Witam,
W długie wieczory lubię jak coś pali się w kominku. Wosk o jakim chciałam napisać jest na pograniczu okresu świątecznego, a takim hmm zwyczajnym czasem. Czy znacie zapach wosku od Yankee Candle Honey Clementine? Ja lubię zarówno zapach miodu czy pomarańczy. Połączenie tych dwóch składników sprawia słodko-kwaśny aromat. Czy ładnie go czuć w palącym się kominku? Jednym się podoba, innym nie bardzo. Ja nawet akceptuje ten zapach, choć palony w małej ilości.
Wosk z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu słodkiego miodu z cytrusową rozkoszą odświeżającej pomarańczy.
Po sklepach powoli zaczyna się sezon na mandarynki. To słodko-kwaśne owoce kojarzone z grudniem. W owym wosku połączenie miodu z cytrusową rozkoszą wg. mnie ładniej pachnie na sucho, niż po odpaleniu, ponieważ zapach nieco męczy. Ale ukruszony w małej ilości jak wspomniałam jest okej, bo w dużej porcji jest za intensywny. W wosku ujęła mnie też ładna, smaczna etykieta i płomienny pomarańczowy kolor. Wykorzystałam jeszcze zaczynającą się polską złotą jesień do aranżacji zdjęć.
Czy skuszę się ponownie na ten wosk? Sama nie wiem, ale miło go było poznać :) goodies.pl
pozdrawiam,
Donna