Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Planeta Organica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Planeta Organica. Pokaż wszystkie posty

5 lip 2016

Tybetański szampon zwiększający objętość i siłę włosów - Planeta Organica.

Witam,



Planeta Organica to marka po którą sporadycznie sięgam, a szkoda i muszę to zmienić, ponieważ produkty bardzo lubię i u mnie się sprawdzają. Już nawet wyczaiłam, że w moim rodzinnym mieście jest sklep, w którym można kupić rosyjskie kosmetyki, więc będę musiała się tam wybrać po produkty do włosów. Szampon, o którym chcę coś napisać to Tybetański szampon zwiększający objętość i siłę włosów. Przy jego wyborze sugerowałam się tym, że zwiększa objętość, a ponieważ mam cienkie włosy, więc liczyłam na to, że może coś mi pomoże. Jak się sprawdził? zapraszam na krótką notkę ;) 


Opis:
"Szampon przywracający objętość cienkim i delikatnym włosom. Posiada unikalną recepturę, która opiera się na wiedzy tybetańskich mnichów, którzy stosują do pielęgnacji włosów ręcznie zbierane zioła. Kosmetyk posiada aktywne zioła tybetańskie, nieśmiertelnik, olej z drzewa sandałowego, wyciąg z orzecha mydlanego. Szampon efektywnie nawilża i odżywia włosy oraz skórę głowy, odnawia struktury białkowe, wspomaga wzrost włosów oraz poprawia przemianę materii zachodzącą w cebulkach włosowych"

Składniki (INCI):
Aqua with infusions of Organic Pterocarpus Santalinus Wood Oil Sapindus Mukurossi Fruit Extract, Leontopodium Alpinum Flower/Leaf Extract (szarotka alpejska), Organic Helichrysum Arenarium Extract, Artemisia Vulgaris Extract (bylica pospolita), Organic Panax Ginseng Root Extract (żeń-szeń), Eugenia Caryophyllus (Clove) Seed Extract (goździk), Crocus Sativus Flower Extract (szafran), Curcuma Longa Root Extract (kurkuma), Solidago Virgaurea (Goldenrod) Extract (nawłoć pospolita), Thermopsis Alpine Extract (łubinnik górski); Magnesium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Decyl Glucoside, Glycol Distearate, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Sodium Chloride, Parfum, Citric Acid.


Moja opinia:
Podoba mi się w nim to, że szampon ma pompkę, to bardzo wygodna aplikacja i podczas mycia kontroluję ilość szamponu na ręce, bo nie wyleje sobie go za dużo, jak to przy butelkach bez pompki. Konsystencja jego jest taka brązowo-zielonkawa o perłowym połysku. Zapach ziołowy, podoba mi się. Nie utrzymuje się na włosach, jedynie podczas mycia. Po zwilżeniu włosów pod wodą i nałożeniu pierwszy raz - szampon słabo się pieni, nie jest to piana jaka mnie zadowala, dlatego po spłukaniu i nałożeniu jeszcze raz szampon z pienieniem się jest w porządku. Wtedy mogę wykonać masaż skóry głowy i ogólnie umyć włosy. Szampon jest delikatny, nie powoduje swędzenia. Na objętość hmm no nie zadziałał na co liczyłam najbardziej, ale na włosy cienkie i takie jak ja mam sprawdził się dobrze, bo nie obciąża ich. Na co dzień spisuje się dobrze. Lubię ziołowe szampony, więc krzywdy żadnej nie robi, bo nie zawiera SLS i parabenów. Moje włosy po umyciu owym szamponem są puszyste ale nie napuszone, lekko uniesione u nasady, ale to tylko w ten sam dzień umycia, bo na drugi już wymagają ponownego oczyszczenia. 

Etykieta nieco się zniszczyła w czasie użytkowania szamponu
Ogólnie dla mnie szampon jest dobry i myślę, że chętnie po niego znów sięgnę, ale chce poznać też inne wersje z PO.


Jakie znacie szampony z Planeta Organica?




pozdrawiam,

Donna

16 lis 2015

Ekspresowa maska liftingująca z minerałami z Morza Martwego - Planeta Organica Dead Sea Naturals

Witam,


Jakiś czas temu pokazywałam moje kosmetyki do pielęgnacji twarzy jakie obecnie używam. Liftingująca expresowa maseczka do twarzy Planeta Organica Dead Sea Naturals okazała się być dobra i lubię ją stosować. Starcza na bardzo długo i jest super wydajna. Znacie ją?


Opis:
* Nie zawiera barwników syntetycznych
* Nie zawiera SLS, parabenów
* Nie jest testowana na zwierzętach

"Maska zawiera certyfikowane składniki organiczne, które stymulują funkcje życiowe komórek aktywnie odżywiają i nawilżają skórę, nadają jej promienny i świeży wygląd. Składa się z 14 minerałów z Morza Martwego, które dzięki specjalnej naturalnej kompozycji, mają właściwości tonizujące i odmładzające. Ekspresowa liftingująca maska do twarzy to nowe i unikalne narzędzie do skutecznej walki ze starzeniem się skóry. Kolagen roślinny, przenikając przez skórę i przywraca jej gęstość, wygładza zmarszczki i zapobiega ich powstawaniu. Olej z jordańskiego irysa natychmiast napina skórę, dzięki niemu jest bardziej gęsta i elastyczna. Organiczny olej z paczuli sprawia, że jest miękka, gładka i aksamitna nadając jej promienisty świeży wygląd"


Sposób użycia: 
Niewielką ilość maski nanieść na oczyszczoną skórę twarzy, omijając okolice oczu. Pozostawić na 5-7 minut a następnie usunąć wilgotną chusteczką lub zmyć ciepłą wodą.



Moja opinia:
Ładne, przyciągające, estetyczne z powiewem świeżości, a zarazem proste i skromne opakowanie. Wygodna, miękka tuba o pojemności 75 ml starcza na bardzo, bardzo długo. Maseczkę nakładam średnią warstwą na twarz omijając okolice oczu, ust, nosa jak to się zwykle nakłada zwyczajne maseczki. Konsystencja jest biała, kremowa i ładnie świeżo pachnie. Nie drażni mnie na skórze. Trzymam ją ok. 5 minut a później zmywam ciepłą wodą. Po zmyciu, skóra jest miękka w dotyku, nie jest ściągnięta i przygotowana na nałożenie kremu nawilżającego. Lekko napięta i po kilkukrotnych użyciach skóra nabrała ładnego kolorytu. Raczej bym ja zaliczyła do maseczek nawilżających i odżywczych bo lifting hm na moje oko jest za słaby. Nie widzę takiego wow po tej maseczce, aby był od razu taki efekt widocznych wielkich zmian w kondycji skóry. Najlepiej maseczkę wykonywać przed nałożeniem makijażu, bo wtedy podkład czy róż ładnego nabierają odcienia, a buzia wygląda na wypoczętą. 


Mały Bloopers z moją kociczką Mandżi :D 
jak sesja kosmetyczna ona ciekawska



A już niedługo napiszę o kolejnej maseczce też do buzi, którą na zmianę używam z tą. 
Która lepsza? hmm - obie dobre :) ale o niej niedługo..


pozdrawiam,

Donna

18 cze 2014

Odżywczy balsam do włosów z Aleppo - Planeta Organica.


Witam,


Odżywczy balsam do włosów z Aleppo po pierwszym użyciu od razu pokochałam. Jego cudowny zapach 'taki mój' jest rewelacyjny. Sam balsam na moje włosy spisuje się również bardzo dobrze. Zapraszam na krótką recenzje. 




Opis:
Korzenne zapachy, atmosfera baśni "Tysiąca i jednej nocy", tajemnica pięknych włosów arabskich kobiet. To wszystko zawiera w sobie balsam z Aleppo stworzony według starej, niezmiennej od stuleci receptury. Balsam zawiera oliwę z oliwek która zawiera witaminy, wiele minerałów, aminokwasów, białek i antyseptyków.Reguluje pracę, gruczołów łojowych, dostarcza włosom wszelkich niezbędnych dla ich zdrowia substancji.


Dlaczego balsam z Aleppo?
Zawiera organiczny olej z oliwek i ole laurowy.
Utrzymuje optymalny poziom nawilżenia włosów
Dostarcza włosom i skórze głowy niezbędnych witamin: A, B, C, D, E, F, K. Jest zaopatrzonmy w łatwy w użyciu dozownik

Sładniki aktywne:
Organiczna oliwa z oliwek zawiera witaminy A, B, C, D, E, F, K, minerały, aminokwasy, białka i substancje antyseptyczne. Normalizuje pracę gruczołów łojowych, odżywia i nawilża, włosy dzięki czemu stają się miękkie i błyszczące.


Organiczny olej z liści laurowych (Organic Laurus Nobilis Oil) stymuluje krążenie w skórze głowy, regeneruje intensywnie odżywia i zmiękcza włosy.

Ekstrakt z czarnego kminku (Nigella Sativa Seed Extract) zwany też złotem faraonów charakteryzuje się intensywnie czarną barwą, jest niezwykłą substancją naturalną znaną od tysiącleci ze swych leczniczych właściwości. Bogaty w takie składniki odżywcze jak nienasycone kwasy tłuszczowe, śladowe ilości saponin i alkaidów, aminokwasy, witaminy i sole mineralne. Osłabione włosy odzyskują wigor, stają się silniejsze, bardziej sprężyste, stymuluje ich wzrost i nadaje miękkość. Nasyca skórę głowy przeciwutleniaczami.

Olej z pestek winogron (Vitis Vinifera Seed Oil) ma szerokie zastosowanie w kosmetyce, bardzo dobrze się wchłania i błyskawicznie działa. Zawiera witaminy F oraz E, działa tonizująco i przeciwzapalnie, reguluje wydzielanie sebum. Przyspiesza proces regeneracji naskórka i włosów, wygładza je, nawilża, uelastycznia i wzmacnia czyniąc je bardziej odpornymi na zniszczenia

Ekstrakt sudańskiej róży (Hibiscus Sabdariffa Flower Extract) podtrzymuje optymalne nawilżenie włosów, chroni je przed szkodliwym oddziaływaniem zanieczyszczonego środowiska.

Zawiera certyfikowane organiczne składniki. Balsam nie zawiera parabenów ani składników modyfikowanych genetycznie.

Pojemność: 280ml
Producent: Planeta Organica, Rosja


Moja opinia:

Opakowanie posiada pompke co ułatwia aplikacje w czasie nakładania na włosy. Minusem jest to, że nie widzimy ile zostało produktu do końca, gdyż jego opakowanie jest ciemno brązowe. Konsystencja balsamu jest w sam raz, dobrze nakłada się na włosy, nie spływa i dobrze się spłukuje. 


Zapach typowo orientalny, ziołowy, magiczny, czuję zapach kadzideł. Nie jest duszący. Utrzymuje się na włosach przez jakiś czas, ale w ciągu dnia znika (a szkoda, bo ten zapach najbardziej mnie intryguje). Co do działania, włosy po balsamie są niesamwicie mięciutkie, gładkie, przyjemne w dotyku. Nie są wysuszone. Są za to dżywione i zregenerowane. Świetnie się rozczesują, nie plączą. Balsam nakładam jakby to napisać oszczędnie, ze względu, że nie chce żeby mi się tak szybko skończył (ach ten jego zapach), wystarczą mi kilka pompek. Mogłabym pisać same superlatywy na jego temat i jego zapachu i działania, ale myślę, że ujełam już wszystko w tej krótkiej notce. Z pewnością do niego jeszcze powrócę. Odżywczy balsam z Aleppo stał się moim ulubieńcem do pielęgnacji włosów.



Odżywczy balsam z Aleppo do włosów dostałam do przetestowania, a dystrybutorem kosmetyku jest Biosfera polska. Balsam można również kupić w sklepach zielarsko-medycznych, aptekach, drogeriach kosmetycznych z naturalną kosmetyką oraz w sklepach internetowych. 





pozdrawiam,

Donna

10 maj 2014

Oczyszczający szampon z Marokańską glinką Ghassoul - Planeta Organica.

Witam,


Ostatnimi dniami testowałam Oczyszczający szampon z Marokańską glinką Ghassoul - Planeta Organica. Bardzo byłam ciekawa tego szamponu, bo wiele o nim już czytałam. Czy moje włosy go polubiły? 


Od producenta:
"Tworząc recepturę szamponu wykorzystano czarną glinkę Ghassoul od wieków używaną w Afryce do pielęgnacji włosów oraz oliwę z oliwek, olejek arganowy i roślinny olejek ambry. Marokańska glinka Ghassoul jest naturalnym produktem pochodzenia wulkanicznego. Receptura szamponu opiera się na marokańskiej tradycji. Oczyszcza włosy i nadaje im blask i elastyczność".


Dlaczego szampon z marokańską glinką Ghasoul?
Zawiera organiczną oliwę z oliwek i olej arganowy oraz unikalną marokańską glinkę ghassoul
Zawiera witaminy zdrowia i urody: A, B, C, D, E, F, K
Posiada silne właściwości oczyszczające, peelingujące i detoksykacyjne,
Jest zaopatrzonmy w łatwy w użyciu dozownik

Składniki aktywne:
Marokańska glinka ghassoul - zawiera duże ilości krzemu i magnezu. Od wieków wydobywana jest ręcznie, następnie oczyszczana i suszona na słońcu. Ma silne właściwości absorpcyjne, doskonale oczyszcza i usuwa toksyny.
Oliwa z oliwek - zawiera wiele witamin: A, B, C, D, E, F, K, aminokwasy, białka i antyseptyczne. Ten cenny zestaw substancji chroni włosy przed szkodliwym działaniem środowiska, normalizuje pracę gruczołów łojowych, odżywia cebulki włosowe sprawia i że włosy stają się miękkie i błyszczące.

Zawiera certyfikowane organiczne składniki
Szampon nie zawiera parabenów ani SLSów.
Pojemność: 280ml
Producent: Planeta Organica, Rosja


Moja opinia:
Po kilku umyciach pod rząd włosów tym szamponem stwierdziłam, że lepiej go używać na zmienę z jakimś innym, dlatego że moje włosy sa cienkie i delikatne, a ten szampon jakby obciążał je, przy codziennym myciu. Jak myłam dwa razy na tydzień tym szamponem, to sprawdzał się idealnie. Konsystencja nie jest rzadka, ani dość płynna, ale trochę jakby wylewała się z dłoni przy robieniu chociażby zdjęć. Jest jasno brązowo-perłowa.


U mnie na moje długie włosy musiałam użyć kilka takich dość sporych pompek, ponieważ opakowanie szamponu posiada pompkę, co z jednej strony jest higieniczne i ja lubię pompki, a z drugiej musiałam trochę naprzyciskać się, bo pompka z początku ciężko chodziła. Butelka jest ciemna i ciężko zobaczyć ile jest w środku produktu do końca. Po nałożeniu na zwilżone włosy tworzyła się szybko piana, która była gęsta i przyjemna w dotyku, a zapach szamponu trafiony przynajmniej dla mnie w dziesiątkę, bardzo orientalny, taki jaki lubię. Należy zdecydowanie do słodkich, ciepłych i ogólnie przyjemnych. Jednego dnia czułam, że ten zapach utrzymuje się nawet cały dzień na włosach, bo gdy umyłam nim rano, to pod wieczór czułam go jeszcze na włosach, pomimo intensywnego dnia. Chciałam sprawdzić jak szampon poradzi sobie z roczesywaniem włosów bez użycia odżywki i u mnie rozczesanie nie stanowiło żadnego problemu. Nawet mokrych włosów u mnie nie plątał. Po wysuszeniu, włosy stawały się puszyste, pachnące, układające się nawet tak jak chcę, błyszczały w słońcu. Minusem używania codziennie tego szamponu, było to że odczułam suchy skalp.  Ogólnie to jestem z niego zadowolona, ale teraz już wiem, że u mnie sprawdza się mycie nim tak 2 razy w tygodniu. Codziennie raczej nie. 

Oczyszczający szampon z Marokańską glinką Ghassoul dostałam do przetestowania, a dystrybutorem kosmetyku jest  Biosfera polska. Szampon można również kupić w sklepach zielarsko-medycznych, aptekach, drogeriach kosmetycznych z naturalną kosmetyką oraz w sklepach internetowych.



Niedługo napiszę o balsamie odżywczym Aleppo.




pozdrawiam,

Donna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...