10 paź 2019

Wosk YC z limitowanej Halloweenowej serii o zapachu zaczarowanego zielonego jabłka.

Witam,



Wróciłam do systematycznego palenia wosków, bo jesień to chyba najlepszy czas, by umilać sobie długie wieczory. I choć na ten czas pasują już słodkie i przytulne zapachy, ja odpalam to, co mam - a mam jeszcze sporo wosków od Yankee Candle, które gdzieś tam sobie leżakowały i czekały na swoje chwile. Forbidden Apple to zieloniutki wosk z limitowanej Halloweenowej serii zapachowej o zapachu zaczarowanego zielonego jabłka. Czy tak właśnie pachnie soczyste zielone jabłuszko? hmm...


Po wosku spodziewałam się prawdziwego soczystego jabłka, takiego, że jak wejdę do pokoju to poczuję się jak w sadzie pełnych jabłek. I tak poniekąd było, tylko że do kominka kruszyłam mniejsze kawałeczki, więc zapach nie był aż tak intensywny, tylko bardzo subtelny i łagodny. Do tego mój duży pokój, który jest przestrzenny, gdzieś gubił ten cały jabłkowy aromat. Jest to zapach z tych wosków, które nie przytłaczają, ile by się go nie wsypało do kominka, zapach ma swoją stałą miarkę i pachnie tak samo intensywnie. Paliłam go przez dwa dni, dosypywałam do kominka pokruszone kawałeczki, ale zapach był zawsze taki sam - stonowany. Podobał mi się też za to, że było to takie poplątanie kwaśnego akcentu z czymś słodkim, jak właśnie takie świeżo zerwane jabłka z drzewa. Zapach na plus, ale nie skuszę się na jego ponowny zakup, bo tak jak wspomniałam, muszę najpierw wypalić moje jeszcze zaległe zapaszki ;) 



Znacie ten wosk z limitowanej Halloweenowej serii zapachowej o zapachu zaczarowanego zielonego jabłka?



pozdrawiam,

Donna

9 paź 2019

Migdałowy kremowy żel myjący z D-Panthenolem od Lirene.

Witam,



Aktualnie do mycia i oczyszczania twarzy zużywam zaległe i pootwierane produkty, ale niektóre z nich powoli mnie nudzą. Chciałam poznać coś nowego i wprowadzić do pielęgnacji coś z produktów, które czekają na swoją kolej już od dłuższego czasu. Z racji na jesienną już aurę wybór padł na coś kremowego, czyli migdałowy kremowy żel myjący z D-panthenolem Lirene. Kosmetyki Lirene są u mnie zawsze mile widziane i zazwyczaj dobrze się u mnie sprawdzają, jak było tym razem? Zapraszam na krótką recenzję.


Kremowy żel myjący zawiera łagodzącą bio-formułę, która skutecznie i delikatnie oczyszcza skórę z makijażu oraz wszelkich zanieczyszczeń, pozostawiając ją jedwabiście gładką i miękką w dotyku. Naturalne składniki aktywne sprawiają, że pielęgnacja jest przyjemnością, a efekty stosowania są widoczne od pierwszego użycia. Odpowiedni dla każdego typu skóry, szczególnie wrażliwej, suchej i naczynkowej.

Składniki aktywne:
Olej migdałowy – bogaty w kwas oleinowy i linolenowy skutecznie wzmacnia barierę lipidową skóry chroniąc ją przed podrażnieniami oraz utratą nawilżenia. Intensywnie wygładza skórę, która odzyskuje świeżość i zdrowy wygląd.

D-Panthenol – koi i łagodzi podrażnienia skóry wywołane przez czynniki zewnętrzne. Pozostawia skórę delikatną i miękką w dotyku.

DuoMoist Complex – połączenie niezwykle skutecznych składników nawilżających, które wiążąc wodę w skórze, intensywnie i długotrwale ją nawilżają. Skóra staje się elastyczna, delikatna i świeża.


Udowodniona skuteczność*:
oczyszczenie z makijażu i zanieczyszczeń – 97%
odświeżenie – 100%
wygładzenie i nawilżenie – 87%

*Test IN VIVO – ocena w grupie kobiet z cerą suchą, wrażliwą i naczynkową po 1 tygodniu stosowania.

Z opakowania już możemy się dowiedzieć, że jest to kremowy żel myjący do każdego typu cery, w tym również do wrażliwej, suchej i naczynkowej. Akurat u mnie jest odwrotnie, bo jestem posiadaczką skóry tłustej i mieszanej, ale kiedy pojawiają się chłodniejsze dni jak teraz, skóra także się miejscami przesusza. Znam ją już dobrze i wiem, jakie produkty u mnie się sprawdzą najlepiej o jakiej porze roku, dlatego też dobrze, że produkty u mnie czekają na właściwy czas.

Produkt jest bardzo delikatny i łagodny. Oczyszcza skórę z wszelakich zanieczyszczeń jakie nagromadziły się w ciągu dnia. Do zmywania makijażu jest on dla mnie za słaby, ale używam go jako taki dodatek. Polubiłam go za to, że nie podrażnia on skóry i chroni jej warstwę lipiodową. Czasem przy mocniejszym peelingu, czuję że skóra piecze, ten kremowy żel koi wszystkie podrażnienia i łagodzi zaczerwienienia. Konsystencje ma kremowo-perłową, próbowałam ją uchwycić na zdjęciu, ale tego dnia przy robieniu zdjęć, wszystko się prześwietlało i zamiast jasno różowej wychodziła biało przezroczysta, więc odpuściłam. Przy kontakcie z wodą żel ten delikatnie się pieni i przyjemnie pachnie, ale nie migdałem, a szkoda bo tego zapachu się spodziewałam. Jego zaletą jest to, że jest mega wydajny, choć wydaje się, że jego tuba jest średnio mała.


Używacie kremowych żeli do oczyszczania twarzy? 
Lubicie produkty Lirene do buźki?



pozdrawiam,

Donna

Koszulki z nadrukiem z Twoim hobby. Pomysły na prezent od koszulkowy.pl

Witam,



Każdy z Nas ma swoje hobby lub pasję którą kocha. To coś co jest nam potrzebne w życiu, by dobrze funkcjonować. Zazwyczaj po pracy, czy w wolnych chwilach lubimy robić to co sprawia Nam przyjemność. Jedni lubią majsterkować inni gotować, szydełkować, a jeszcze inni uprawiać jakiś aktywny sport: jeździć na rowerze, biegać, grać w tenisa itp. Jest wiele okazji, by te wspaniałe chwile i emocje przeżywać jeszcze mocniej i wkładać całe serce w to co się lubi. Jak jesteśmy wtedy ubrani to sprawa indywidualna, ale jest taki zespół koszulkowy.pl, którego tworzą kreatywne młode osoby i wykonują m.in. niepowtarzalne koszulki z hobby (i nie tylko!!!) właśnie pod kątem Naszych pasji. Koszulki te są wykonane z wysokiej jakości dobrej bawełny. Nieraz pisałam już na blogu, że spersonalizowane prezenty i gadżety lubię zarówno ja sama, jak i wręczać je komuś. To wspaniały gest jak i coś oryginalnego oraz to, że upominek jest przemyślany od serca, a nie kupiony na ostatnią chwilę, po czym jest nietrafiony.

Kochani chciałabym Wam zaprezentować 3 kategorie z hobby, gdzie koszulki z nadrukiem będą świetną alternatywą chociażby na pomysł na prezent lub podarowanie coś komuś tak bez większej okazji - bo jest, bo nas kocha. Dystans do siebie i do zabawy jest najważniejszy. Odrobina szaleństwa z fajnym napisem na pewno zwróci uwagę wśród otoczenia.


I tak np. koszulki z nadrukiem dla fanów chodzenia po górach to coś co każdy miłośnik gór musi mieć. Choć sezon na ciepłe dni już za nami, to nadchodzący może być jeszcze ciekawszy, lepszy i już wyczekiwany. Ja kocham góry i te magiczne widoki. Pomimo zmęczenia, kiedy wchodzę na szczyt czuję w sobie wtedy spokój i satysfakcję, że udało się zdobyć kolejne miejsce i pokonać kolejne wyzwanie. W takiej koszulce z nadrukiem i inspirującym mottem, wycieczki mogą być naprawdę niezapomnianą przygodą, a Nas wzbogacić o nowe doświadczenie, dobrą energię i siłę.

Tak samo wędkarskie koszulki z napisami dla mężczyzn, to strzał w dziesiątkę, dla fanów łowienia ryb. Niedawno sama poznałam kogoś, kto od jakiegoś czasu się tym fascynuje i powiem, że to nie jest wcale takie nudne zajęcie. Zazwyczaj mężczyźni lubią taką formę spędzania czasu, więc taka koszulka z napisem "Tak wygląda najlepszy wędkarz na świecie" z pewnością pozwoli komuś poczuć się dumnym i stawić czoło przy łowieniu. 


Ostatnią kategorię jaką chciałam zaprezentować to prezent dla motocyklisty. I tu adoratorzy tego zajęcia mogą liczyć na dość sporą ofertę ciekawych propozycji. Kto jak kto, ale odbywające się zloty w letnim sezonie dla miłośników dwóch kółek to idealna pora by założyć właśnie taką specjalną i wygodną koszulkę. Pasja wtedy staje się głębsza, a uśmiech drugiej osoby bezcenny.


Sklep jest fantastyczny! A to tylko namiastka tak inspirujących pomysłów, bo wzorów jak i cytatów i śmiesznych tekstów jest mnóstwo :) ps. na sezon jesienno-zimowy są także ciepłe bluzy z napisami, a dla pozostałych fanów także gadżety. Jestem ciekawa, czy ktoś z Was skusi się na taką śmieszną i zabawną koszulkę. Ja dla siebie już coś wybram :)))



pozdrawiam,

Donna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...