27 wrz 2021

Sambucus HexaForte. Suplement diety, mój nr 1 na wzmocnienie odporności.

Witam,



Coraz częściej czytam u Was (najczęściej na instagramie) o przeziębieniach, chorobach, pierwszych jesiennych katarkach, gorączkach itp. Dlatego kochani polecam Wam mój sprawdzony suplement diety Sambucus Hexa Forte, którego sama łykam i mam się zdrowo! Suplement ten poznałam ponad rok temu i co jakiś czas do niego powracam, gdyż jedno opakowanie starcza mi na 2 miesiące kuracji. Zdaję sobie sprawę, że grono osób nie przyjmuje żadnych suplementów, bo uważa, że jest to niepotrzebne, nie chorują, są zdrowi i nie wierzą w suplementy. Jest też grono osób, które przy pierwszych objawach choroby dostają antybiotyki, bo organizm jest na tyle słaby, gdzie naturalne sposoby zawodzą. Dla mnie to straszne przyjmować antybiotyki (sama ich w życiu nie miałam). By zbudować odporność, należy stopniowo zmieniać pewne nawyki. m.in. odpowiednia zdrowa dieta, ruch, sport, dobry sen, czy mniej stresu. A zawsze po śniadaniu uzupełnić posiłek w owy suplement.


Składniki aktywne Sambucus Hexa Forte:
Zalecana dzienna porcja (1 tabletka) %RWS*
Wyciąg z kwiatów czarnego bzu (Sambucus nigra L.) DER 4:1 180 mg
Witamina D 50 μg (2 000 I.U.) 1000%
Witamina C 80 mg 100%
Rutozyd 90 mg
Selen 50 μg 91%
Cynk 5 mg 50%

*RWS - dzienna Referencyjna wartość spożycia dla osób dorosłych

Sambucus Hexa Forte skład
Substancja wypełniająca - celuloza mikrokrystaliczna; wyciąg z kwiatów czarnego bzu, DER 4:1; rutyna; kwas L-askorbinowy (witamina C); cholekalcyferol (witamina D); Sambucus nigra L. (substancja przeciwzbrylająca - sole magnezowe kwasów tłuszczowych; substancja glazurująca - alkohol poliwinylowy; tlenek cynku (cynk); substancja przeciwzbrylająca - dwutlenek krzemu; selenian (VI) sodu (selen); substancja przeciwzbrylająca - talk; emulgator - glikol polietylenowy; barwnik - dwutlenek tytanu; emulgator - polisorbat 80; barwniki - karmin, błękit brylantowy FCF.

Sambucus HexaForte, to tabletki dla osób, które chcą wzmocnić odporność swojego organizmu. Kompleks HexaForte to starannie dobrana kompozycja, aż 6 składników aktywnych, znanych ze swoich właściwości zapewniających codziennie wsparcie łańcucha odporności.
↬ Czarny bez - od lat jest stosowany w budowie odpowiedniej odporności. Polecam także pić syropy z czarnego bzu jak np. Sambucus Kids dla dzieci i dorosłych.
↬ Witamina D - jest ważnym składnikiem wspierającym odporność, ale nie tylko bo wzmacnia pracę całego organizmu. Najlepiej łapać ją w sposób naturalny przez promienie słoneczne, ale obecnie kiedy tych promieni będzie coraz mniej, warto suplementować tą witaminę właśnie poprzez suplementy.
↬ Witamina C - to królowa wśród witamin jeśli chodzi o wspieranie układu odpornościowego. Zmniejsza ona także uczucie zmęczenie i znużenia. Ma cały szereg swoich dobroczynnych właściwości i czasami warto ją łykać nawet w nadmiarze, gdyż jej ilość i tak jest wydalana wraz z moczem.
↬ Rutyna - to flawonoid o korzystnych właściwościach, tradycyjnie stosowany zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym.
↬ Selen - wspiera prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego i chroni komórki przed stresem oksydacyjnym. Selen także wzmacnia pracę tarczycy.
↬ Cynk - wpływa na właściwe funkcjonowanie układu odpornościowego.


Cieszę się, że tak skomponowana tabletka ma w sobie wszystkie te składniki, które odpowiadają na wzmocnienie odporności. Moim zdaniem tych jednostek co do poszczególnych składników powinno być nieco więcej, ale załóżmy, że to nie jedyny suplement jaki łykamy, więc te proporcje są w porządku. Ja jestem zadowolona :)

A Wy kochani jak wzmacniacie swoją odporność?



pozdrawiam,
Donna




26 wrz 2021

Biorepair Night Care intensywna kuracja na noc odnawiająca szkliwo zęba.

Witam,



Zazwyczaj sięgam po pasty do zębów nie zwracając uwagi, czy jakaś jest na dzień , czy na noc. Producenci jednak już taki podział w swoich ofertach robią, co zaczęło mi się to podobać i takie jak tylko spotkam to wybieram. O paście o której chcę dziś wspomnieć jest ona moim ulubieńcem ostatnich miesięcy. Zużyłam już sporo opakowań i myślę, że kolejne znów pojawią gdzieś w koszyku przy najbliższych zakupach. To intensywna kuracja na noc odnawiająca szkliwo zębów Biorepair Night Care remineralizuje i naprawia uszkodzenia w ciągu nocy. Ta pasta jest extra. Pamiętam, że jeszcze przed wakacjami czułam wrażliwość zębów na zimne lody - wtedy myślałam o wizycie u dentyście, ale tak się układało, że albo zapominałam się umówić, albo terminy były dość długie. Przy systematycznych myciach tą pastą nie tylko na noc, ale o poranku także, zaczęłam odczuwać mniejszą wrażliwość, a obecnie nie mam czegoś takiego, że kiedy jem coś zimnego, czy piję, to czuję ból na zębach. Wrażliwość zniknęła. Przykładam się też do szczególnej higieny, bo nie tylko pasty używam, ale płyny do płukania jamy ustnej, nici dentystyczne, czyli te podstawy o których zawsze wiem i pamiętam. Jeśli kochani gdzieś spotkacie tą pastę, ale w wersji na noc, koniecznie poznajcie. Dodam też, że jest ona bez fluoru co mi bardzo odpowiada, bo właśnie takie najchętniej wybieram.
 

Właściwości:
- chroni i naprawia szkliwo
- remineralizuje i regeneruje w ciągu nocy
- chroni jamę ustną i zapewnia świeży oddech z rana
- jest dozwolona również dla dzieci poniżej 6 lat

Skład:
- microRepair® – remineralizuje i naprawia szkliwo zębów
- cynk PCA i ksylitol – chroni jamę ustną przez długi czas dla świeższego oddechu
- Biorepair® – tworzy warstwę ochronną przed próchnicą, płytką nazębną i kamieniem
- nie zawiera fluoru

Sposób użycia:
Pasta Biorepair Night powinna być stosowana w niewielkich ilościach. Nałóż pastę na szczoteczkę do zębów i dokładnie wyczyść zęby. Pamiętaj by nie przyciskać szczoteczki zbyt mocno. Po 2 minutach wypłucz usta wodą. Pasta do zębów Biorepair może być stosowana do codziennej higieny jamy ustnej.

W paście podoba mi się przede wszystkim to, że jest bez fluoru i że jej smak jest miętowy. Może jakoś nie mocny tak jak zazwyczaj preferuję, ale przyjemnie miętowy, który ogólnie odświeża jamę ustną. Kolor biały jak przy typowej paście do zębów. Efekty? Fenomenalne - jak wspomniałam na samym początku, moja wrażliwość na zimne napoje, czy lody poprawiła się do tego stopnia, że obecnie czegoś takiego jak wrażliwość na zimno nie odczuwam. Czy to efekt tej pasty? Tak. Poprzednie jakie miałam, czyli z Colgate były słabe i nie spełniały tego, czego oczekiwałam od pasty. Czasem myjąc zęby daną pastą 'x', nie czuję nic poza zwykłym umyciem, nie ma tego świeżego oddechu, nie ma wzmocnienia szkliwa, nie ma tego, czego oczekuje, dlatego wybierając zawsze pasty stawiam na jej jakość i pasty bez fluoru. 


Kochani, jak to jest u Was - jesteście świadomi tego, czego oczekujecie od pasty, czy po prostu wybieracie pierwszą lepszą, która jest w sklepie na promocji i nie zwracacie, czy jest z fluorem, czy nie.



pozdrawiam,
Donna

21 wrz 2021

Elegancki zapach do domu czeka na Ciebie! -30% rabatu od Pachnącej Szafy.

Witam,



Jak wiecie kocham perfumy i otaczać się pięknymi zapachami. Także mój dom wypełniony jest przepięknymi aromatami i zapachami, które są stworzone specjalnie dla domu. To zapach daje mi lepsze samopoczucie, wpływa na nastrój. Zapach czasem leczy, przynosi ukojenie, odprężenie, relaksuje, a czasem dodaje energii, orzeźwia. U mnie zapach, pachnidełka, aromaterapia = LOVE. Teraz kiedy zawitała do Nas jesień i przywitamy niedługo jesienne ciemne wieczory umilanie tych chwil z kominkiem wypełnionym olejkiem zapachowym, to coś co kocham każdego roku o tej porze. Jesień wcale wtedy nie jest taka ponura i szara za oknem, bo migoczące światło daje przytulny klimat i zarazem piękny subtelny unoszący się zapach dookoła. Lubię także palić same latarenki, jednak kominek + olejek zapachowy to jednak coś przyjemniejszego np. kiedy ktoś mnie odwiedzi :)


Perełki jakie niedawno odkryłam pochodzą z Pachnąca Szafa. Znalazłam tam wyjątkowe olejki zapachowe wraz z białym kominkiem, dyfuzory z pachnącymi patyczkami i saszetki do szafy. Są też specjalne saszetki do butów, czy sportowych toreb, a przede wszystkim saszetki do szuflad, garderoby, szaf itp. Nowością są specjalne saszetki zapachowe na bieliznę i ubrania o ciekawych nazwach jak 'słodka noc', czy 'czarujący wieczór'. Te saszetki pachną wyjątkowo jak ekskluzywne, eleganckie perfumy. Można je schować też na półce z pościelą i wszędzie tam gdzie chcemy aby ubrania/pościel/koce ładnie pachniały. Saszetki dają moc zapachu do ok. 3 miesięcy. 


Dany zapach z Pachnącej Szafy z olejku zapachowego, wypełnia pomieszczenie, nie jest duszący, a subtelny, przyjemny i finezyjny. Wybór pachnidełek w e-sklepie jest baaardzo duży, więc każdy znajdzie to co lubi. Czy będzie to coś otulającego, słodkiego, czy też rześkiego, a może owocowego, tropikalnego? Myślę, że skala zapachowa zaskoczy każdego.

❣❣❣

Koniecznie kochani poznajcie te pachnące perełki.
Z kodem 👉 goldonaa macie aż -30% rabatu w e-sklepie. Kod ważny do 18 października.

❣❣❣

Zapraszam na pachnące zakupy, niech Wasz dom jesienią pachnie cudownie i pięknie.

Ja wśród olejków zapachowych znalazłam kilka, które bardzo chciałam poznać. Są to m.in takie zapachy jak:
- paczula - uspokojenie
- ylang-ylang - odprężenie
- szafran - relaks
- drzewo sandałowe - wytchnienie
- eukaliptus - orzeźwienie


Jakie zapachy najlepiej lubicie?
Preferujecie olejki zapachowe z kominkiem, czy może dyfuzory z pachnącymi patyczkami?




pozdrawiam,
Donna

20 wrz 2021

Sambucus Kids, syrop z bzu czarnego dla dzieci powyżej 1 roku życia.

Witam,



Jesień. Czas przeziębień - tak jest od zawsze, tak wmawia nam się od zawsze. Ale przecież tak nie musi być, jeśli zadbamy o swoją odporność i swoich dzieci dużo wcześniej, a nie tylko w czasie choroby. Jeśli już coś Nas dopadnie, to z pewnością ten stan przejdziemy łagodniej. Oprócz witamin, 'aptecznych leków' - warto sięgać po naturalne syropy. Takie można oczywiście zrobić samemu w domu, ale nie każdy potrafi, czy ma na to czas. Dobrym rozwiązaniem jest gotowy taki syrop, który smakuje jak domowy robiony przez babcię. Jeden z najlepszych takich syropów to Sambucus Kids, syrop z bzu czarnego dla dzieci powyżej 1 roku życia. Dorośli także mogą go pić, więc jest on dla każdego nie zależnie od wieku.

Sambucus Kids był ze mną rok temu, był na wiosnę i jest teraz na jesień. To naturalny syrop z czarnego bzu dla dzieci powyżej 1 roku życia, jak i dla dorosłych. Wspiera odporność i jest szczególnie polecany w okresie jesienno-zimowym. Czarny bez jest bogatym źródłem antyoksydantów, wspiera działania układu odpornościowego i działa przeciwzapalnie. Działa też przeciwwirusowo i przeciwbakteryjnie. To mój zaufany i sprawdzony syrop, który polecam każdemu. Ja lubię go za słodki malinowy smak. Jego pojemność to 120 ml, ale jest też dołączona do niego miarka, która odmierza 2,5 ml, 7,5 ml i 12,5 ml. Syrop jest bez cukru, bez barwników, bez syropu glukozowo-fruktozowego.


Sambucus Kids zawiera kompozycję dwóch starannie dobranych, standaryzowanych ekstraktów z owoców bzu czarnego. Zastosowane ekstrakty w syropie są wysoko skoncentrowane, zawierają gwarantowaną ilość polifenoli oraz antocyjany.
- antocyjany to naturalne barwniki roślinne z grupy polifenoli, które wykazują korzystne właściwości dla organizmu.
- ekstrakty otrzymywane są ze specjalnie wyselekcjonowanych, dojrzałych owoców bzu czarnego Sambucus nigra L


Ważne informacje:
Sambucus Kids nie należy stosować w przypadku uczulenia na którykolwiek ze składników syropu. Syrop należy przechowywać w szczelnie zamkniętym opakowaniu, w sposób niedostępny dla małych dzieci i w temperaturze pokojowej.

Stosowanie Sambucus Kids
Dzieci w wieku 1-6 lat: 5-10 ml dziennie (1 łyżeczka 1-2 razy dziennie).
Dzieci powyżej 6 roku życia i dorośli: 10-25 ml dziennie (1 łyżeczka 2-5 razy dziennie).
Do odmierzania syropu najlepiej użyć załączonej miarki.

Składniki
Organiczny syrop z agawy; koncentrat soku z aronii; regulator kwasowości: kwas cytrynowy; ekstrakt z owoców bzu czarnego (Sambucus nigra L) standaryzowany na 13% antocyjanów, DER 64:1; ekstrakt z owoców bzu czarnego (Sambucus nigra L.) standaryzowany na 10% polifenoli, DER 5:1; aromat: malinowy naturalny, maltodekstryna, sproszkowane owoce malin.


Syrop jest słodki i ma przyjemny malinowy smak. Niektórym czarny bez kojarzy się z czymś cierpkim, kwaśnym i niechętnie lubianym. Tutaj smak zostanie polubiony od razu i powiem, że nawet uzależnia, bo po każdej łyżeczce, chce się go więcej i więcej. Syrop ja piję też profilaktycznie dla ogólnego wzmocnienia się, nie tylko wtedy gdy czuję coś po kościach. Odpukać ostatnio długo nie chorowałam i mam nadzieję, że tak zostanie. A dla wszystkich którzy już podłapali jesienne przeziębienia polecam Sambucus Kids. Taki syrop w domowej apteczce to ratunek dla dzieciaków i dorosłych. Ja zaopatrzyłam się już w kolejne jego buteleczki, bo syrop nie jest drogi, a można go dostać zarówno w aptekach stacjonarnie jak i online.


Jestem ciekawa kochani, czy lubicie syropy z bzu czarnego lub jaki jest Wasz ulubiony smak syropu?
Ja pamiętam, że zawsze w dzieciństwie jeśli jakiś syrop mi posmakował, to mogłam go co chwile pić, ale tak nie było - musiałam czekać na odpowiednie pory w ciągu dnia i pić tylko ustalone porcje na łyżeczkach.



pozdrawiam,
Donna

19 wrz 2021

Najlepszy peeling chemiczny z efektem rozjaśniającym. Kwasy AHA.

Witam,



Nadchodząca jesień, która pojawi się za kilka dni na kalendarzowych kartkach, skłania mnie do zmiany pielęgnacji, gdyż każda nowa pora roku to u mnie inne pielęgnacyjne kosmetyki. Po słonecznych dniach, czas zadbać o oczyszczenie, regenerację i nawilżenie skóry na twarzy. Do tego potrzebne mi np. kosmetyki na bazie kwasów, które nie tylko rozjaśnią naskórek, ale to ich czas kiedy można je stosować. Wg. mnie najlepszy peeling chemiczny z efektem rozjaśniającym jaki do tej pory miałam to 30% AHA + BHA peeling Solution od Revolution Skincare. I choć produkt miałam już jakoś przed wakacjami, tak dopiero teraz przy deszczowej czy pochmurnej wrześniowej pogodzie go zaczęłam stosować, gdyż jak wiemy po kwasach AHA nie wolno wystawiać skóry na słońce, gdyż może to nieść za sobą przykre dolegliwości jak przebarwienia, zaczerwienienie itp. Pamiętajmy kwasy zawsze możemy stosować, ale oprócz lata i dni kiedy jest mocne nasłonecznienie.


Peeling chemiczny Makeup Revolution 30% AHA + BHA Peeling Solution intensywnie i głęboko oczyszcza skórę, pozostawiając ją doskonale rozświetloną i miękką.

Właściwości:
- zapewnia skuteczne złuszczanie zewnętrznej warstwy naskórka
- głęboko oczyszcza skórę i pozostawia ją przyjemnie gładką
- usuwa obumarłe komórki skóry i zanieczyszczenia atmosferyczne
- rozjaśnia skórę i dodaje jej energii

Skład:
alfa-hydrokwasy – redukują zmarszczki i rozjaśniają przebarwienia
beta-hydrokwas (kwas salicylowy) – przenika do porów i oczyszcza je

Jak stosować:
Nanosić wieczorem maksymalnie 2 razy w tygodniu na czystą i suchą skórę. Rozetrzeć kilka kropel równomiernie na twarzy i szyi, a następnie pozostawić na około 10 minut. Zmywać letnią wodą. Unikać kontaktu z oczami.

Produkt nie jest odpowiedni dla skóry wrażliwej lub uszkodzonej. W przypadku wystąpienia oznak podrażnienia natychmiast zmyć i zakończyć stosowanie.


Peeling mieści się w maleńkiej buteleczce z pipetką o pojemności 30 ml, ale wystarczy naprawdę na długi czas, ponieważ do jednej aplikacji nie potrzeba dużo owego peelingu nakładać. Ja przy pierwszej aplikacji nałożyłam go zdecydowanie za dużo, co skutkowało to później pieczeniem skóry, szybkim wysuszeniem, dlatego przy kolejnych razach już wiedziałam mniej więcej jaką porcję nanieść by było wszystko w porządku. Po nałożeniu czekamy ok. 10 minut i zmywamy ciepłą wodą. Zaraz potem wklepujemy obowiązkowo coś nawilżającego. Efekty można zauważyć szybko. U mnie zauważyłam piękne wygładzenie skóry. Peeling też świetnie oczyszcza i złuszcza martwy naskórek. Co prawda jestem fanką ostrych zdzieraczków jeśli chodzi o peelingi do twarzy, ale odkąd poznałam i stosuje co jakiś czas kwasy AHA, tak te także doceniam przy złuszczaniu naskórka. Będąc na szkoleniu kosmetycznym, gdzie temat kwasów był dogłębnie analizowany - moja wiedza na ten temat wzbogaciła się, więc kwasy AHA i inne zagościły w mojej pielęgnacji na dobre. Peeling Revolution 30% AHA + BHA posiada fantastyczną cechę - rozjaśnia skórę, przez co z wyglądu skóra prezentuje się na młodszą, promienną i bardzo zadbaną. Kiedy więc poświęcimy czas na dobrą pielęgnację, tak później wykonywanie makijażu sprawi ten blask na skórze. U mnie np. zniknęły wszystkie suche skórki. Teraz na zbliżającą się jesień pomimo, że mam tłustą skórę ona lubi się przesuszać i łuszczyć się na nosie.  Złuszczanie kwasami, a potem intensywne nawilżenie przynosi piękne efekty jak u profesjonalnej kosmetyczki. 



Warto wiedzieć, że z kwasami nie wolno przesadzać. Im mniej tym lepiej, ale systematycznie - ja właśnie trzymam się tej zasady. A Wy kochane wykonujecie sobie takie peelingi chemiczne z kwasami? Ten i inne peelingi możecie poszukać online na Notino



pozdrawiam,
Donna

16 wrz 2021

Higiena intymna z hiszpańską marką Babaria.

Witam,



Produkty do higieny intymnej są u mnie jedne z najważniejszych, które używam przy codziennej pielęgnacji i higienie osobistej pod prysznicem. Mam swoich ulubieńców z tej kategorii, ale wybieram i poznaje także nowości, których jest naprawdę mnóstwo na rynku kosmetycznym. Ostatnio gości u mnie hiszpańska marka Babaria, którą odkryłam w sklepie online Notino. Poznałam m.in mydło/żel do higieny intymnej z wyciągiem z dzikiej róży Rosa Mosqueta oraz dezodorant do okolic intymnych Rosa Mosqueta. O ile żeli/płynów używam różnych, tak dezodorant jest dla mnie zupełnie nowością, bo przyznam się szczerze, że nigdy wcześniej nie spotkałam się z typowo dezodorantem do okolic intymnych i takich nie używałam. Nie kojarzę też innych marek, aby takowe dezodoranty miały w swojej ofercie. Dlatego kiedy raz wybierałam różany żel Babaria, tak przy kolejnym zamówieniu natrafiłam na dezodorant z tej samej wersji zapachowej, więc tym sposobem mam taki duet do pielęgnacji i higieny kobiecej. Jak spisują się te produkty i czy polecam - zapraszam Was kochani na dzisiejszy wpis :) 


Kosmetyki Babaria to hiszpańska marka, której właścicielem jest firma Berioska S. L., mająca siedzibę w pobliżu Walencji. Cała produkcja odbywa się w jednym miejscu, skąd produkty Babaria wędrują do różnych krajów na całym świecie.
Babaria to naturalne kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała, włosów, preparaty do ochrony przed słońcem, kosmetyki dla dzieci i inne. Firma koncentruje się przede wszystkim na naturalnych kosmetykach zawierających wyciągi z aloesu czy dzikiej róży. Specjalne kolekcje zawierają jednak na przykład jad węża, wyciąg ze ślimaków, kawior, żeń-szeń, perły oraz złoto. Kosmetyki Babaria służą do pielęgnacji cery dojrzałej, przywracając jej elastyczność, wygładzając zmarszczki i rozjaśniając ją. Nowo powstała kolekcja Twenty, która jest przeznaczona dla osób w wieku 20-30 lat, eliminuje pierwsze zmarszczki i pomaga utrzymać jak najdłużej elastyczność skóry.


Mydło w płynie, czy jak kto woli żel do higieny intymnej posiada przezroczystą konsystencje i jest bardzo dobrym produktem, który jest na bazie 100% olejku z róży piżmowej i przywraca fizjologiczne pH. Zapach jest tutaj typowo różany, delikatny i kwiatowo piękny. Olejek jaki jest w róży piżmowej ma właściwości nawilżające i chroni delikatną skórę. Zmniejsza także uczucie suchości i dyskomfortu. Mydło/żel zapewnia dobrą higienę i pielęgnację okolic intymnych. Przynosi uczucie czystości i świeżości. Konsystencja jest niesamowicie delikatna, aksamitna w dotyku i wytwarza gęstą, treściwą pianę, więc nie trzeba dużo aplikować w czasie jednego umycia się, czy odświeżenia. Produkt można używać codziennie, jest też testowany ginekologicznie. Aplikację ułatwia wygodna pompka i przezroczyste opakowanie, gdzie widać na bieżąco zużycie produktu. Jestem zadowolona i bardzo miło zaskoczona, że produkt jest tak dobrej jakości, a kosztuje w okolicach dwudziestu kilku złotych. 

Dezodorant jest natomiast o pojemności 150 ml i jest on w formie spray'u. Przeznaczony jest dla wszystkich kobiet, które chcą się czuć świeżo i lubią być zadbane. On także jest z olejkiem różanym. Pięknie kwiatowo pachnie, zapach nie jest drażniący. Nie pozostawia on śladów i jest do codziennego użytku. Aplikuje się go w strefie intymnej lub bezpośrednio na bieliźnie. Przed użyciem należy wstrząsnąć i psikać z odległości ok 15 cm. Dezodorant nie szczypie, nie wywołuje żadnych reakcji uczuleniowej - jest dyskretnym dezodorantem, który także miło mnie zaskoczył i kosztuje także niewiele. 


Czy owy dezodorant do okolic intymnych to hit, czy kit?
Jak wspomniałam, mam go pierwszy raz i pierwszy raz spotykam się z takim kosmetykiem, który jest typowo przeznaczony do takich miejsc. Na pewno jest to dobry produkt w podróży, dla odświeżenia jeśli jesteśmy długo czasu poza domem, gdzieś w trasie, bez możliwości odświeżenia się, a zależy Nam na utrzymaniu świeżości. Produkt nie uczula i nie podrażnia, nie powoduje swędzenia - jest przeznaczony właśnie do delikatnych i wrażliwych miejsc, więc spokojnie można go stosować bezpośrednio lub na bieliźnie. Niestety nie zastępuje on tego, że można go używać cały czas bez odpowiedniego mycia się pod bieżącą wodą. Dla mnie dezodorant jest dodatkiem, a nie jedynym produktem który zastąpi wodę i mydło. Przy kobiecych trudnych dniach raczej go nie używałam, wybieram pozostałe dni. 


Czy spotkałyście się kochane z marką Babaria i z różaną wersją kosmetyczną? W tej wersji są także chusteczki oczyszczające, mydło do rąk w płynie, mleczko do ciała, woda micelarna, różne kremy do twarzy, pod oczy itp. Naprawdę linia różana jest mocno bogata :) A produkty do higieny intymnej są bardzo przyjemne i nie drogie. 



pozdrawiam,
Donna

15 wrz 2021

"Gra Luizy" - Anna Robak-Reczek wydawnictwo W.A.B.

Witam,



U mnie dziś czas na popołudnie z książką i aromatyczną kawą. 15 września 2021 r miała miejsce premiera książki Anny Robak-Reczek "Gra Luizy" od wydawnictwa W.A.B. Mocna i szokująca saga rodzinna dla fanów "Sukcesji" To historia, którą możecie czytać, ale również słuchać w formie serialu audio z gwiazdorską obsadą - Aleksandra Linda i Bogusław Linda.

RODZICIELSKA MIŁOŚĆ
NIENAWIŚĆ
WALKA O UCZUCIE I WŁADZĘ

Mnie bardzo literatura zaciekawiła, choć nie przepadam za thrillerem, tak tutaj czytałam kartka za kartką i nim się obejrzałam byłam już mocno za połową książki.


Data premiery: 15-09-2021
Liczba stron: 288
Wydawca W.A.B.
Autor: Anna Robak-Reczek
Format: 142 x 202
ISBN: 978-83-280-9115-3
Kategoria Wydawcy: Kryminał, sensacja
Typ okładki: miękka ze skrzydełkami


Luiza lubi mieć kontrolę. Nie tylko nad swoim życiem. Nad życiem każdego, kto pojawia się w jej otoczeniu. Sprytnie manipuluje ludźmi, z łatwością rozstawia ich po kątach i konsekwentnie dąży do obranego celu.
Jak daleko jest w stanie się posunąć? Czy prowadzenie wielkiego biznesu może zbliżyć ojca do powracającej po latach córki? Czy ojciec i córka muszą rywalizować o uwagę tego samego mężczyzny? Wreszcie – jak wiele prawd na swój temat musimy ukrywać w obawie przed światem? Gra Luizy to niezwykłe połączenie powieści obyczajowej z elementami thrillera, które hipnotyzuje i wciąga bez ostrzeżenia.

Jaka jest Luiza? To kobieta, która boryka się z problemem natury psychicznej, jest mistrzynią manipulacji. To psychopatka, gdzie stwarza różne problemy, wykorzystuje przy tym wszystkich ale tylko do swoich celów. Swoje dzieciństwo, młodość spędziła w Stanach, ale po śmierci mamy wraca do Polski, gdzie mieszka jej dość zamożny i bogaty ojciec.


Anna Robak-Reczek - z urodzenia Dolnoślązaczka, od ponad dwudziestu lat mieszka w Warszawie. Absolwentka Wydziału Radia i Telewizji w Katowicach. Debiutowała poezją w miesięczniku „Literatura”, najbliższa jest jej jednak proza. Wygrała pierwszą edycję Empik Go STORY, a Grą Luizy otwiera zupełnie nowy rozdział w swoim literackim życiu.
Gra Luizy to historia, która podbiła serca słuchaczy w formie słuchowiska z gwiazdorską obsadą (Aleksandra Linda, Bogusław Linda i Dawid Ogrodnik). Anna Robak-Reczek wygrała konkurs Empik Go STORY na najlepszy scenariusz słuchowiska, a Empik GO i Wydawnictwo W.A.B. zdecydowali, że ta historia musi ukazać się również w formie książki – to pierwszy taki projekt na rodzimym rynku wydawniczym.



pozdrawiam,
Donna

14 wrz 2021

Przebadany mix szczepów wspierających moją długofalową budowę odporności. Compliflora Immuno.

Witam,



Tylko systematyczne łykanie synbiotyków, przynosi dobre wyniki. U mnie te suplementy diety na stałe zagościły w domowej apteczce. Powróciłam do Compliflora Immuno - synbiotyku, który posiada 5 szczepów bakterii kwasu mlekowego, cynk, witaminę D3 oraz inulinę. To on jest wsparciem w budowaniu mojej długofalowej odporności organizmu. W każdej kapsułce znajduje się wyjątkowa kompozycja aż 2 miliardów bakterii kwasu mlekowego, cynk (1,5mg) i witamina D (1000IU), zapewniają one codzienne wsparcie organizmu w budowie łańcucha odporności. Osobiście uważam, że witaminy D powinno być znacznie więcej, dlatego też przyjmując tran, czy inny specyfik, jak też pokarmy bogate w tą witaminę, a także korzystając jeszcze ze słońca ta witamina się stale uzupełnia.

Kochani, zapraszam Was na dzisiejszy wpis - jak wspierać budowanie odporności na jesień, dla kogo jest compliflora immuno i jak należy owy synbiotyk używać. 


Compliflora Immuno jest dla wszystkich osób które:
- mają obniżoną odporność i ogólnie często łapią jakieś infekcje,
- miewają nawracające infekcje górnych dróg oddechowych, często kaszlą,
- łykają profilaktycznie suplementy diety dla zdrowia w sezonie jesienno-zimowym, oraz wiosennym,
- jest też dla chorych, którzy długo nie mogą wyjść z choroby (zdrowe jelita, to zdrowy cały organizm),
- mają problemy z perystaltyką jelit (wzdęcia i zaparcia)

W skład bogatej formuły mieszanki bakterii kwasu mlekowego wchodzą następujące szczepy: Lactobacillus plantarum LP01, Lactobacillus rhamnasus LR04, Lactobacillus rhamnasus LR05 oraz Bifidobacterium lactis BS01.

Produkt zawiera także:
- inulinę, która posiada właściwości odżywcze dla bakterii,
- witaminę D, która wspiera prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego,
- cynk, który przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego i chroni komórki przed stresem oksydacyjnym.

Jedno opakowanie produktu Compliflora Immuno wystarcza na miesięczną suplementację. W opakowaniu jest 30 niewielkich białych kapsułek, z tak zwaną śliską powłoczką, które łatwo dają się połknąć, popijając czystą wodą. Jeśli komuś sprawia takie połykanie trudność, kapsułkę może otworzyć, a jej zawartość wymieszać z niewielką ilością letniego płynu i połknąć. Należy także spożyć bezpośrednio po przygotowaniu.

Do produkcji preparatu zastosowano innowacyjną technologię DRcaps, która wykorzystuje specjalną kapsułkę o spowolnionym uwalnianiu, chroniącą szczepy bakteryjne przed niekorzystnym działaniem kwasu żołądkowego, dzięki czemu docierają one bezpośrednio do miejsca kolonizacji.


Nadchodząca jesień nie musi kojarzyć się z chorobami, jeśli odpowiednio wcześniej się do tego przygotujemy. Ja łykam przez cały rok suplementy diety, oczywiście robiąc niewielkie przerwy. Co jakiś czas wracam do sprawdzonych produktów. Jak widać piszę o tym często, bo chcę aby jak najwięcej osób także zadbało o swoje zdrowie. 



pozdrawiam,
Donna

13 wrz 2021

To co misie lubią najbardziej - wizyta w Miodowej Spiżarni. Miody na jesień.

Witam,



Pod koniec sierpniowych dni wybrałam się na wspaniałą wycieczkę po mojej okolicy. Nie myślałam, że będę o tym pisała tutaj na blogu, ale tak sobie oglądając zdjęcia w telefonie, spontanicznie naszło mnie na małą fotorelację z tego dnia. Małopolska jest piękna i kryje w sobie wiele uroczych miejsc, które są najlepszymi pomysłami na rodzinne wyprawy. Jednym z przystanków było odwiedzenie Gospodarstwa Pasiecznego Sądecki Bartnik.


Byłam tam już nieraz, więc to miejsce jest mi znane już od lat. Jechałam tam z myślą o zakupieniu miodu, który najczęściej właśnie w tym miejscu najchętniej kupuję. Wizyta zawsze zaczyna się w miodowej spiżarni, po czym spacerkiem odwiedzam zielone tereny i zwierzęta w zagrodzie, które w sezonie letnim odpoczywają na świeżym powietrzu. Hoduje się tam m.in. kozy, konie huculskie, kucyki, rożnego rodzaju ptactwo domowe. Pamiętam też dawniejsze czasy, gdzie były tam też i strusie. Najmłodsi turyści mogą pojeździć na koniach, lub spędzić czas na placu zabaw, zwanym "Pszczelą wioską". W plenerze można zrobić też sobie zdjęcia lub wykupić bilet na zwiedzanie gospodarstwa, muzeum i skansenu pszczelarskiego z przewodnikiem.


”Sądecki Bartnik” jest spełnieniem pasji, fascynacji życiem pszczół oraz aspiracji zawodowych Anny i Janusza Kasztelewiczów. Rodzinna firma została założona w 1973 r. w Stróżach k/Grybowa.


Najważniejszym punktem jak wspomniałam był zakup miodu - tym razem wybrałam kilka słoiczków, których jeszcze nie miałam, więc to będzie taka moja jesienna degustacja w rozkoszowaniu się tym zdrowym przysmakiem, którego mogłabym jeść samego łyżkami. Tak bardzo lubię miód i jest on moim profilaktycznym 'antybiotykiem', dzięki któremu przez zimę, a nawet cały rok nie choruję.



Miód wielokwiatowy - 1,2 kg
Pochodzi z nektaru zebranego przez pszczoły z różnych roślin, zarówno uprawnych, jak i rosnących na łąkach czy w lasach. Ma barwę jasnokremową, czasem herbacianą. Dość szybko krystalizuje, zmieniając barwę na jasnoszarą lub jasnobrązową. Charakteryzuje się dość silnym zapachem, przypominającym zapach wosku, a jego smak zależy od mieszanki nektarów przyniesionych do ula.
Wiosenny miód wielokwiatowy powstaje z całego bukietu wiosennego kwiecia. Ma barwę jasnokremową i łagodny smak. W zależności od miejsca, w którym zebrały go pszczoły, powonienie i podniebienie smakosza może wyczuć aromat mniszka lekarskiego, kwiatu maliny lub kwiatu rzepaku.
Miód wielokwiatowy zawiera dużo cukrów prostych: glukozy i fruktozy. Zaleca się go alergikom, uczulonym na pyłki kwiatowe oraz osobom cierpiącym na katar sienny. Miód ten nie uczula.
Jego walory lecznicze zależą od roślin, z których pszczoły zebrały nektar. Polecany jest szczególnie w profilaktyce chorób o podłożu alergicznym, zawiera bowiem pyłki kwiatowe, które działają jak antygeny.


Ziołomiód aloesowy - 250 g
Stanowi doskonałe uzupełnienie diety ze wzglęgu na wyważone proporcje witamin, minerałów, enzymów i aminokwasów. Pobudza i regeneruje system odporności organizmu. Reguluje przemianę materii. Lekko przeczyszczający.


Miód lawendowy 300 g
Pozyskiwany z nektaru kwiatów lawendy wąskolistnej zwanej również lawendą lekarską. Delikatny, lekko kwaskowy, lecz intensywny w smaku, który długo utrzymuje się na podniebieniu. Charakteryzuje się łagodnym, kwiatowym zapachem i aromatem, z niezbyt intensywną, ale specyficzną lawendową nutą. Ma barwę jasno-żółtą, złocistą lub herbacianą. Krystalizuje bardzo wolno.
Zawiera dużą ilość olejków eterycznych, dlatego ma wiele cennych właściwości. m.in. wspomaga leczenie grypy, przeziębień, chorób układu oddechowego (w tym zapalenia oskrzeli i zapalenia płuc), wspomaga leczenie chorób nerek, dróg moczowych i chorób pasożytniczych. Ceniony jako źródło energii dla mięśnia sercowego, bo zwiększa siłę jego skurczu, rozszerza naczynia krwionośne oraz polepsza przepływ krwi przez naczynia wieńcowe i obwodowe.

Polecany również przy bezsenności i uporczywych bólach głowy (rozjaśnia umysł) i wyczerpaniu nerwowym. Kropla tego miodu, nałożona na skórę po ukąszeniu (użądleniu) przez owada, powoduje szybkie ustąpienie pieczenia, obrzęku i przyspiesza gojenie się rany.


Miód nektarowo-spadziowy - 400 g
Powstaje z naturalnego połączenia w ulu nektaru z kwiatów różnych roślin ze spadzią. Dzięki temu ma bardzo urozmaicony skład i dużą wartość odżywczą. Krystalizuje szybciej niż miód spadziowy. Przed skrystalizowaniem jego barwa jest zielonkawa, brązowo-zielona, a po nim jasno- lub ciemnobrązowa.

Smak tej odmiany miodu zależy od roślin, z których został pozyskany. Na ogół ma lekko korzenny zapach, a smak łagodny (niekiedy lekko gorzkawy).

Jego właściwości profilaktyczne i lecznicze apiterapeuci określają jako pośrednie między miodami kwiatowymi, a spadziowymi i doskonale sprawdza się w profilaktyce chorób serca, zaburzeniach trawienia oraz w stanach wyczerpania fizycznego i psychicznego.

Kraj pochodzenia: mieszanka miodów pochodzących z Unii Europejskiej


Pyłek kwiatowy - 200 g
Pyłek kwiatowy to bogate źródło składników odżywczych, które szybko przywrócą Ci zdrowie i siły witalne. Pyłek kwiatowy wskazany w stanach przewlekłego zmęczenia, anemii, w okresie choroby i rekonwalescencji. Wzmacnia i uodparnia. Całkowicie naturalny, nie zawiera barwników, konserwantów i aromatów.

Pyłek kwiatowy jest podstawowym źródłem niezbędnych aminokwasów, witamin, soli mineralnych i węglowodanów i tłuszczów. Bogaty skład chemiczny nadaje pyłkowi pszczelemu wyjątkowe właściwości odżywcze i lecznicze. Pyłek kwiatowy nie tylko obniża poziom cholesterolu i trójglicerydów, działając przeciwmiażdżycowo, ale również działa wspomagająco na leczenie stanów pozawałowych, zaburzeń krążenia i nadciśnienia. Pyłek pszczeli posiada również właściwości odtruwające, ponieważ znacząco zmniejsza lub całkowicie eliminuje szkodliwe oddziaływanie różnych toksyn. Pyłek kwiatowy wzmacnia zdrowie, ponieważ zmniejsza zmęczenie i osłabienie wywołane stresem lub wysiłkiem fizycznym. Podnosi odporność organizmu, ponieważ podwyższa poziom białych krwinek, dzięki czemu organizm lepiej zwalcza wszelkie infekcje. Pełni rolę wspomagającą względem leczenia takich chorób, jak anemia, białaczka oraz schorzenia układu pokarmowego i gruczołu krokowego. Wspomaga produkcję czerwonych krwinek oraz podwyższa poziom żelaza w surowicy krwi. Wzmacnia wątrobę, ponieważ chroni ją przed zatruciem toksynami oraz ułatwia ich wydalanie. Wspomaga odnowę uszkodzonej tkanki wątroby łagodząc skutki nadużywania alkoholu i przyjmowania dużej ilości leków. Działa antydepresyjnie i uspokajająco. Poprawia ukrwienie tkanki nerwowej, koncentrację i sprawność psychiczną oraz fizyczną. Polecany dla pacjentów po chemioterapiach, przechodzącym okres rekonwalescencji, a także studentom podczas sesji.

Dawkowanie: osoby dorosłe (2-3 łyżeczki granulatu), który należy zalać 1/3 szklanki przegotowanej, ostudzonej wody i odstawić na kilka godzin. Można osłodzić miodem tuż przed spożyciem. Ze względu na przyswajalność, wskazane jest dolanie przed spożyciem nieco ciepłej wody lub naturalnych soków (poniżej 40°C). Pyłek w tej postaci zaleca się przyjmować dwa razy dziennie, rano na czczo i wieczorem przed snem. Kuracja jednorazowa powinna trwać od jednego do trzech miesięcy.


Wybór miodów w Miodowej Spiżarni jest różnorodny. Chciałabym poznać każdy jego smak, ale ich jest tak dużo, że nie mogłam się zdecydować na rodzaj. Wybrałam też mniejsze słoiczki, takie do degustacji, choć wiem, że są też mniejsze wersje mini, mini. Zazwyczaj kiedy odwiedzałam to miejsce dawniej, kupowałam miody te w największych słoikach, ale ze względu, że oferta cały czas się rozrasta, teraz wybrałam sobie kilka wersji. Każdy z miodów, niezależnie na smak łączy jedno - pomagają w czasie choroby, czy jest to przeziębienie, grypa, czy inne ala 'wirusy'. Miody stosuje odkąd pamiętam i zastępuje nim cukier. Nie słodzę herbaty cukrem tylko miodem. Zainteresował mnie też pyłek kwiatowy - mam go pierwszy raz i na pewno niedługo z nim zacznę kurację.



A Wy kochani lubicie miód? Jaki jest Wasz ulubiony?

Ja myślę, że jeszcze w zimie odwiedzę gospodarstwo, bo znając mój łakomy brzuch na miodek - ten na jesień szybko zniknie :D Jest także sklep internetowy - Sklep bartnik, więc każdy może sobie w nim zamówić - ceny są jednakowe mniej więcej jak porównywałam, ale ja jednak wolę tam pojechać i coś na żywo wybrać. Może w zimie wybiorę też coś z kosmetyków miodowych? Zobaczymy :) Na pewno dam znać! ps. nie jest to współpraca - polecam Wam miejsca, które lubię i są sprawdzone :)



pozdrawiam,
Donna

12 wrz 2021

Ziaja jeju młoda skóra z nutą mango, kokosa i papai.

Witam,



Wakacje to był czas, kiedy mam wrażenie, że cały czas uciekałam z blogosfery. Niby byłam pisałam wpisy, ale znikałam i nie siedziałam czytając co na innych blogach słychać. Nie miałam kiedy, korzystałam jak najwięcej ze świeżego powietrza, z podróży. Stawiałam na kontakty na żywo niż te wirtualne. Poznawałam też różne nowe kosmetyki. Robiłam, gromadziłam zdjęcia i brałam się za poznawanie. Pisanie odkładałam na później. Mam nadzieję, że teraz znajdę więcej czasu na uzupełnienie recenzji, choć tych zamiast ubywać, ciągle przybywa.

Chciałabym zatrzymać lato jak najdłużej - naprawdę! Chociaż jesień bywa magiczna to ja już tęsknię za upalnymi dniami. Z drugiej strony cieszę się, że coraz więcej jest takich produktów o iście wakacyjnym zapachu. M.in. produkty Ziaja z serii jeju młoda skóra takie są. Dzięki wizaż.pl miałam okazję poznać mgiełkę do twarzy i ciała z nutą mango, kokosa i papai oraz białe mydło do twarzy przeciw sebum z nutą mango, kokosa i papai do mycia klasycznego lub szczoteczką.

Seria jeju:
- odpowiada na szczególne potrzeby młodej skóry
- poprawia wygląd, odświeża i upiększa
- pomaga pozbyć się niedoskonałości
- łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia
- zawiera roślinne substancje aktywne
- pachnie koktajlem egzotycznych owoców - słodko i orzeźwiająco


Mgiełka do twarzy i ciała z nutą mango, kokosa i papai.

Kluczowe składniki:
- olej z kamelii japońskiej z wyspy Jeju koi i nawilża skórę
- wyciąg z czystka skuteczny w pielęgnacji cery trądzikowej
- prowitamina B5 i pochodna aminokwasu glicyny głęboko nawilża naskórek
- aktywne salicylany z kory topoli osikowej

Produkt wegański. 99% składników pochodzenia naturalnego.

Aqua, PPG-26-Buteth-26, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Panthenol, Betaine, Populus Tremuloides Bark Extract, Propylene Glycol, Cistus Incanus Flower/leaf/steam Extract, Camellia Japonica Seed Oil, Sodium Chloride, Sodium Benzoate, Parfum (Fragrance), Limonene, Hexyl Cinnamal, Linalool, Citral, Geraniol, Citronellol, Citric Acid


To moja druga mgiełka z Ziaja i powiem, że jestem coraz bardziej miło zaskoczona takimi mgiełkami. Mają one przepiękne zapachy, przez co chętnie się po nie sięga i używa. Mgiełka z nutą mango, kokosa i papai jest idealna na wakacyjne dni, dla odświeżenia skóry i poprawy jej wyglądu. Można ją stosować zarówno do twarzy jak i ciała. Mgiełka łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. Zawiera roślinne substancje aktywne. Pomaga także pozbyć się niedoskonałości. Razem z mydłem z tej samej serii tworzy super duet przy pielęgnacji młodej skóry. Chociaż zapach nie jest tutaj jakoś mocno trwały, tak jest wyczuwalny przez jakiś czas. To piękna owocowa słodycz - wakacyjna!



Białe mydło do twarzy przeciw sebum z nutą mango, kokosa i papai do mycia klasycznego lub szczoteczką

Kluczowe składniki:
- olej z kamelii japońskiej z wyspy Jeju koi i nawilża skórę
- wyciąg z czystka skuteczny w pielęgnacji cery trądzikowej
- roślinna pochodna aminokwasu glicyny głęboko nawilża naskórek

Produkt wegański.

Aqua (Water), Stearic Acid, Potassium Hydroxide, Coconut Fatty Acid, Glycerin, Citric Acid, Ceteareth-20, Cetearyl Alcohol, Isopropyl Myristate, Sodium Hydroxide, Betaine, Camellia Japonica Seed Oil, Propylene Glycol, Cistus Incanus Flower/leaf/stem Extract*, Parfum (Fragrance), Limonene, Hexyl Cinnamal


Nie mam bardzo młodej skóry, ale moja tłusta skóra bardzo pragnie takich mydeł, które głęboko oczyszczają i działają przeciw sebum. Mydło doskonale radzi sobie z niedoskonałościami - tutaj potrzeba systematyczności w jego używaniu. Łagodzi wszelakie podrażnienia i zaczerwienienia. Skóra staje się przyjemna w dotyku i jest czysta. Zapach mydła to wielki plus, przyjemnie umila poranne, czy wieczorne oczyszczanie twarzy. Plusem jest także wegański skład!

Podsumowując: Faktycznie jest to seria dla młodej skóry, chociaż każdy może ją poznać. Już te różowe opakowania kojarzą się z nastolatkowymi produktami. Mgiełki nie zależnie od wieku są chętnie używanie, ze względu na swoją lekkość i przyjemne zapachy. Można nimi się szybko odświeżyć i dodać sobie energii na co dzień, czy po treningu, w czasie podróży, czyli wszędzie tam gdzie jesteśmy aktywne. Produkty natomiast te przeciw sebum, także bywają dobre i tutaj też nie sugerowałabym się wiekiem, jeśli ktoś starszy też ma problem z nadmiarem błyszczenia się.


Kochani znacie serie Ziaja jeju młoda skóra?
Ja może nie powrócę już do produktów typowo do tak młodej skóry, ale z przyjemnością używa mi się takie kosmetyki - czasem dla odmiany coś co ładnie pachnie, jest delikatne o wegańskim składzie fajnie jest mieć w łazience.



pozdrawiam,
Donna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...