28 maj 2020

Ulubione maski do twarzy milionów kobiet - MEDIHEAL nr 1 w Korei!

Witam,



Już jakiś czas temu poznałam dwie maseczki do twarzy od marki Mediheal, ale nic o nich jeszcze nie pisałam, dlatego nadrabiam nieco swoje zaległości :) Zarówno markę jak i same maseczki poznałam dopiero na spotkaniu blogerek, więc super, bo wcześniej firma była mi nieznana, a kojarzyłam ją sporadycznie z instagrama, czy właśnie z recenzji blogowych. To maseczki - ampułki i choć w ofercie marki jest dużo różnych masek do twarzy, te mnie właśnie najbardziej zainteresowały by je poznać. Lubię maseczki w płachcie, bo to one szybko nawilżają skórę i relaksują w przyjemny sposób. Po takich aplikacjach, nie trzeba już zmywać skóry, tylko delikatnie wklepać to co pozostało po ściągnięciu i zostawić do wchłonięcia. Jak sprawdziły się moje dwie maseczki, która jedna była nawilżająco-wygładzająca, a druga wybielająco-odmładzająca? Zapraszam na krótki wpis na ich temat. 


Maska w płachcie – ampułka N.M.F nawilżająco-wygładzająca to maska, która została sprzedana w ilości przekraczającej 1 mld sztuk na całym świecie. Jej doskonałe właściwości zwiększające nawilżanie skóry sprawiły, że kobiety ją pokochały. Kwas hialuronowy, zawarty w masce, intensyfikuje działanie nawilżające, poprzez wiązanie wody w naskórku. Ceramidy doskonale wzmacniają skórę, wypełniając przestrzenie międzykomórkowe, dzięki czemu skóra jest bardziej ujędrniona i wygładzona.

Składniki aktywne:
Kwas hialuronowy, ceramidy, wyciąg z kwiatów róży stulistnej, wyciąg z grzyba hub, oczar wirginijski, olej ze słodkich migdałów, glutamina, arginina, hydrolizowany kolagen, sok z aloesu, ekstrakt z wierzby białej, betaina, alantoina.


Maska ampułka I.P.I zawiera składniki aktywne, które zapobiegają powstawaniu przebarwień na skórze. Witamina B3 doskonale nawilża skórę, pobudzając ją jednocześnie do produkcji kolagenu. Wyciąg z róży stulistnej ma właściwości antyoksydacyjne, jest również bogatym źródłem witaminy C, dzięki czemu rozjaśnia skórę.

Składniki aktywne:
Witamina B3, ekstrakt z wierzby białej, wyciąg z kwiatów róży stulistnej, ekstrakt z morwy białej, ekstrakt z kawy, ekstrakt z rumianku pospolitego, wyciąg z liści hurmy wschodniej, betaina, arginina.


Podsumuje je może razem, bo podobnie się je aplikowało, czyli przed nałożeniem należy oczyścić skórę twarzy, a następnie rozłożyć maseczkę tak, by dobrze przylegała ona do skóry. Otwory są dobrze 'wycięte' na oczy, nos i usta, które dobrze dopasowują się do twarzy. Obie maseczki były mega nasączone, nawet zaraz po wyciągnięciu, można było odczuć, że coś z nich kapie, ale to dobrze, bo to świadczy o tym, że maski są solidne i nasączone składnikami aktywnym. Ja tą dodatkową esencję wykorzystałam też na dekolt i co nieco wtarłam sobie też w dłonie. Działanie obu maseczek, pozytywnie mnie zaskoczyło. Nawet po pierwszym ich użyciu, mogę stwierdzić wow, co rzadko to się mówi, stosując coś pierwszy i jeden raz. Uczucie nawilżonej buźki, po obu maseczkach było naprawdę niesamowite. Tego potrzebowała moja skóra - solidnej dawki nawilżającej. Do tego to uczucie gładkiej i miękkiej skóry, jak zaraz po jakimś zabiegu spa. W moim odczuciu maski te zasługują na bardzo wysoką ocenę. Do tego płachty były delikatne w dotyku, przyjemne, nie takie sztywne, jak czasami nieraz mogłam spotkać.
  

Pierwszy raz miałam do czynienia z maskami Mediheal i szczerze je polecam. Ja mam ochotę poznać inne wersje, ale do tych też z przyjemnością powrócę. Moim faworytem jest maska - ampułka nawilżająco-wygładzająca. Ta maska działa cuda - naprawdę! 



pozdrawiam,
Donna 


9 komentarzy:

  1. Chętnie bym je wypróbowała jak takie dobre efekty. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie same pozytywne opinie o Mediheal słyszałam i aż sama jestem ich ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo, super że zadzialaly! Ja też ich nigdy nie miałam i nigdy nie słyszałam o nich

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się. Też jestem mega zadowolona z efektu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. OOO mam te maseczki w zapasach aż idę zastosować ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tych maseczek, ale zainteresowały mnie. Może się skuszę. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze okazji ich używać, ale chętnie bym wypróbowała, sprawdziła, czy moja skóra je zaakceptuje. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy napisany komentarz :)
Osobiście usuwam wszelaki spam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...