3 kwi 2016

Impr3ssive zapach kwiatowo-wodny Luxure.

Witam,



Drugi zapach jaki sobie zaczęłam używać z Luxure to Impr3ssive zapach kwiatowo-wodny. Nowy miesiąc nowy zapach coś nowego dla odmiany. Znacie go może? Zapraszam na krótką prezentację. 


Zapach kwiatowo-wodny:
nuta głowy: kiwi, rabarbar, różowy pieprz
nuta serca: arbuz, jaśmin, cyklamen
nuta spodu: drzewo cytrynowe, drzewo sandałowe, piżmo


Moja opinia:
Nuty zapachowe jak najbardziej mi pasują i podobają się. Na wiosnę i lato są jak znalazł. Ogólnie jakbym miała w jednym zdaniu opisać zapach to jest taki 'cukierkowo-owocowy' ale nie przesłodzony. Landrynkowy. Lekki, delikatny, dziewczęcy. Niestety nie utrzymuje się długo i uważam, że nie jest trwałym zapachem, ale do kilku godzin możemy spokojnie go wyczuwać, więcej na ubraniach niż bezpośrednio na skórze. Prosty flakonik, niczym się specjalnie nie wyróżniający z kartonikiem, w którym to w środku było urocze piórko ;) 


Po nutach możecie ocenić, czy Wam się będzie podobał czy nie, chociaż wiem, że na żywo najlepiej zapachy się ocenia.



pozdrawiam,

Donna


2 kwi 2016

Dzień ze mną # 6.

Witam,


Dopadło i mnie, kiedyś musiało. W końcu od 9 lat nie chorowałam na typowe przeziębienie. Nawet nie pamiętam jak to jest chorować, kaszleć, mieć ból gardła taki 'na poważnie' i mega chrypę yyy :(( Siedzę w domu opatulona w szalik, w koc, gdzie za oknem taka piękna słoneczna wiosenna pogoda. Póki co wspomagam się domowymi sposobami jak miód, herbata malinowa, dużo cytryny i czosnek oraz domowy rosołek :) 


Muszę stanąć na nogi, bo jutro praca, a tymczasem kolejna ciepła herbatka. 


A jak Wy spędzacie weekend?



pozdrawiam,

Donna

1 kwi 2016

Projekt denko cz. 35.

Witam,


Kolejne deneczko poszło do wyrzucenia, ale zanim to zrobiłam małe podsumowanie co tym razem zużyłam. Zastanawiałam się czy nie zrobić je dopiero za miesiąc, ale jak widzę, że jak mam więcej niż 10 pustych opakowań to chce to wyrzucić, bo nie lubię bałaganu i trzymać czegoś żeby się przekładało z miejsca na miejsce. Stałam się pedantką i nie lubię rzeczy na wierzchu jak coś mi leży :P 


1. Lactima DUO FORTE+ Terapeutyczny płyn do higieny intymnej Lirene - bardzo dobry płyn z którego byłam zadowolona. Fajnie, że ma pompkę. Kupię ponownie, a w chwili obecnej używam innej wersji również z tej firmy. Recenzja

2. Miodowy nektar do mycia Lirene - w okresie zimowym spisywał się idealnie. Co do zapachu jak i kremowej konsystencji bardzo go lubiłam. Był wydajny, bo był dużej wielkości 400 ml, ale jak dla mnie mógłby być jeszcze większy.  Recenzja

3. Arganowy krem pod prysznic z brzoskwinią Bingo Spa - mył, odświeżał ale zapach krótkotrwały. Recenzja

4. Płyn micelarny Young Kolastyna - używany z przerwami, bo codziennie się go nie dało używać, bardzo wysuszał, piekł w oczy. Mówię mu wielkie nie, bo u mnie się nie sprawdził. 

5. Aloevit do włosów i skóry głowy - płyn odżywczo wzmacniający Kosmed - odkąd płyn się skończył zauważyłam, że skalp przestał się wysuszać. Lubię wcierki, ale tej chyba będę musiała powiedzieć papa, a miałam ją jeszcze w planie kupić. Niestety szkoda, że wysusza mi skalp. Recenzja

6. Naturalny peeling solno-błotny z Morza Martwego White Flower z dodatkiem oleju arganowego - przyjemny i ostry zdzieraczek, jak dla mnie nie powinno tam być oleju arganowego. Recenzja

7. Masło do ciała Truskawka & Poziomka z Flos Leku - w zimie spisywało się dobrze i zapach i nawilżenie, odżywienie mi pasowało, jestem zadowolona. Recenzja

8. Lawendowy peeling i żurawinowa sól do kąpieli - Mokosh - pokazane jest jedno opakowanie, a zużyłam i jedno i drugie - szkoda że to były niepełne produkty tylko takie robione i odsypywane. Recenzja

9.So Pretty! Piękna Cera, Morelowy krem matujący - Soraya - krem moim zdaniem nawilżał, a nie matowił. Ładne opakowanie, bo działanie u mnie nie do końca mnie zadowoliło z matem. Recenzja

10. Maseczki Dermaglin - jedna maseczka wystarczyła na kilka razy, są wydajne. Polubiłam.

11. Termoaktywny peeling wygładzający Under Twenty - moje drugie opakowanie. Jestem na tak. 

12. Nawilżający peeling do rąk z ekstraktem z wanilii 8 w 1 od Eveline - również moje drugie opakowanie. 

13. Emolientowy krem odżywczy na noc - skóra sucha i bardzo sucha od Pharmaceris - rewelacyjny krem do bardzo przesuszonej skóry. Łagodzi podrażnienia. Warto go mieć u siebie. Recenzja

14. Rozświetlające serum przeciwzmarszczkowe Face Creator 8 w 1 Eveline - z trudem na końcu wydostawał się pordukt. Recenzja

15. Mydełko sesa i miodowe - sesa już nie kupię, a miodowe było w porządku. 


I tak przedstawia się u mnie marcowe denko, a już widzę że niektóre produkty zbliżają się ku końcowi, więc na pewno je pokażę w kolejnym projekcie.



pozdrawiam,

Donna


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...