5 sty 2026

Hamsa Skinlab Natural ekskluzywny krem Anti-Aging - odkrycie 24 okienka z kalendarza BEAUTY XMAS od Pure Beauty.

Witam,


Odliczanie do Świąt było dla mnie naprawdę magicznym czasem. Z niecierpliwością czekałam na 24 grudnia i moment, w którym wreszcie odkryję kosmetyczną perełkę ukrytą w okienku numer 24 kalendarza adwentowego Pure Beauty BEAUTY XMAS. To był zdecydowanie najpiękniejszy prezent i ten, na który czekałam najdłużej. :) Gdy w końcu zajrzałam do ostatniego okienka, znalazłam w nim prawdziwy skarb i markę Hamsa Skinlab Natural Anti-Aging Cream SPF 30, krem do twarzy o naprawdę imponującej wartości 599,00 zł za 50 ml. To bez wątpienia był najdroższy kosmetyk w całym kalendarzu, co tylko podkreśla jego wyjątkowość.

Zapraszam Was, kochani, na dzisiejszy wpis, w którym przybliżę Wam tę cudowną perełkę i podzielę się pierwszymi wrażeniami z jej stosowania.


Naturalny, bogaty w składzie krem do twarzy na dzień o właściwościach przeciwzmarszczkowych i dogłębnie nawilżających. Zachwyca lekką, aksamitną konsystencją i wyjątkowym składem. Zawiera ochronny filtr słoneczny SPF30, oryginalny ekstrakt z białej oliwki, kompleks ujędrniajacy alg oraz witaminy młodości C i E. Cera po jego użyciu jest wyjątkowo gładka, emanuje naturalnym blaskiem, każdego dnia staje się piękniejsza!

Warto wiedzieć, że... sercem kosmetyków Hamsa Skinlab jest ekstrakt z białej oliwki - składnik o silnych właściwościach przeciwstarzeniowych, przeciwzapalnych i regenerujących. Biała oliwka od wieków stosowana była w rytuałach pielęgnacyjnych i leczniczych, a marka wykorzystuje jej potencjał w nowoczesnych, bezpiecznych recepturach.

Skład: aqua, butyrospermum parkii butter, caprylic/cyprylic glycerides, olea europaea (white) fruit oil, glycerin, prunus amygdalus dulcis oil, olea europaea fruit oil, cetyl alcohol, opuntia ficus indica seed oil, argania spinosa kernel oil, glyceryl stearate citrate, glyceryl stearate se, ricinus communis oil, theobroma cacao seed butter, butyl methoxydibenzoylmethane, ethylhexyl methoxycinnamate, octocrylene, butylene glycol, xanthan gum, benzyl alcohol, tocopheryl acetate, tetrahexyldecyl ascrobate, panthenol, panthenol, fucus vesiculosus extract, enteromorpha compressa extract, porphyra umbilicalis extract, undaria pinnatifida extract, lithothamnium calcareum extract, sodium benzoate, potassium sorbate, aroma, lecithin, dehydroacetic acid, citric acid, limonene*, linalool*

*składnik kompozycji zapachowej


Na pierwszy rzut oka krem wygląda jak klasyczny kosmetyk do pielęgnacji twarzy, jednak szybko okazuje się, że jest w nim coś wyjątkowego. Jego przepiękne opakowanie prezentuje się niezwykle luksusowo i od razu przyciąga wzrok. Choć muszę przyznać, że brak typowego zabezpieczenia, zamiast niego była jedynie pokrywka na wieczku, wzbudził we mnie lekkie wątpliwości. Przy tak wysokiej cenie oczekiwałabym solidniejszego zabezpieczenia jakości produktu. Mimo to krem bardzo przypadł mi do gustu zarówno wizualnie, jak i pod względem konsystencji. Ma kremową, aksamitną formułę, która jest lekka, szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy na skórze. Doskonale sprawdzał się u mnie pod makijażem, ale równie chętnie sięgałam po niego solo, jako element porannej pielęgnacji.

Zapach kremu jest bardzo przyjemny i elegancki myślę, że spodoba się większości kobiet. Zgodnie z zaleceniami producenta aplikowałam niewielką ilość produktu codziennie rano na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu, delikatnie wmasowując go aż do wchłonięcia. Krem świetnie współgrał także z makijażem. Warto dodać, że jest to kosmetyk w 100% wegański, o pojemności 50 ml, wzbogacony o SPF 30, który zapewnia skuteczną ochronę przeciwsłoneczną co dla mnie stanowi ogromny plus w codziennej pielęgnacji.

Wpis przy współpracy reklamowej z marką Pure Beauty i Hamsa Skinlab.
#współpracareklamowa


Czy byłyście kochane zadowolone z zawartości okienka numer 24 i niespodzianki, która czekała na wigilijny wieczór? Znacie może już ten krem i co sądzicie o tak wysokiej jego cenie? Zastanawiam się, czy według Was warto czasem wydać więcej i sięgnąć po naturalny kosmetyk wysokiej jakości, czy raczej nie przywiązujecie aż tak dużej wagi do ceny i kierujecie się innymi kryteriami przy wyborze pielęgnacji? :)


pozdrawiam,
Donna

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy napisany komentarz :)
Osobiście usuwam wszelaki spam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...