18 sty 2019

Seria Basil Element marki Vis Plantis: szampon i odżywka wzmacniająca przeciw wypadaniu włosów.

Witam,


Jeszcze w grudniowym denku, pokazywałam szampon jaki wtedy skończyłam, a był to szampon z Vis Plantis wzmacniający przeciw wypadaniu włosów ekstrakt z bazylii + nmf Basil Element. Do tego miałam też całą serię pozostałych produktów z tej bazyliowej kategorii. Dziś chciałabym przedstawić więc szampon i odżywkę, a masło i mleczko zostawię na kolejny wpis. Jak widać po zdjęciach w słoneczne wrześniowe dni nie próżnowałam, bo wtedy odbywały się cały czas sesje zdjęciowe produktów, by potem spokojnie móc już używać i poznawać poszczególne kosmetyki.


Seria Basil Element marki Vis Plantis to kosmetyki przeciw wypadaniu włosów. Podstawę ich formuły stanowi ekologiczny, naturalny ekstrakt z bazylii, pozyskiwany przy wykorzystaniu innowacyjnej techniki biotechnologicznej. Jak dowodzą badania kliniczne, ekstrakt z bazylii pozwala na znaczne ograniczenie wypadania włosów, redukuje objawy łysienia androgenicznego, pozytywnie wpływa na skórę głowy, wzmacnia i zagęszcza włosy. Kosmetyki serii Basil Element zostały wzbogacone o sprawdzone i bezpieczne składniki aktywne, takie jak: hydrolizat keratyny (naturalnego budulca włosów), NMF (naturalny czynnik nawilżający), olej arganowy czy hydrolizat jedwabiu.


Szampon wzmacniający przeciw wypadaniu włosów - Bazylia + NMF - to pierwszy krok pielęgnacji skóry głowy oraz włosów. Szampon wzmacniający przeciw wypadaniu włosów - Bazylia + NMF oczyszcza skórę główny i przygotowuje do dalszej kuracji.

Ocimum Basilicum Ekstrakt to naturalny, ekologiczny ekstrakt pozyskiwany z bazylii, na drodze nowatorskiej metody biotechnologicznej stosowanej do tej pory głównie w farmacji. Badania kliniczne wykazały, że ekstrakt z bazylii znacząco zmniejsza wypadanie włosów u kobiet i mężczyzn cierpiących na łysienie androgeniczne, wzmacnia i odmładza skórę głowy, opóźnia utratę włosów i zagęszcza je.

Naturalny Czynnik Nawilżający (NMF) to substancja, która chroni skórę przed odwodnieniem, zachowując optymalny poziom wilgoci w jej górnych warstwach.


Zarówno z szamponem jak i całą serią wiązałam dobre nadzieje, tym bardziej, że lubię poznawać coś nowego na wypadanie włosów. A ta cała seria bazyliowa, naprawdę zapowiadała się ciekawie, no i dla mnie to zupełna nowość, bo wcześniej nic bazyliowego jeszcze nie miałam. Ale, jak wspomniałam już w denku, niestety dawno nie miałam takiego szamponu co nie tylko mi ale i domownikom wyrządził krzywdę. Ja dostałam po nim mega łuszczenia, swędzenia, inni aż pojawiające się strupki na skórze głowy. Szampon pomimo, że ładnie pachnie, pieni się bez zarzuty to wyrządził Nam wszystkim krzywdę. Czy to jakiś składnik, co Nas uczulił? - nie wiemy, ale każdy coś po nim odczuł nie tak. Nie oznacza to oczywiście, że i Wam ten szampon wyrządzi krzywdę. Ja piszę tylko to co ja odczułam u siebie, a czytając niektóre recenzje to były zachwyty, więc nie na każdego każdy produkt tak samo działa.


Po oczyszczeniu skóry głowy i włosów szamponem Basil Element przejdź do kolejnego kroku pielęgnacji i zadbaj o ich odżywianie dzięki odżywce przeciw wypadaniu włosów.

Ocimum Basilicum Extract to naturalny, ekologiczny ekstrakt pozyskiwany z bazylii, na drodze nowatorskiej metody biotechnologicznej stosowanej do tej pory głównie w farmacji. Badania kliniczne wykazały, że ekstrakt z bazylii znacząco zmniejsza wypadanie włosów u kobiet i mężczyzn cierpiących na łysienie androgeniczne, wzmacnia i odmładza skórę głowy, opóźnia utratę włosów i zagęszcza je.

Hydrolizat keratyny to substancja, która uzupełnia niedobór naturalnych składników tworzących strukturę włosa. Dzięki niej zwiększa się objętość włosów, które stają się mocne i zdrowe.


Jeśli chodzi o odżywkę, to mam tylko jedno zastrzeżenie. Jest bardzo wodnista, jak na odżywkę to jest wg. mnie za płynna. Nie spływała z włosów, ale była bardzo rzadka. Bałam się ją już aplikować na skórę głowy, więc nakładałam tylko na długość włosów. Dawała dobry efekt przy rozczesywaniu, bo to ułatwiała, ale czy wpływała na zatrzymanie wypadania? Raczej nie, bo nie miała kontaktu ze skórą głowy.


Czy jestem zawiedziona co do tych produktów? Trochę, szkoda bo jakiś składnik spowodował łuszczenie, że natychmiast musiałam odstawić szampon. Tak samo domownicy spostrzegli w nim minusy niż plusy. Cóż, zdarza się, ta seria nie sprawdziła się jeśli chodzi o szampon i rzadką odżywkę, ale maska i mleczko już były lepsze i o nich będzie już bardziej pozytywniejszy wpis.


Ogólnie to pierwszy raz wśród marki Vis Plantis spotkałam coś co mi nie posłużyło, bo inne produkty jakie poznałam i używałam były w porządku. A czy u Was jakiś produkt z tej firmy też się nie sprawdził?



pozdrawiam,

Donna

16 sty 2019

Elegancka francuska woda toaletowa Balmain - Extatic Gold Musk.

Witam,



Nie wiem jak Wy, ale ja tak mam, że albo psikam się jednym i tym samym zapachem przez jakiś czas, albo codziennie wybieram to inny flakon. Tej zimy mam kilka swoich faworytów, chociażby tych co pokazywałam niedawno na instagramie. Spotkać tam można nuty typowo orientalne (Calvin Klein - Obsession), kwiatowe (Miss Giordani Intense marki Oriflame) czy cytrusowe (NOU Parfum - bergamot). Zapach jaki chciałam dziś zaprezentować, jest całkiem inny od tych, które wyżej wymieniłam. Tak naprawdę wybierałam go w ciemno, no dobra po nutach zapachowych, ale i tak w ciemno. Rezultat samego pierwszego powąchania - wow, tego chciałam. To woda toaletowa dla kobiet marki Balmain - Extatic Gold Musk.


Woda toaletowa Balmain Extatic Gold Musk dzięki swojemu zmysłowemu aromatowi przeniesie Cię do czarodziejskiego, orientalnego ogrodu pełnego kwitnących kwiatów.

- jest to kwiatowo-drzewny zapach
- dla nowoczesnej, pewnej siebie kobiety
- do używania na co dzień

Głowa: aldehydy, bergamotka
Podstawa: drzewo sandałowe, piżmo, żywica
Serce: Akigalawood, gardenia, kaszmir
Grupy zapachów: drzewne, kwiatowe


Szukałam czegoś z piżmem no i znalazłam. Jak wspomniałam wcześniej, zapach wybierałam w ciemno, ale mniej więcej wiedziałam czego się mogę spodziewać. To ciepły i otulający zapach na co dzień, na wieczory, na randki, spotkania zawodowe czy te z przyjaciółmi. To zmysłowe pachnidełko zwróci na siebie uwagę nie tylko mężczyzn ale i kobiet. Perfumy są bardzo eleganckie, lekko pudrowe i wyjątkowe. Będą kojarzyć mi się teraz z tą właśnie zimą, ale na inną porę roku też myślę, że to odpowiedni aromat. Samej marki Balmain nie znałam jak do tej pory, a zapach pochodzi od nazwiska francuskiego projektanta mody - Pierre Balmain, który w 1945 r. założył w Paryżu salon krawiecki.


Co do flakoniku zapachu, też jest on śliczny, niby prosty i cały biały, to jego uroku dodaje ta piękna ala złota zatyczka, która dobrze się zamyka, a nawet bym powiedziała, że na taki magnesik. Całość czyli zapach jak i jego oprawa - zasługują na mocną piątkę. Zapach utrzymuje się przez kilka godzin, ponieważ jest to woda toaletowa, która nie jest zbyt intensywna, a raczej umiarkowana i średnia. Ja i tak czuję ją wystarczająco dobrze, bo w ciągu dnia lubię poprawić jej intensywność. Jeśli tylko lubicie zmysłowe i nieco słodkie, ale nie duszące pachnidełka, które wyróżniają się z tłumu, koniecznie poznajcie Extatic Gold Musk. 


Lubicie wybierać zapachy w ciemno, po czym oceniacie, że zapach Wam się podoba?



pozdrawiam,

Donna

15 sty 2019

Aksamitne cienie do powiek Sensitive Skin top Color eyeshadow Sensique

Witam,



W porze bardziej cieplejszej niż jest teraz obecnie pojawiły się u mnie nowe cienie do oczu Sensique Sensitive Skin top Color eyeshadow. Skorzystałam wtedy z ładniejszej pogody na zaś, by móc na spokojnie później używać i poznać nową kolorówkę. Nowości na bieżąco pojawiają się na moim instagramie, tam zbiorowo prezentuje nowinki z Drogerii Natura więc serdecznie Was zapraszam, a na blogu są już dłuższe i osobne wpisy na ich temat. 


Jest czas, że lubię mieć makijaż oka i cienie na powiekach, a są momenty, że niekoniecznie muszę mieć wymalowane oko, bo sam tusz mi wystarczy. Ale jak tu się nie oprzeć, kiedy te cienie są takie piękne. Zarówno ich kolorki jak i pigmentacja bardzo mnie urzekają. W zależności od światła cienie mienią się i to bardzo, dlatego pora karnawałowa i małe szaleństwo na oku - czemu nie :) Czy wy znacie te pojedyncze paletki i cienie Sensitive Skin Top Color Eyeshadow Sensique?

Tutaj na 1 zdj. od prawej strony są odcienie z 2 zdj. od lewej strony

SENSIQUE SENSITIVE SKIN TOP COLOR EYESHADOW
Aksamitne cienie do powiek, które charakteryzują się wyjątkową trwałością i wydajnością. Pokrywają powiekę głębokim kolorem i są łatwe w aplikacji. Polecane dla osób o cerze wrażliwej. Nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego.


Piątka cieni jakie posiadam są w kolorach ala złota, srebra i butelkowej zieleni. Cienie te wyróżniają się tym, że są aksamitne w dotyku, nie kruszą się przy nabieraniu, są też miękkie i takie przyjemne w dotyku, jakby nawilżone. Aplikacja ich odbywa się naprawdę sprawnie i fajnie. Pod tym względem jestem zadowolona, jak również to, że przez większość dnia trzymają się na powiece, nie znikając. Pigmentację oceniam na bardzo dobrą, ten błysk w świetle słonecznym - coś pięknego. Każdy wykonany nimi makijaż nabierze ładnego końcowego efektu. A oko będzie takie 'rozbudzone' W ofercie jest dostępnych ok. 20 różnych kolorów, więc każdy wybierze i znajdzie coś dla siebie.

13 black velvet, 214 crystal coral, 215 volcanic stone, 216 precious thing, 217 heather field, 218 rosy taupe, 219 summer dusk, 220 dark cocoa, 221 burned beige, 222 sapphire, 223 silver reflection, 224 golden girl, 225 rose gold, 226 pink euphoria, 227 sweet love, 228 burned orange, 229 golden apricot, 230 full of green, 231 chameleon, 232 champagne gold


Cienie te mieszczą się w plastikowych i pojedynczych opakowaniach. Ja zawsze po takie sięgam, jeśli chcę zabrać jakiś cień na wyjazd i nie muszę zabierać wtedy całej innej dużej palety. Jeden, dwa cienie w zupełności wystarczają.


Koszt takiego cienia jest w granicach 10,99 zł, ale aktualnie są na nie promocje. 
Czy Wam podobają się takie kolorki?



pozdrawiam,

Donna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...