Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sensique. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sensique. Pokaż wszystkie posty

24 sty 2020

SENSIQUE lakiery do paznokci COLOR with tefpoly.

Witam,



W lecie nie próżnowałam, kiedy tylko była słoneczna pogoda, łapałam za aparat i robiłam zdjęcia. Później w specjalnym katalogu tylko wgrywałam kolejne zdjęcia produktów, by potem móc sobie na spokojnie testować i poznawać, czy to kolorówkę, czy pielęgnację. Teraz kiedy nie mam dobrego światła do zdjęć, te zrobione wcześniej mam jak znalazł. Mam nadzieję, że teraz przez okres zimowy ponadrabiam nieco w zaległych recenzjach, dlatego dziś lakierowo i kolorowo za sprawą lakierów od Sensique Color. 


SENSIQUE lakiery do paznokci COLOR (bez toluenu i formaldehydu) - nowoczesna formuła z tefpoly®, która:
- przedłuża trwałość lakieru
- pogłębia intensywność koloru
- zapewnia efekt szklanego połysku


Lubie te lakiery od Sensique. Mają naprawdę piękne kolorki i odcienie i każdy znajdzie coś dla siebie. Wcześniej wydawało mi się, że w tych lakierach są duże pędzelki do malowania, bo z reguły wyjeżdżałam nimi na skórki, dlatego zawsze tu muszę uważać. Kiedy maluję paznokcie zawsze jestem niecierpliwa i łatwo mi wyjechać wtedy poza paznokieć, jak np. tutaj kiedy malowałam sobie do sesji. Swoja drogą też mam małe paznokcie, więc jest to uciążliwe. Numery jakie tu posiadam to 221, 222, 223, 225 i 227. Wg. mnie są to kolory na każdą porę roku. W lecie np. też możemy na kilka dni użyć coś ciemniejszego, zależy jaką mamy wtedy stylizację. Albo jak to bywa na wakacjach, możemy zaszaleć i wymalować każdy paznokieć inaczej, by było kolorowo i fantazyjnie.



Tu zamiast na lakier, aparat skupił się na kwiatkach - bywa :)


Zawsze też te lakiery podbiera mi moja mama, to są jedyne lakiery, które ona lubi. Jak spróbowała je raz, tak ciągle tylko tych używa. I choć nieraz daje jej inne, zawsze pyta o te :) Lubi wyraziste kolory właśnie jak te tutaj. Nie gustuje ona w jasnych kolorach typu ecru, czy żółcie, jedynie co to lubi brudne róże i wszystkie odcienie czerwonego, pomarańczu czy zieleni. W sumie to ja też polubiłam te lakiery za takie odcienie i cieszę się, że jest coraz więcej różnych kolorów. Jako standardowe lakiery do paznokci te trzymają się u mnie do kilku dni, pod warunkiem, że nie pracuje wtedy 'fizycznie', bo wtedy lubi coś odprysnąć. Ale i tak z ich trwałości jestem zadowolona. Na paznokciach tworzą ładne połyski, są też takie soczyste i intensywne. Barwne i kolorowe. Kolory mi się tu wszystkie podobają - może najmniej ten jaśniejszy rudawy w środku (na zdjęciu poniżej), ale pozostałe są w porządku.


Lakiery te dostępne są tylko w Drogeriach Natura, szkoda, że tego sklepu nie ma w moim mieście :( ale z tego co wiem, są dostępne też online i często są na promocji. 
Lubicie lakiery od Sensique - z serii Color?



pozdrawiam,

Donna

3 lis 2019

SENSIQUE lakiery do paznokci COLOR with tefpoly limitowana edycja minionego lato 2019.

Witam,



Tego lata wyczekiwałam nowości, jakie pojawiały się w Drogerii Natura. Było ich mnóstwo, ale mi nie było ich dane je wtedy poznać. Nie martwiłam się, bo wiedziałam, że będę kolejne i kolejne, więc coś i tak zawita do mojej kosmetyczki. Kiedy na spotkaniu blogerek w Krakowie ostatniego dnia sierpnia, zobaczyłam upominek od wspomnianej drogerii ucieszyłam się, bo były w nim kilka m.in. nowości, które tak chciałam poznać. Tym sposobem przedłużyłam sobie wakacyjne dni i we wrześniu oraz w październiku, który de facto był bardzo ciepłym miesiącem cieszyłam się kolorowymi pazurkami, dzięki letnim lakierom od Sensique z serii Color z formułą tefpoly.


SENSIQUE lakiery do paznokci COLOR with tefpoly, była to edycja limitowana na lato 2019 (bez toluenu i formaldehydu). Obecnie lakiery te także jeszcze widzę, że są w ofercie. 

Nowoczesna formuła z tefpoly: 
- przedłuża trwałość lakieru
- pogłębia intensywność koloru
- zapewnia efekt szklanego połysku

Pojemność 10 ml

228 HOT, 229 JOY, 230 IN FASHION, 231 PRETTY, 232 STYLISH, 233 FRESH, 234 HAPPY, 235 SMILE

Cena 9,99 zł Pojemność 10 ml


W całej gamie kolorystycznej jest więcej odcieni, dokładnie 8, ja mam tylko pięć. Każdma swój numer i nazwęSą one od jasnego beżu, po piękną słoneczną żółć, w kilku odcieniach, a także dość jaskrawy pomarańcz, który podczas tej minionej Naszej polskiej złotej jesieni, wpasowywał się idealnie, wśród opadających liści. Lakiery są o pojemności 10 ml, więc standardowe średnio duże. Pędzelek, choć wydaje mi się dla mnie duży, to z czasem da się go polubić. Ja tylko musiałam uważać, bo niekiedy wyjeżdżało mi się poza paznokcie i to malowanie, robiło się mało estetyczne. Nie mniej jednak przy chwili skupienia, paznokcie były piękne. Bardzo podobało mi się w tych lakierach, to że dobrze kryły, nawet już za pierwszym razem. Czy trzymały się długo? U mnie to zależało od dnia i wykonywanych czynności. Najczęściej do kilku dni były w dobrym stanie, później zdarzały się odpryśnięcia, czy małe poprawki.

 

Najczęściej gościł u mnie nr. 228. Bardzo intensywny i taki soczysty pomarańcz. Pięknie wyglądał w słońcu.


Jestem ciekawa, czy miałyście okazje pobawić się tymi kolorami bo widziałam je często na innych blogach. 

Swoją drogą na wakacjach robiłam też inne zdjęcia lakierów SENSIQUE, więc jak tylko ogarnę dysk ze zdjęciami to recenzje i wpisy będą się pojawiać.



pozdrawiam,

Donna

8 cze 2019

Korektory od KOBO - Creamy Camouflage i Sensique - High Coverage.

Witam,


Dobrych kilka miesięcy temu (bo jeszcze na jesieni zeszłego roku), poznałam kilka nowych korektorów od Kobo Professional i Sensique. Wtedy też zrobiłam zdjęcia i mogłam je spokojnie aplikować. Nie lubię używać coś mając świadomość, że napisy z opakowania mogą się zmazać, a tak już nieraz miałam i później kosmetyk nie nadawał się już do zdjęcia. Jak więc sprawdziły się u mnie poniższe korektory:
KOBO - Creamy Camouflage
Sensique - High Coverage 
zapraszam Was kochani na krótką recenzję :)


KOBO - korektory Creamy Camouflage
Kremowy korektor, który tuszuje niedoskonałości cery i neutralizuje cienie pod oczami. Jest odporny na ścieranie i nie wysusza skóry. Nawilża twarz dzięki specjalnie dobranej formule na bazie masła shea i olejku z pestek moreli. Idealny również do konturowania. 
Dostępny w trzech wariantach kolorystycznych: 
401 FAIR, 402 LIGHT BEIGE, 403 NATURAL BEIGE
Cena: 18,99 zł


Sensique - korektory High Coverage 
Długotrwały korektor kryjąco-matujący. Idealnie kryje niedoskonałości. Sprawia, że skóra jest gładka i matowa. Szczególnie polecany dla osób o cerze wrażliwej. 
Dostępny w trzech odcieniach:
1 PORCELAIN, 2 LIGHT BEIGE, 3 SAND BEIGE. 
Cena: 14,99 zł


Korektory są do siebie podobne, pod względem wyglądu, czyli aplikacja na wyjmowany pędzelek. Ich kolorystyka nie różni się, aż tak bardzo do siebie, z wyjątkiem nr. 403 od Kobo, który ze wszystkich jest najciemniejszy, ale na skórze nie wygląda on źle. Wg. mnie korektory Kobo sprawdzają się jedynie do zakrycia niedoskonałości na skórze twarzy, bo pod oczami mam wrażenie, że się zbierają, są za gęste, chyba że nakładam je w mniejszych ilościach i dobrze wklepię je gąbeczką. Nie mniej jednak porównując je, to bardziej polubiłam te z Sesique pod oczy. Ładnie wtapiaj się w skórę, zakrywają to co mają zakrywać. Oko wygląda na bardziej wypoczęte, a skóra na zdrowszą. Ja tak naprawdę bez korektora pod oczami mogę żyć i nie muszę go za każdym razem używać, ale kiedy użyję go to pewniej się czuję i zdecydowanie widać tą różnicę kiedy mam zaaplikowany korektor, a kiedy nie. Od zawsze zmagam się z 'workami pod oczami' korektor powoduje, że są one mniejsze i nie takie straszne. Jeśli chodzi o kolorystykę, to zawsze wybieram najjaśniejszy odcień, wtedy on rozjaśnia oko i nie wygląda na zmęczone. Tu z tych odcieni najbardziej polubiłam nr. 1 Porcelain od Sensique, który jest niżej na zdjęciu ;) 


A Wy używacie korektorów pod oczy, czy bardziej na niedoskonałości na skórze twarzy?

Bieżące nowości z Drogerii Natura jak zawsze na instagrmie:


Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Aldona (@goldonaa)



pozdrawiam,

Donna

13 sty 2019

Aksamitne cienie do powiek Sensitive Skin top Color eyeshadow Sensique

Witam,



W porze bardziej cieplejszej niż jest teraz obecnie pojawiły się u mnie nowe cienie do oczu Sensique Sensitive Skin top Color eyeshadow. Skorzystałam wtedy z ładniejszej pogody na zaś, by móc na spokojnie później używać i poznać nową kolorówkę. Nowości na bieżąco pojawiają się na moim instagramie, tam zbiorowo prezentuje nowinki z Drogerii Natura więc serdecznie Was zapraszam, a na blogu są już dłuższe i osobne wpisy na ich temat. 


Jest czas, że lubię mieć makijaż oka i cienie na powiekach, a są momenty, że niekoniecznie muszę mieć wymalowane oko, bo sam tusz mi wystarczy. Ale jak tu się nie oprzeć, kiedy te cienie są takie piękne. Zarówno ich kolorki jak i pigmentacja bardzo mnie urzekają. W zależności od światła cienie mienią się i to bardzo, dlatego pora karnawałowa i małe szaleństwo na oku - czemu nie :) Czy wy znacie te pojedyncze paletki i cienie Sensitive Skin Top Color Eyeshadow Sensique?

Tutaj na 1 zdj. od prawej strony są odcienie z 2 zdj. od lewej strony

SENSIQUE SENSITIVE SKIN TOP COLOR EYESHADOW
Aksamitne cienie do powiek, które charakteryzują się wyjątkową trwałością i wydajnością. Pokrywają powiekę głębokim kolorem i są łatwe w aplikacji. Polecane dla osób o cerze wrażliwej. Nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego.


Piątka cieni jakie posiadam są w kolorach ala złota, srebra i butelkowej zieleni. Cienie te wyróżniają się tym, że są aksamitne w dotyku, nie kruszą się przy nabieraniu, są też miękkie i takie przyjemne w dotyku, jakby nawilżone. Aplikacja ich odbywa się naprawdę sprawnie i fajnie. Pod tym względem jestem zadowolona, jak również to, że przez większość dnia trzymają się na powiece, nie znikając. Pigmentację oceniam na bardzo dobrą, ten błysk w świetle słonecznym - coś pięknego. Każdy wykonany nimi makijaż nabierze ładnego końcowego efektu. A oko będzie takie 'rozbudzone' W ofercie jest dostępnych ok. 20 różnych kolorów, więc każdy wybierze i znajdzie coś dla siebie.

13 black velvet, 214 crystal coral, 215 volcanic stone, 216 precious thing, 217 heather field, 218 rosy taupe, 219 summer dusk, 220 dark cocoa, 221 burned beige, 222 sapphire, 223 silver reflection, 224 golden girl, 225 rose gold, 226 pink euphoria, 227 sweet love, 228 burned orange, 229 golden apricot, 230 full of green, 231 chameleon, 232 champagne gold


Cienie te mieszczą się w plastikowych i pojedynczych opakowaniach. Ja zawsze po takie sięgam, jeśli chcę zabrać jakiś cień na wyjazd i nie muszę zabierać wtedy całej innej dużej palety. Jeden, dwa cienie w zupełności wystarczają.


Koszt takiego cienia jest w granicach 10,99 zł, ale aktualnie są na nie promocje. 
Czy Wam podobają się takie kolorki?



pozdrawiam,

Donna

28 gru 2018

Matowe róże do policzków Sensitive Skin, Perfect Blush nr. 202, 204, 205 od Sensique.

Witam,



Jestem fanką wszelakich róży do policzków (rozświetlaczy i bronzerów także), bo lubię jak moje policzki są podkreślone, promienne, a skóra wygląda na wypoczętą i zdrową. Świeżutkie moje ostatnie nowości z Drogerii Natura za każdym razem mnie miło zaskakują. Choć nie lubię mieć naraz zaczętej dużej ilości kolorówki, bo jak wiemy, powoli się ją zużywa, to jednak nowości w postaci róży do policzków mnie skusiły i poznałam wersję trzech matowych róży od Sensique - Sensitive Skin, Perfect Blush. Czy znacie może już te róże? Dajcie znać :)


W ofercie jest dostępnych pięć odcieni:
202 FANTASY, 203 ROMANCE, 204 FIRE, 205 MARSALA, 206 TERRACOTTA
Ja posiadam trzy z nich: 202, 204 i 205, a każdy z nich to koszt ok. 11,99 zł.


Producent o różach wspomina, że jest to:
Matowy róż, idealny do modelowania kości policzkowych. Pozwala uzyskać zdrowy, promienny wygląd. Polecany dla osób o cerze wrażliwej. Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.


Aktualnie trwający karnawał zmusza Nas do błyskotek, świecidełek i błysku na twarzy. Jednak na co dzień, nie każda z Pań może pozwolić sobie na szaleństwo w makijażu. Dobrym, więc wyborem jest użycie matowych róży na policzki, by je ładnie wyprofilować i nadać ładnego podkreślenia. Ja choć ostatnio lubię napigmentowane róże, tak delikatny mat dla odmiany też jest okej, ale trzeba uważać przy aplikacji, bo intensywność koloru zależy od nałożonej warstwy. Patrząc pierwszy raz na odcienie, nie widać dużej różnicy, ale na żywo tą różnice jednak widać bardziej i każdy kolor jest od siebie inny. Coś pomiędzy delikatnym różem, a brudnym różem i coś wpadającego w pomarańcz - brzoskwinię.


Do tego róże pięknie się prezentują w pudełeczku, tworząc wypiekane słoneczko. Urocze to i mi się podoba. Zawsze zwracam uwagę na takie drobne szczegóły, jak np. wygląd czy kształt produktu. Opakowania są plastikowe, podobne do cieni do oczu. Ja lubię jak róże są w takich jednych opakowaniach. Zawsze można zabrać do kosmetyczki i poprawić się w ciągu dnia, czy zabrać taki róż w podróż. U mnie matowe cienie trzymają się przez większość dnia, ale ze względu na tłustą skórę, to mat i tak w czasie dnia nie jest matem, a lekko zamienia się w niewielki błysk. Taki urok skóry przetłuszczającej się. Nie mniej jednak polubiłam te róże, a ulubieńcem stał się nr. 202 Fantasy - ten jaśniutki różowy. Świetnie nadaje skórze takiej świeżości i delikatności. Dziewczyny nie bójcie się róży (znam takie co się boją), one naprawdę ładnie podkreślają Naszą urodę :) 


  Czytałam już pozytywne recenzje nt. tych róży i ja również jestem na tak :)



pozdrawiam,

Donna

18 paź 2018

Jesienna kolorówka od Sensique: aksamitne cienie i kremowe korektory.

Witam,


Jakie są kolory tej jesieni? Piękne! O tak, zarówno na zewnątrz pogoda rozpieszcza Nas jeszcze cały czas ciepłymi promykami słońca, swoją barwną aurą, mieniącymi się złotymi liśćmi, tak i nowości od Sensique mają w swojej aktualnej ofercie również niesamowite odcienie, które spodobają się w większości dziewczyn. Spotkać tu można aksamitne cienie do powiek Creative Eyeshadows jak i zestaw kremowych korektorów maskujących niedoskonałości cery i podkładów idealnych do konturowania owalu twarzy Color Correcting Palette 02. Czy znacie może już tą kolorówkę? Jak zawsze dostępna jest ona w Drogeriach Natura, więc tylko tam jedynie można ją nabyć, a i cenowo równie świetnie się sprawdza, bo nie są to drogie kosmetyki. Zapraszam Was kochani na przegląd tych pięknych i uroczych barw jesieni od marki Sensique. 


Sensique CREATIVE EYESHADOWS
Kremowe, nieperfumowane cienie do powiek o delikatnej, jedwabistej strukturze. Nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego i są łatwe w aplikacji. Polecane dla osób o cerze wrażliwej.


Ja posiadam numerki: 
144 chocolate trio
146 color festival
149 copper luster
150 lavender haze


Dawniej mniej używałam cieni do powiek, było to tylko sporadycznie lub od czasu do czasu, teraz zdarza mi się po nie sięgać znacznie częściej i zbieram przy tym zawsze jakiś komplement. Nie mam talentu do malowania oczu, jak znane blogerki czy youtuberki. Nieraz cienie nakładam palcem i efekt mi się bardzo podoba, nie wiem jak niektóre dziewczyny siedzą i siedzą nad okiem i rozcierają, blendują, nakładają, poprawiają i tak przez kilka...kilkanaście dobrych minut ten makijaż sam oka wykonują. Nie wiem, może gdybym ja sama zajmowała się tym zawodowo to również na makijaż oka poświęcała bym tyle czasu, ale gdy rano większość z Nas się spieszy lub chce się po prostu szybko pomalować, wiem że nie będzie przesiadywała nad tym godzinami, a zrobi to szybko i sprawnie. Co innego jeśli to ma być makijaż ślubny czy na jakąś uroczystość, to rozumiem, ale na co dzień szybki makijaż i nałożenie cieni na powieki nie powinno być skomplikowane. Dlatego aksamitne cienie od Sensique są tak dla Nas przygotowane, że w jednej paletce znajdziemy, aż trzy gotowe cienie na szybki makijaż. Wg. mnie kolory w nich są bardzo dobrze dobrane. Znajdziemy czekoladowe trio, piękne odcienie lawendy, czy odważne kolory festiwalu. Cienie nie osypują się, są wygodne w użyciu. Ich trwałość jak i pigmentacja mi się podoba i większość dnia trzymają się na powiece.


Drugi produkt to zestaw kremowych korektorów. Początkowo myślałam, że to również paleta cieni, ale upss to paleta korektorów i podkładów. Kiedyś miałam już coś podobnego i nie bardzo mi się to sprawdzało. Korektory były wtedy zbite, źle się je wydostawało, były takie 'ciężkie' jakby suche i po jednej aplikacji je odstawiłam, bo nie przekonały mnie do siebie. Jak zatem spisał się ten zestaw. Dobrze! W przeciwieństwie do tamtych te są kremowe i 'miękkie' Czytając opis z tył pudełeczka, każdy kolor ma swoje zadanie i tak:
różowy – zakrywa żyłki, zielonkawe siniaki i niweluje szary odcień skóry,
niebieski – optycznie rozjaśnia piegi i plamy posłoneczne,
ciepły beżowy – rozjaśnia i uwypukla wybrane fragmenty twarzy,
brązowy – modeluje i wysmukla owal twarzy.
Jedynie co to nie mam piegów, więc niebieskiego najmniej używam. Najlepiej u mnie spisuje się odcień ciepły beżowy, nawet kolorem mi pasuje, bo nie jest za mocny ani za blady. Nawet fajna jest ta paleta, zawsze byłam przyzwyczajona do korektorów na pędzelek (takie coś jak błyszczyk), a ta paleta zaskoczyła mnie na plus. Wygodne opakowania, bo w jednym kosmetyku jest aż 4 różne odcienie, to sam powyżej z paletkami 3 w 1. 


Używacie tego typu korektorów, bądź wybieracie aksamitne cienie 3 w 1 od Sensique?




pozdrawiam,

Donna

2 wrz 2018

Pomadki Satin Touch i Volume & Shine od Sensique.

Witam,


Dziś chciałabym napisać o nowych pomadkach z serii Satin Touch i Volume & Shine od Sensique. Kolorówka ta pojawiła się w letnich nowościach w szafach Drogerii Natura. Jest tania, a tania nie musi być wcale zła, bo za jedyne 12,99 zł już można kupić sobie taką pomadeczkę. Efekty jak i jakość kosmetyku co do ceny jest bardzo dobra, więc ja jestem na tak. Zapraszam Was kochani na przegląd 6 kolorków jakie posiadam. Jestem ciekawa jaki kolor lubicie nosić u siebie na ustach i czy któraś z pomadek Wam się już spodobała?


Pomadki, pomadeczki ich piękne opakowania już na dzień dobry bardzo mi się spodobały. Przypominają mi pewne opakowania jednych pomadek niebieskich z Rimmela, więc opakowanie jest na plus. To co kryje się w środku to piękna gama kolorów. Ja posiadam 6, ale kolorków jest więcej. Na pełny przegląd pomadek zapraszam tutaj Wiem, że kolory nie oddadzą tego co na żywo, ale pomadki  wyglądają mniej więcej tak:


Znajdziemy tu jasny róż, nudziak, trochę bordowych - brudnych odcieni.


Kolorami można się bawić, są letnie dziewczęce, kolorowe. Odcienie bordowe na jesienne ciepłe dni też wpasują się w aurę. Na ustach niektóre z nich wyglądają jak błyszczyki, bo ładnie połyskują. Utrzymują się standardowo do picia, jedzenia, ale np. godzina w kościele nie naruszyła jasnej różowej pomadki nr. 231 w ogóle z ust, więc było dobrze. Konsystencja wszystkich pomadek sprawia, że usta są ładnie nawilżone i miękkie. Zapach jaki bym określiła to pomadki z serii Volume & Shine na takie cukierkowe, a Satin Touch na bardziej standardowe typowe pomadki, ale ogólnie jest się przyjemnie nimi malować, nie mając takiego dziwnego uczucia na ustach. Ostatnio ciągle noszę coś z jaśniejszych ala róży i jakby bordo-róż nr. 231 i 312.


Na co dzień do zwykłych makijaży lub do pracy do biura pomadki te nadają się idealnie, gdy chcemy, aby Nasze usta lekko podkreślić. Ja jestem z kolorków zadowolona. 





pozdrawiam,

Donna

2 sie 2018

Nowe błyszczki do ust Ultra Shiny Lips marki Sensique + informacja o wakacyjnej loterii.

Witam,


Czy lubicie błyszczyki czy wolicie pomadki? Ja różnie, bo zarówno jedne jak i drugie produkty używam na zmianę. W ofercie marki Sensique pojawiły się nowe błyszczki do ust ULTRA SHINY LIPS. Dostępne są w 12 odcieniach: 101 pink cami, 102 pure chrome, 103 candy, 104 sparkle nude, 105 sweet dreams, 106 stolen kiss, 107 icy pink, 108 magic sparkle, 109 nude dream, 110 lollipop, 111 russet, 112 dusty rose. Ja posiadam tylko kilka.


Jak widać kolorki są bardzo delikatne jeśli chodzi o odcień, ale każdy z nich bardzo się mieni i mocno lśni. Nieco są lepkie na ustach, więc nie przesadzam z ich nakładaniem. Są za to pachnące i nie czuć wg. mnie żadnego chemicznego zapachu. Uważam, że te błyszczki są dla młodych dziewcząt, nastolatek, na wakacje, na wyjazdy i na co dzień. Taki jeden mały błyszczyk zmieści się do torebki, do kieszonki, więc cały czas można go mieć przy sobie i w ciągu dnia nawilżyć sobie usta, a przy okazji nadać im blasku i błysku. Są naprawdę mega świecące. Byłam zdziwiona, że nawet długo się trzymają na ustach. Piłam, jadłam i po kilku godzinach widziałam jeszcze nieco mieniące się usta w zarysowaniach na dolnej wardze.


Błyszczki te dostępne są tylko w Drogeriach Natura i kosztują 11,99 zł.


Jeśli chodzi o Drogerię Natura to mam dla Was pewną informację. 

2 sierpnia w drogeriach Natura rusza wakacyjna loteria. Z okazji drugich urodzin programu lojalnościowego na klientów czeka aż 7500 nagród – w tym samochód osobowy Toyota Yaris Hybrid. 


Promocja skierowana jest do wszystkich uczestników programu Klub Natura, którzy od 2 do 31 sierpnia br. dokonają zakupu z kartą klubu dowolnych produktów za minimum 35 zł. Po okazaniu karty lojalnościowej otrzymają zdrapkę, którą należy następnie zarejestrować na stronie: www.loterianatura.pl. Każde zgłoszenie to szansa na zdobycie fantastycznych nagród takich, jak roboty kuchenne Bosch, sokowirówki Zelmer, suszarki Philips czy prostownice do włosów marki Rowenta. Nagrodą główną jest samochód Toyota Yaris Hybrid. 


Wśród loteryjnych zdrapek znajdą się również takie, które gwarantują nagrody natychmiastowe. Wymieniając zwycięską zdrapkę bezpośrednio w kasie, nasz sklepowy koszyk może powiększyć się m.in. o kosmetyki do włosów marki Schwarzkopf lub karty upominkowe drogerii Natura. Zdrapka kryjąca nagrodę natychmiastową również może brać udział w grze o nagrody główne. Wystarczy zarejestrować ją na stronie loterii. Urodzinowa loteria trwać będzie do 31 sierpnia. Jednak uczestnicy programu lojalnościowego przez cały rok mogą korzystać z ofert Klubu Natura. Dzięki niemu, za każde wydane 5 zł klubowicze otrzymają 10 punktów natura, a uzyskaną sumę punktów mogą wymieniać na wybrane przez siebie nagrody. 




pozdrawiam,

Donna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...