Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ingrid. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ingrid. Pokaż wszystkie posty

17 cze 2018

Paleta do konturowania twarzy Ideal Face Contouring Ingrid Cosmetics.

Witam, 



Nie dawno dołączyłam do #kobietyingrid i rozpoczęłam testy nowej palety do konturowania twarzy Ideal Face Contouring Ingrid Cosmetics. Lubię tego typu produkty do makijażu i nie wyobrażam sobie nie użyć różu czy rozświetlacza. Tutaj w paletce mamy aż 3 produkty w 1. Idealne rozwiązanie na wyjazdy i pakowanie kosmetyczki, bo nie musimy zabierać trzech osobnych produktów, a wszystko mamy w jednej sztuce.


Paletka jest dość dużych rozmiarów, no ale nie aż tak znów wielkich - powiedziałabym, że uniwersalna, ale na pewno wyróżniająca się wśród innych. Odcienie jak i pigmentacja są takie jakie lubię. Nie nachalne, a po zaaplikowaniu na policzki i twarz - makijaż wygląda naprawdę dobrze. Uważam też, że ta paletka to taka dla początkujących, którzy chcą zacząć przygodę z różami, bronzerami czy rozświetlaczami. Stopień intensywności na policzkach np. różu zależy jak nim pracujemy. Ja zawsze staram się nakładać minimalnie tego typu produkty. I oceniam odcień zawsze w dwóch światłach, czyli tam gdzie się maluję i przy oknie, gdzie jest światło dzienne. Nigdy nie nakładam takich produktów w łazience, gdzie jest sztuczne światło, by później nie być umalowaną jak lala malowana z różowymi polikami. Paleta ogólnie sprawdza się dobrze, trochę się osypuje, ale to przy większości produktów tak się mniej więcej dzieje. Jej zaletą jest to, że ładnie pachnie, jak dla mnie to jest takie dopieszczenie buźki.


Jeśli ktoś jeszcze nie używał, bądź nie lubi czy boi się różów, rozświetlaczy itp. warto jednak się przekonać, bo takie produkty przy delikatnym muśnięciu pędzelkiem ładnie nadają rozpromienienia na skórze. Skóra wygląda na zdrowszą, a jeśli dobrze wykonamy wykonturowanie to sprawimy nieco smuklejszą twarz, nadamy ładniejszych rysów na twarzy i ogólnie poczujemy się atrakcyjniejsze. Ja np. kiedy nie użyje różu na policzki to czuję się jakbym nie skończyła makijażu. 


Paleta 3 w 1 do konturowania twarzy Ideal Face Contouring od Ingrid Cosmetics pozytywnie mnie zaskoczyła. A, że takie produkty powoli się zużywa, to myślę, że będę ją miała na dłuższy czas. 



pozdrawiam,

Donna

13 sie 2015

Podkład rozświetlający nr 201 IdeaLUMI NUDE INGRID.

Witam,



Testowany przeze mnie podkład rozświetlający nr 201 IdeaLUMI NUDE INGRID przeszedł już kilka użyć, więc czas o nim coś napisać. Testowałam go w różnych temperaturach, mianowicie przeszedł testy, gdy doskwierają Nam wysokie upały i temperatura wynosi ok. 32 stopni oraz gdy było tak w miarę normalnie i padał deszcz, bo testować go zaczęłam jeszcze w lipcu. 


Opis:
"Podkład rozświetlający IdealLumi Nude to innowacyjny produkt, który nadaje cerze zdrowy blask tuszując przy tym oznaki zmęczenia. Nowoczesny składnik Luminescineoptycznie spłyca zmarszczki odbijając światło nadając skórze młodzieńczego wyglądu i promienności. Naturalna betaina zawarta w składzie stymuluje produkcję kolagenu utrzymując odpowiednie nawilżenie skóry. Działa również fotoochronnie. Kwas hialuronowy o trzech masach cząsteczkowych głęboko i intensywnie nawilża, nadając skórze sprężystości i elastyczności. Witamina E eliminuje wolne rodniki. Obecny w podkładzie filtr SPF 10 chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.

Sposób użycia: 
Aplikować na twarz pędzlem, palcami lub gąbeczką rozpoczynając od środkowej części twarzy.


Moja opinia:
Standardowo fluid mieści się w szklanym pojemniczku z pompką o pojemności 30 ml. Dla mnie wystarczy nie wiele podkładu, by zakryć niedoskonałości na buzi. Aktualnie nie mam żadnych większych problemów z cerą, więc jedno krycie mi w zupełności wystarcza. Fluid nie robi efektu maski, rozprowadza się dobrze, aczkolwiek trzeba z nim chwile popracować, żeby ładnie wtopił się w skórę. Nakładam go zazwyczaj palcami. Odcień nr. 201 nude/cielisty jest dla mnie odpowiedni, wolałam wybrać coś jaśniejszego chociaż podkład ten jest też w różnych innych ciemniejszych tonacjach:
Na ręce nałożyłam więcej by zobaczyć jak kryje i jaki ma mniej więcej odcień. Rozświetla skórę i ładnie nawet nawilża.


Kilka efektów: Po dwóch godzinach podkład trzymał się nieźle. Z efektu byłam zadowolona (dodam, że miałam też puder, ale bez różu). Buzia była lekko rozświetlona ale nie świecąca. Za to po 10 godzinach, czyli po całym dniu twarz już świeciła się dosyć mocno. Dodam, że wtedy dzień był mocno upalny, powyżej 30 st. ciepła więc miałam prawo też się spocić na twarzy. W ciągu dnia nie robiłam żadnych poprawek, więc uważam że w takich warunkach fluid spisał się dobrze. Co nie zmienia faktu, że pod koniec dnia już bardzo się zaczęłam świecić i czułam się mało komfortowo. Na szczęście nie miałam żadnych zaplanowanych spotkań, a chciałam zobaczyć jak podkład się spisze i jak długo jest w stanie wytrzymać.


Podkład szybko i łatwo zmyć płynem micelarnym, a potem dodatkowo jakimś żelem do mycia buzi. Dla mojej tłusto-mieszanej cery podkłady matujące czy kryjące nadają się najlepiej, ale nie ukrywam, że byłam ciekawa podkładu rozświetlającego, bo w sumie takiego nigdy nie używałam (ze względu na świecenie) 


Jeśli ktoś jest zainteresowany podkład można kupić -> KLIK za ok. 20 zł. Podsumowując: podkład nadaje się dla cery normalnej i suchej dla innych może być kłopotliwy, ze względu na poprawki w ciągu dnia i na szybkość świecenia się. Więcej informacji na temat kosmetyków oraz aktualności dostępnych jest również na fanpagu Verony.



pozdrawiam,

Donna

12 sie 2015

Ideal Nail Care - kuracja paznokci Ingrid od Verony.

Witam,


Jakiś czas temu w lipcu pisałam, że dotarły do mnie nowe przesyłki. Między innymi zawitały do mnie produkty Ingrid od producenta Verona. Do testów wybrałam sobie kompleksową terapię paznokci: Eliksir 7 w 1 Ingrid i odżywkę Total Nail Care oraz podkład rozświetlający nr 201 nude/cielisty. Od razu zabrałam się za pierwsze testy i dziś piszę moje wrażenia po stosowaniu owych produktów. 


Dziś przedstawię produkty do paznokci, a w następnym wpisie jak sprawdził się podkład :)


Opis:
"Skoncentrowany Eliksir 7 w 1 z serii Ideal Nail Care Definition INGRID z innowacyjną formułą wzbogaconą o egzotyczne olejki z drzewa baobabu i arganu. Dzięki zawartości naturalnych składników skutecznie regeneruje, odbudowuje paznokcie oraz stymuluje ich równomierny wzrost. Nadaje im zdrowy wygląd oraz chroni je przed rozdwajaniem i łamliwością. Eliksir 7 w 1 można również używać jako bazę pod lakier, przedłużającą jego trwałość i zapobiegającą odpryskiwaniu. Regularnie stosowana kuracja zapewnia zdrowe, mocne i zadbane paznokcie"


Moja opinia:
Ponieważ produkty jak i ich działanie są bardzo podobne, zrobię jakby ich porównanie. Stan paznokci u mnie zależy jak o nie dbam, jak się odżywiam i takie tam jak ogólnie je traktuję na co dzień. Nawet pod wpływem zwykłych czynności domowych typu sprzątanie, mycie naczyń, przygotowanie posiłków to wszystko odzwierciedla w jakiej kondycji mam paznokcie, no i przede wszystkim jak często maluję paznokcie lakierami, bo lakiery też niszczą płytkę paznokciową. 

Kompleksowa kuracja paznokci - zregenerowane i odbudowane paznokcie.
Kompleksowa terapia paznokci - mocne i zadbane paznokcie.

Produkty różnią się swoją konsystencją i barwą:
Eliksir 7 w 1 ma mleczną barwę, a odżywka Total Nail Care przezroczystą jak bezbarwny kolor. Kiedy mam ochotę pomalować paznokcie na bezbarwny odcień, maluję odżywką i nikt nie wie, że to odżywka, a myśli że użyłam bezbarwnego lakieru. Eliksir za to może być stosowany jako baza pod lakier - również to jest dobre rozwiązanie. 
Oba produkty maja podobne 3D pędzelki i łatwo się nimi posługuje. Są takie w sam raz, nie za duże ani nie za małe. Przy jednym pociągnięciu mamy pomalowany paznokieć z niewielkimi poprawkami. Producent zaleca by stosować dwa razy w tygodniu przez miesiąc. Ja stosowałam w sumie 7 razy i już widzę pierwsze efekty, bo moje paznokcie się wzmocniły. Od zaczęcia stosowania ani jeden paznokieć mi się nie złamał, ani nie rozdwoił, ani nie pokruszył czy postrzępił. Ogólnie zauważyłam, że paznokcie stały się mocne i grube. Podcinam je regularnie i częściej, bo ruszyły z 'miejsca' czyli zaczęły szybciej rosnąć, z czego się cieszę. Minusów nie zauważyłam po stosowanych produktach, odżywka nie odpryskuje, eliksir też nie, chociaż gdy odpryśnie to tak tego nie widać bo są bezbarwne konsystencje. 


Opis:
"Odżywczy preparat Total Nail Care z serii Ideal Nail Care Definition INGRID to recepta na słabe, łamliwe i rozdwajające się paznokcie. Nowoczesna i wysoce zaawansowana formuła intensywnie regeneruje i kompleksowo wzmacnia paznokcie sprawiając, że stają się one zdrowe i mocne. Odżywka skutecznie przyspiesza ich odbudowę oraz pobudza wzrost. Total Nail Care można również używać jako bazę pod lakier, przedłużającą jego trwałość i zapobiegającą odpryskiwaniu. Regularnie stosowana kuracja zapewnia zdrowe, mocne i zadbane paznokcie"


Jestem zadowolona z obu preparatów. Przy systematycznym stosowaniu, zobaczyłam efekty, które mnie zadowoliły. Myślę, że starczą mi jeszcze spokojnie na 2 miesiące, a może i dłużej o ile nie zaczną w środku wysychać czy robić się takie zbite (mam na myśli konsystencje jak to bywa czasami przy lakierach) Cenowo również są tanie, bo ich koszt jest w granicach 8 zł z groszami, więc opłaca się kupić. W swojej ofercie Ingrid ma też inne ciekawe preparaty do paznokci -> KLIK Przyznam się, że ja sama wcześniej o nich nie słyszałam, ani nie zwracałam uwagę na tą firmę. A tu miłe zaskoczenie.

Na koniec efekty:
- PRZED paznokcie pomalowane jedną warstwą eliksiru (w lipcu)

 - PO 7 użyciach (w sierpniu)

Jak Wy sobie radzicie z łamiącymi się i kruchymi paznokciami? 




pozdrawiam,

Donna


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...