2 sie 2016

Mini haul zakupowy.

Witam,



Nie jest to haul zakupowy wyprzedażowy, ale takie zwyczajne zakupy zrobione nie w centrum handlowym, tylko w takich pobliskich małych sklepikach + Jysk. Miałam dzień wolny, więc zawsze to coś na poprawę humoru :)


Zwykła, tania pościel z Jyska + polarowy jasny kocyk. Lubię te kocyki i pomimo małych rozmiarów 130 x 160 to są mięciutkie i milusie. Mam je już w różnych kolorach (żółty, granatowy, teraz postawiłam na biały wpadający w ecru) 


Nawet te kropki nie są złe :D


Ala tenisówki na małym koturnie. Na lato wybieram biel, dobrze się w tym kolorze czuje. Są bardzo wygodne, w środku miękkie i kupione w sklepie obuwniczym takim osiedlowym za 25 zł :D



T-shirty z krótkim rękawkiem. Motyw marynarski z tył na plecach ma takie wycięcie z krzyżującym się akcentem. Bluzeczka jest dopasowana i opinająca, różowa natomiast luźniejsza (jak tylko zrobię zdjęcia na sobie to pokażę)


Legginsy na 3/4 jedne z koronką, drugie taki pomarszczone.


Niewiele moich nowości, ale zawsze coś. Wiem, że zaprzestałam tego typu wpisy, ale jeśli chcecie abym pokazywała takie zwyczajne haule to napiszcie w komentarzu. 



pozdrawiam,

Donna 

Odżywki/spraye, które mi nie służą: Gliss Kur, Elfa Pharm, Loton.

Witam,



Moje włosy nie do końca przekonują się do sprayów (chyba, że są jakieś ziołowe i delikatne, a nie te do typowej stylizacji) Przetestowane przeze mnie ostatnio 3 spraye nie sprawdziły się i po użyciu ich kilkakrotnie, stwierdziłam, że nie są dla mnie. Oddałam mamie i siostrze. O kim mowa?:
- Ekspresowa odżywka regeneracyjna Gliss kur
- Spray zwiększający objętość O' herbal Elfa Pharm 
- Odżywka z olejkiem arganowym Loton


- Ekspresowa odżywka regeneracyjna Gliss kur: dobrze rozczesuje włosy, ładnie pachnie, włosy są wygładzone. Odżywkę psikałam jeszcze na wilgotne włosy po umyciu. Efekt miękkich włosów mi się podobał, ale tylko na chwilę. Po niecałym dniu czułam, że włosy wyglądają jak tłuste strąki. Szybciej się przetłuszczają i wymagają ponownego umycia jeszcze w ten sam dzień. Odżywka dobra, ale nie dla mnie.


- Spray zwiększający objętość O' herbal Elfa Pharm: ta odżywka z początku mi się spodobała. Lubiłam ją, ale przestałam. Stosowałam ją na całej długości jak też i na końcówki jak szłam spać i nakładałam takie gąbkowe dwa papiloty. Efekt rano był fajny, ale włosy jakby takie trudne do rozczesania czy uczesania. Przy okazji więcej mi wypadało jak próbowałam to rozczesać, więc odżywkę musiałam odstawić, bo nie chciałam się męczyć. Choć odżywka ma dawać objętość - ja tego u siebie nie zauważyłam. Jeśli chodzi o odżywki z Elfa Pharm zdecydowanie wolę te w konsystencji, nie w sprayu.


Odżywka z olejkiem arganowym Loton: skleja włosy, czuję że mam jakby czymś je obklejone. Do tego obciąża moje cienkie i delikatne włosy. Odżywki z alejkiem arganowym i wszystko co arganowe w drogeryjnych kosmetykach mi nie służy.


Podsumowując owe odżywki w moim przypadku:
- sklejają włosy, są jakby czymś poklejone i lepkie,
- obciążają,
- włosy szybciej się przetłuszczają,


Niestety takie drogeryjne odżywki (do stylizacji) mi nie służą. 


Znacie może te produktu?
Czy u Was dobrze się sprawdzają?



pozdrawiam,

Donna

1 sie 2016

Projekt denko cz. 39.

Witam,


Sama nie wierzyłam, że tym razem nagromadzi mi się tego tak sporo. Dużo produktów skończyło mi się w jednym tygodniu, zwłaszcza pielęgnacja ciała. Gromadkę przedstawiam i robię kolejne porządki, bo nie lubię przechowywać czegoś co jest zbędne. 


1/2 Kremy z Lirene: Ujędrniający krem przeciwzmarszczkowy - bursztynowa odnowa 60+ (dla mamy) oraz Lirene City Protect pierwszy przeciwzmarszczkowy krem nawilżający na dzień 25+ Oba kremy są godne polecenia. Dobrze nawilżają, nie podrażniają. Na co dzień do podstawowej pielęgnacji spisują się dobrze.

3. Peeling solny harmonia zmysłów Vianesse - efekt 'po' peelingu mi się podoba, jednak sama wersja peelingu to czysta sól z drobinkami taki peeling mogę sobie sama zrobić w domu, niż kupować sól 'w droższej wersji'  Recenzja

4. Pianka do włosów Wellaflex nr 5 nadająca objętość - do pianek mam różne podejście. Czasami sklejają mi włosy, czasami dobrze układają. Piankami lubię czyścić grzebienie i szczotki.

5. Płyn do higieny intymnej Facelle Sensitive - dobry i tani płyn, aktualnie poznaje z Białego Jelenia wiec z Facelle na razie zostawię na bok i kupię dopiero za jakiś czas, chyba że będzie na niego jakaś promocja. Recenzja

6. Micelarny szampon kojąco-nawilżający dla skóry wrażliwej od Pharmaceris - szampon sprawdził się u mnie, był bardzo wydajny, łagodny nie podrażniał.Recenzja

7. Szampańska truskawka żel pod prysznic Lirene - przyjemny żelek pod prysznic, na lato pod względem zapachowym czy pojemnością mnie zadowolił. Otworzyłam już kolejną wersję różaną. Recenzja

8. SPA Azja Dwufazowy olejek do kąpieli i pod prysznic IMBIR & KARDAMON - ulubienic jeśli chodzi o zapach. Kupię ponowie. Recenzja

9. Pure Paradise balsam do ciała Bath &Body Works - używałam go dość długo, bo to perfumowany balsam i używałam go sporadycznie. Recenzja

10. Energizujące algi pod prysznic z zieloną herbatą od Bingo Spa - drugie opakowanie, bo dostałam przypadkowo, więc żelek został wykorzystany, ale więcej po niego już nie sięgnę daje szanse innym, nieznanym.

11. Czarne mydło w płynie różane Savon Noir - sprawdzało się zarówno do mycia buzi jak i rąk. Recenzja

12. Loton Provit Kaszmir - takich produktów nie używam, oddałam mamie, na jej krótkich włosach przy suszeniu i modelowaniu spray był dobry. Mi takie produkty szybko obciążają włosy. 

13. Leargin HS, żel poprawiający kondycję zmęczonych nóg z heparyną - przynosił ulgę nogom i takie żele są dobre na upał. Recenzja

14. Very Me New York kulka antyperspiracyjna Oriflame - kulka w końcu sięgnęła dna, choć całkiem o niej zapomniałam, dawała radę ale czas teraz może na jakiś spray lub sztyft.

15. Corine deFarme serum do cery dojrzałej - miało dość mocny zapach. Miałam pisać o nim osobny wpis, ale nie widziałam jakiś widocznych efektów po nim, więc to serum nie spisało się u mnie.

16. Pilomax maska do włosów ciemnych farbowanych - kolejne opakowanie, włosy po tej masce dobrze się rozczesują. 

17. Maska do twarzy w płacie, próbki kremów


Oraz mała gromadka produktów, które 'trzymałam na wyjazd' bo nr. 1,2,3,4 są zużyte do połowy, nr. 5,6,7 pełnowartościowe opakowania. Produkty te zużyje i opakowania wyrzucę na miejscu, więc dodatkowo mini denko z owych produktów na zaś już zrobiłam ;D


Dużo tego, ale dałam rade :) bo jeśli mam coś pod ręką i produkt się sprawdza używam go codziennie i tak zużywają się poszczególne i szybko produkty :D


pozdrawiam,

Donna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...