3 lis 2018

Olej Cbd Active + (olej z konopi)

Witam,


Jestem osobą, która zwraca uwagę co je, co pije - przecież wokół dzieje się tyle złego z Naszym pożywieniem i odżywianiem. Powstaje mnóstwo chorób właśnie przez chemiczną i toksyczną żywność. Niektórzy podchodzą do tego "co ma być to będzie, "na coś muszę umrzeć" i takie gadania najbardziej mnie wkurzają. Jeśli ktoś jest świadomy nie będzie się truł, a szukał rozwiązań. Ja odkąd zachorowałam na niedoczynność tarczycy ciągle szukam sama dobrych i sprawdzonych źródeł wiedzy jak pokonać tą chorobę, która wg. endokrynologów jest ponoć nieuleczalna, ale ja wiem, że tarczycę można wyleczyć! Chciałabym tu napisać długi wykład na ten temat, ale może innym razem. Napiszę w skrócie: od pewnego czasu słucham wykładów pewnego dobrego, ale mało jeszcze znanego lekarza, który działa w sieci, ma wielu zwolenników, ale i grono przeciwników - bywa. To od niego dowiedziałam się o oleju CBD - olej z konopi (w ogóle o jego istnieniu) Nie wiedziałam z początku czy jego się je, pije, smaruje - byłam kompletnie zielona w tym temacie. Teraz już moja wiedza na ten temat jest o wiele większa i super, że coś wartościowego w sieci od dobrych ludzi można się jednak nauczyć i czytać tych, którzy zostali wyleczeni sami, bo wzięli sprawy w swoje ręce niż liczyć na pomoc 'zwykłych lekarzy', którzy leczą...leczą a nigdy nie wyleczą. A to jest różnica. 

Jeśli jesteście ciekawi to zapraszam Was na dzisiejszy wpis o oleju CBD active+ Poznałam go dzięki portalowi Uroda i zdrowie.


Tak naprawdę to mało który lekarz powie o tym oleju, ja np. nigdy nie spotkałam się z tym, aby polecił komuś go z mojej rodzinie czy znajomym, gdy ktoś zmaga się z jakąś chorobą. A działanie ten olej ma naprawdę bardzo szerokie jak i wspomaga leczenie wielu schorzeń i dolegliwości. Ja byłam go bardzo ciekawa ze względu na tarczyce i łuszczyce. Co prawda poznałam go tylko w wersji 5 ml pojemności, ale jak na początek to mi wystarczyło. Należy on też do produktów droższych, więc na początkową terapię te 5 ml jest ok. Sprawdziłam jak smakuje, czy nie uczula, czy coś zaczyna działać, jak się po nim czuję i takie tam reakcje, które dało się po nim odczuć. 



Olej cbd ma zastosowanie w suplementacji diety i wspomaganiu terapii, m.in. w leczeniu rzs, choroby alzheimera, padaczki lekoopornej, choroby parkinsona, tików, choroby leśniewskiego i crohna, bólów reumatycznych, uzależnień, chorobach tarczycy, chorobach nowotworowych, fibromialgii, łuszczycy oraz wielu innych chorobach autoimmunologicznych. CBD ma działanie przeciwbólowe, przeciwzapalne, przeciwnudnościowe, przeciwbakteryjne, hamujące wzrost komórek rakowych, stymulujące wzrost kości, łagodzące stany depresyjne, obniżające poziom cukru, poprawiające krążenie, antyskurczowe, antyutleniające, rozluźniające i antystresowe.


Sam w sobie olej ma gorzki - ziołowy posmak, ja przyjmuje go z wodą, bo nie czuć wtedy intensywnie tak jego "dziwnego" smaku. Pompka na jedną aplikację mi w zupełności wystarcza. Na samym początku używania poczułam przypływ energii. Nie wiedziałam dlaczego tak się czuję, czy to aby było faktycznie działanie tego oleju hmm, ale były też dni, że po jego wypiciu po chwili było mi niedobrze, widocznie organizm musiał się przyzwyczaić, bo nigdy wcześniej nie piłam oleju CBD. To uczucie 'nie dobrze mi' nie trwało długo, może 2-3 dni i nie odczuwałam wtedy apetytu. To tyle jeśli chodzi o zaobserwowanie skutków ubocznych. Czy pomógł na łuszczyce, tarczyce? Tu nie zauważyłam aby było mi lepiej. Jedynie przypływ energii, co przy niedoczynności zawsze jest plusem, bo jak wiadomo NS powoduje ospałość, senność, a łuszczyca no cóż jakby się pogorszyła (pomimo też smarowania i natłuszczania naskórka naturalnymi kremami), ale wydaje mi się i jestem tego pewna, że to nasilenie spowodowane jest tym, że organizm zaczął się oczyszczać i następuje tzw. wysyp, by później nastąpiła faza regeneracji i łagodzenia łuszczenia się. Będę nadal się obserwować.

W ofercie są dostępne również inne oleje CBD o różnych stężeniach 8%, 25 % itp. Szkoda, że ich cena jest taka wysoka :( bo przy dłuższych jego kuracjach wiem, że efekty byłyby znacznie lepsze. 


Czy Wy stosujecie takie terapie?
Znacie olej CBD?



pozdrawiam,

Donna

2 lis 2018

Inspiracje zapachowe na Singles day 11.11 razem z iperfumy.

Witam,


Do Polski przychodzą ze wszystkich stron świata różne święta/zwyczaje/tradycje, które my Polacy zaczynamy obchodzić nieco później, a potem już o nich pamiętamy z roku na rok. Czy wiecie, że 11 listopada obchodzony jest dzień singla? Ja o tym dowiedziałam się całkiem niedawno, bo ten dzień kojarzył mi się zawsze z Narodowym Świętem Niepodległości. Tak się składa, że ja ten dzień zawsze odbierałam jako dzień wolny od pracy i chwila oddechu dla siebie, by zregenerować szybko organizm od codziennych obowiązków. 

Ale wracając do dnia singla to święto pochodzi z Chin i jest dniem na szaleństwa zakupowe online. Dlaczego ta data 11.11? ponieważ liczba "1" przypomina osobę, która jest sama. Z tej okazji moja ulubiona perfumeria iperfumy by Notino również organizuje 11.11 Singles day, czyli Dzień Singla, gdzie bestsellerowe, kultowe, wyjątkowe i słynne produkty będą przecenione. Och, kto z Nas nie kocha promocji. Każdy singiel tego dnia i nie tylko singiel, będzie mógł zrobić zakupy o obniżonych cenach, a zawsze to cieszy, jak w kieszeni coś się zaoszczędzi i wybierze coś sam niż jak dostanie nietrafiony prezent. Teraz często spotkać można singielki czy single i to normalne - bo życie pisze różne scenariusze, ale najważniejsze by w tych chwilach móc się samemu rozpieszczać i czuć się dobrze oraz świętować swój dzień. 

Jakie są więc moje propozycje na poprawę humoru i inspiracje zapachowe, by móc się jak najszybciej zakochać? - Zapraszam Was kochani na mały przegląd pięknych damskich zapachów.

Luksusowy damski zapach Lancôme La Nuit Tresor to niekończąca się opowieść o nocnym niebie. Inspiracją dla niego była namiętna noc zakochanych. Dowiedz się, jak pachnie prawdziwa miłość w kobiecym zapachu.

Głowa: czarna róża
Podstawa: czekoladka, kadzidło, liczi, papirus
Serce: orchidea, wanilia
Grupy zapachów: orientalne

Jean Paul Gaultier Scandal
Jean Paul Gaultier Scandal Scandal tajemnicza woda perfumowana jest pełna podniecenia, pożądania i prowokacji.

Głowa: gardenia, grejpfrut
Podstawa: paczuli
Serce: miód 
Grupy zapachów: kwiatowe, szyprowe

Chloé Chloé
Woda perfumowana Chloé Chloé jest pełna entuzjazmu, fantazji i zmysłowości. Wyraża poczucie stylu idealnej kobiety, która kocha modę, elegancję i kreatywność.

Głowa: frezja, liczi, piwonia
Podstawa: bursztyn, jałowiec wirginijski
Serce: konwalia, magnolia, róża
Grupy zapachów: kwiatowe, orientalne

Woda perfumowana Boss The Scent marki Hugo Boss stanie się Twoim tajnym pomocnikiem w uwodzeniu. Ten zmysłowy zapach jest w stanie rozpalić ogień namiętności w Twoim obiekcie pożądania.

Głowa: brzoskwinia, frezja
Podstawa: kakao
Serce: osmanthus
Grupy zapachów: kwiatowe, owocowe

Paco Rabanne Olympéa
Paco Rabanne Olympea to niezwykły zapach dla kobiet, który łączy w sobie ulubioną klasykę i prowokacyjnego ducha współczesności. Za sprawą tego zapachu staniesz się namiętną i nowoczesną boginią, której nie oprze się żaden mężczyzna. Zapach dla kobiet Paco Rabanne Olympea jest dynamiczny i pełen namiętności, tak samo jak kobieta, której stał się towarzyszem.

Głowa: imbir, jaśmin, mandarynka
Podstawa: bursztyn, drzewo sandałowe, kaszmir
Serce: sól, wanilia
Grupy zapachów: kwiatowe, orientalne


Drogie singielki (i nie tylko) jakie najbardziej zapachy lubicie? 
kwiatowe, owocowe, zmysłowe, orientalne?
Czy skusicie się na szaleństwo zakupowych promocji tego dnia? 11 listopad już niedługo :) 



pozdrawiam,

Donna

1 lis 2018

Kremowe mydło do rąk Golden Shine Balea.

Witam,


Higiena rąk jest bardzo ważna, tyle się mówi o zarazkach i bakteriach zwłaszcza na rękach. Używam różnych mydełek w płynie, a to z Balea Golden Shine, okazało się być bardzo przyjemne. Kiedyś też miałam z tej serii żel pod prysznic, więc nieco zapach był mi już znany. Tak, tak zdjęcia wykonane są jeszcze w miesiącach letnich, więc mogłam spokojnie mydełko używać, jak zrobiło się już chłodniej, bo zapach wanilii na chłodniejsze dni jest wskazany. W sumie też sama etykieta skusiła mnie wtedy przy kupnie tego mydełka, bo wanilię bardzo lubię i takie zapachy wybieram na jesień. 


Szkoda, że produkty Balea nie są tak dobrze dostępne jak np. inne kosmetyki tanie, a dobre. Kiedy mam tylko możliwość robię ich zapas i tak oto z zapasów zużyłam już ostatnie mydełko w płynie jakie miałam z Dm. Nie mam dużych oczekiwań odnoście tych mydeł - one ładnie pachną, choć ich zapach jest ulotny. Zależy też jaka to jest wersja, bo jedne pachną intensywniej, inne mniej. Bardziej zapach jest wyczuwalny zaraz po odkręceniu buteleczki niż na skórze, ale to tak zawsze bywa z mydełkami. A oceniając podstawową ich zaletę to na higienę rąk w zupełności wystarczają na co dzień. Produkty te zresztą jak żele pod prysznic kuszą mnie zawsze ładnymi etykietami, wygodną pompką oraz wydajnością. Ich kremowa konsystencja jest na tyle średnio gęsta, że wystarczy jedna/dwie pompki na aplikację do umycia rąk. 


Te kolorowe mydełka dostępne są tylko w drogeriach Dm i kosztują naprawdę grosze. Skóra na dłoniach u mnie nie jest wysuszona po zastosowaniu, ale ostatnio znów zaczęłam częściej kremować dłonie, więc unikam wysuszenia skóry.


Lubicie mydełka Balea?
Jaka wersja jest Waszą ulubioną?



pozdrawiam,

Donna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...