Witam,
Jakiś czas temu zostałam wybrana do testów suplementu diety Skrzypolen z biotyną. Zapowiedź tego suplementu jak i opis samego suplementu pisałam już na blogu -> t u t a j <-
Moja opinia:
Tabletki pomimo dużych rozmiarów dobrze się połykają, popijając przy tym większą ilość wody.
W opakowaniu jest 48 kapsułek. Ja dostałam do testów 2 opakowania czyli 96 tabletek w sumie.
Suplement ma nam pomóc na zdrowy wygląd skóry, włosów i paznokci.
W swoim dotychczasowym wspomaganiu się od środka na cerę, włosy czy paznokcie stosowałam już wiele różnych suplementów ze skrzypem polnym. Czasem efekty były bardziej lub mniej widoczne, ale zawsze jakieś były. Tak samo było z owym suplementem. To co udało mi się zaobserwować w moim organiźmie po zastosowaniu skrzypolenu to:
Na cerę:
Kapsułki podziałały dobrze, nie miałam większych niespodzianek w postaci wysypek czy innych niespodziewanych gości. Zauważyłam, że przestała być 'zmęczona'.
Na włosy:
Kapsułki nie podziałały, a to za sprawą że w ostatnim czasie bardzo, ale to bardzo włosy zaczęły mi wypadać :( to wina stresu niestety... owszem pojawiło mi sie pare baby hair koło czoła, ale wypadanie bardzo mnie zmartwiło :(
Na paznokcie:
Kapsułki podziałały rewelacyjnie :) paznokcie przestały się kruszyć, rozdwajać, a stały się mocniejsze i nie łamią się. Płytka paznokciowa nie jest przesuszona, a same paznokcie rosną bardzo szybko, że muszę je raz na półtora do dwóch tygodni podcinać.
Na cerę:
Kapsułki podziałały dobrze, nie miałam większych niespodzianek w postaci wysypek czy innych niespodziewanych gości. Zauważyłam, że przestała być 'zmęczona'.
Na włosy:
Kapsułki nie podziałały, a to za sprawą że w ostatnim czasie bardzo, ale to bardzo włosy zaczęły mi wypadać :( to wina stresu niestety... owszem pojawiło mi sie pare baby hair koło czoła, ale wypadanie bardzo mnie zmartwiło :(
Na paznokcie:
Kapsułki podziałały rewelacyjnie :) paznokcie przestały się kruszyć, rozdwajać, a stały się mocniejsze i nie łamią się. Płytka paznokciowa nie jest przesuszona, a same paznokcie rosną bardzo szybko, że muszę je raz na półtora do dwóch tygodni podcinać.
Bardzo dziękuję za możliwość przetestowania owego suplementu. Jeśli znacie ten suplement dajcie znać, czy Wam też pomógł lub nie pomógł.
ps. Co polecacie na wypadanie włosów...?
pozdrawiam,
Donna
szkoda, że na włosy nie podziało :(
OdpowiedzUsuńnie znam rewelacyjnego suplementu na wypadanie
Rzadko siegam po suplementy :)
OdpowiedzUsuńMnie na wypadające włosy pomógł Biotebal.
OdpowiedzUsuńja kiedyś brałam skrzypowitę, a len piłam tzn siemię ale nie zauważyłam efektów.
OdpowiedzUsuńpiona za uciekajace kłaki..
OdpowiedzUsuń