14 lip 2018

Sól do stóp ze skłonnościami: opuchlizna, obrzęki BingoSpa.

Witam,



Nieraz sobie myślę, że Nasze stopy to mają ciężko, bo przez całe życie muszą Nam służyć. To dzięki nim chodzimy, biegamy i funkcjonujemy. Dla nich pielęgnacja powinna być szczególna i wyjątkowa. Ja np. teraz w lecie odczuwam bardziej jak stopy mi puchną i chociaż jestem w sile młodego wieku, to nieraz mam odczucie, że czuję się jak babcia, gdzie bolą mnie nogi, a stopy puchną kiedy jest upał. Kiedy dużo chodzę lub kiedy dużo siedzę - stopy to odczuwają i są nabrzmiałe. Chodząc w klapkach tego nie czuję, ale kiedy chcę ubrać balerinkę w upalny dzień, czuje już opór w bucie, dlatego nigdy nie kupuję np. butów, kiedy jest mega upalnie, bo napuchnięte stopy inaczej zachowują się przy mierzeniu, a inaczej już w domu.


Znalazłam w ofercie Bingo Spa sól na opuchnięcia, obrzęki - pomyślałam, że to może być fajny dodatek do pielęgnacji. Czy sól działa i czy warto stosować takie sole? Zapraszam :)


Sól BingoSpa zawiera octowinian glinu, siarczan magnezu, tlenek cynku oraz wyciągi z lawendy lekarskiej, rumianku, krwawnika i szałwii. Łagodzi opuchliznę i obrzęki, odświeża i tonizuje oraz zmiękcza naskórek.

Działanie soli BingoSpa potwierdzone badaniami aplikacyjnymi(Badania przeprowadzono w Specjalistycznym Laboratorium Badawczym pod kierownictwem lekarza dermatologa) 

Większość badanych z powodu stojącego trybu pracy miała dużą skłonność do obrzęków i opuchlizny stóp i nóg zwłaszcza w okolicy kostek. 
69% badanych oceniło właściwości użytkowe soli BingoSpa jako bardzo dobre i dobre.
44% badanych uznało sól BingoSpa za lepszy preparat niż stosowane dotychczas.
69% badanych wyraziło chęć do dalszego stosowania soli BingoSpa.
100% badanych stwierdziło, że sól BingoSpa jest bardzo dobrze tolerowana przez skórę.


Sól jak widać jest drobniusia. W wodzie szybko się rozpuszcza. Nie ma takiego efektu piasku na dnie miski. Przyjemnie nawet pachnie, jakby ziołowo i świeżo. Ziołowo a to ze względu na wyciąg z lawendy, rumianku, krwawnika i szałwii. Producent zaleca wsypywać sól do chłodnej wody. Ja lubię jak jest ciepła, jeśli nie ma upału, a jak jest naprawdę gorąco to faktycznie zanurzenie stóp w chłodnej wodzie z dodatkiem owej soli naprawdę przynosi ulgę. Sól daje uczucie odprężenia, zmniejsza uczucie takiego ciężaru, w średnim stopniu odczułam też, że zmniejszają się obrzęki na stopach. Stosuję ją ostatnio bardzo często. Fajnie też zmiękcza naskórek, stópki są też odświeżone. 


Wraz ze solą lubię balsam kasztanowy, o nim pisałam już na blogu. Te dwa produkty po pierwsze dobrze się uzupełniają, a po drugie są to produkty jak dla mnie takie typowo letnie. Zapewniają podstawową pielęgnację stóp - dodatkowo jeśli chcemy mieć lepiej zadbane stopy polecam też peelingi lub pumeksy (ja lubię te ostre) na noc wybierać krem z mocznikiem i od czasu do czasu serwować stopom maski odżywcze. Na mnie np. złuszczające skarpety nie działają, więc wolę już dać coś skórze stóp regenerującego i nawilżającego.


Z obu produktów jestem zadowolona i polecam je używać również jako taka profilaktyka.
A Wy czego używacie jak puchną Wam stopy? 



pozdrawiam,

Donna

13 lip 2018

Niespodzianka z nowościami kosmetycznymi: L'oreal, Avène, Mixa, Revlon Professional, Girlz Only i inne.

Witam,


Nie dawno zawitała do mnie miła kosmetyczna przesyłka niespodzianka od perfumerii internetowej Iperfumy.pl Zawsze lubię niespodzianki, bo to z jednej strony jest to taka niewiadoma, z drugiej to napięcie przy otwieraniu i sama radość, jeśli jesteśmy z czegoś zadowolone. W moim przypadku byłam bardzo zadowolona, bo produkty jak i same firmy były strzałem w dziesiątkę. Część znam, część nie, więc czekają mnie nowe testy.


Niektóre produkty już dawno chciałam poznać jak np. Avène Cleanance. Otrzymałam oczyszczający płyn micelarny do skóry z problemami. Do tej pory jak sobie przypominam nie miałam niczego z tej firmy, a woda micelarna jaką dostałam jest do cery takiej jak moja, więc mam nadzieję, że u mnie się dobrze sprawdzi. Posiada 100 ml więc idealnie się złożyło, bo zabiorę ją do bagażu podręcznego do samolotu. Zawitało też kilka produktów z L'oreala m.in krem BB Wake Up & Glow Bonjour Nudista, pędzelek. Do pielęgnacji czuprynki, suchy szampon Girlz only party nights, szampon do włosów suchych Botanicals Rich Infusion. Kiedyś już miałam podobny, ale z innej serii - mam go do dziś, jest mega wydajny bo jeszcze mam go trochę na dnie i jest w produktach skierowanych definitywnie do denka. A taka butla starcza mi na długo z czego się akurat cieszę. Super, że te opakowania posiadają pompkę. Do włosów znalazłam też miniaturkę produktu Uniq One All In One Hair Treatment jest to kuracja regenerująca do wszystkich rodzajów włosów - również jestem tej kuracji w wersji mini ciekawa, bo zapach jaki już zdążyłam powąchać jest wspaniały i profesjonalny.


Ostatnia grupka jaką sobie podzieliłam to większość miniaturek do buźki, balsam do ust, pasta do zębów, mydełko oczyszczające, próbki perfum oraz pełnowartościowy krem MIXA Extreme Nutrition bogaty krem nawilżający z olejkiem z wiesiołka. Produkty minaturkowe również lubię, gdyż wiem później czy kupię pełnowartościowy produkt, czy nie - kilka z nich zachowam sobie na wyjazd. A próbki perfum zdecydowanie mi się podobają. Jeden zapach z nich to Lolita Lempicka bardzo przypadł mi do gustu i z chęcią bym go kupiła w dużej pojemności, ale ta nazwa po części "lolita" nie kojarzy mi się zbyt dobrze, a mianowicie to nazwa sklepu byłego pracodawcy o którym chcę jak najszybciej zapomnieć (nie tylko ja chcę o nim zapomnieć), ale pocieszam się tym, że jest mnóstwo innych zapachów, że coś jeszcze wybiorę dla siebie pięknego bez nazwy kojarzącej się z negatywnymi ludźmi. 

Podsumowując przesyłka, niespodzianka sprawiła mi ogromną radość. 
Czy Wy coś znacie z tych produktów?
Lubicie niespodzianki? 



pozdrawiam,

Donna

11 lip 2018

Krem normalizujący do cery tłustej i mieszanej na noc od Lirene z serii Derma Matt.

Witam,



Z serii Derma matt Lirene pisałam już o kremie na dzień i o złuszczającym żelu. Nadszedł czas by napisać też kilka słów o wygładzającym kremie na noc normalizującym sebum oraz podsumować całą serię Derma matt. Na wstępie napiszę, że nie tego się spodziewałam po tej serii, a co dokładnie mam na myśli? Otóż, spodziewałam się matowienia, a dostałam nawilżenie. Cera tłusta nie skorzystała z żadnego matowienia, dlatego pod tym kątem jestem średnio nastawiona na tą serię, ale pod względem nawilżenia i wygładzenia jestem na tak, bo produkty w tej roli spisały się bardzo dobrze.


Wygładzający krem normalizujący sebum na noc został opracowany w trosce o kobiety ze skórą mieszaną i tłustą, ze skłonnością do błyszczenia oraz okresowo pojawiających się niedoskonałości. Krem pomaga zapewnić odnowę i regenerację skóry nocą oraz widocznie redukuje niedoskonałości. Długotrwale matuje, zaś obecność molekuł zatrzymujących wodę zapewnia intensywne nawilżenie oraz poprawę elastyczności. Skóra jest świeża, zrewitalizowana i miękka w dotyku.
SEBUM MATT COMPLEX Działa wielokierunkowo: normalizuje pracę gruczołów łojowych oraz zapobiega nadmiernemu przetłuszczeniu i błyszczeniu się skóry.
WITAMINA E Chroni skórę przed wolnymi rodnikami, zapobiegając jej uszkodzeniom.
OLEJEK Z AVOCADO Doskonale wspomaga procesy odbudowy i regeneracji, dzięki czemu skóra z każdym dniem staje się wyraźnie piękniejsza.


Kiedy używałam tego kremu, bo aktualnie słoiczek jego jest już pusty, to z początku było wszystko dobrze, ale po jakimś czasie odczuwałam, że krem mnie zapycha. Często używam i glinek do oczyszczania i maseczek węglowych i staram się naprawdę dobrze oczyszczać skórę na twarzy, to gdzieś i tak pojawiały mi się takie niedoskonałości i zaczynało mi się to dziać jak używałam właśnie tego kremu. Dało się to odczuć. Krem ładnie pachnie, ma uniwersalną konsystencję nieco taką jasna różową i w dotyku przyjemną. Nie jest to krem z typu konkretnych, tłustych i takich ciężkich na noc, a raczej taki normalny jak standardowy krem na dzień. Nawilżał dobrze, nie matowił wcale - co już wspomniałam. Nie powrócę już do niego, bo chciałam matu, a tego nie dostałam. Podsumowując całą serię - to ładne opakowania, ładny i świeży zapach produktów. Nawilżenie na plus, matowienie na minus. 



Jestem ciekawa, czy ta seria u osób mającą skórę tłustą i mieszaną sprawdziła się?



pozdrawiam,

Donna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...