Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Desenio. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Desenio. Pokaż wszystkie posty

13 lip 2020

Mała zmiana w aranżacji wnętrza - moje nowe plakaty z Desenio.

Witam,



Kiedy na początku roku w lutym zamawiałam po raz pierwszy przepiękne obrazy w sklepie on line Desenio, byłam zachwycona nie tylko jakością wykonania owych plakatów i ramek, ale i zachwycona wspaniałą bogatą i skandynawską ofertą sklepu. Pamiętam, że wybór nie był wtedy łatwy ze względu na inspiracje i cały wachlarz różnych kategorii tematycznych. Dla przykładu sami zobaczcie jak ciekawe są pomysły na stworzenie przepięknej aranżacji wnętrz w swoim zaciszu domowym. Można wyczarować wspaniały wystrój wnętrz, a wszystko to dzięki samym obrazom.


Puste ściany w salonie, czy w sypialni wcale nie muszą być nudne - obrazy upiększą nie tylko daną przestrzeń, ale i dodadzą przyjemnego klimatu.


Tym samym i ja niedawno postanowiłam odświeżyć trochę mój wystrój w pokoju i zamówiłam kilka nowych motywacyjnych i poniekąd wakacyjnych plakatów. Moja przestrzeń w której przebywam jest w tonacji biało-czarnej, podoba mi się ona, ale trochę koloru i wakacyjnego akcentu sprawiło, że jeszcze bardziej polubiłam tą swoją oazę do pracy i odpoczynku. Ta mała zmiana w postaci tych kilku obrazów nabrała wakacyjnego, a zarazem przytulnego domowego zakątka. Plakaty jakie wybrałam i nie tylko (bo wybrałam też białą półeczkę i białe ramki), sprawiły mi ogromną radość. Szybko się je oprawia w ramki, a same plakaty są drukowane na najwyższej jakości niepowlekanym i matowym papierze klasy premium (200g). Przesyłka w której przybyły one do mnie były bezpiecznie zapakowane na prosto.


Podobnie jak w pierwszym zamówieniu, tak teraz miałam mały problem z wyborem, bo tego było i jest tak dużo, że pomysły w głowie zmieniały mi się co chwilę. Kiedy coś mi się podobało, okazywało się, że chwilowo jest niedostępne i tak przez kilka razy. He :) Ale w końcu wybrałam coś w podobnych klimatach i dziś kochani zapraszam Was na prezentację jak odświeżyłam wybrane miejsca w moim pokoju. Zaznaczę, że mój pokój jest na poddaszu i jest duży, więc jest dość spory do zagospodarowania, tylko ściany skośne czasami uniemożliwiają np. powieszenie dużo obrazów, dlatego mam je tu luźno i też w sumie ładnie się one prezentują. W planach mam zakup także jasnej komody i już oczami wyobraźni wiem, że i ona będzie kiedyś przyozdobiona obrazami z tego sklepu.


Zacznę może od dwóch obrazów, które nie są wakacyjne, a motywacyjno - modowe (?) hm nie wiem jak to nazwać - ale już piszę i wyjaśniam. Napis Home sweet home podobał mi się od zawsze - myślę, że jest on taki must have każdego rodzinnego miejsca, a także jeśli chodzi o domowy klimat i ładny wystrój. Dodatkowo ten czarny napis na białym tle i w białej ramce pięknie do siebie pasuje. Tak samo jak obraz z kategorii modowej/beauty przypasował mi od razu do mojego kącika z perfumami. Jako miłośniczka zapachów Black perfume plakat jest idealny koło mojej półeczki z perfumami i cieszę się, że był w takiej tonacji biało-czarnej.


Zmieniając jednak kategorię teraz przeniosę się w nieco wakacyjny klimat. Tu wybrałam akcent z liściami palmowymi - ach te tropiki, chciałabym się teraz wybrać w jakieś egzotyczne miejsce i móc zobaczyć to wszystko na żywo, dlatego golden leaves przy porannej lub popołudniowej kawie, będzie mi cieszył oczy :) a spacer po morzu i romantyczny widoczek o zachodzie słońca po beige beach będzie mi tylko robił ochotę, by częściej przeglądać oferty turystyczne. Szkoda, tylko że obecna sytuacja jaka panuje w kraju i na świecie jest niepewna i tak dalekie podróże w tropiki są póki co niedobrym pomysłem. Nie mniej jednak wakacje i tak planuje, może nie tak daleko - ale miejsca też są tam piękne, gdzie jadę.


Obrazami jakie jeszcze wybrałam to niesamowity i wrażliwy na piękno plakat Dreamcatcher with Feathers oraz sentymentalne pióro Feather beige - uwielbiam te klimaty, więc takie obrazy u mnie musiały po prostu się pojawić. Łapacze snów, pióra, anioły... - to takie drugie wrażliwe, sentymentalne moje wnętrze.


Robiąc powyższe zdjęcia wszystkich plakatów nie miałam jeszcze powieszonej półeczki - sama tego się nie podejmowałam, bo wiecie... mój fachowiec zrobi to lepiej, więc czekałam tylko jak znajdzie chwile czasu i mi ją przymocuje, ale i tak on miał trudności, bo coś tam mu nie chciało trzymać tak jak powinno, nie wiem - słabo się na tym znam :P nie mniej jednak półeczka została prosto przy użyciu nawet lasera powieszona i przyozdabia mi kącik przy stole. Tu na niej zagościły tymczasowo dwie małe ramki, które wybrałam tak spontanicznie. Nie mam do nich dobranych jeszcze plakatów, ale przy okazji zakupów coś z pewnością do nich sobie dobiorę, lub może jakieś wakacyjne pamiątkowe zdjęcie się w nich pojawią? Zobaczymy…


Kochani, jeśli pragniecie szybko odmienić swoje domowe wnętrza polecam zacząć od obrazów. Taka zmiana nie kosztuje wiele, a przynosi piękne i przytulne efekty. Obrazami i plakatami można się bawić i polubić aranżować swoje prywatne kąciki. Ja nie lubię monotonnych i nudnych miejsc. Owszem mam swoje stałe elementy w pokoju, ale od czasu do czasu lubię jak moje oczy cieszą się z nowości, mam wtedy większą motywację do działania i tak jakoś lepiej się czuję, kiedy dookoła mnie panuje klimat, który odzwierciedla mnie i rzeczy, które lubię. ps. jak podobają Wam się moje nowe obrazy i półeczka? :)




pozdrawiam,

Donna

15 lut 2020

W Desenio znalazłam pomysł na wystrój wnętrza moich przestrzeni. Plakaty w stylu skandynawskim.

Witam, 



Zawsze cieszą mnie małe zmiany i nowe dodatki w moim pokoju. Lubię coś zmieniać, przemieszczać meble, aranżować lub co jakiś czas zmienić chociażby kolor narzuty, czy poduszek na łóżku. Wielkiego pola do popisu niestety jednak nie mam, bo mój pokój jest na poddaszu, więc o ile mogę coś zmienić w ustawieniach, czy w kolorystyce, tak już nieco trudniej jest np. ze ścianami. Skosy mają to do siebie, że albo coś muszę mieć na wymiar, lub coś trafnie tak dopasować, by wyglądało to dobrze i praktycznie. Jeszcze kilka lat temu, kiedy mój pokój przeszedł metamorfozę, postawiłam na biel i czerń oraz na minimalizm. Na przestrzeni lat, zaczęłam wypełniać mimo wszystko każdy kąt, by pokój nabrał tego przytulnego klimatu i smaczka. Jedną ścianę wypełniłam zdjęciami z wakacji w ramkach, drugą - półeczkami z perfumami, aby mieć je wszystkie pod ręką. Na innej jeszcze mam dużą szafę z lustrem, a jeszcze dalej naklejkę z napisem i z cytatem motywującym. Cały czas tak sobie myślałam, że czegoś mi tu brakowało w tym moim pokoju, który niby ma wszystko, a jednak nie ma. A, że często lubię przeglądać różne zdjęcia wnętrz, olśniło mnie, że w pokoju nie mam żadnych obrazów. Tym sposobem do nie wielkiej zmiany zainspirował mnie szwedzki sklep Desenio, który specjalizuje się w sprzedaży obrazów i plakatów, nawiązujących do najnowszych trendów wystroju wnętrz. To właśnie obrazów/plakatów mi brakowało! Niby to oczywiste, przy wystroju, a ja ich nie miałam. Nigdy nie brałam ich pod uwagę, skupiałam się tylko na moich własnych zdjęciach, które też mam oprawione w ramki. 


Dzięki współpracy ze wspomnianym sklepem mój pokój i przedpokój nabrał teraz ładniejszego wyrazu i takiej świeżości oraz odnowy. A dzięki tej nie wielkiej zmianie i plakatom jakie do mnie zawitały wraz z ramkami pomieszczenia wyglądają teraz ładniej i wyrażają mnie oraz rzeczy, które lubię.

Nawiązując kilka słów o samym sklepie, to oferuje on tysiące różnorodnych motywów i reprodukcji sztuki. Tu każdy znajdzie coś, co do niego przemówi, bo poszczególne obrazy są niedrogie i przeznaczone do każdego pomieszczenia. Nie tylko salon, czy sypialnia uczyni się nastrojowym i urokliwym miejscem, ale każdy przedpokój, pokój gościnny, gabinet, kuchnia, czy także łazienka. Obrazy też świetnie nadają się do salonów kosmetycznych, fryzjerskich, butików... naprawdę wybór jest ich przeogromny. Asortyment zachęca, bo znajdują się w nim reprodukcje zdjęć, klasyczne biało-czarne plakaty, ciekawe reprodukcje w stylu retro, sztuka nowoczesna, ilustracje, śliczne plakaty dla dzieci, krajobrazy, natura, zwierzęta itd.


Co to wyboru obrazów, można je dobrać właśnie tak, by na ścianie stworzył się cały wachlarz z jednej danej kategorii. Jak wspomniałam wcześniej moje skosy ścian, są już zajęte, więc z takiego układu musiałam zrezygnować. Nie mniej jednak zdecydowałam się na różne kategorie, by obrazy umieścić w różnych miejscach i odzwierciedlały mnie, rzeczy i miejsca które lubię.


Kto mnie zna ten wie, że kocham koty, wybrałam więc plakat butterfly cat do tego biała biała drewniana ramka o wymiarach 50 x 70. Obraz prezentuje się pięknie. To jedyne takie miejsce w pokoju, gdzie ten obraz tam pasował.


Inny kociak to leopard już z nieco innej kociej rodzinki zawisł za drzwiami. Ściana i tak była pusta, wiec została teraz nieco przyozdobiona. Do tego biało - czarny odcień tego zdjęcia pasuje zarówno do białej ściany jak i czarnych drzwi. Ogólnie przed wyborem plakatów, oczami wyobraźni miałam już wizje, gdzie jaki plakat zawiśnie.


Wybrałam też coś do mojej przyszłej łazienki, która dopiero jest w fazie układania płytek (tak się złożyło, że mój fachowiec wyjechał teraz za granicę, wiec projekt łazienka musiał poczekać i został odwołany, szkoda bo myślałam, że teraz w lutym już część prac będzie zrobiona). Ale co się odwlecze, to nie uciecze. W niej zagości plakat perfect pearl, a przed łazienką na ścianie powieszę obraz z krajobrazem na morze/ocean logan rock. Na razie obrazy zagościły sobie do czasu zakończenia prac remontowych na stoliku wśród świeczek i aniołków. Zrobił się z tego taki oto przyjemny kącik dla oka. Nie mogłam oprzeć się też pięknym białym różom - white roses.


Natomiast przed drzwiami do pokoju na komodzie umieściłam plakaty w ramach 30x40: Coco i Trocadero, które nawiązują do francuskiego stylu. Z racji, że Francja jest mi ostatnio dość bliska i sentymentalna, nie mogło zabraknąć właśnie jej w moich wnętrzach. 


Kilka obrazów, a potrafiło tak zmienić i uprzyjemnić moje domowe pomieszczenia. Z radością przygotowywałam też obrazy do powieszenia, a wcześniej do ramek, bo kiedy dostałam zamówioną przesyłkę, osobno były plakaty, a osobno ramki. Wszystko było dobrze zabezpieczone, a plakaty przyszły do mnie na płasko w dużej stabilnej kopercie, a nie zwinięte np. w tubie. Dodatkowo był zabezpieczający karton i była pewność, że jakość jak i usługa są wykonane pierwszorzędnie. 


Kochani mam nadzieję, że zainspirowałam Was zmianą na nadchodzącą wiosnę i też skusicie się na plakaty, które przyozdobią Waszą przestrzeń. Lubicie aranżować swoje przestrzenie? 



pozdrawiam,

Donna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...