30 lip 2026

Esencja zagęszczająca włosy Soluna Bloom Lavender & Patchouli - moja pielęgnacja skóry głowy i sposób na mocniejsze włosy.

Witam


Od początku lipca, czyli już od około miesiąca, towarzyszy mi nowość od Avicennaoil - Esencja zagęszczająca włosy Soluna Bloom Lavender & Patchouli.

Pielęgnacja włosów od zawsze jest dla mnie ważnym elementem codziennego rytuału, ale z czasem coraz bardziej przekonuję się, że piękne włosy zaczynają się nie tylko od odpowiednio dobranych kosmetyków do długości, ale przede wszystkim od zdrowej i zadbanej skóry głowy. To właśnie ona jest miejscem, o które warto szczególnie dbać, jeśli zależy nam na mocnych, lśniących i pełnych życia włosach.

Jako osoba, która od dłuższego czasu zmaga się z osłabionymi i wypadającymi włosami, z dużą ciekawością sięgam po produkty, które wspierają kondycję skóry głowy oraz pomagają zadbać o gęstość i wygląd włosów. Właśnie dlatego ta esencja od razu zwróciła moją uwagę.


Regularne stosowanie pomaga:

- wzmocnić cebulki włosów,
- ograniczyć łamliwość włosów,
- nadać naturalne uniesienie i objętość u nasady,
- ukoić skórę głowy i zmniejszyć podrażnienia,
- poprawić ogólną kondycję i blask włosów.

Przy regularnym stosowaniu produkcja sebum może zostać zredukowana nawet o 33% po 4 tygodniach, co pomaga przywrócić naturalną równowagę skóry głowy, pozostawiając włosy świeże, lekkie i odświeżone.

Formuła zawiera 100% składników pochodzenia naturalnego (ISO 16128), jest odpowiednia dla wegan i produkowana zgodnie z najwyższymi standardami jakości.

Sposób użycia:
Wstrząsnąć przed użyciem. Nanieść niewielką ilość esencji bezpośrednio na skórę głowy i delikatnie wmasować. Pozostawić na około 60 minut (najlepiej na noc), następnie umyć włosy szamponem. Dla najlepszych efektów stosować codziennie lub przed każdym myciem włosów. Aby utrzymać efekt, stosować regularnie 2 razy w tygodniu.

Pojemność: 30 ml

Składniki (INCI)
Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Ricinus Communis Seed Oil, Passiflora Edulis Seed Oil, Cucurbita Pepo Seed Oil, Parfum, Helianthus Annuus Seed Oil, Lavandula Angustifolia Oil, Tocopherol, Citrus Aurantifolia Peel Oil (Distilled), Polyglyceryl-3 Diisostearate, Carthamus Tinctorius Flower Extract, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract, Pogostemon Cablin Leaf Oil, Citrus Aurantifolia Peel Oil*, Limonene*, Pinene*, Linalool*, Linalyl Acetate*, Camphor*, Terpineol*, Terpinolene*, Beta-Caryophyllene*, Citral*, Alpha-Terpinene*, Geranyl Acetate*, Geraniol*, Farnesol*, Eugenol*

* naturalne składniki olejków eterycznych


Soluna Bloom Lavender & Patchouli ma lekką, bezalkoholową formułę, która została stworzona z myślą o pielęgnacji skóry głowy i cebulek włosów. Jej skład łączy starannie dobrane oleje roślinne z aromaterapeutycznymi olejkami eterycznymi, tworząc przyjemny rytuał, który pozwala zadbać o włosy już u samej nasady. W formule znajdziemy między innymi ekstrakt z kwiatu hibiskusa, który pomaga nawilżyć i ukoić skórę głowy, wspiera cebulki włosów oraz pomaga ograniczyć ich łamliwość. Sercem produktu jest również Nourish Roots Complex, kompozycja aktywnych składników wspierających prawidłowe funkcjonowanie mieszków włosowych oraz naturalny wzrost mocniejszych włosów.

Bardzo podoba mi się również konsystencja tej esencji, jest lekka, nie obciąża włosów i można ją aplikować bezpośrednio przy skórze głowy. Dzięki wygodnemu aplikatorowi nakładanie produktu jest szybkie i precyzyjne, co przy tego typu kuracjach ma dla mnie ogromne znaczenie. Sam rytuał aplikacji jest bardzo prosty. Przed użyciem wystarczy wstrząsnąć buteleczką, następnie nanieść niewielką ilość esencji na skórę głowy, delikatnie wykonać masaż i pozostawić produkt na minimum 60 minut lub jeśli mamy taką możliwość na całą noc. Rano wystarczy umyć włosy ulubionym szamponem.

Przy pierwszych kilku tygodniach regularnego stosowania zauważyłam już pierwsze pozytywne zmiany. Włosy wydają się bardziej uniesione u nasady, skóra głowy jest przyjemnie ukojona, a same pasma wyglądają na bardziej sprężyste i mocniejsze. Oczywiście to dopiero początek mojej kuracji i wiem, że pielęgnacja skóry głowy wymaga przede wszystkim regularności oraz cierpliwości. Włosy potrzebują czasu, aby odwdzięczyć się za odpowiednią troskę, dlatego z dużą ciekawością będę obserwować kolejne efekty stosowania tej esencji. Lubię produkty, które przypominają mi, że włosy to nie tylko ich długość i wygląd, ale cały proces zaczynający się od podstaw od skóry głowy, cebulek i codziennej troski.

Wpis przy współpracy reklamowej z marką Avicenna Oil.
#współpracareklamowa


A Wy dbacie o skórę głowy tak samo, jak o długość włosów? Sięgacie po esencje, wcierki lub kuracje trychologiczne?


pozdrawiam,
Donna

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy napisany komentarz :)
Osobiście usuwam wszelaki spam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...