26 lip 2018

Zamówienie z iperfumy: Marc Jacobs, Elizabeth Arden, Bath & body works, Cleanic, Blendamed i Bielenda.

Witam,



Tydzień temu zawitało do mnie pierwsze moje zamówienie z iperfumy.pl. Jak wiecie to perfumeria internetowa, która w swoim asortymencie posiada bardzo bogaty wachlarz różnych produktów zarówno do pielęgnacji ciała, twarzy, włosów. Jest też dział dla mężczyzn jak i dla najmłodszych. Produkty dla kobiet do makijażu i produkty naturalne bio. Piękne zapachy do domu, a przede wszystkim na każdą kieszeń wody toaletowe, perfumowane i perfumy. Oj poszaleć tam można poszaleć! 

Produkty, które zamówiłam:

Pamiętacie jak na swojej wishliście, którą pokazywałam TU wspominałam o zapachu Marc Jacobs Eau So Decadent? Postanowiłam go zamówić. To kształt pięknej i uroczej torebeczki, która pięknie pachnie - ale o tym nieco więcej w recenzji. Za 50 ml płaci się 188, 50 zł. Wybrałam też wodę toaletową Elizabeth Arden Green Tea Lavender za 51,50 zł - lubię zapach lawendowy, więc tego byłam bardzo ciekawa.


O tym, że marka Bath & body works jest przeze mnie bardzo lubiana, to nieraz już pisałam, ale ciężko z nią stacjonarnie - jedynie produkty można nabyć w stolicy, do której mi nie po drodze, więc pozostaje zamawianie produktów internetowo. Wybrałam sobie dwie pachnące mgiełki (za 46,90 zł) i moje ulubione mleczko/balsam do ciała o zapachu moon light path (za 45,90 zł) Zapachy te lubię, bo miałam już kiedyś takie mydełka. Jak przyjemnie było sobie przypomnieć te pachnidełka. 


Tu kilka dosłownie drobnostek: jak płatki kosmetyczne, pasta do zębów i zmywacz do paznokci. Wiecie, że Bielenda posiada zmywacze? Ja o tym nie wiedziałam!!! Już kilka razy go użyłam i zmywacz jest całkiem w porządku, tani a dobry. 


Kosmetyki używam i poznaje już od tygodnia, prawie codziennie. Jak się spisują, będzie więcej w sierpniowych recenzjach.


Dajcie znać czy lubicie np. Bath & Body Works i jak Wam się podoba piękna torebeczka Marc Jacobs :) 



pozdrawiam,

Donna

25 lip 2018

Antycellulitowe błoto termalne Fango Termale Cellulite Equilibra.

Witam,



Zrobiłam sobie kilka dni temu pewną maskę-zabieg na ciało. Dokładnie na uda, brzuch i pośladki. To antycellulitowe błoto termalne Fango Termale Equilibra. Błoto to można nabyć w dużym opakowaniu, ja miałam wersję w saszetce na jeden zabieg. Była to dość spora porcja jak na jedną aplikację. Lubię takie maski i ogólnie błoto, glinki. Fakt jest taki, że takie zabiegi brudzą, ale są skuteczne przy systematycznych użyciach. Po jednej saszetce nie wiele można ocenić w efektach, ale spróbowałam i już wiem jak błoto termalne od equilibry wygląda, działa czy pachnie.


Antycellulitowe błoto termalne to kosmetyk aloesowy na bazie szarej glinki. Szara glinka dzięki bogactwu soli i mikroelementów ma działanie remineralizujące i drenujące. Aloes, którego jest w produkcie aż 20% nawilża i zapewnia uczucie świeżości. Wyciągi roślinne (z wąkrotki azjatyckiej, kasztanowca oraz bluszczu) sprawiają, że produkt ma właściwości antycllulitowe.

Co zawiera antylellulitowe błoto termalne?
- Szara glinka: remineralizuje
 - Wąkrota azjatycka, kasztanowiec, bluszcz: tonizują i działają przeciwobrzękowo
-  Olejek eteryczny z rozmarynu: hamuje gromadzenie się wody, zapewnia uczucie relaksu
-  Mentol: orzeźwia i chłodzi
 - Nikotynian metylu: zapewnia mikro-masaż dzięki efektowi zimno-gorąco
- Woda termalna Boario: nawilża, bogata w wapń, sód i magnez
-  Aloes (20%): zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia


Gdybym miała drugie tego typu opakowanie w takiej saszetkowej formie, to bym już wiedziała, że lepiej sobie na początku produkt cały wydostać naraz na jakąś miseczkę, czy do wygodnego pojemnika. Bo wydostawanie błotka na ciało i ponowne sięganie ręką do środka saszetki bardzo brudziło i było niewygodne. Ręka robiła się śliska, opakowanie też i trochę takiego bawienia z tym było. Ale kiedy już aplikacja odbyła się na partie ud, brzucha i pośladków poczułam przyjemny lekki chłodek, gdyż błoto to czuć mentolem i jest bardzo samo w sobie delikatne jak taki mus, a nie brudne gęste błoto. Fajnie zaczęło chłodzić, może delikatnie tak mrowić ale tak delikatniutko. Cała saszetka spokojnie wystarczyła na jeden raz. Na udach dałam błota nieco więcej i wykonywałam sobie taki masaż ręką kolistymi ruchami. Oj piękna wtedy nie byłam, czułam się jak małe dziecko bawiące się w błocie po deszczu, bo niby błoto aplikowałam na uda, brzuch i pośladki to miałam wrażenie, że miałam go też na łokciach. Czego się nie dotknęłam, tam miałam błotko. Po spłukaniu ciała ciepłą wodą, poczułam, że skóra zrobiła się taka gładka i jaśniejsza. Innych efektów nie widziałam po jednym zabiegu, ale myślę, że przy systematycznych takich kuracjach coś by na pewno było widać. 

Produkt nie zawiera: 
Parabenów, alkoholu, barwników, alergenów


Stosujecie takie produkty do pielęgnacji ciała?




pozdrawiam,

Donna

24 lip 2018

Perfumy dla Pana Młodego: Giorgio Armani czy Hugo Boss.

Witam,


Sezon ślubów trwa pełną parą. Zawsze więcej mówi się i skupia na Pannie młodej, bo i sukienka najważniejsza, fryzura, makijaż, a zapomina lub mało mówi się o Panu młodym. Pan młody tego dnia również musi oczarować swoją przyszłą żonę, być elegancki i uwodzicielsko pachnieć. Wśród całej gamy pięknych zapachów nie lada wybrać ten najlepszy. Ten, które będzie typowo męski, będzie trwały, a jednocześnie nie drażnił otoczenia. Najlepiej wybrać kilka wersji i oswoić się wcześniej jak zapach zachowuje się na skórze. Brat kolegi, który stoi właśnie przed tym dylematem co wybrać na ślub, poprosił mnie abym coś doradziła. Nie jestem na bieżąco z nowościami, akurat w męskich zapachach, ale wybraliśmy się do galerii by coś obwąchać. Później porównaliśmy ceny i okazało się, że na iperfumy ceny są o wiele niższe! 

Na pewno jesteście ciekawi co wąchaliśmy i co najbardziej Nam się spodobało. Były to dwa piękne zapachy. Zastanawiamy się nad opcją Armani czy Hugo Boss?


Głowa: japoński kwiat wiśni, bergamotka, nuty morskie, grejpfrut, 
Serce: rozmaryn, lawenda, geranium
Podstawa: paczuli, fasola tonka, nuty drzew, labdanum

Męska woda perfumowana Armani Acqua di Giò Absolu to nowa wersja klasycznego zapachu Acqua di Giò. W porównaniu z pierwowzorem odznacza się połączeniem efektownych drzewnych i delikatnych wodnych tonów.
- drzewny zapach fougère z wodnymi akordami
- dla nowoczesnego mężczyzny
- nadaje się do używania na co dzień

oraz 
Głowa: mięta
Serce: miętowy, bucchi, pomarańcza
Podstawa: korzeń irysa, wetiweria, paczuli, drzewo kaszmirowe

Silny, zdecydowany, ambitny i z zasadami – taki właśnie jest mężczyzna, dla którego stworzono wodę toaletową Boss Bottled United marki Hugo Boss.
- aromatyczny cytrusowy zapach
- dla pewnego siebie mężczyzny, który wie, czego chce
- idealny do używania na co dzień i na specjalne okazje

Oba zapachy są piękne, raczej świeże, a to za sprawą u jednego nut wodnych, a u drugiego mięty i cytrusów. Oba też to nowości. Osobiście mi było i jest trudno się zdecydować, który - najlepiej bym wybrała dwa i po kłopocie. Ale zastanawiamy się i porównujemy ceny. Jeszcze jest czas. Ten dzień to przecież najważniejszy dzień i musi wszystko być dopięte na ostatni guzik. Nawet taki szczegół jak wybór ładnego zapachu, bo to właśnie on zapadnie na długo w pamięci.


Pamiętacie czym pachniał Wasz mąż na ślubie?
Czy Wasz partner wybiera sam zapachy, czy pomagacie mu w wyborze?



pozdrawiam,

Donna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...