14 gru 2017

Soft Blanket Car Jar Ultimate.

Witam,



Razem ze mną podróżuje miś, czyli zakupiłam nowy zapach do samochodu Soft Blanket Car Jar Ultimate. Oczywiście zapach jest mi już znajomy z wosków, ale by umilać podróże samochodem cieszę się, że jest taka wersja również jako odświeżacz.

Zapach samochodowy Car Jar Ultimate w formie żelowej zawieszki z serii Classic o zapachu: 
cytrusów, wanilii oraz bursztynu.


O ZAWIESZKACH CAR JAR ULTIMATE...
Car Jar Ultimate to nowa generacja zawieszek do samochodów. A przy okazji – prawdziwy przełom w świecie odświeżania i nie lada gratka dla miłośników intensywnych doznań oraz kolekcjonerów pięknych i praktycznych gadżetów. Przyjmują oryginalne, bardzo dekoracyjne formy, wywołują uśmiech kompaktowym, niezwykle poręcznym rozmiarem i zadziwiają wyjątkową skutecznością. Car Jar Ultimate (zwłaszcza, kiedy zawieszki od Yankee Candle zestawimy z tradycyjnymi odświeżaczami) pachną z nieporównywalną intensywnością i bezlitośnie rozprawiają się z nieprzyjemnymi, drażniącymi nos aromatami. Do tego – gdy zbliża się kres ich przydatności – zaczynają się kurczyć, czym sygnalizują, że należy zastąpić je nowym modelem. Nietuzinkowa propozycja od Yankee Candle i prawdziwa rewolucja w świecie kieszonkowego odświeżania. Wykonane z wykorzystaniem technologii polimerowej zawieszki Car Jar Ultimate przywodzą na myśl najpiękniejsze, kojarzone ze świecami czy woskami kompozycje, działają przez co najmniej cztery tygodnie i skutecznie odświeżają oraz pochłaniają brzydkie aromaty w aucie i niewielkich wnętrzach. Świetnie sprawdzają się także w roli podróżnego odświeżacza lub zapachowej wkładki do bagażu czy codziennej torebki.



Zaraz po założeniu go w samochodzie unosił się mocny zapach misia. Skojarzenia od razu piękne, misiowe, dziecinne i bezpieczne. Zapach jest jednym z moich ulubionych, które nigdy nie przestaną mi się nudzić. Cytrusy, wanilia, bursztyn - świetne połączenie. Zapach ten nie jest nachalny czy chemiczny. W każdej wersji zapachowej i w każdej ilości :D zawsze mogę go przygarnąć (woski, świece) - wosków nie pamiętam ile już miałam i znów go wybrałam przy ostatnich zakupach (fot. powyżej) za to odświeżacza jeszcze nie miałam nigdy takiego, ale już wiem, że na jednej sztuce nie zaprzestane. Chyba już wiem co kupię tacie pod choinkę - może zawieszkę CAR JAR ULTIMATE? ale w innym zapachu :) bo zapach misiowy pasuje raczej do babskich samochodów.

Wybieracie odświeżacze do samochodu z Yankee? 
Fajna opcja, że odświeżacz można wykorzystać też jako zawieszkę do bagażu podróżnego. 



pozdrawiam,

Donna

13 gru 2017

Vabun for Lady No.5 zapach Małgorzaty Rozenek-Majdan.

Witam,


Vabun dba nie tylko o mężczyzn, ale też i o kobiety. Pod koniec wakacji poznałam pierwszy zapach No.1 zaprojektowany przez Małgorzatę Rozenek-Majdan, a teraz od jakiegoś już czasu gości u mnie drugi zapach Vabun for Lady No.5. Tak jak i poprzednik, ta wersja również jest w podobnym flakoniku, a kartonik różni się kolorem. Która wersja jest ładniejsza? Zapraszam Was kochani na moje odczucia jak pachnie woda perfumowana No.5.


Perfumy Vabun for Lady. No.5 są dla kobiet, które lubią czuć się kobieco, elegancko, wiedzą co chcą osiągnąć w życiu. Nie są to perfumy na codzienne wyjścia, lecz na szczególne okazje. Cechą charakterystyczną Vabun No5 jest świeży, bardzo zmysłowy zapach, który utrzymuje się na skórze przez długi czas. Połączenie akcentów kwiatowych z drzewnymi to mieszanka godna prawdziwej gwiazdy. Woń jest bardzo intensywna, wyrazista, i przede wszystkim długo wyczuwalna. Takie perfumy idealnie nadają się na wyjścia, ale miło jest czuć je na sobie również każdego dnia. Ich zapach doda każdej kobiecie pewności siebie. Przyciągają do siebie swoim zapachem – subtelnym, wyczuwalnym, ale nie nachalnym.


Typ: kwiatowo-drzewny
Nuta głowy: bergamotka, liczi
Nuta serca: drzewo różane, róża
Nuta bazy: kamelia, nuty drzewne

Opinia:
Zapach ten jest bardziej kwiatowy od poprzednika. Przeważają nuty świeże, owocowe, kobiece. Zapach ten wg. mnie na dzień jest idealny. (wersja No.1. to wersja bardziej wieczorowa). Zapach staje się ładniejszy kiedy chwilę go już ponosimy, długo też się utrzymuje - czy to na włosach, czy ubraniach/szalikach, czy samej skórze. Po samej aplikacji jest intensywny, wyrazisty - ale ładniejsza jego woń dla mnie jest po kilku godzinach. Uważam, że jest to zapach, który spodoba się w większości - można go używać na specjalne okazje jak też i na co dzień. Aplikowany w małych ilościach stworzy wokół Nas ładną mgiełkę, wyróżniającą Naszą indywidualność. 


Zabrałam go ze sobą na wyjazd, ponieważ ma 50 ml pojemności, więc w sam raz zmieścił się do kosmetyczki. Czy lubicie perfumy Vabun? ↬Do kupienia m.in Pako Lorente i Hebe




pozdrawiam,

Donna

12 gru 2017

Jogurtowy balsam do ciała o zapachu czekolady Dairy Fun Body Balm Delia Cosmetics.

Witam,



Wczoraj pisałam o specyfiku do pielęgnacji ciała na cellulit, a dziś inne mazidło tym razem ogólne do pielęgnacji ciała, gdyż jest to Jogurtowy balsam do ciała o zapachu czekolady z serii Dairy Fun Body Balm Delia. Znacie ten balsam? Ja go otrzymałam już jakiś czas temu na jednym ze spotkań blogerskich. Doczekał się swojej kolejki oraz poznania i powiem szczerze, że szkoda że nie otworzyłam go wcześniej wiedząc jaki ma zapach - to można go zjeść! Zapraszam na prezentację i krótką recenzję o czekoladowym przysmaku bez kalorii.


Delia Dairy Fun Balsam Do Ciała Czekolada:
- doskonale nawilża i odżywia skórę
- sprawia, że staje się ona jedwabiście gładka i pięknie pachnie
- przyspiesza gojenie ran
- chroni przed podrażnieniami skóry
- zapobiega uwalnianiu się wolnych rodników


Opinia: 
Jak można zauważyć kosmetyki z Delii są mile widziane ostatnio na blogach - u mnie również. To cieszy, bo widać że produkty są dobre jakościowo i w przystępnej cenie. Jogurtowy balsam o zapachu czekolady grzecznie czekał w kolejce. W ofercie jest już od kilku lat. Nie wąchałam go wcześniej kiedy go dostałam, ale wiedziałam, że zacznę używać w okresie chłodniejszych miesięcy z racji na czekoladowy zapach. A jest on naprawdę czekoladowy! nie jest mdły, duszący, czy chemiczny - a czekoladowy, otulający, zmysłowy, piękny. Utrzymuje się przez jakiś czas na skórze. Biała - jogurtowa konsystencja jest jak taki krem, który dobrze aplikuje się na skórze. Chwilę czekamy do wchłonięcia się i możemy cieszyć się nawilżoną skórą do tego niesamowicie pachnącą czekoladą i przypominającą nadchodzące święta (gdyż takie zapachy jak czekolada, wanilia, zapachy korzenne są kojarzone ze świętami). Nie odnotowałam w balsamie minusów, choć chciałabym w nim np pompkę. Idealnie uważam, że sprawdzi się na teraz, na lato zapach czekoladowy będzie za słodki, za ciężki, ale i tak ma się ochotę go zjeść. 


Z chęcią poznam inne produkty z tej serii - nieraz widzę tą krówkę na wystawach, w pięknych słoiczkach wyróżniającą się na tle innych kosmetyków. Czy znacie tą serię? Co najbardziej z niej polecacie? Jaki zapach Wam się podoba?



pozdrawiam,

Donna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...