4 lip 2016

ProVoke Dr Irena Eris Matt fluid 210 ivory.

Witam,



Lato to czas, kiedy najchętniej nie nakładałabym żadnego podkładu, kremu bb itp. ale wyjść z domu do ludzi tak nie potrafię, zawsze choć delikatnie muszę się pomalować. Niedawno pisałam o kremie bb z lirene, podkładzie z eveline, aż przyszedł czas na wypróbowanie czegoś nowego - a mianowicie ProVoke Dr Irena Eris Matt fluid 210 ivory.


Opis:
"Matt Fluid idealnie stapia się z cerą nadając skórze nieskazitelny, aksamitnie matowy wygląd. Efekt matowienia i krycia jest naturalny i utrzymuje się przez cały dzień. Innowacyjna technologia MATT˙PRECIO™, odpowiedzialna za niwelowanie nadmiaru sebum i redukcję jego wytwarzania, została wzbogacona o MattPowder Complex, aby jeszcze skuteczniej i dłużej zapewnić podwójny efekt matujący. Wyciąg z algi atlantyckiej o właściwościach ochronnych i kojących, wspomaga proces nawilżenia i naprawy skóry"


Rezultat:
 Skóra perfekcyjnie wygładzona i ujednolicona, o pięknym kolorycie i pudrowym, matowym wykończeniu. Polecany do skóry tłustej i mieszanej. Formuła beztłuszczowa, nie zatyka porów. Testowana Dermatologicznie.


Moja opinia:
Fluid zapakowany jest w zafoliowany kartonik. Jego zabezpieczenie na duży plus. Pojemnik fluidu to standardowy 30 ml pojemniczek z pompką. Jest on szklany, przez co wydaje się być bardzo elegancki i ładnie prezentuje się na toaletce.


Mój odcień to 210 ivory, czyli najjaśniejszy ze wszystkich innych numerków dostępnych z tej serii. Jest on jasny i na zdjęciach wydaje się zbyt jasny, ale w rzeczywistości pomimo trochę opalonej skóry u mnie pasuje dobrze. Jego delikatna konsystencja jest bardzo przyjemna w dotyku. Szybko się rozprowadza, nie roluje i wtapia w skórę. Dla moich potrzeb idealnie kryje, ale nieco w okolicach nosa mam uwidocznione suche skórki (muszę lepiej nawilżyć skórę przed nałożeniem fluidu)


Jest to mój pierwszy fluid z Dr Ireny Eris, który zaskoczył mnie pozytywnie. Jego wada jest tylko jedna dla mnie, matowi ale mat nie utrzymuje się u mnie cały dzień :( Świetnie kryje, ujednolica, skóra na buzi jest gładka, prawie że nie widać, że jest jakiś podkład. Wygląda to naturalnie. To mi się w nim naprawdę podoba. I jest mega wydajny, bo wystarczy niewielka pompka czasem dwie by ładnie pokryć niedoskonałości i nadać skórze promiennego wyglądu. 


Dla zainteresowanych koszt 79 zł
Znacie może kosmetyki ProVoke Dr Irena Eris?



pozdrawiam,

Donna


3 lip 2016

"Cukrzyca typu 2 Przewodnik dla chorych" - wyd. PZWL.

Witam,


Drugi poradnik dotyczący zdrowia z jakim się zapoznałam od wydawnictwa PZWL to Cukrzyca typu 2 Przewodnik dla chorych. Autorzy: Anna Duda-Sobczak, Andrzej Gawrecki, Agata Juruć. 
Rok wydania 2016.

Sama nie choruję na tą chorobę (odpukać), ale mam w rodzinie osobę, która choruje. Z cukrzycą da się żyć, tylko trzeba przestrzegać kilku podstawowych zasad dot. diety jak i ogólnego dbania o siebie. Kontrolować cukier, łykać odpowiednie dawki leków i być pod opieką lekarza.


Opis:
"Coraz więcej osób choruje na cukrzycę. Coraz silniej tryb życia i styl żywienia sprzyjają zapadnięciu na tę chorobę. Coraz więcej leków o zróżnicowanych mechanizmach działania ma do dyspozycji diabetolog. Podstawowym elementem leczenia pozostaje jednak zmiana stylu życia. 
Oto właściwy kierunek: 
- zwiększyć aktywność fizyczną, 
- zmniejszyć masę ciała, 
- ograniczyć liczbę przyjmowanych kalorii.
 W jaki sposób i dlaczego? Odpowiedzi na czasie udzielają specjaliści z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych i Diabetologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu"


Nowoczesne źródło wiedzy o cukrzycy typu 2. Objaśnia mechanizm choroby i terapię. Uprzystępnia zasady żywienia. Zawiera przykładowe jadłospisy. Spośród poradników adresowanych do polskiego czytelnika wyróżnia się tym, że zgodnie z aktualnym stanem wiedzy przybliża:
- psychologiczne aspekty jedzenia i motywację do odchudzania
- znaczenie chorób współistniejących
- zasady zwiększaniu wysiłku fizycznego
- znaczenie super żywności i substancji słodzących.


Moja opinia:
Poradnik przybliża nam najistotniejsze kwestie związane z cukrzycą. Opisane są dokładnie najważniejsze zagadnienia na temat tej choroby, które sam pacjent, jak i też osoby które mają w rodzinie kogoś chorego powinny wiedzieć. Tak jak na zdjęciach, które zrobiłam poradnik jest napisany w sposób czytelny, zrozumiały i z ilustracjami, które pomagają zobrazować Nam istotne sprawy. W książce podoba mi się rozdział na temat planu zdrowego odżywiania. Co prawda w szkole uczyłam się o białkach, tłuszczach czy węglowodanach, jak też o witaminach - ale ten poradnik ma wszystko ładnie i w skrócie dość dobrze opisane. Ciekawym rozdziałem jest też temat jak schudnąć, co jeść a co należy unikać. W podrozdziałach są pisane też 'ciekawostki' czyli krótkie definicje, badania na temat o jakim wcześniej była mowa.


Nie dajmy się chorobie, jaką jest cukrzyca choć jest to dość popularna choroba w dzisiejszych czasach. Dużo zależy od jedzenia jak i Naszego trybu życia. Nie zaniedbujmy się, ruch i dieta to wcale nie takie zło jakby się komuś wydawało. Wystarczy wdrożyć na co dzień zdrowe nawyki żywieniowe, spacery, biegi itp. 


Mam nadzieję, że ten przewodnik dla zdrowych osób, będzie wskazówką jak nie doprowadzić się do tej choroby, a dla chorych będzie dobrą lekcją i pomocą jak radzić sobie na co dzień i żyć normalnie. 


pozdrawiam,

Donna

2 lip 2016

LOVELY GIFT - Świeca zapachowa w słoiczku.

Witam,



Świece palę praktycznie cały czas, nie zależnie od pory roku (ale zdecydowanie więcej w miesiącach zimowych). LOVELY GIFT - Świeca zapachowa w słoiczku to moja wygrana już jakiś czas temu od Babskikacik.pl. Nagroda wysłana przez Pana Jacka z hurtowniaswiec.pl - dziękuję :) 


Moja opinia:
Mam to do siebie, że czasami świece służą mi jako dekoracja i szkoda mi je odpalić - mam na myśli te świece bez słoiczków. Świece zapachowe w słoiczku to już inna bajka, bo je ubóstwiam. Mam swoje konkretne typy zapachowe, które lubię, ale zawsze jak coś wącham pierwszy raz i mi się spodoba to lubię odpalić i czuć ładny zapach w pokoju. Lovely gift to świeca typowo dla kogoś młodszego lub zakochanego - tak możemy stwierdzić po kolorowej etykiecie. Słodki misio i różyczki. Wygląda uroczo i romantycznie :) a jak pachnie owa świeczka? Zapachem przypomina mi słodkie maliny lub pudrowe cukiereczki, choć jak wspomina producent to Cytrusowa baza z kwiatowym sercem jaśminu, lilii wodnej i peonii. Zapach przyjemny, ładny nie męczący, ani też nie duszący. Na lato jest w sam raz, a właściwie na romantyczne letnie wieczory... hmmm


"..Zapach został opracowany tak, by uchwycić istotę tajemniczości.."


Świeca pomimo małych wymiarów, pali się dość długo i przede wszystkim równomiernie, nie pozostawiając resztek na bokach słoiczka. Zapach nie jest zbytnio intensywny, ale subtelny i czuć go w zamkniętym pokoju. Przy otwartych powierzchniach jest nieco słabszy, ale i tak wchodząc do takiego pomieszczenia czuć, że gdzieś pali się ładna świeczunia.


Znacie może ten zapach? 
Na co zwracacie uwagę przy świecach - pierwsze na uroczą etykietę, czy pierwsze na zapach? Sugerujecie się obrazkiem na świecy przy wyborze?



pozdrawiam,

Donna


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...