Pokazywanie postów oznaczonych etykietą femmeluxefinery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą femmeluxefinery. Pokaż wszystkie posty

25 lis 2020

Moje nowe zamówienie ze sklepu Femmeluxe: joggery, T-shirt oraz sukienka midi.

Witam,



Za oknem coraz zimniej, nie chce się wychodzić z domu, a i tak nie ma gdzie jak jest tyle wokół obostrzeń, dlatego cieszy mnie fakt, że chociaż zakupy możemy robić przez internet online. Dziś wpis z kategorii - moda i moje ostatnie nowe zamówienie w angielskim sklepie femmeluxe.co.uk, które to niedawno zrobiłam, sklep ten lubię, jak też bardzo lubię do niego powracać. Przesyłki przychodzą naprawdę szybko, a i z zamówieniem nie ma większych problemów, bo wybór ciuszków jest naprawdę bardzo spory w sklepie. Tym razem moje zamówienie jest w większości sportowej tonacji, a po części tylko trochę eleganckiej.

 Wybrałam sobie wygodne dwie pary ciepłych spodni dresowych, które są z polarkiem, jedne z fajnym ala marmurkowym wzorze. Spodnie te w rzeczywistości okazały się być bardzo duże, choć wybierałam ten rozmiar co zawsze, czyli 8, to wydaje mi się, że ta rozmiarówka jest nieco większa, albo ja coś zmalałam. Wybrałam też zwykły bialy bawełniany t-shirt z napisem. Tu również wybierałam rozmiar 8, a dostałam 10 :( może coś pomyłkowo wkradło się w moje zamówienie, czyli 10 to teoretycznie za duży na mnie, ale po zmierzeniu uff nawet może być, jest po prostu nieco dłuższy, a także wybrałam jedną sukienkę, którą de facto już mam, ale w innym kolorze. 

Zapraszam Was moi drodzy na zdjęcia, jak ubrania prezentują się na mnie.


Pierwsze moje spodnie to Biało-czarne joggery z mankietami i nadrukiem marmuru - Caiden. Spodnie te są z wysokim stanem, a w pasie mają sznureczek, po bokach kieszenie. Ogólnie ich marmurkowy wzór mi się spodobał od razu na modelce, więc jak tylko zobaczyłam, że był mój rozmiar, wrzuciłam je do koszyka bez zastanowienia. Jak pisałam wcześniej, spodnie są na mnie za duże, lub hmm takie właśnie mają być luźne? Albo ja się nie znam :P Przyzwyczajona jestem do dopasowanych spodni, ale tu stawiam na wygodę, więc mogą być nieco większe i szersze. Ich wzór marmurkowy - sztosik, jest taki inny i zarazem ciekawy, więc tu jestem na tak. Spodnie są też cieplutkie, a to za sprawą polarka od wewnątrz. 


Drugie spodnie jakie wybrałam to także coś w jasnym odcieniu a dokładnie Joggersy z kremowym polarem z kieszeniami z przodu - Elina. Byłam ciekawa tego ciepłego polarku, bo teraz na zimowy okres lubię jak coś jest milusie i dodatkowo ciepłe, przyjemne w dotyku. Ten kremowy jasny odcień jest piękny, może nie będzie się tak szybko brudził, zobaczymy to w praktyce, ale wybrałam go z myślą o grudniowych dniach. Duże kieszenie z przodu to atut tych spodni, także sporo pomieszczą, gdy chcemy coś mieć przy sobie, to duży ich plus. Jeśli lubicie kochani, takie milusie ubrania to polecam. One też w rzeczywistości są na mnie lekko za duże, luźne i czuję się, jakbym miała za chwile zacząć rapować :P Ale jednak napawa mnie myśl, że to przecież spodnie dresowe, które muszą być wygodne, szersze a zarazem modne. Te jak i poprzednie marmurkowe takie właśnie są - sportowe i modne :) Dres nie musi się kojarzyć z wyciągniętym materiałem. Ja stawiam na sportową elegancję!


Żeby wrzucić też na totalny domowy luz do stylizacji ze wcześniejszymi spodniami zamówiłam białą koszulkę oversize 'Fearless Femme' - Lily Takie bluzeczki są mega wygodne, do spodni, a do legginsów pasują idealnie, bo z długości zakryją to co trzeba. Można je też zawiązać lub włożyć do spodni i nadać trochę szaleńczej mody w stylizację.


- Ten model sukni mam już w bordowym kolorze, więc postanowiłam dobrać inny odcień, bo ten model dobrze na mnie leży. Ciut opina mnie ze względu że dół jest taki ołówkowy, ale góra jest przepiękna z długi rękawem. Materiał jest na tyle elastyczny, że możemy sukienkę nosić tak jak prezentuje tu modelka, czyli z odsłoniętymi ramionami, jak też normalnie je zakryć. Moja szafa ma teraz coraz więcej sukienek z czego bardzo się cieszę. 


Tak prezentują się moje nowe ciuszki - tak prezentuję się w nich ja. Jestem zadowolona z polarowych spodni, bo są delikatne w dotyku, mięciutkie od środka, a ten polarek jest naprawdę przyjemny w dotyku. Zwykła biała koszulka pomimo większego rozmiaru jaki noszę, okazała się też być w porządku, a sukienka midi jest fantastyczna i ten jej kolor jest taki niespotykany co bardzo mi odpowiada. 

Kochani zapraszam Was też do zrobienia zakupów, sklep ma naprawdę mnóstwo fajnych nowości. Znajdziemy tam fantastyczne sukienki na każdą okazję, sukienki gorsetowe (corset dresses), spodnie (trousers), spodnie jeansowe (jeans), czy bielizną koronkową/body (body suits).




pozdrawiam,
Donna  

13 lis 2020

Kilka nowości z Femmeluxe: czerwony top, czarny zestaw z mini, kardigan i dres.

Witam,



Przez kilka miesięcy nie robiłam zamówień w angielskim sklepie femmeluxe.co.uk, ale kiedy pojawiły się nowości - skusiłam się na nowe zamówienie. Miałam trochę pecha, bo przy wybraniu ubrań i kliknięciu do zamówienia, pojawiał mi się błąd, że nie dochodziło do ostatecznej realizacji. Błąd ten miałam i na komputerze i na telefonie. Jednak udało mi się w końcu po kilkunastu próbach dokonać zamówienie na telefonie, więc się ucieszyłam. Kiedy minęło kilka dni dostałam informacje, że dwóch wybranych przeze mnie rzeczy - nie ma! Tzn. są ale nie w takim rozmiarze, co wybrałam. Trochę to dziwne, bo przy wyborze był rozmiar, którego wybierałam, więc nagle nie było? No trudno pomyślałam i zaczęłam ponownie wybierać ubrania. Swoją drogą myślałam, że moje zamówienie jest już w drodze, a tu informacja, żebym wybrała coś nowego i ponownie zamówiła. I znów pojawiał się ten sam błąd przy zamawianiu co na początku - więc miałam ochotę całkiem zrezygnować :( nie wiem za którym razem udało się kliknąć tak, że zamówienie przeszło, ale zaraz potem dostałam szybko informację, że paczuszka została wysłana. Uff ulżyło mi, że jednak jest dobrze. 

Czy zamówione rzeczy, które wybrałam podobają mi się? Przyznam szczerze, że w chwili wybierania ich nie byłam do końca przekonana, ale kiedy paczuszka zawitała do mnie i zaczęłam mierzyć - zmieniłam zdanie, bo ubrania ostatecznie mi się podobają i jestem z nich zadowolona. Zapraszam na dzisiejszy wpis i moją małą prezentację w nowych stylizacjach.


Czerwony prążkowany krótki top z odkrytymi ramionami - Kourt. Tutaj właśnie wahałam się, brać nie brać, brać, nie brać... Na modelce wygląda przepięknie ten top, a jak na mnie? Tego się obawiałam, że może być za duży dekolt, ale nie jest tak źle. Miałam trochę problemu żeby go ściągnąć, bo bardzo wąskie są obszycia w talii, więc tu trzeba być szczupłym, żeby ten top dobrze się układał. Kolor czerwony w rzeczywistości podobny do malinowego odcienia, nie powiem bo mi się podoba, podkreśla on kobiecość i jest bardzo atrakcyjny. Mało mam też ubrań w tym kolorze, bo to jednak nie do końca mój kolor, ale ta czerwień jest cudowna. Jeśli w waszej szafie brak czerwonych topów - zamawiajcie! 


Druga stylizacja to czarna prążkowana spódnica z suwakiem - Tinley. Uwielbiam czarne mini i często w nich lubię chodzić. W swojej szafie mam kilka czarnych mini, ale niektóre z nich są już na mnie za małe (taki urok, kiedy ma się figurę gruszki i co nieco już się robi za ciasne tu i ówdzie he). Tu akurat ta mini rewelacyjnie na mnie leży, choć też bałam się, że może być na mnie za mała, na szczęście nie jest - zamówiłam rozmiar 8. 


Tym zestawem jestem mega zachwycona, kiedy tylko go zobaczyłam w ofercie! Widziałam, że są też inne kolory, ale tylko czarny mogłam wybrać. Góra z dłuższym rękawem jest mega ciekawa i bardzo seksowna. Zamek zapinany od góry w dół, czy na odwrót no rewelacja. Jak dla mnie ciekawy strój, który podkreśla kobiece kształty i mi się podoba. Jeśli czujecie się dobrze w mini i w dopasowanych ubraniach - polecam.


Żeby nie było mi za krótko i za zimno - moją uwagę przykuł też długi kardigan z dzianiny June. Tu wybrałam rozmiar M, ponieważ mniejszego już nie było, a ja lubię tak ubrać cieplutki długi kardigan na jesień. Do tego np. długie kozaki, czy botki. Rękawy zawsze mogę podwinąć, więc z tym nie mam problemu. Jest on cieplutki, przyjemny w dotyku i mam wrażenie, że zostanie moim jesiennym ulubieńcem, bo od pierwszego założenia jestem na tak! Kolor czarny klasyczny, ale pod spód mogę ubrać coś bardziej jasnego, czy kolorowego, więc na pewno go czymś rozjaśnię. Tu pod spodem mam strój ze zdjęcia powyżej, dlatego wyszło tak wszystko na czarno.


Ostatnia moja stylizacja to czarny zestaw w kontrastowe paski Hazel - tutaj gdyby góra była dłuższa byłabym lepiej zadowolona, tak myślałam, kiedy patrzyłam na modelkę, bo nie lubię jak przy tego typu "dresach" ma się goły brzuch, tzn. góra jest krótsza. Ale kiedy tylko wskoczyłam w ten zestaw - zakochałam się i góra wcale nie była taka krótka jak to odbierałam na zdjęciach na stronie sklepu. Tutaj jest też błyskawiczny zamek i kołnierzyk, więc całość wygląda naprawdę fajnie. Spodobał mi się ten zestaw, zwłaszcza za te białe paski, bo to fajnie wygląda i nieco wydłuża mi krótkie nogi. Biel-czerń to zdecydowanie moje kolory, więc zestaw na plus. Zastanawiam się też, czy po praniu te białe paski nie zrobią się szare, bo z reguły takie czarne ubrania lubią farbować i tu mam dylemat jak to wyprać, bo chciałabym aby biel była bielą. Macie jakieś pomysły?


Z mojego zamówienia w trakcie wybierania ciuszków, byłam średnio zadowolona, bo na modelce wyglądają te ciuszki rewelacyjnie! Bałam się też rozmiarów, czy będą na mnie dobre i czy przy mierzeniu będą pasowały. Kiedy zmierzyłam i wyprzeglądałam się tysiąc razy w lustrze, zmieniłam zdanie i zamówienie oceniam w porządku - jestem zadowolona! :)

Zapraszam Was kochani także do działów: Trousers, Corset Dress, Bodysuits, Jeans




pozdrawiam,
Donna 

31 sie 2020

Nowe zamówienie ze sklepu Femmeluxefinery.

Witam,




Przez okres wakacyjny, niestety zaniedbałam blogowanie - tak wiem, muszę się do tego przyznać. To chyba najdłuższa przerwa w całym moim blogowaniu od początku istnienia bloga. Ciepłe dni wykorzystywałam na aktywny wypoczynek, wyjazdy, spotkania z przyjaciółmi i choć mam mnóstwo zdjęć do recenzji, tak gdzieś nie mogłam się skupić, by usiąść i spokojnie pisać wieczorami. Nie będę więc przedłużać - zapraszam Was kochani na moje kolejne zamówienie ze sklepu femmeluxefinery.co.uk. , które zawitało do mnie już jakiś czas temu. Tym razem postawiłam na jasne i mega wygodne ubrania, właśnie z myślą o wakacyjnych dniach i letnich stylizacjach.


Pierwszym moim wyborem został Kremowy Dwuczęściowy Zestaw Piżamy - Aloranna. Co prawda na zdjęciach wygląda na biały, a w opisie było napisane, że kolor będzie kremowy - tak teraz już sama nie wiem pod jaką kategorię kolorystyczną go zaliczyć. Jak przykładam go do białej bluzki, to zestaw ten faktycznie jest taki wpadający pod krem, coś jakby ekri, jednak tak na pierwszy rzut oka wygląda, że jest to kolor biały. Mam też identyczny już zestaw w kolorze czarnym, więc fajne, bo teraz mogę np. wymieniać się kolorami i raz założyć jasną górę i czarne spodnie lub odwrotnie. Minus tego zestawu jest taki, że spodnie bardzo prześwitują, więc polecam ubierać jakieś fikuśne majteczki, lub nawet założyć dłuższą górę. Zestaw jest wygodny i można go wykorzystać nawet na elegancko, pomimo prostej bluzki. 


Fioletowy T-shirt bez rękawów Seema bardzo mi się spodobał, kiedy pojawił się w nowościach. Zaskoczyło mnie w nim to, że posiadał na ramionach poduszki. Odprułam je, bo tak jakoś one mi nie pasowały.


Koszulka idealnie sprawdziła się na upały. Była przewiewna, pomimo że jej materiał jest taki w dotyku jakby milusi. Fajnie pasuje do białych długich spodni lub też krótkich spodenek.


Moja szafa ugina się od dresowych zestawów z owego sklepu i zazwyczaj mam je góra/dół tego samego koloru - jak to bywa przy dresach. Przy zamówieniu skusiłam się na szare lekkie Joggersy z wysokim stanem - Kimora. To same spodnie, które szybko mogę ubrać do zwykłego t-shirta, wychodząc gdzieś do pobliskiego sklepu, czy po prostu mieć coś wygodnego po domu. Te spodnie idealnie przypasowały mi do białej bluzeczki... którą prezentuję poniżej. 


Biały krótki top z napisem „Basic” - Emmy - Tu spodziewałam się lepszej jakości materiału, bo wizualnie na modelce koszulka wygląda naprawdę fajnie, na żywo bluzeczka jest taka hmm jak to określić 'skromna', nie mniej jednak podoba mi się i dobrze się w niej czuję. Jedyny jej minus jest taki, że po wypraniu ten czarny napis nieco się zmył i zamiast czarnego teraz mam szary. Bluzeczka pasuje mi do powyższych szarych dresów.


Ogólnie podsumowując jestem zadowolona z tego zamówienia. Jasne ubrania i białe kolory dobrze sprawdzają się na lato, dlatego polecam jeszcze je jak najdłużej wykorzystywać, zanim zawita do Nas szara, deszczowa jesień i zamienimy znów wszystko w czarne kolory..

Zapraszam też do działów:

Oprócz tych kategorii w sklepie znajdziemy spodnie, gorsetowe sukienki, Jeans (dżinsy), a dla Pań jest też bielizna koronkowa.



pozdrawiam,

Donna

12 sie 2020

Moje cztery nowe dresy ze sklepu Femmeluxefinery.

Witam,



Podczas mojej nieobecności w domu, zawitały do mnie nowe przesyłki ze sklepu femmeluxefinery.co.uk. Tak się złożyło, że zamówienia dotarły wtedy, kiedy mnie już nie było w Polsce, ale powoli w ramach wolnych chwil, będę wracać do blogowych wpisów i nadrabiać to o czym chcę pisać. Choć o wakacyjnym wyjeździe marzyłam już od dawna i nie chciałam szybko wracać, tak mając świadomość tego, że w domu czekają na mnie nowe paczuszki - nabierałam dalej pozytywnej energii, która przez cały wakacyjny miesięczny wypoczynek i tak mnie nie opuszczała. Choć mając obecnie cały czas upalne lato, to w moim zamówieniu, które jeszcze robiłam będąc w chłodnej Polsce, pojawiły się 4 nowe zestawy dresowe, które najchętniej myślę będę nosić jesienią. Skoki temperatur bywają też zmienne, więc chłodniejsze wieczory, czy nocne podróże samochodem w trasie sprawiają, że najlepszy w tym czasie sprawdza się oczywiście wygodny dres! Wybrałam coś w jasnych i ciemniejszych kolorach, tak dla urozmaicenia. 

Zapraszam Was kochani na przegląd moich nowych wybranych dresów, w sportowym stylu jak i poniekąd sportowo-eleganckim. A także na inne działy w sklepie:

Szary zestaw Acadia - to zestaw, który już posiadam, ale w kolorze czarnym. Przyszedł czas na odcień szarości, bo tak jakoś polubiłam ten kolor ostatnio i dobrze się w nim czuję. Długość na rękawie sobie podwijam, więc nie ma problemu, że coś jest za długie, bo i tak w tym dresie czuję się komfortowo i dobrze. Ten zestaw uważam, że jest jednocześnie i elegancki i sportowy, więc taki jak lubię najbardziej. Mi się ten komplecik podoba i lubię w wersji czarnej jak i szarej.


Drugi dres to beżowy zestaw dresowy Loungewear - Maria - myślałam, że mam już wszystkie kolory tego dresiku, ale wypatrzyłam w sklepie, że jest jeszcze odcień beżowy, co na ekranie monitora myślałam, że jest to coś w szarościach. Faktycznie, na żywo jest to taki beż, więc zdjęcie koloru na modelce może zmylić. Warto czytać opisy. Model tego dresu uważam, że jest najwygodniejszy ze wszystkich (chyba to już nieraz pisałam). Uwielbiam go i mega lubię. Nawet na wakacyjny wyjazd zabrałam ze sobą granatowy kolorek, ale ze względu na upalną pogodę nie był mi on potrzebny, nic nie szkodzi na jesień się przyda. 


Teraz przejdę już do ciemnych zestawów z myślą o tym, że mogę ubrać je w czasie jazdy na rowerze, na rolki (myślę o ich zakupie i nauczenia się czegoś nowego), czyli do takich aktywności, że dres szybko nie będzie się brudził w przeciwieństwie do jasnych kolorów. Zestaw khaki z długim rękawem - Jinell, to taka butelkowo-zielona kolorystyka. Ten model zestawu posiadam już w szarym odcieniu, a teraz skusiłam się na taki kolor, którego w mojej szafie jest mało. Tu też mogę sobie podwinąć rękawy ale nie muszę - dres jest luźny, wygodny i oto w nim chodzi. Dobrze się w nim czuję.


Ostatni ala elegancko-sportowy dres to czarny zestaw Loungewear Amor. Też świetnie się w nim czuję. Przy nogawkach jest wszyta gumka, co fajnie wygląda, nie ściska ona, więc jest dobrze. Czarny kolor nie musi być smutny, zestaw ten mogę przecież łączyć z innymi kolorami - raz ubrać czarną górę lub czarny dół, chociaż ja w czerni czuję się jak ryba w wodzie, więc dlatego skusiłam się i na ten zestaw i kolor. Dres podobnie jak dwa powyższe (oprócz dresu Maria), ma podobną tkaninę w dotyku. 



Ja jestem teraz zaopatrzona na jesienne dni w dresy, więc już się cieszę na samą myśl, że nie będzie mi zimno, kiedy pogoda się popsuje lub zrobi się chłodniej. Nawet teraz przy letnich deszczach, czy zimniejszych porankach, też mogę szybko wskoczyć w dresik - chociaż chciałabym, aby było jak najdłużej ciepło. Dresy to najwygodniejsze ubranie nie tylko będąc w domu, ale jest stylizacją na wycieczki, podróże, czy nawet zakupy, a nawet luźne spotkania z przyjaciółmi. 

A czy Wy kochani lubicie chodzić w dresach? Jakie kolory najchętniej wybieracie, czy są to szarości, czy może coś ciemnego?




pozdrawiam,

Donna


21 lip 2020

Kilka nowości z nowego zamówienia ze sklepu Femmeluxefinery.

Witam,



Niedawno prezentowałam się w czerwonej sukience mini z frędzlami Rubin - gdyby nie to, że bardzo opina mnie ona na udach i nie mogę zrobić w niej kroku - sukienkę bym bardzo polubiła, dlatego też zamówienie do końca nie było udane w 100%. Natomiast pozostałe 3 ciuszki, które także w owym zamówieniu do mnie wtedy zawitały, były i są zdecydowanie na tak i dziś mała prezentacja w nich na modelce i na mnie. Ubrania pochodzą ze sklepu femmeluxefinery.co.uk, więc jeśli kochani jesteście na kupnie fajnych i dobrej jakości ubrań - polecam właśnie ten sklep. 


Działy takie jak Joggers, Loungewear, T shirts są wyposażone w fajne nowości jak i letnie promocje. A oprócz tych kategorii w sklepie znajdziemy też spodnie, gorsetowe sukienki, Jeans (dżinsy), a dla Pań znajdzie się również bielizna koronkowa.


Sukienka bodycon z kwiecistym rękawem - Kellen to moja druga już sukienka tego modelu. Mam ją już w kolorze czarnym, teraz przyszedł czas na jasno-zielony. Może do końca nie jest to mój ulubiony kolor, ale bardzo polubiłam ten fason, więc dla odmiany taki oto kolorek. Te koronkowe, kwieciste rękawy są przepiękne, one ozdabiają całą sukienkę. Podobają mi się. Długość sukienki typowo mini - więc dla kogoś, kto lubi takie długości na lato będzie odpowiadało.

 

Kolejna rzecz ubraniowa została wybrana z myślą o nadchodzącej niedługo jesieni i a potem zimie. Szary zestaw z wysokim kołnierzem - Avianna jest rewelacyjny. Mięciutki, puchaty i ciepły dresik jest przyjemny w dotyku. Może ciut na mnie za duży, ale to nie ważne, bo wskoczyłam w niego i pokochałam od pierwszego wejrzenia i dotyku. Jestem z niego najbardziej zadowolona z całego zamówienia i choć jeszcze na niego nie sezon i pora, tak nie mogę się już doczekać chłodniejszych dni, kiedy będzie mnie mój misiu grzał. Bardzo go Wam kochani polecam dla wszystkich zmarzluchów będzie jak znalazł. Góra posiada dużą kieszeń, więc możemy schować do niej sobie łapki, dół też jest o puchatym wykończeniu. Spodnie grzeją na całego, więc w zimie nie ma mowy, że może być nam zimno. Nie wiem jeszcze, jak ten puchaty zestaw zachowa się po praniu, bo jeszcze go nie prałam, ale nawet jakby się skurczył to mi to nawet na rękę, bo byłby wtedy na mnie idealny. Teraz czuję w nim luz i ciepełko oraz to puchate i miękkie ala misiowe futerko. Extra!


Zestaw Loungewear z długim rękawem Grey - Jinell także skradł moje serce od razu. Polubiłam kolor szary w dresach. Jakoś tak lekko się wtedy czuję. Dres jest bardzo wygodny. W dotyku materiał jest okej, może nie jest typu misiowatym, ale też ta tkanina jest w porządku.


Spodnie są tu z wyższym stanem, więc możemy spokojnie przy siadaniu być spokojni, że nie są one krótkie i wystaje nam z tył ciało. Nogawki mogę też podwinąć, bo długość jest na tyle długa, że mogę mieć podwinięte lub nie. Dres jest mega wygodny, każda wycieczka, spacer, czy luźny dzień w tym dresie będzie super.



Lubicie kolor szary w zestawach dresowych?
A może coś w zieleni?



pozdrawiam,

Donna


16 lip 2020

Czerwona satynowa sukienka mini z frędzlami - rubin ze sklepu Femmeluxefinery.

Witam,



Niedawno przyszło do mnie kolejne zamówienie ubraniowe i bardzo się cieszę, że tak szybko do mnie ono przyjechało. Od kliknięcia w koszyku, po proces realizacji nim się obejrzałam,  kurier już po kilku dniach zatrąbił mi pod domem, że przyjechał z nową różową paczuszką :) A co nowego pojawiło się u mnie tym razem w szafie z oferty sklepu femmeluxefinery.co.uk? Piękna, sexi i obcisła czerwona satynowa sukienka mini z frędzlami - rubin - chociaż nie jest to do końca mój kolor, tak pomyślałam, że jeszcze nie mam żadnej czerwonej sukienki, więc kiedyś musi być ten pierwszy raz, by coś takiego czerwonego i u mnie zagościło. Czerwone lubię pomadki, lakiery do paznokci, ale hmm nie ubrania... Czy czerwony do mnie pasuje? Sami oceńcie. Tak, wiem wiem te buty mi tu kompletnie nie pasują, a jakieś czerwone szpileczki, których nie mam, więc jest okazja by teraz iść na zakupy po coś nowego :P


Sukienka jest przepiękna na żywo, o soczystej czerwieni, tylko u mnie pod światło ten kolor przyciemniał, a chciałam zrobić fotkę do lustra. Nie mam też wzrostu modelki, bo sukienka zdecydowanie jest dla kogoś wyższego niż ja, z racji, że góra trochę mi opada, a za bardzo opina na biodrach - nie mniej jednak spróbowałam się w nią wcisnąć i chyba nie jest tak źle, tylko za bardzo nie mogę w niej się poruszać z dużymi krokami, bo te frędzelki bardzo opinają i boję się, żeby nie pękły, a są delikatne. Z wyglądu są jak srebrne ala diamentowe kolczyki. Piękne cudeńka, które ładnie się mienią. Bardzo żałuję, że sukienka nie jest z innego materiału, bo w ten fason zmieści się tylko szczupła osoba, to satyna, która się nie rozciąga. Na szczęście z tył jest zamek, więc nie jest tak źle, ale mimo to ktoś z szerszymi biodrami będzie miał już dyskomfort jak ja w poruszaniu się. Polecam tą sukieneczkę na wszystkie imprezy typu wesela, sylwester, może szalone randki, wszędzie tam gdzie chcemy podkreślić swoją kobiecość i być sexi. 


Zapraszam też do działów:
Oprócz tych kategorii w sklepie znajdziemy spodnie, gorsetowe sukienki, Jeans (dżinsy), a dla Pań jest też bielizna koronkowa.




pozdrawiam,

Donna

8 lip 2020

Luźne i letnie wyjazdowe stylizacje jakie znalazłam w sklepie Femmeluxefinery.

Witam,



Po bordowych stylizacjach (jakie pojawiły się wpis wcześniej), dziś ciąg dalszy luźnych i na co dzień fajnych wyjazdowych propozycji, bo lato, które obecnie trwa skłania do tego, by ubierać się luźno i wygodnie. U mnie w tym czasie najlepiej sprawdzają się różne, zwykłe koszulki do krótkich spodenek, czy legginsów. Tu najczęściej oprócz niebieskich lub jasno niebieskich kolorów wybieram biel. Biała koszulka „La Femme” z nadrukiem wargowym - Rayna od razu wpadła mi w oko, przy kolejnym zamówieniu w sklepie femmeluxefinery.co.uk :) Jeśli nie znacie jeszcze tego sklepu i oferty koniecznie zapraszam Was do działów: Joggers, Loungewear, T shirts. A wracając do moich kolejnych nowych ciuszków to zapraszam na dzisiejszy wpis. 


Materiał tej koszulki jest fenomenalny, bo to 100% bawełny. Cieszę się, bo lubię zdecydowanie bawełnę od innych rodzajów materiałów jak poliester itp. Bawełna sprawia, że nie pocę się szybko i przez cały dzień czuję się komfortowo i dobrze. Nadruk tej koszulki podoba się nie tylko mi, ale i komuś 💕 więc to podwójna radość z tego wyboru i nadruku. Koszulka jest wygodna, nie krępuje ruchów, długość jej jest odpowiednia, trochę dłuższa (nie przeszkadza mi to). To był dobry wybór i jestem z niego zadowolona. Kiedy nie wiem co na siebie nałożyć, bo podobno kobieta nigdy nie wie w co ma się ubrać :P biała koszulka (nawet z nadrukiem), to zawsze dobry wybór - do spodni, spodenek, spódniczek mini, więc tak naprawdę ciekawą stylizację można wyczarować w kilka minut.


Szkoda, że nie odwróciłam zdjęć, bo napis widać w drugą stronę :P Ale mój uśmiech zdradza wszystko, że koszulka mi się podoba i czuję się w niej wygodnie. Czas chyba posprzątać teraz moją szafę i pozbyć się powyciąganych i spranych t-shirtów, by zrobić miejsce na takie fajne wakacyjne nowości! :)




Druga propozycja do luźnej i letniej stylizacji to Zestaw Loungewear z brązowymi prążkami - Asia. Zestaw ten jest przepiękny i w tym kolorze na modelce zachęcił mnie do wyboru, ale okazał się na mnie być za duży i za luźny :( albo ja go tak odbieram, hmm...


Do tej pory zamawiane przeze mnie rzeczy w rozmiarówce 8 lub 8/10 były w porządku, tak ten zestaw okazał się być za bardzo luzacki i z dłuższymi rękawami/nogawkami. O ile spodnie podwinę i są w miarę okej, tak długie rękawy są już zdecydowanie za długie, a ta bluzeczka ogólnie za szeroka. Trzeba ją dobrze ścisnąć sznureczkiem w pasie, wtedy leży zdecydowanie lepiej, bo bez sznureczka gdzieś mój biust całkiem zniknął :D a ja cała wpadłam w tą bluzę i też zniknęłam hehe z tej jej szerokości :) Wisi to na mnie, a nie wygląda wtedy za dobrze. Dekolt też jest głęboko wycięty. 


Gdyby nie było tych rozcięć po bokach przy rękawach, mogłabym je podwinąć - tu przy rozcięciach tego nie zrobię, bo nie trzymają się podwinięcia, materiał sam w sobie jest też taki śliski i lekki. No cóż, gdyby ten rozmiar bluzeczki był mniejszy miałabym fajny zestaw do wyjścia gdzieś na miasto, na kawę, czy spotkanie, a tak to cały czas te rękawy mi lecą i się poprawiam. Macie może jakąś rade co zrobić z tymi rozciętymi rękawami? :D 

 

Jestem ciekawa, czy Wasze zamówienia co do rozmiarów z tego sklepu, zawsze były trafione i dobre? 
Czy ktoś może wymieniał rozmiar? Dajcie znać :) 

Pozdrawiam i buziaczki :*



pozdrawiam,

Donna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...