13 cze 2017

All is Bright wosk YC.

Witam,



Wosk All is bright Yc, który był mile widziany w święta (wtedy też go jakoś zamówiłam, ale nie odpaliłam) uważam, że można go palić nie tylko w tamtym okresie. Owszem wydobywa się z niego taka magia, ale na wieczorne chwile niekoniecznie te świąteczne ten zapach również przypadł mi do gustu i może być. Jednak wielkich ochów i achów nie było. 


Co to za zapach:
Wosk ze świątecznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachowej mieszance musujących cytrusów połączona z nutą ciepłego piżma.

Dla mnie jest to taka mieszanka, coś przytulnego, ale z nutą cytrusową, owocową. Taki mieszaniec-poplątaniec, ale ogólnie zapach nie do porobienia i taki niecodzienny. Kiedy paliłam go po raz pierwszy, wydawał mi się bardzo intensywny, wyraźny, konkretny, bez otworzenia okna i wywietrzenia pokoju się nie obeszło. Później aplikowałam już zdecydowanie mniejsze porcje i taki przyjemniaczek mógł się już spokojnie palić. Wosku nawet nie wypaliłam pół, więc drugą część zostawię na ten okres świąteczny :) 


Oceniam go tak średnio, gdyż nie jest to wersja zapachowa, ta która mi się podoba. Piżmo lubię, nuty cytrusowe również, ale na nie muszę mieć chęć i ochotę, by coś takiego wąchać. Przeważnie wybieram coś z zapachów zmysłowych i tych takich wyszukanych. Owocowe nuty, nie są złe, nie mniej jednak piżmo i cytruski to takie połączenie "może być" - odpalę by umilało mi coś pachnącego w pokoju i na tym się kończy, nie ma tu mojego wielkiego zachwytu, że skuszę się na ponowny ten zapach czy świecę. Kiedy wosk pali się odrobinę w kominku i po jakimś czasie wejdę do pokoju, jest przyjemnie :)


Znacie ten wosk? 
Jak go opiszecie? 
Do kupienia w goodies.pl



pozdrawiam,

Donna


12 cze 2017

Zielono żółto czyli dziś Oriflame The One i Eveline mini max.

Witam,



Dziś wybieram się do siostry do Krakowa, ale zanim nastąpi wyjazd i dalszy lot, jakoś parę dni temu naszło mnie na coś żółtego. Nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam pomalowane paznokcie na żółto. Do tego wybrałam coś zielonego. Taki duet na spontanie pomalowałam, nie miałam tego w planie nawet fotografować, ale wtedy zakwitły żółte irysy i tak pomyślałam - że to będzie fajne tło 😊


Lakiery, które użyłam to Oriflame The One i Eveline minimax. Lakiery te między sobą różnią się, zarówno samym pędzelkiem, jakością i trwałością. Który zatem okazał się lepszy?
Eveline dłużej trzymał się na paznokciach. Oriflame już na drugi dzień nadawał się do zmycia. Odpryskiwał. Nie trzymał się tak jak ten z Eveline. Szybciej natomiast zastygał. Do malowania w obu przypadkach potrzebowałam dwóch warstw. Jedna była zdecydowanie za mało. 


Czy w żółtym na paznokciach dobrze się czułam? i tak i nie. Nie jest to kolor za którym przepadam i miałabym go nosić non stop, ale kilka razy mogę nim pomalować pazurki. To zawsze coś innego i nie ma monotonii. Nadał on takiej świeżości na dłoniach i był inspiracją na zbliżające się wakacje. 


Lubicie żółty na paznokciach?



pozdrawiam,

Donna

11 cze 2017

Zapach damski kwiatowo-owocowy 1 2 3 Viva La Fiesta Luxure.

Witam,



Ile zapachów, tyle opinii zawsze jest. Lubię poznawać nowe zapaszki i psikać się nimi, oczywiście z umiarem. Przez kilka miesięcy nie pojawiał się żaden zapach z Luxure - czas to nadrobić. Poznałam zapach kwiatowo-owocowy 1 2 3 Viva La Fiesta. Pomyślałam, że skoro kwiatowo-owocowy to na lato takie coś będzie odpowiednie. Czy tak właśnie jest? Zapraszam na krótką opinię na jego temat. 


nuta głowy: grejpfrut, ananas
nuta serca: orchidea, róża, kwiat pomarańczy
nuta spodu: piżmo, nuty drzewne

Opinia:
Po nutach zapachowych zapowiada się dobrze, ale... ten zapach przypomina mi taki maminy zapach, czyli zapach mamy - nie mój. Kompletnie nie jest to mój gust zapachowy. Choć nie ukrywam z początku mi się podobał jak powąchałam pierwszy raz, a aktualnie nie mogę się do niego coś przekonać. Dla mnie jest on męczący i trochę duszący. Na lato? hmm trudno powiedzieć, ale nie bardzo będzie pasował, chyba, że będą chłodniejsze letnie chwile to tak, na upał odradzam. Ja na sobie po kilku aplikacjach męczyłam się po prostu, a to nie oto chodzi. Inaczej jest jak np. popsikam trochę w pokoju, wyjdę i przyjdę za jakiś czas, to wtedy zapach się tak stopniowo ulatnia i nawet ładnie czuć tak ciepło i wydobywają się takie słodkie kwiaty przeważając zapachem orchidei. Owoców w nim niestety nie czuję. 


Nie jest to typ zapachów, które długo się trzymają, nie są też intensywne, a takie umiarkowane. Do kilku godzin spokojnie wytrzymają, ale nie cały dzień. Podoba mi się w nich flakon. Prosty, długi, taki inny niż wszystkie. W wyglądzie przypomina mi plastry miodu - takie mam skojarzenie hehe no wygląd jak i kolor przypomina mi coś z miodem. Całego końcowego elementu i takiej kropki nad i dodaje ala złota zatyczka, co sprawia, że zapach jest elegancki - ciepły i zmysłowy.




pozdrawiam,

Donna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...