4 lis 2015

Zapowiedź testów z Pharma Nord - Bio - Cynk i Bio - Witamina C.

Witam,


Miałam nie robić wstępnego wpisu o przesyłce z Pharma Nord, tylko od razu recenzje, ale jak zobaczyłam jak pięknie paczunia była zapakowana, tak postanowiłam to Wam pokazać, jak firma może umilić otwieranie suplementów :) Uwielbiam jak coś jest ładnie zapakowane, wiem że ktoś to musiał zrobić i napracować się, doceniam to i bardzo dziękuję. 

No i przede wszystkim zobowiązuję się teraz do systematycznego łykania owych suplementów m.in Cynku i Witaminki C. 


Cynk wybrałam z racji, że słyszałam że jest dobry na wypadanie włosów (mam nadzieję, że mi pomoże) witaminki C nigdy za wiele w okresie jesienno-zimowym. Ona jest bardzo ważna dla Naszej odporności i przy przeziębieniach czy grypie. Profilaktycznie też należy ją łykać, zwłaszcza jak korzystamy z zatłoczonych miejsc publicznych i nie wiadomo kto na Nas kichnie znienacka. 


 Dziękuję za kontynuację współpracy, a wszystkich zapraszam do zapoznania się z ofertą Pharma Nord, jest tam wiele dobrych i sprawdzonych suplementów. Polecam Selen i wit. D.



Kuracje opakowań są dwu miesięczne, więc jeżeli zaobserwuję coś przy włosach w grudniu dam znać jakie są efekty łykania. No i czy udało mi się nie przeziębić z wit. C.


Czym wspomagacie się na jesień?




pozdrawiam,

Donna

3 lis 2015

Tajemnicza przesyłka.

Witam,


Kilka miesięcy temu wymieniłam parę e-mailów dotyczącej nowej współpracy, jednak przesyłka nie pojawiała się. Minęło sporo czasu, myślałam, że już do mnie nie dotrze i o niej zapomniałam. Przed weekendem listonosz wręczył mi dość sporą białą kopertę, a w niej tajemnicze pudełko, które już na sam widok potrafiłam się uśmiechnąć jakie jest słodkie ^^


Tajemnicza przesyłka zawierała same kosmetyki dotąd mi nie znane, więc zabieram się za testowanie :) Pani Ani z Rani-art dziękuję za taką niespodziankę. 


Lubię być zaskakiwana, a Wy? :D



pozdrawiam,

Donna

2 lis 2015

Powiew nowości od Lirene i Under Twenty :)

Witam,


W piątek koło południa zawitał do mnie przemiły i jakże z dobrym humorem i rozgadany Pan Kurier z wielką paczką! - a jak wielka paczka to tylko od Lirene i Under Twenty ;) Oczywiście pod każdym względem doceniam dołączone gadżety i opakowania zapakowanych upominków - radość otwierania to chwila jaką najbardziej lubię. Dziękuję Pani Aniu za nowości :)))


Kosmetyczek nigdy za wiele - Yeah Bunny jest urocza, dziewczęca i pojemna. Przyda mi się na wyjazdy do siostry taka w sam raz na drobną pielęgnację czy makijaż. Pudełko z motylkiem bardzo pomysłowe.


Poniżej co zawierała paczka - dla mnie same nowości, które poczekają troszkę na swoją kolej. Do twarzy, ciała i makijażu. Makijaż to nowość u Lirene :)


Dostałam również czarną koszulkę - na cieplejsze dni będzie jak znalazł, bo jest z krótkim rękawkiem :) Produkty under 20 są spoko - jestem ciekawa pianki, bo lubię pianki. 


Peelingi moja miłość - już nie mogę się doczekać na ich używanie. Obecnie również używam z Lirene na cellulit i jest rewelacyjny, koniecznie muszę Wam o nim napisać, ale myślę że z pewnością go już znacie.


Seria Derma Matt dla skóry tłustej - mam nadzieję, że na moją błyszczącą będzie idealna i się sprawdzi. Z opisu zapowiada się ciekawie.



Dużo nowości i dużo testów :) 
Miałyście już coś z powyższych kosmetyków?



pozdrawiam,

Donna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...