25 lip 2017

Szampon głęboko oczyszczający do włosów ciemnych Wax Pilomax.

Witam,


Lubię szampony z Pilomaxu - sprawdzają się u mnie i chętnie po nie sięgam jak mam tylko okazję. Nie robią mi krzywdy jak szampony drogeryjne co podrażniają skalp, powodują swędzenie itp. Szampon, który miałam pierwszy raz to szampon głęboko oczyszczający do włosów ciemnych WAX. Otworzyłam go z konieczności, bo zbliża się jego data ważności, ale i tak do tego czasu zanim się skończy spokojnie go zużyję, więc się oto nie martwię, a i tak szampony szybko się zużywają więc jak to się mówi luzik.


Opinia:
Jaki jest ten szampon dla moich włosów? Dobry, czyli dobrze pielęgnuje skórę głowy, nie powoduje uczucia swędzenia, jest łagodny ale zarazem dobrze oczyszcza włosy. Po umyciu czuję, że włosy są dobrze umyte i 'domyte', czasem odnosimy takie wrażenie, że niby umyjemy włosy, a one są takie jakby niedomyte i mało co świeże lub świeże przez połowę dnia. W tym przypadku świeżość jest znacznie dłuższa. Oczyszczenie i mycie na wielki plus. 



Jakie efekty po myciu? piękne :)


Włosy ładnie i fajnie się układają są takie mięsiste, co przy cienkich włosach od razu da się to wyczuć w dotyku. Nie mam zastrzeżeń co do tego szamponu - sprawdził się i na zmianę z innymi na stałe gości u mnie w łazience.




pozdrawiam,

Donna

23 lip 2017

Pakowanie kosmetyczki po raz drugi - kolejny wyjazd.

Witam,


I znów pakuje się - pakuje ubrania, kosmetyki i wyruszam na dwu tygodniowy wyjazd jako wychowawca. Nie zabieram dużo kosmetyków, bo wiem, że na przesiadywanie w łazience to ja nie będę mieć zbytnio czasu, ale aby zapewnić jakieś podstawy pielęgnacyjne i higieniczne zabieram zwykłe podstawy jak: żel pod prysznic, płyn micelarny, szampon, mydło, coś pod paszki, maszynka i kilka próbek. 


Żel pod prysznic Fa magic Oil przeciętna butelka powinna wystarczyć na dwa tygodnie, by odświeżyć ciało i się po prostu umyć. Płyn micelarny Tołpa - micelek musi być, bo jakże go może zabraknąć. Do tego by umyć twarz zabieram też żel z ekstraktem z jabłka Eco plant (o nim już wkrótce) - to nowy żel który poznaje i jest w fazie testów, przypasował mi więc go biorę. Lush szampon w kostce jak i mydełko Dove to must have każdych wyjazdów.


Kilka próbek szamponów Basil Element, bo mimo że biorę Lush, to tak co drugie mycie wolę umyć włosy szamponem płynnym. Jedna maseczka Tołpa - może uda się wieczorem coś nałożyć, a warto coś takie mieć w razie 'wu'. Dove kulka i maszynka to wiadomo po co i na co. Spf 50 emulsja do opalania Dax Sun - mała wersja, gdyż zrezygnowałam z czegoś dużego i pełnowartościowego, ze względu, że gdzie ja tam będę się opalać? ja jadę do pracy, a nie leniuchować na słońcu :D jedynie co to w planie jest rajd rowerowo-konny, ale wątpię, aby odbył się jakby był upał i pełne słonko, więc również w razie 'wu' tylko mała pojemność do opalania, a nie duża butla.
Płyn do higieny intymnej, odżywka do włosów jak i jakieś mazidło do ciała - odłożę z dużych pojemników w małe buteleczki/pojemniczki, by nie zabierać dużych opakowań (tego już nie pokazywałam, bo to dopiero zrobię)

Do tego dołożę jeszcze kilka wacików, jakiś mały kremik do buźki, pastę do zębów i małe perfumiki o których tu zapomniałam. I to chyba by było na tyle oprócz produktów do makijażu, które też są minimalne:

Rezygnuję ze wszystkich peelingów czy to do twarzy czy ciała, z olejków do opalania w dużych opakowaniach, pianek do golenia itp. i wszystkich tych ponad podstawowych moich pierdółek, bo i tak na to nie będzie czasu...

...a jeśli uda mi się wybrać przed wyjazdem jeszcze do Rossmanna koniecznie muszę kupić chusteczki nawilżające i małe żele antybakteryjne do rąk - bo przeglądając moje wszystkie kosmetyki jakie mam to aktualnie tego u mnie na stanie brakkkkk 👀 a takie rzeczy na wyjazd to aż się prosi zabrać :D




pozdrawiam,

Donna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...