Pokazywanie postów oznaczonych etykietą denko-kolorówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą denko-kolorówka. Pokaż wszystkie posty

3 paź 2025

Projekt denko kolorówka cz.6.

Witam,



Robiąc porządki, przygotowałam zapomniany projekt „denko-kolorówka”. Sama wcześniej nie przywiązywałam do niego specjalnej uwagi, czasami na bieżąco wyrzucałam kosmetyki, zamiast je zbierać, ale tym razem znalazłam zakurzony „koszyczek” z moją kolorówką. Były tam produkty częściowo zużyte, częściowo wcale nieużywane, czasem coś mi nie pasowało, czasem zapomniałam, czasem szkoda mi było wyrzucić, a może kiedyś będę używać.

Zauważyłam jednak, że zużyłam do samego końca kilka podkładów: Bourjois Healthy Mix, L’Oréal Paris i Kobo, a także całe trzy opakowania pudrów matujących. Długo służyła mi też gąbeczka do makijażu. Reszta kolorówki to zazwyczaj tańsze produkty, które otrzymałam na eventach lub w paczkach PR.


Najważniejsze jest to, że zrobiłam porządki i jakoś lżej się poczułam. Kiedyś lubiłam mieć dużą kolekcję kosmetyków, teraz stawiam bardziej na jakość niż ilość. Szuflady wciąż mam wypełnione, ale stopniowo będę bardziej zwracać uwagę na daty ważności i na bieżąco pozbywać się tego, co mi nie służy. 

Nie będę osobno opisywała kosmetyków, bo nawet na to nie mam czasu, wrzucam zdjęcie zbiorowo :)


Czy Wam też zdarza się zużywać kosmetyki kolorowe do samego końca, aż do ostatniej kropli podkładu, czy okruszka pudru, czy raczej kończą w koszu, zanim całkowicie się skończą?


pozdrawiam,
Donna

9 cze 2023

Projekt denko kolorówka cz.5.

Witam,



Zapomniany projekt denko z kolorówką, również takowy na moim blogu się pojawia. Ostatni tego typu wpis był w roku 2021, czyli sporo czasu temu, ale jak patrząc na kolorówkę, to jej się tak szybko się zużywa, jak typowe produkty do pielęgnacji, więc małe wytłumaczenie mam, że denko z kolorówką robię rzadko. Zazwyczaj jeśli chodzi o podkłady, to staram się je do końca zużyć, jeśli oczywiście mi dany podkład przypasuje, a jeśli okaże się, że nie jest dostosowany do mojej skóry, błyszczy się, ciastkuje itp. - to go nie używam. Moje ostatnie podkłady raczej były zwykłe z drogeryjnej półki, jak Bourjois, Max Factor, Eveline, czy AA, ale poza tym z Perfecty, który był totalnie nie do mojej skóry. Niby pisało, że to podkład matujący - a świecił się, że ho. Słaba jego jakość i zdecydowanie nie dla mnie. 


Patrząc na gromadkę, nie mam dużo tej kolorówki którą wyrzucam. Dwa pudry, które naprawdę lubiłam i zużyłam do samego denka to ten z Dermacol i Eveline banana, kilka baz pod makijaż, tuszy do rzęs, jakieś pomadki bez szału bezbarwne. Ulubieńcem był bronzer z Lily Lolo - gdy będę miała okazję go jeszcze mieć to byłoby wspaniale. Wyrzuciłam wcześniej też kilka gąbeczek do nakładania podkładu i zniszczone pędzle i nie załapały się do zdjęcia niestety.

Żegnam moją gromadkę, robię miejsce na nowości, a że nadchodzi lato to myślę, że mój makijaż będzie z kremami bb, delikatny i obowiązkowo z czymś matującym.
A Wy kochani przywiązujecie dużą uwagę do makijażu, czy wolicie naturalnie?


pozdrawiam,
Donna 

23 kwi 2021

Projekt denko kolorówka cz.4.

Witam,



Dziś zapraszam na projekt denko z kolorówką, czyli małe podsumowanie tego co zalegało u mnie przez kilkanaście dobrych miesięcy. Jeśli dany kosmetyk mi nie przypasuje, lub zaczynam się z nim męczyć, a także kiedy minie mu termin przydatności do używania, to odstawiam go na bok i wybieram coś nowego i świeżego. Mam na tyle różnej i nowej nieotworzonej kolorówki, że mogłabym co miesiąc otwierać coś nowego poużywać tylko kilka razy i wyrzucać. Z drugiej strony im jestem starsza tym nie potrzebuję tyle kolorówki do nakładania na twarz. Tak wiem powinno być odwrotnie, ale ja nie czuje takiej potrzeby nakładania 'tapety' jak to robią niektóre dziewczyny. Przy dobrej pielęgnacji i stanie kondycji mojej skóry, uważam że zakrycie u mnie niedoskonałości wcale nie musi odbywać się przy nakładaniu sporych ilości warstw. Wystarczy delikatnie zakryć i przypudrować tłustą skórę i makijaż też ładnie, naturalnie wygląda.


Jak sprawdziłam ostatnie takie denko pokazywałam w listopadzie 2019 roku, więc czy to dużo, czy nie dużo produktów jakie u mnie się przewinęły w tym czasie, ale chciałam zrobić po prostu porządek, a nie trzymać tego dalej. Może nie będę się rozdrabniać szczegółowo co jest na zdjęciu. Widać mniej więcej ile podkładów, czy pudrów miałam, a teraz się z nimi żegnam. Wiem, że do niektórych produktów się nieraz przywiązujemy, sama mam takie ulubione pomadki, czy róże do policzków. Ich zużywanie nieraz nie ma końca, ale pomimo, że ich nie zużyjemy do końca przed terminem, a minie ich właśnie termin naprawdę nie warto tego trzymać i dalej używać. Ja stawiam na świeże kosmetyki i ich jakość. Może gdybym nie miała tyle kolorówki co mam obecnie inaczej bym do tego podchodziła, ale że mam nadmiar i ponad stan przeciętnej dziewczyny, to przede wszystkim trzymam się terminu ile dany kosmetyk może być otworzony. 


A u Was kochani jak to jest z tą kolorówką?
Robicie w niej przegląd co jakiś czas i pozbywacie się tych produktów po terminie, czy jednak macie po jednym produkcie z danej kategorii i używacie cały czas tego samego i mieścicie się w terminie zużycia? :)



pozdrawiam,
Donna 

14 lis 2019

Projekt denko kolorówka cz.3

Witam,



Dziś wpis typu projekt denko - kolorówka. Jak oglądacie moje normalne denka, nie pokazuje w nich kolorówki, bo do tego mam osobną torebkę i tam wrzucam pokończone produkty. Czas, by w końcu powyrzucać stare, kilkuletnie i po terminie podkłady (oczywiście już dawno ich nie używam), oraz inne kolorowe kosmetyki typu: tusze do rzęs, pudry, róże, bazy, czy bezbarwne pomadki (też nie jest to wszystko, bo czasami zdarzało mi się coś wyrzucić, nie pamiętając, że zbieram też pustą kolorówkę). Na pomadki kolorowe i błyszczyki przyjdzie kolej w następnym projekcie. Pokażę też nieużywane lakiery, których też uzbierało mi się przez te kilka lat.


Przedstawiona kolorówka pochodzi ze współprac, czy ze spotkań blogerskich. I choć czasem mam ochotę na zakupy, to kiedy przychodzi taka fala upominków, używam to co dostaje. Najwięcej pożegnam się z podkładami, bo ogólnie kolorówka i tak schodzi mi wolniej. Czasem coś się nie sprawdziło, czasem przy używaniu pojawił się termin ważności. Nie będę z osobna pisała o każdym produkcie, bo jest tego trochę, najważniejsze, że zrobiłam porządki i sama zobaczyłam ile tego mi się uzbierało. Myślę, że niedługo znów zrobię przegląd w kolorówce obecnie używanej, bo tu też prosi się o porządek i chyba będę częściej robić podsumowania w kolorówce, niż trzymać kilkuletnie przeterminowane podkłady hehe, że też ja to trzymałam tyle czasu, aż w szoku teraz jestem. 

A u Was jak to wygląda w kolorówce? Używacie kiedy Wam się dany kosmetyk i ulubiony podkład, czy puder skończy, czy macie pootwierane kilka, kilkanaście produktów i nie nadążacie wykończyć przed terminem?



pozdrawiam,

Donna

14 kwi 2017

Projekt denko kolorówka cz.2

Witam,



Jak tam u Was świąteczne porządki? U mnie jakoś wielkich nie ma, staram się na bieżąco sprzątać i ogarniać, wiec tylko tak powierzchownie coś tam uporządkuję. Natomiast jeśli chodzi o porządek w kosmetykach-kolorówce, to zrobiłam ich mały przegląd  i to co już nie używam lub się skończyło postanowiłam się z tym pożegnać. Nie dużo tego jest, bo kolorówka u mnie powoli schodzi - ale tych rzeczy używać już nie będę, więc po co to trzymać :) 


1. Lakiery i odżywki do paznokci - zużyte na tyle, że ich konsystencja nie nadaje się już do używania. Prawdę mówiąc lakierów takich co już nimi się nie maluję mam więcej, ale muszę je bardziej przeanalizować i posegregować. Recenzja
2. Master Blur Matujący krem BB (Naturalny 02) od Lirene - fajny, lekki krem o delikatnej konsystencji, lubiłam go używać, choć nie matowił u mnie zbyt dobrze, ale zużyty w całości, aż trudno już na końcu było coś z niego wycisnąć. Recenzja
3. Nawilżający KREM zmieniający się w rozświetlający FLUID 02 naturalny Lirene Magic make-up - to był naprawdę magiczny kremo-podkład. Recenzja
4. Effect eyeshadow essence płynne cienie - dawały niesamowity efekt, długo się trzymały, były bardzo trwałe. Ich ważność od otwarcia to tylko 6 miesięcy, więc ich czas minął.
5. Eyelinery Bell, Virtual i nazwa firmy się zmazała - metoda prób i błędów uczyłam się malować kreski, ale tylko uczyłam, a nie nauczyłam, to jest różnica, dalej mi krzywo wychodzą:(
6. Błyszczyk Bell to ta wersja co wtapia się w usta i barwi, jak dla mnie kolor zbyt mocny i źle się w takich czułam. Lubię czerwienie, ale ten był jakiś krwisty, a nie czerwony. 
7. Laura Conti - pomadka, jajeczko do ust, fajny ala miętowy posmak, z początku wysuszał i slabo nawilżał, potem  w okresie cieplejszych miesięcy usta się uspokoiły i były nawilżone, kiedy używałam owego jajeczka, które w smaku było przyjemne. Recenzja
8. Cienie Oriflame jakies cienie które rzadko używałam i chyba już ich nie będę używać
9. Róż w kulkach Candy Pearls od Cosmepick - fajne kulki, byłam z nich zadowolona, ale zawitało u mnie zbyt dużo nowości co do polików, więc z tymi kuleczkami się już pożegnam. Kulki są tak wydajne, że nigdy się nie kończą, używałam ich często, a one nadal są 'duże?' :D Recenzja
10. Rozświetlająca pryzma do makijażu nr 11 Mariza to samo co z kuleczkami powyżej. Recenzja
11. Pierre René Stylizator do brwi - użyłam kilkakrotnie, nie widać nawet śladu użytkowania, ale stwierdziłam, że takie produkty u mnie są zbędne przynajmniej na ten moment.
12. my secret matowy cień - cień nie trzmał się długo na powiekach, znikał, prawde mówiąc mało za nim przepadałam
13. 2w1 aktywny korektor punktowy o działaniu antybakteryjnym + maskujący fluid punktowy Under Twenty. Recenzja
14. Korektor punktowy pudrowy z alantoiną Sensique nr 101 nude. Recenzja
15. Czarna kredka wysuwana nazwa zmazana - kredkę zużyłam do samego końca, bo używam takich kredek codziennie, aktualnie mam z hean.

Nie wielkie to zużycie, ale lepiej pozbyć się tego co się nie używa już, a zrobić miejsce nowemu :) 



pozdrawiam,

Donna

11 paź 2016

Projekt denko kolorówka cz.1

Witam,



W projekcie denko mało co pokazuję zużytą kolorówkę, wyrzucam ją i jakoś tak nie pokazuje co mi się w danej chwili skończyło. Zebrałam ostatnio te produkty, których już nie używam, bądź nie sprawdziły się - zgromadziłam je i powstała nowa seria tym razem z samą kolorówką (podkłady, pudry, tusze, lakiery do paznokci itp.) Czasem coś trzymamy nie potrzebie, nawet jak data ważności nie minęła to minął termin od otwarcia np. 6 miesięcy itd nawet o tym nie wiedząc. Zrobiłam u siebie taki przegląd i powstała mała gromadka.


1. Lakiery do paznokci nazw nie będę wymieniać są to mniej więcej takie które już powysychały lub używałam je na tyle by mogły zostać wyrzucone. 
2, 3, 4, 5, 6, 13, 14 - podkłady do twarzy 
m.in 2 Pharmaceris fajne, dobrze się sprawdziły do mojej cery, były bardzo wydajne, kryły, matowienie takie sobie ale nie narzekam. Recenzja
 3 i 14 to podkłady z Eveline one nie nadawały się do mojej skóry, bardzo się błyszczałam i robiły takie plamy na twarzy. Nie polecam.
 4. Lirene podkład zbyt jasny razem z Joko 6 mieszałam, który był za ciemny i jego zapach mnie odrzucał Recenzja 13 również jakaś próbka Joko podkład też u mnie się nie sprawdził, kolor za ciemny i taki szaro-bury wyglądał po nałożeniu.
 5. Ingrid podkład dosyć fajny, bardzo wydajny, ale nie zużyłam do końca, zmienił kolor na jakiś ciemniejszy niż z początku był Recenzja
7, 8 pomadki bezbarwne do ust - dobrze nawilżały, przyjemne w 'smaku' nie chemiczne
9, 10, 11 pudry do twarzy Mary Kay - cudowny odcień, Catrice dobrze matowił, Lirene jak widać denko na całego mój ulubieniec
 12 Virtual kremowy kamuflaż 2 w 1 ciekawy produkt, ładnie rozświetlał delikatnie okolice policzków.
 15, 16, 17, 19 tusze do rzęs Rimmel, Golden Rose, Hi-tech miały takie szczoteczki, które lubię najbardziej. Wszystkie 3 tusze dla mnie bdb. 19 dostałam niedawno w Macu i szybko się skończył, też był dobry. Ładnie tuszował rzęsy, które nie były sklejone, a ładnie wyczesane. 


Niewiele tego, ale wiadomo kolorówka powoli się zużywa i nie zawsze ją zużywamy do samego końca. Jeśli mi podkład/fluid nie pasuje nie używam go, szkoda by moja skóra męczyła się i świeciła choć na opakowaniu pisze, że super matowienie. Nie wiem kiedy kolejny projekt denko z kolorówką, ale będę się starała coś wkrótce nowego pokazać co się sprawdziło i używam, a co jest bublem ;) 



pozdrawiam,

Donna


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...