodząco, przywracając skórze promienny wygląd (7 ml, 5,99 zł).

LINIA ODMŁADZAJACA: porzeczka, liść morwy białej 
Krem przeciwzmarszczkowy – wygładza, ujędrnia i uelastycznia cerę, spowalniając procesy starzenia. Zawiera oleje ze słodkich migdałów, kokosowy oraz masło shea, które natłuszczają i regenerują cerę. Dodatkowo ekstrakty z porzeczki, liści morwy białej oraz czarnej i wysokiej borówki doskonale odżywiają skórę, dzięki czemu odzyskuje ona zdrowy wygląd (50 ml, 27,99 zł). 
Maseczka przeciwzmarszczkowa - redukuje stres oksydacyjny i spowalnia procesy starzenia.
Odmładzająca esencja do twarzy - przeznaczona do każdego rodzaju cery, także dojrzałej.

LINIA ENERGETYZUJĄCA: cannabis, guarana 
Oczyszczający żel do twarzy – odpowiedni do każdego rodzaju cery, zawiera wyjątkowo łagodną substancję myjącą, dzięki której delikatnie usuwa makijaż i inne zanieczyszczenia, jednocześnie pielęgnując skórę i dodając jej energii (250 ml, 19,99 zł). 
Bogaty krem pod oczy – przeznaczony do cery wiotkiej, suchej i wrażliwej. Ma właściwości łagodzące i nawilżające. Ekstrakt z nasion guarany działa rewitalizująco, przeciwobrzękowo i poprawia krążenie (30 ml, 21,99 zł).

HYDROLAT: kwiaty lawendy 
Hydrolat lawendowy – działa tonizująco i oczyszczająco, koi skórę, przyspiesza jej procesy regeneracyjne. Doskonale sprawdza się także w codziennej pielęgnacji włosów farbowanych, wspomagając ochronę koloru i świeżego wyglądu (250 ml, 23,99 zł).




Jesteście ciekawe tych nowych kosmetyków?
Która linia będzie dla Was najlepsza?



pozdrawiam,

Donna

23 maj 2019

Czarno mi... czyli czarny reduktor zmarszczek z węglem bambusowym - japońska kuracja Yoskine.

Witam,



Hej kochane, co u Was słychać oprócz deszczowej aury za oknem? U mnie nie najlepiej, ponieważ od kilku dni złapałam jakąś infekcje gardła, co przeszło teraz na totalny brak głosu i mam taką chrypę, że nie idzie się ze mną dogadać! Do tego głośny kaszel, że trochę mnie to zaczyna już męczyć :( Co ciekawe, jest to moja 'poważna choroba' pierwszy raz od 12 lat, więc mnie nieźle dorwało ;) ale może to i lepiej bo pogoda nie sprzyja, więc tak czy siak siedzę w domu. 


Przygotowałam dziś nowy wpis o nowym kremie jaki używam, a jest to czarny reduktor zmarszczek z węglem bambusowym Yoskine. Jak wiecie Yoskine to linia od Dax Cosmetics. Do tej pory używałam i lubię czarne kosmetyki typu pasta do zębów, czy maseczki do twarzy, ale taki krem do twarzy mam pierwszy raz. Czy się go obawiałam użyć i poznać? Czy pozostawiał czarne plany? Czy jestem z niego zadowolona? Na te pytania już odpowiadam i zapraszam na dzisiejszy wpis :)


Czarny, przeciwzmarszczkowy krem na dzień i noc do dojrzałej cery normalnej i mieszanej z oryginalnym węglem z bambusa. 

B-CHARCOAL POWDER
Matujący kompleks z naturalnym węglem drzewnym z bambusa, kwasem agarowym z huby oraz ekstraktem z liści czarnej herbaty. Redukuje problem błyszczącej skóry i idealnie wygładza wszelkie niedoskonałości cery. Spektakularnie oczyszcza i zwęża pory. Działa antyoksydacyjnie spowalniając procesy starzenia się skóry.

DOUBLE DERM-LIFT
Liftingujący kompleks o fenomenalnych właściwościach rozprasowywania zmarszczek zarówno mimicznych, jak i tych powstałych na skutek upływającego czasu. Kilkukrotnie przyspiesza odtwarzanie kolagenu typu I, odpowiedzialnego za zachowanie sprężystości i idealnej gładkości skóry.


Nie tylko z nazwy, ale i z wyglądu i konsystencji ten krem jest czarny, a to ze względu, że posiada on naturalny czarny węgiel z bambusa. W zasadzie jest to taki krem-żel, który po aplikacji na skórze nie zostawia czarnej powłoczki, bo wszystko w miarę dobrze się wchłania, ale czasami miałam odczucie takiej przybrudzonej nieco budzi, bo za dużo naraz nałożyłam i nie wszystko udało się wchłonąć i zniknąć ze skóry. Zdecydowanie na wieczór można nałożyć grubszą warstwę, a rano i na dzień raczej nie polecam szaleć. Krem ładnie nawilża przesuszoną skórę, nie podrażnia jej. Działa też bardzo odżywczo. Przy grubszej warstwie daje poczucie lepkości, ale to mija z czasem, gdy konsystencja się wchłanie. Krem ma za zadanie dzięki japońskiej kuracji odmłodzić i udoskonalić cerę, w której wykorzystano wyjątkową moc bambusowego węgla drzewnego. Odpowiada też za skuteczne wypełnienie zmarszczek oraz ma maskować ich widoczność. Ja nie zauważyłam poprawy skóry aż tak, by moje zmarszczki zwłaszcza te pod oczami były spłycone, czy zmniejszone. Dzięki zastosowaniu tego kremu odczułam jedynie dobre nawilżenie i odżywienie skóry. A i co to matownienia - u mnie na skórze też nie odczułam by ten efekt się pojawił. Nie mniej jednak, fajna to przygoda móc poznać taki czarny krem z węglem bambusowym ;)


Krem nie tylko urzekł mnie swoją czarną konsystencją, ale także przepięknym szklanym słoiczkiem. Naprawdę jest bardzo elegancki, jak niejeden drogi i luksusowy produkt. Krem też bardzo przyjemnie pachnie, jakbym miała wrażenie, że gdzieś już ten zapach znam. Jest piękny, ale może za dużo naperfumowany? to dla mnie jedyny minus, ale dla kogoś może być zupełnie inaczej. 


Lubicie poznawać takie nietypowe nowości jak np. czarny krem?



pozdrawiam,

Donna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...