17 lut 2019

Zdrowy i naturalny spożywczo-kosmetyczny haul zakupowy ze sklepu Bee.pl.

Witam,



Aktualnie trwa u mnie remont, nie duży ale trochę skomplikowany i potrwa przez jakiś czas, bo będzie robiony na tak zwane "raty", część teraz, część na jesień. Z tego też powodu nie mam kiedy wybrać się na spokojne zakupy ze zdrową żywnością, bo kilka produktów eko mi się pokończyło, m.in olej kokosowy, bakalie, kasze itp. A też nie lubię robić takich zakupów na szybko i wybierać zwykłych śmieciowych produktów w hipermarkecie, wiecie sami jak to dzisiaj jest, dlatego w takich sytuacjach najlepszym rozwiązaniem stają się zakupy online, oczywiście w sprawdzonych i zdrowych sklepach internetowych. Jak to dobrze, że w dobie internetu siedząc w domu, można złożyć zamówienie, wybrać dobrej i zdrowej jakości produkty i czekać już tylko na kuriera :)


Zdrowa żywność jest dla mnie bardzo ważna, ponieważ dzięki niej jak i suplementacji jestem na dobrej drodze do wyleczenia się z niedoczynności tarczycy. Unikam fast foodów, jedynie co to od czasu do czasu skuszę się na pizzę, ale ze zdrowymi dodatkami jak rukola i inna zieleninka. Wracając jednak do zamówienia chciałabym Wam dziś pokazać mój ostatni zdrowy i naturalny haul zakupowy spożywczo-kosmetyczny  jaki dotarł do mnie ze sklepu bee.pl. Zamówienie złożyłam przed weekendem ok. dwa tygodnie temu, a zaraz po niedzieli w środku tygodnia zakupy były już u mnie. Paczuszka dotarła do mnie cała, dobrze zapakowana, nawet znalazłam w niej gratisy i wszystko mnie ucieszyło. Bardzo jestem szczęśliwa z zakupów, bo jakość towaru jest naprawdę wysoka, a wybrane produkty są naturalne i zdrowe. Każdy produkt w sklepie jest dobrze opisany, pokazany na zdjęciu, więc przed wrzuceniem go do koszyka widzimy i wiemy co kupujemy. 


Nieraz wspominałam, że "na słodycze muszę mieć dzień", oczywiście jak większość osób lubię je jeść, ale nie jem ich codziennie i nie ciągnie mnie do nich. Zresztą mają one dużo cukru i pustych kalorii, a to jak wiemy nie jest dobre dla zdrowia i szczupłej sylwetki, więc moją alternatywą dla słodyczy są suszone owoce, bakalie. Bardzo lubię daktyle i żurawinę. Daktyle są nie tylko słodkie, ale i zdrowe, sycące i smaczne. Posiadają witaminy i sprawdzają się w balansowaniu procesów trawiennych, dodają organizmowi niezbędnej energii do prawidłowego funkcjonowania. Kilka takich daktyl to jak słodki baton czy kilka kostek czekolady. Lubię takie pożywne przekąski. Żurawina zaś podobnie do daktyli oprócz witamin i wartości odżywczych jest zastosowana nie tylko do deserów, ale i potraw mięsnych, pasztetów. Doskonała też jako zdrowa słodko-kwaśna przekąska, ja lubię ją dodawać do sałatek owocowych, naleśników, musli lub jeść solo jak daktyle. Koniecznie wypróbujcie te owoce od Targroch, marka jest tania i sprawdzona, do tego przekąski te pakowane są w duże ekonomiczne kilogramowe opakowania. 


Olej kokosowy to skarbnica wszystkiego - używam go do spożycia czy w kosmetyce (olejowanie włosów), wiec nie może go u mnie zabraknąć. Często go wybieram, ale za każdym razem jest on inny - w sensie innej firmy. Tym razem wybrałam nierafinowany Extra Virgin także z Targroch. Służy mi on do smażenia. Jego pojemność to aż 900 ml - więc posłuży na dłuższy czas. 


Dobrym rozwiązaniem i zamiennikiem np. ziemniaków na obiady wybieram kasze. Gryczana i jaglana są ponoć jednymi z najzdrowszych kasz do tego lekko osolić przy gotowaniu np. solą himalajską. Z reguły soli mało używam w kuchni, ale do smaku by coś nie było mdłe dodaję, ale tylko odrobinę. Sól himalajską można też zastosować np. przy peelingach - świetnie usuwa martwy naskórek, oczyszcza i rozjaśnia skórę. Lubicie wspomnianą kaszę? Przyrządzacie ją zamiast ziemniaków, czy jako słodkie desery z owocami np. tą jaglaną? 


W czasie blogowania lubię mieć pod ręką dobrą herbatę. Zazwyczaj lubię herbaty zielone, owocowe czy ziołowe, ale tym razem postawiłam na coś klasycznego i wybrałam czarną Teekanne Earl Grey z dodatkiem cytrynowym. Jest pyszna :) A podana w ulubionej filiżance smakuje jeszcze lepiej. 


Oczywiście nie byłabym sobą gdybym do koszyka przy zamówieniu nie wrzuciła czegoś z kosmetyków. Naturalne kosmetyki w owym sklepie mają szeroki rozbudowany swój dział. Wybrałam więc dwa mydełka, bo jako maniaczka mydełek w płynie i w kostce je uwielbiam. Cedrowe mydło Agafii do rąk duża butla 500 ml, oraz coś na błyszczenie i przetłuszczającą się skórę Dabur mydełko antybakteryjne z Neem Vatika. Jestem ciekawa jak to mydełko się u mnie sprawdzi, bo jako posiadaczka tłustej cery lubię poznawać nowości i wszystko co tylko zwalcza błyszczenie.


Ostatnią rzeczą to wkładki higieniczne Shuya Health. Pierwszy raz z takimi się spotkałam, więc również przejdą one fazę testów. Posiadają one opatentowane technologie Aktywnego Tlenu, Jonów Ujemnych oraz Promieniowanie Podczerwone, dzięki którym hamuje rozwój szkodliwych bakterii będących główną przyczyną infekcji okolic intymnych. Brzmi ciekawie, więc jak tylko przyjdą końcowe kobiece dni, wkładki na pewno się przydadzą. A te przykuły moją uwagę, bo pierwszy raz je zobaczyłam. 

Z zamówienia jestem zadowolona, są to poniekąd nowości, których wcześniej nie znałam jak np. wspomniane wkładki czy mydełko antybakteryjne. A na koniec jeszcze gratisy :) 


Jak Wam się podoba mój haul zakupowy?
Chcecie abym częściej robiła takie wpisy?




pozdrawiam,

Donna

17 komentarzy:

  1. Spore zakupy 😀 Fajnie się czyta takie posty 😉

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również jestem zakręcona na punkcie tego typu żywności ostatnimi czasy

    OdpowiedzUsuń
  3. moja dziewczyna też ma jazdę na zdrową żywność

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam ten sklep. Ma szeroki asortyment i sprawnie zakupy przychodzą do domu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię ten sklep, super zamówienie

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja swoją przygodę ze "zdrowymi" produktami rozpoczęłam od naturalnych kosmetyków. :) Żywnością zajmę się, jak już będę miała własną kuchnię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie sklepy jak i oglądać kogoś zakupy, wszystko zapowiada się świetnie <3.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja, mimo wszystko, wolę kupować wszystko stacjonarnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. "Mój" lokalny sklep! Zakupy to czysta przyjemność: fajne produkty w bardzo przyjemnych cenach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Trafiłam ostatnio na ten sklep i zauroczyły mnie te balsamy do ust w formie pszczółki i miodku

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że miałabym się w co zaopatrzyć w tym sklepie :) Zwlaszcza oleju kokosowego zużywam sporo - zarówno do celów kulinarnych, jak i kosmetycznych :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niezłe zakupy :)
    Czekam na więcej takich postów :)

    Pozdrawiam ♥
    One Masked Girl

    OdpowiedzUsuń
  13. Interesujący post, zwłaszcza że chciałabym też zacząć zdrowo jeść. Ale tyle słodyczy wokół ;-; xd

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedy mam do wyboru słodycze lub cokolwiek innego zawsze wybiorę to pierwsze

    OdpowiedzUsuń
  15. Szczerze mówiąc, jedyne zakupowe posty, które lubię to te książkowe :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię sklepy z takim jedzonkiem i chętnie robię w nich zakupy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy napisany komentarz :)
Osobiście usuwam wszelaki spam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...