21 lis 2018

Jak pachnie Honey Clementine?

Witam,


W długie wieczory lubię jak coś pali się w kominku. Wosk o jakim chciałam napisać jest na pograniczu okresu świątecznego, a takim hmm zwyczajnym czasem. Czy znacie zapach wosku od Yankee Candle Honey Clementine? Ja lubię zarówno zapach miodu czy pomarańczy. Połączenie tych dwóch składników sprawia słodko-kwaśny aromat. Czy ładnie go czuć w palącym się kominku? Jednym się podoba, innym nie bardzo. Ja nawet akceptuje ten zapach, choć palony w małej ilości.

Wosk z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu słodkiego miodu z cytrusową rozkoszą odświeżającej pomarańczy.


Po sklepach powoli zaczyna się sezon na mandarynki. To słodko-kwaśne owoce kojarzone z grudniem. W owym wosku połączenie miodu z cytrusową rozkoszą wg. mnie ładniej pachnie na sucho, niż po odpaleniu, ponieważ zapach nieco męczy. Ale ukruszony w małej ilości jak wspomniałam jest okej, bo w dużej porcji jest za intensywny. W wosku ujęła mnie też ładna, smaczna etykieta i płomienny pomarańczowy kolor. Wykorzystałam jeszcze zaczynającą się polską złotą jesień do aranżacji zdjęć. 


Czy skuszę się ponownie na ten wosk? Sama nie wiem, ale miło go było poznać :) goodies.pl



pozdrawiam,

Donna

20 lis 2018

Air Wick elektryczny odświeżacz powietrza - korzenny świąteczny aromat.

Witam,



Kiedy za oknem pojawił się pierwszy mrozik, to marzę o piciu czegoś korzennego i gorącego. Tak, niestety pożegnaliśmy na dobre wakacyjne i złoto jesienne klimaty, a przywitaliśmy znów mroźne dni. Nic tak wtedy nie smakuje i nie rozgrzewa jak gorąca herbata z cytryną, pyszne cappuccino z pierniczkami, cynamonem czy grzaniec z goździkami, pomarańczą, imbirem i ogólnie z korzennymi przyprawami. Ale na szczęście, by wdrożyć się w ten świąteczny i korzenny klimat (bo tylko on kojarzy mi się z końcówką listopada i grudniem), to w ofercie Air Wick jest dostępny właśnie taki piękny, aromatyczny i korzenny zapach, który wydobywa się z elektrycznego odświeżacza. Czy lubicie takie pachnące 'gadżety' domowe? Ja bardzo, choć do tej pory paliłam i palę woski zapachowe, to nie zawsze mam czas zmieniać po kilku godzinach na nowy, jak się podgrzewacz wypali czy czyścić kominek codziennie itd. Dlatego elektryczny odświeżacz bardzo ułatwia sprawę i nie wstydzimy się domowym czy kuchennym zapachem jak zawitają do Nas niespodziewani goście, bo w domu pachnie cały czas. A taki odświeżacz pracuje aż 75 dni :)


Elektryczny odświeżacz powietrza Air Wick Spread the Joy Fireside Cheer jest bardzo prosty w użyciu. Po wyjęciu go z opakowania, wystarczy połączyć wtyczkę ze szklanym wypełnieniem i włączyć do kontaktu - ustalając intensywność zapachową. Chwile odczekać i cieszyć się już pachnącym aromatem. Intensywność zapachu sami ustalamy, przekręcając na 'kropelkach' intensywność. I tutaj jak ustawimy nawet na najbardziej intensywny zapach to nie jest on wcale duszący, czy męczący. Na dużej i otwartej przestrzeni idealnie się zgrywa z powietrzem, powoli rozprzestrzenia się i umila przebywanie w domu. Odświeżacz jest dyskretny, więc bez problemu można go włączyć do ukrytego gniazdka pod biurkiem, pod stołem, za szafką. Na pewno w domu mamy wolne kontakty. Ja akurat zademonstrowałam przy łóżku, bo tu miałam kontakt, a nie chciałam przy kablach, przy komputerze, drukarce gdzie jest ich multum tzn kabli :D


Elektryczne odświeżacze powietrza Air Wick w ofercie mają różne wersje zapachowe, ja po zapachu korzennym zdecyduję się na szarlotkę, a potem może bliżej wiosny na lawendę lub coś bardziej świeżego. Dodam jeszcze, że samo napełnienie można kupić osobno, natomiast cały zestaw, czyli wtyczkę i napełnienie (zapach) ja zamówiłam na iperfumy.pl





pozdrawiam,

Donna

19 lis 2018

Nowe paletki My Secret NATURAL BEAUTY EYESHADOW PALETTE - edycja limitowana.

Witam,


Zapraszam Was dziś na przegląd nowych paletek Natural Beauty do powiek My secret, jakie pojawiły się niedawno w Drogerii Natura i ofercie marki. A pojawiły się trzy nowe paletki z nowymi i pięknymi kolorkami: róże, beże i zielenie. Lubię te paletki, bo są małe, wygodne i sprawdzają się na wyjazdach. Kolory zawsze można wybrać pod siebie, bo w paletkach są tak skomponowane, że jedne pasują do drugich. Jesteście ciekawi, jaki kolor tym razem mi się najbardziej spodobał? Zapraszam na dalszą część wpisu.


Jest to edycja limitowana, więc kto chętny niech zaglądnie do Drogerie Natura lub on linie. Palety te można używać zarówno do makijażu dziennego jak i wieczorowego. Cienie są hipoalergiczne i znakomicie przylegają do powieki, zachowując trwałość przez długi czas. Dostępne są w trzech kompozycjach kolorystycznych: Path Through the Dunes, Sweet’n’Spicy, Ocean Storm.


Dla mnie najodpowiedniejsze kolorki to te zielone. Paleta jest piękna. Do słońca znakomicie się mieni. Pigmentacja na plus. Nie jest to blask sylwestrowy, ale na wieczorne codzienne wyjścia jest okej, by ładnie podkreślić powieki. Siostra również czai się na tą paletę, ze względu że lubi zielenie i do kasztanowych włosów te kolory najbardziej jej pasują. Pozostałe dwie palety w odcieniu beżu i różu są matowe, one także są ładne, ale co kto lubi w kolorkach. Beżami można bardzo naturalnie podkreślić powiekę, a róż już dla tych co lubią kolorowe makijaże.


Jakie kolory palet najczęściej wybieracie na powieki?




pozdrawiam,

Donna


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...