29 wrz 2020

Naturalne kosmetyki z algami - Ava bioAlga ze sklepu Bee.pl

Witam,



Wraz z nadejściem jesieni w mojej pielęgnacji twarzy pojawiły się nowe kosmetyki naturalne z marki Ava. W skład serii, którą poznałam bioAlga wchodzi osiem produktów, ja używam trzy z nich i są to: krem na dzień efekt młodej skóry, krem na noc odbudowa komórkowa i serum odmładzające intensywne odmłodzenie. Dawno już nie miałam żadnych produktów na bazie alg do pielęgnacji twarzy, więc bardzo chciałam poznać właśnie tą serię, która też przyciąga swoją błękitną, ładną szatą graficzną. 

Algi są bogatym źródłem wszystkich niezbędnych do życia substancji: witamin, peptydów, kwasów tłuszczowych, minerałów, polisacharydów, które są bardzo dobrze przyswajane przez organizm.


AVA Bio Alga Krem do twarzy na dzień z morskimi perłami 
AVA Bio Alga Krem do twarzy na noc z morskimi perłami 
AVA Bio Alga Serum do twarzy odmładzające z morskimi perłami 


Krem nawilżająco-matujący skuteczny dzięki morskim perłom, zwanym zielonym kawiorem, które głęboko nawadniają, tonizują i przywracają skórze równowagę. Ekstrakt z kory afrykańskiego drzewa Enantia chlorantha zmniejsza w wyraźny sposób wydzielanie sebum, daje efekt matowej i gładkiej skóry. Witaminy i minerały zapobiegają przedwczesnemu starzeniu się skóry, pobudzają jej mechanizmy obronne. Skóra staje się gładka i elastyczna. Doskonały jako baza nawilżająca pod makijaż. Do każdego rodzaju cery.

Aqua, Glycerin, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Glycine Soja Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Cetearyl Alcohol, C10-18 Triglycerides, Zea Mays Starch, Butyrospermum Parkii Butter, Olus Oil, Caulerpa Lentillifera Extract, Enantia Chlorantha Bark Extract, Laminaria Hyperborea Extract, Beta-Sitosterol, Hydrogenated Olive Oil Unsaponifiables, Hydrogenated Ethylhexyl Olivate, Coco-Caprylate/Caprate, Tocopherol, Squalene, Oleanolic Acid, Phenoxyethanol, Butylene Glycol, Ethylhexylglycerin, Sodium Phytate, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sorbic Acid, Parfum.

Zarówno krem do twarzy na dzień jak i na noc posiadają szklane słoiczki, które są zabezpieczone w sreberko. Serum natomiast to mała, miękka tubka, zamykana na klik o pojemności 30ml. Konsystencje kremów są bardzo do siebie zbliżone, białe, kremowe o podobnych nawet świeżych zapachach. Krem na dzień wg. mnie jest bardziej łagodniejszy, krem na noc nieco bogatszy, a serum treściwsze pomimo też lekkiej konsystencji. Wszystkie produkty mają podobną zaletę, konsystencje ich nie są tłuste, nie lepią się, a odpowiednio szybko wchłaniają. Subtelny film ochronny powstający na skórze jest prawie nie wyczuwalny. W kremie do twarzy podoba mi się to, że fajnie/dobrze on matuje. Jako posiadaczka tłustej skóry wiem coś o tym i zaraz przy nowym kremie mogę to szybko ocenić. Poprzednie naturalne kremy jakie skończyłam pozostawiały u mnie błyszczącą powłokę przy dobrym nawilżeniu.. tutaj tej powłoki nie czuję, ale widzę mat i nawilżenie. Krem stosowany pod makijaż rano ładnie go utrzymuje przez większość dnia. Nie zapycha, nie roluje. Oceniam go na bardzo dobry i nawilżający z nutką matu krem na dzień.


Lekki krem odżywczo-dotleniający, dostarcza skórze bogatą dawkę substancji biologicznie czynnych. Zielony kawior, koncentrat z roślinnych pereł, zwanych algami długowieczności, jest bogatym źródłem protein, witamin i mikroelementów. Odbudowuje, rewitalizuje i nawilża skórę. Koenzym Q10 dotleniania i dostarcza skórze energii. Odżywcze oleje, naturalne antyoksydanty zapobiegają procesom przedwczesnego starzenia się skóry. Starannie dobrane składniki sprawiają, że skóra staje się gładka, odżywiona i elastyczna. Ma zdrowy i młody wygląd.

Aqua, Glycerin, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Glycine Soja Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Cetearyl Alcohol, C10-18 Triglycerides, Zea Mays Starch, Butyrospermum Parkii Butter, Olus Oil, Coco-Caprylate/Caprate, Caulerpa Lentillifera Extract, Laminaria Hyperborea Extract, Tocopherol, Glucose, Lecithin, Panthenol, Sorbitol, Ubiquinone, Beta-Sitosterol, Hydrogenated Olive Oil Unsaponifiables, Phenoxyethanol, Hydrogenated Ethylhexyl Olivate, Ethylhexylglycerin, Sodium Phytate, Butylene Glycol, Trilaureth-4 Phosphate, Citric Acid, Sodium Benzoate, Squalene, Potassium Sorbate, Sorbic Acid, Parfum.

Krem na noc stosuję zawsze po dobrym oczyszczeniu skóry, wklepuje się go niesamowicie przyjemnie. Tu matowienia już tak nie zauważyłam jak w kremie na dzień, ale na noc błyszczenie mi nie przeszkadza, a nawet wolę jak krem nocny jest bogatszy i treściwszy. Bardzo szybko się on rozprowadza na skórze i szybko wchłania. Zaraz po nałożeniu skóra staje się taka miękka, nawilżona, 'ujędrniona'? Rano po przebudzeniu nadal jest efekt nawilżonej skóry. Z każdym dniem staje się ona z wyglądu na zdrowszą. 


Silnie skoncentrowane serum z algami morskimi, zwanymi zielonym kawiorem, o lekkiej konsystencji. Naturalne antyoksydanty i algi działają na trzech poziomach: chronią komórki skóry przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, działają antyoksydacyjnie i przeciwdziałają przedwczesnemu starzeniu się skóry. Dodatkowo przywracają skórze odpowiedni poziom nawilżenia, przyspieszą jej regenerację. Serum szybko się wchłania dzięki czemu stanowi idealna bazę do dalszej pielęgnacji lub bazę pod makijaż. Skóra staje się odmłodzona: wygładzona i rozświetlona. Odpowiednie do każdego rodzaju cery.

Aqua, Glycerin, Gossypium Herbaceum Seed Oil, Cetearyl Olivate, Glycine Soja Oil, Cetearyl Alcohol, Sorbitan Olivate, Olea Europaea Fruit Oil, Hydrogenated Vegetable Oil, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Zea Mays Starch, Cocos Nucifera Oil, Hydrogenated Ethylhexyl Olivate, Caulerpa Lentillifera Extract, Hydrogenated Olive Oil Unsaponifiables, Cucumis Sativus Fruit Extract, Centella Asiatica Extract, Beta-Sitosterol, Juglans Regia Leaf Extract, Pyrus Germanica Extract, Laminaria Hyperborea Extract, Squalene, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Sodium Phytate, Butylene Glycol, Tocopherol, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sorbic Acid, Parfum.

Kiedy mam serię produktów z tej samej linii czasem nie wiem, czy serum nakładać pierwsze, czy może krem - a może odwrotnie. Wiem, że niektórzy lubią warstwową pielęgnację i nakładać jeden produkt na drugi. Ja to robię różnie, ale wolę jednak osobno stosować produkty, bo warstwy lubią się u mnie niekiedy rolować, może to kwestia, że dużo nakładam naraz produktu.. Nie mniej jednak serum także jest u mnie w pielęgnacji i używam go na zmianę z kremem na noc. To serum jest niesamowicie lekkie, ale treściwe. Na skórze sunie ono pod ciepłymi palcami, szybko się rozprowadzając i wchłaniając, bez tłustej warstwy. Skóra po nim staje się wygładzona, ujednolicona. Tak jak przy kremach przyjemnie mi jest go stosować.


Podsumowując: Seria bioAlga Ava to naprawdę wg. mnie dobre naturalne produkty do podstawowej pielęgnacji na co dzień. Posiadają 97 % pochodzenia naturalnego. Nie chcę pisać tylko o dobrym nawilżaniu, bo produkty te robią o wiele więcej. Mi najbardziej przypasował bioAlga Ava krem na dzień, z racji, że m.in matuje. Nie jest to może perfekcyjny i duży mat, ale nadmiar wytwarzanego u mnie sebum jest stonowane. Krem na noc i serum także są to świetne kosmetyki o porządnej dawce regenerującej. Skóra jest prawidłowo nawodniona i otulona ładnym morskim zapachem.


Kochani, czy lubicie produkty od marki Ava?
Aktualnie w sklepie bee.pl na serię algową jest promocja :)
Serdecznie polecam. 




pozdrawiam,

Donna

9 komentarzy:

  1. Bardzo lubię algi w kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zafundowałabym sobie takie cudeńka na odmłodzenie skóry, po lecie tym bardziej trzeba wzmocnić jej kondycję. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. This looks promising. Thanks for the review!
    xoxo
    Lovely
    www.mynameislovely.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ava to fantastyczna firma, ale serii z algami jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tej marki, ale swego czasu miałam ochotę to zmienić. Najbardziej zainteresował mnie krem na noc, jednak ma w składzie fenoksyetanol, więc najprawdopodobniej by mnie zapychał, bo moja cera jest do tegoż bardzo skłonna. :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Produkty z tej marki znam ale nie miałam okazji nic testować, coś z tej serii bym chętnie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Coraz częściej ich kosmetyki pojawiają się w stacjonarnych drogeriach, a to oznacza że są warte zakupu. Po wypłacie też przetestuje!

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama nie korzystałam jeszcze z prodyktów marki Ava - ale słyszałam o niej wiele dobrego! Pora najwyższa przekonać się na własnej skórze o ich działaniu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy napisany komentarz :)
Osobiście usuwam wszelaki spam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...