18 lut 2018

Cranberry Cider wosk WoodWick.

Witam,



Skończyły mi się już zapachy z wosków WoodWick, tzn. nie mam już nic nowego, ale ostatni jaki miałam i poznałam to, Cranberry Cider. Spodziewałam się, że po samej nazwie jak i po wąchaniu na sucho ten wosk średnio mi się spodoba i nie myliłam się. Tak nijak przepadam za żurawinowymi słodko-kwaśnymi zapachami, ale ten był jeszcze z namiastką przypraw korzennych, więc nieco zadowolił mój węch. Co dokładnie znajdziemy w nim? To klasyczna żurawina z dodatkiem jabłka i przypraw korzennych uświetniają ten borówkowy cydr.


Wosk sojowy WoodWick - Cranberry Cider to zmysłowa mieszanka zapachu klasycznej, świeżej żurawiny z dodatkiem jabłka oraz ostrych przypraw korzennych i borówkowego cydru. Jest to zapach nie tyle oryginalny, co na pewno bardzo elegancki, który może uświetnić nawet najbardziej wyszukane przyjęcie. Ociepli atmosferę rodzinnego spotkania, odświeży wspomnienia i przyniesie radość dla wszystkich. Pogodzi skłóconych, rozweseli i stanie się namiastką pełnej radości. Przywołaj dobrego ducha do domu. Zaproś do spotkania cierpkie owoce z korzennymi przyprawami i spraw, by przy ich pomocy zniknęły wszelkie troski. Ten zapach to zapach energii, zaproszenie do działania - ostrego, stanowczego podejmowania dobrych dla siebie decyzji, wyzwań, spełniania marzeń. Korzenne przyprawy pobudzą zmysły smaku, spowodują, że poczujesz się lepiej i jaśniej spojrzysz na życie. Ten zapach odpycha depresję, stawiając ją do kąta i zapala światło. W Twoim życiu zaświeci znowu słońce. Pozwól tylko odpocząć Twoim zmysłom przy tym niezwykłym zapachu.

Opis wosku jest piękny - można powiedzieć, że nic dodać nic ująć. Ja oceniam ten wosk dobrze, bo jest ładny, ale nie na tyle, abym go znów nabyła w drugiej sztuce. Kiedy nie ma jeszcze typowej wiosny, ten wosk na chłodniejsze dni (a raczej na wieczory) będzie pasował. Śmiało można zapraszać gości, by w oddali w tle zapalić w kominku Cranberry Cider. Jeśli lubicie zapachy żurawinowe w woskach, ale tutaj jest nieco zapach ostrzejszy, a to za sprawą przypraw korzennych, poznacie ten wosk i dajcie znać czy Wam się spodobał. Nie jest on mdły, czy kwaśny, słodki - ciężko mi to opisać, hmm jest taki spontaniczny :D fajna mieszkanka owocowo-korzenna. Do kupienia tu




pozdrawiam,

Donna

17 lut 2018

Hydro-aktywny krem do twarzy Oillan balance do cery suchej, odwodnionej i wrażliwej.

Witam,


W ostatnich dniach, kiedy panowała (i panuje jeszcze) niska temperatura na zewnątrz, moją twarz ratował Hydro-aktywny krem do twarzy Oillan balance do cery suchej, odwodnionej i wrażliwej. Typowo suchej nie mam, bo jestem posiadaczką skóry tłustej, ale ten krem okazał się być fenomenalny, bo skóra niemal, że go wpijała nie pozostawiając żadnej tłustej powłoki, czy tłustego filmu. W czasie zimowym myślę, że każdy rodzaj skóry za sprawą ogrzewania, czy niskich temperatur się przesusza i robi się  odwodniona. Osobiście na skórze tłustej ten krem u mnie rewelacyjnie się sprawdził, oraz bardzo się spodobał i pomógł. Zapraszam Was kochani na krótką recenzję.


Do cery suchej, odwodnionej i wrażliwej:
↬ zapewnia długotrwały efekt nawilżenia
↬ zapobiega utracie wody z naskórka
↬ przywraca miękkość i elastyczność

Krem długotrwale nawilża oraz wygładza suchą, odwodnioną i wrażliwą skórę. Kwas hialuronowy wiążąc wodę w głębszych warstwach skóry, przywraca odpowiedni poziom nawilżenia. Olej z ogórecznika lekarskiego intensywnie odżywia skórę, przywracając jej elastyczność i gładkość. Masło shea odbudowuje barierę hydrolipidową naskórka, wzmacniając naturalny system ochronny skóry. Witamina E neutralizuje działanie wolnych rodników, chroniąc skórę przed przedwczesnym jej starzeniem. D-pantenol łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia.

Stosowanie: Codziennie rano i wieczorem nanieść niewielką ilość kremu na oczyszczoną skórę twarzy (omijając okolice oczu), szyi i dekoltu. Zalecenia: Przeznaczony do cery odwodnionej, skłonnej do podrażnień i reakcji alergicznych. Do stosowania pielęgnacyjnego w przebiegu schorzeń dermatologicznych (AZS, łuszczyca, trądzik) oraz po zabiegach dermatologicznych i medycyny estetycznej.


Lubię kremy w pojemniczkach do twarzy, ten jednak jest w miękkiej tubce, odkręcany normalnie na zakrętkę. Otrzymałam go na jednym ze spotkań blogerek jakoś rok temu. Z początku średnio byłam za nim, bo wiedziałam, że ja nie mam suchej skóry, a tłustą, czasami tylko miejscami się przesusza, czy robi się wrażliwa. Jak widać nie tylko suche skóry potrzebują nawilżenia, ale i tłuste też. Podoba mi się, że krem nie ma w ogóle tłustej, ciężkiej konsystencji, a przyjemnie lekką, ale dobrze nawilżającą. Krem jest bezzapachowy, co również jest na plus. Nie podrażnia skóry, nie lepi się, dobrze nawilża i odżywia. Przeznaczony jest w przebiegu schorzeń dermatologicznych jak AZS, łuszczyca, trądzik i dla wszystkich, którzy są po zabiegach medycyny estetycznej. Krem po zastosowaniu pozostawia miękką skórę w dotyku, bez przesuszonych skórek. Sprawdza się pod makijaż. Kilka razy użyłam go nawet między palcami u rąk, gdzie skóra była mega łuszcząca - od razu ten krem pomógł, skóra wpiła go i od razu mogłam pracować na komputerze, bo nie czułam nawet, że mam pokremowane dłonie :)

  
Dawno nie miałam tak dobrego kremu. Skończyłam go bardzo szybko, aż teraz muszę przeciąć tubeczkę, by wydostać krem który znajduje się jeszcze gdzieś na ściankach. Z początku byłam za nim tak średnio, a teraz jestem na wielkie tak. Używacie produktów hipoalergicznych? Znacie kosmetyki Oillan?




pozdrawiam,

Donna

SelenoPrecise suplement diety Pharma Nord.

Witam,


"Moja przygoda" z tarczycą pojawiła się pod koniec 2014 roku (pisałam to kilkakrotnie ale napisze raz jeszcze, że przez wykonywaną w tamtym okresie pracę - zachorowałam) Jak z punktu widzenia oceniam chorobę dziś w 2018 roku? Nastąpiła mega zmiana, ale na plus! Oczywiście tamtą pracę pożegnałam, zmieniłam totalnie otoczenie, tryb życia i to jak się dziś czuję to zasługa mnie i samej siebie. Nie dałam się chorobie! Dbanie o siebie, zdrowe odżywianie, unikanie stresów, sport, kontrolne badania Tsh, suplementacja - to tak w największym skrócie, aby na co dzień dobrze żyć i funkcjonować z niedoczynnością tarczycy. Dlaczego właśnie o tym pisze? Dlatego, że suplementacja moja opiera się na łykaniu selenu, a on wspomaga prawidłowe funkcjonowanie tarczycy. Polecam Wam nowy suplement Pharma Nord SelenoPrecise. 


SelenoPrecise to:
↬ Oryginalny produkt duński!
↬ Każda tabletka zawiera 100 mikrogram selenu w formie dobrze udokumentowanych i opatentowanych drożdży selenowych SelenoPrecise®
↬ Wspiera prawidłowe funkcjonowanie tarczycy
↬ Wspiera prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego
↬ Udokumentowana stabilna (powtarzalna) biodostępność na poziomie 88,7% dla każdej partii
↬ Wykorzystany w duńsko-szwedzko-angielskim badaniu PRECISE
↬ Wyprodukowano zgodnie z duńską kontrolą farmaceutyczną
↬ Produkt udokumentowany naukowo
↬ Produkt bezglutenowy


15 laboratoriów w 12 krajach potwierdziło, że SelenoPrecise zawiera aż 67% L- selenometioniny w stabilnej i wysokiej jakości. Przyswajalność selenu z SelenoPrecise wynosi 89%

Ponadto selen wspiera procesy biologiczne takie jak:
- Prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego
- Produkcja prawidłowych komórek plemników
- Ochrona komórek przed szkodliwym działaniem stresu oksydacyjnego
- Utrzymanie zdrowych włosów i paznokci


Porównując wielkość tabletek z innymi tabletkami od Pharma Nord te łykało mi się bardzo dobrze, bo są małej wielkości. W opakowaniu znajduje się 60 tabletek, a należy przyjmować od 1-2 tabletek dziennie podczas posiłku. Ja łykałam jedną na dzień. Oprócz, że suplement wspomaga prawidłowe funkcjonowanie tarczycy, to również działa na układ odpornościowy (ja na żadne przeziębienia, grypy nie choruje tłu tłu!!!) Pomaga też utrzymywać zdrowe włosy i paznokcie. I tutaj jeśli chodzi o stan paznokci, dopiero co nie dawno się zastanawiałam, czemu one mi tak szybko rosną - no to już mam odpowiedź. Zupełnie mi wyleciało z głowy, że to być może, a na pewno przez ten suplement, one są takie mocne i przypominają się o szybkim obcinaniu. Co do włosów, tutaj niestety włosy wypadają, czy to więcej czy mniej, ale wypadają :( Ale a propo tarczycy, bo pod tym względem najbardziej byłam ciekawa czy suplement mi coś pomoże. Chociaż jak wiemy suplementy to nie leki, a dodatkowe źródło witamin czy wzmocnienia organizmu itp. to porównałam badania tsh i z 0,27 wzrosło do 1,17 gdzie norma zaczyna się od 0,3 do 4,4 więc jest dobrze, a nawet bardzo dobrze! I ja też się dobrze czuję. Co innego jeśli dopadnie mnie wampir energetyczny i pozbędzie mnie energii, wtedy czuję się słaba, zmęczona brak mi chęci na cokolwiek, ale to już inny temat o energiach emocjonalnych.
Chciałam zapytać czy Wasza tarczyca jest w porządku?  Badacie sobie TSH? 


Więcej do poczytania o selenie zapraszam TU
A tak wyglądała pięknie zapakowana paczunia od Pharma Nord - dziękuję!!!




pozdrawiam,

Donna


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...