Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garett. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garett. Pokaż wszystkie posty

16 gru 2022

Mój nowy i elegancki smartwatch damski. Polecam na gwiazdkowy prezent.

Witam,



Do Świąt Bożego Narodzenia już wielkie odliczanie. Zostało nie wiele czasu na przygotowanie potraw wigilijnych i kupienie ostatnich prezentów pod choinkę. Ja bardzo lubię ten grudniowy okres, bo ten czas staje się taki magiczny, ciepły, rodzinny. Sama lubię brać czynny udział w odliczaniu dni, przygotowaniu jak i rozdawaniu prezentów, choć nie ukrywam ale dostawać też lubię, bo kto z Nas nie lubi niespodzianek, zwłaszcza w Święta. Czasem dawanie prezentów od siebie dla siebie też nie jest złe, bo przecież rozpieszczanie się jest takie fajne i może sprawiać przyjemność, chociażby jeżeli dużo się pracuje i nie ma się czasu na chodzenie po sklepach. Ostatnio dużo pracowałam, przesiadywałam non stop przy pracy biurowej, dni przeciekały mi przez palce, a ja nie miałam żadnego ruchu. Ciągłe sprawdzanie wiadomości, wydarzeń, aktualizowanie, pisanie, redagowanie - a gdzie spacery, bieganie, aktywność fizyczna? Postanowiłam to odmienić, a to za sprawą mojego nowego zegarka, a dokładnie zaprezentuję Wam mój nowy i elegancki smartwatch Garett Lady Naomi Pro, który dostępny jest w sklepie Garett. Zdecydowałam się na ten model, bo to właśnie on od razu przypadł mi do gustu, jeśli chodzi o sam jego wygląd i elegancję, jak też za mnóstwo użytecznych funkcji i właściwości jakie posiada w sobie. Dodatkowo pasuje mi do wielu stylizacji i jest ładną ozdobą na ręce. Taki smartwatch damski na bransolecie, myślę że to będzie doskonały pomysł też na gwiazdowy prezent dla najbliższej ukochanej osoby.

A jak się spisuje u mnie? Czy wart jest swojej ceny? Zapraszam kochani na dzisiejszy wpis.


Smartwatch to nie tylko zegarek, ale coś więcej. Informuje o powiadomieniach m.in przychodzących połączeniach i wiadomościach SMS oraz wiadomościach z mediów społecznościowych. To co mi się w nim podoba to tryby sportowe, które ułatwiają i przypominają o aktywności na co dzień. Kiedyś liczenie kroków wydawało mi się czymś zbędnym, bo kto by liczył kroki, dziś to normalność i chęć sprawdzenia ile faktycznie chodziliśmy w danym dniu. Czas po świątecznych smakołykach będzie lekcją sprawdzenia się i wyruszenia w trasy - no ale to dopiero po świętach. Krokomierz to super sprawa. 

Ciekawą opcją jest też monitor snu, chociaż najbardziej mi chyba zależało, aby w takim smatrwatchu był pulsometr, ciśnieniomierz i pulsoksymetr. Te narzędzia zwłaszcza u mnie są wskazane ze względu na niskie ciśnienie, więc kontroluję swój stan zdrowia każdego dnia o każdej porze.

Do zestawu dołączona jest ładowarka, którą ładuje się za pomocą usb i dotyka na takie magnesiki, które znajdują się z tył zegarka. 


Z funkcji takich technicznych, model ten jest wodoszczelny, co super mnie ucieszyło, bo czasami wchodzę do jacuzzi, basenu i chcę mieć chociażby godzinę/czas przy sobie, więc smartwach w tej potrzebie sprawdza się idealnie. Tu wodoszczelność to IP68. Pod wodą mogę przebywać nawet 1 godzinę, a oprócz wody, ten model jest mega trwały bo radzi sobie też z kurzem, pyłem i różną pogodą w różnych warunkach. Na upałach go jeszcze nie sprawdzałam, ale myślę że też da radę.

Wiele by jeszcze wymieniać funkcji jakie posiada ten model, ujęłam tylko te najważniejsze, które oceniłam i które u mnie się sprawdziły. Pozostałe 'bajery' są jeszcze przede mną do odkrycia i na pewno też mi się spodobają chociażby sterowanie muzyką w telefonie, informowanie o braku aktywności, a najbardziej mnie ciekawi zdalny aparat, bo smartfon mogę położyć w wybranym miejscu i robić zdjęcia na odległość. Myślę, że w pracy bloggera ta funkcja jest istotna.

Czy przekonałam Was kochani na taki gwiazdkowy prezent dla swojej ukochanej osoby? Dla Panów są wersje męskie, a dla dzieciaków coś dla dzieci i młodzieży. Ja uważam, że to dobry pomysł i gustowny prezent z klasą, dla zdrowia i zdrowego stylu życia.


Jeśli, więc jeszcze nie macie pomysłu na prezenty gwiazdkowe razem ze sklepem Garett mam dla Was kochani kod rabatowy na hasło: Aldona20, na -20% na wszystkie nieprzecenione produkty Garett i uwaga, uwaga będzie on ważny do końca lutego, więc jeśli ktoś nie zdąży kupić teraz, spokojnie w późniejszym okresie też może zrobić zakupy, np. już na Walentynki :)

Wiem, że gadżety, nowinki, które są w ofercie sklepu zawsze cieszą się sporą popularnością na prezenty, więc tutaj asortyment zaspokoi nawet kogoś wymagającego, czy nie zdecydowanego. Ja ze swej strony polecam też coś z kategorii beauty, bo sama mam kilka urządzeń i spisują się u mnie bez zarzutów już kilka dobrych miesięcy, jak i dość spory wybór jest samych smartwatchy, które stały się być na czasie i chyba większość już je ma, bo bardzo ułatwiają one codziennie czynności i przede wszystkim monitorują zdrowie i kondycję.


pozdrawiam,
Donna

7 lut 2022

Mezoterapia bezigłowa w domu z urządzeniem Garett Beauty Vital Skin.

Witam,



Bardzo lubię o siebie dbać, jak każda beauty blogerka. Lubię też odkrywać nowiki ze świata urody i poznawać urządzenia/gadżety do pielęgnacji skóry. Moim ostatnim odkryciem jest urządzenie do mezoterapii bezigłowej Garett Beauty Vital Skin. Uważam, że to doskonały pomysł na walentynkowy prezent od mężczyzny dla swojej kobiety, więc ten dzisiejszy wpis dedykuje zarówno Panom, żeby wiedzieli, czym zainspirować się przy wyborze niespodzianki i co potrafi sprawić radość nam kobietkom, jak i Paniom aby poznały tą fantastyczną nowość, jaka pojawiła się w ofercie sklepie Garett.

Dla wszystkich też mam specjalny kod rabatowy i na hasło ALDONA20, macie kochani od sklepu - 20% rabatu na wszystkie nieprzecenione produkty Garett Electronics w tym wszystkie nowości i będzie on aktywny do końca marca, więc jeśli nie na Walentynki to na Dzień Kobiet można coś sobie wybrać, po okazałej cenie.


Cieszę się, że pojawiają się na rynku tak wspaniałe urządzenia, które można samemu używać w domu i cieszyć się takimi samymi efektami co po wyjściu ze salonu kosmetycznego. Jeżeli tylko zabiegi będziemy wykonywać systematycznie, skóra odwdzięczy się swoim zdrowym blaskiem. Dla tych co nie wiedzą co to jest mezoterapia bezigłowa i na czym polega, już krótko wyjaśniam.

Mezoterapia bezigłowa jest to nieinwazyjny system odmładzania skóry. To sposób dostarczania do głębokich warstw skóry substancji aktywnych, celem poprawy jej kondycji, odmłodzenia, redukcji zmarszczek, cellulitu, rozstępów, wiotkości i przebarwień. Jest zabiegiem bezbolesnym, nieinwazyjnym i przyjemnym.

Dodam też, że jest ona hitem ostatnich lat, więc kto ma takie urządzenie w domu jest szczęściarzem, bo może samodzielnie wykonywać zabiegi, nie tracąc czasu ani na dojazdy, ani ponosić kosztów w salonie. Raz zainwestowanie w urządzenie pozwoli cieszyć się z wielorazowych zabiegów, gdyż w opakowaniu dołączony jest kabelek i specjalna podstawka, ładowarka do ładowania, by wszystko elegancko i sprawnie działało. Urządzenie zatem można spakować do podróżnej kosmetyczki i mieć cały czas przy sobie nawet w czasie odpoczynku. 


Urządzenie do mezoterapii Garett Beauty Vital Skin posiada 6 najważniejszych zalet:
- ma 5 trybów pracy
- posiada wibracje soniczne do 8000/min.
- stymulacja impulsami EMS
- ma fale radiowe RF oraz terapia fotonowa
- funkcja gorącego masażu
- automatyczny timer

Jest to urządzenie innowacyjne, które łączy różne technologie stymulujące skórę: wibracje soniczne, impulsy EMS, fale radiowe i terapię fotonową. Łącząc wszystkie te zalety przede wszystkim poprawia się stan cery, a w szczególności: oznaki starzenia, niedoskonałości, przebarwienia, czy blizny. Oczywiście po jednym zabiegu nie oczekujmy jakiś spektakularnych zmian w naszej skórze, to wszystko przychodzi z czasem, więc opłaca się być cierpliwym.


Mezoterapia bezigłowa Garett Beauty Vital Skin ma 5 trybów pracy:
1. Tryb oczyszczania (Clean) - Oczyszcza skórę ze szkodliwych substancji, jonów metali, zmniejsza pigmentacje oraz poprawia koloryt skóry. Działa poprawiająco na krążenie krwi.
2. Tryb Liftingu (Lift) - Przywraca elastyczność skóry, liftinguje i wypełnia zmarszczki. Stymuluje układ limfatyczny i modeluje owal twarzy.
3. Tryb (Lead in) - Spłyca zmarszczki, wysmukla owal twarzy, pozytywnie wpływa na naskórek i wchłanianie odżywek oraz płynów kosmetycznych.
4. Tryb przeciwstarzeniowy (Anti-Aging) - Poprawia pracę regeneracji kolagenu skóry, zwiększa jej elastyczność i witalność. Zapobiega przyszłemu wiotczeniu skóry.
5. Tryb usuwania trądziku (Remove acne) - Poprawia krążenie krwi, działa przeciwzapalnie i sterylizująco, skutecznie usuwa trądzik.


W instrukcji mamy tez wyjaśnione co oznaczają poszczególne światła i jakie są długości fali.
- długość fali światła czerwonego 620 nm (+/- 5 nm) - poprawia pracę regeneracji kolagenu, uelastycznia skórę. Jest odpowiednia dla luźnej lub pomarszczonej skóry.
- długość fali światła zielonego 520 nm (+/- 5 nm) - redukuje przebarwienia, piegi, plamy posłoneczne i plamy starcze. Rozjaśnia i zmniejsza istniejące piegi, poprawia ogólny koloryt skóry oraz chroni ją przed przyszłym, potencjalnym kryzysem pigmentacyjnym. Może hamować nadmierną produkcję melaniny.
- długość fali światła niebieskiego 465 nm ( +/- 5nm) - usuwa drobnoustroje oraz bakterie. Poprawia krążenie krwi, eliminuje słaby trądzik oraz usuwa pryszcze na skórze. Działa kojąco i uspokajająco na bolące i przekrwione miejsca.
- długość fali światła żółtego 590 nm (+/- 5nm) - pobudza układ limfatyczny i nerwowy, regeneruje mięśnie i pobudza układ odpornościowy. Przywraca równowagę delikatnej i wrażliwej skóry.
- długość fali światła różowego 700 nm (+/- 5 nm) - poprawia krążenie krwi i wchłanianie odżywek i płynów kosmetycznych, rozjaśnia skórę.


Jak wygląda zabieg w praktyce? Urządzenie nie jest skomplikowane, jeśli chodzi o samo jego używanie. Najpierw warto zapoznać się z instrukcją i z budową urządzenia. Na dołączonej instrukcji wszystko jasno i prosto jest wyjaśnione. Urządzenie posiada tylko dwa przyciski, więc wszystko tak naprawdę jest łatwe do opanowania na samym początku. Ja urządzenie mam od niedawna, a jestem już po kilku zabiegach. Czasem zerkam jeszcze na instrukcję, co oznaczają dane kolory, czy tryby pracy, ale wszystko jest do nauczenia i z czasem nie będzie trzeba korzystać z takiej ściągawki.

Najbardziej zainteresował mnie tryb przeciwstarzeniowy anti-aging - i tu ku zdziwieniu skóra po pierwszych działaniach urządzenia poprawiła swoją kondycję. Stała się z jednej strony taka miękka, ale też elastyczna. Zależy mi też, aby pojawiające się zmarszczki spłyciły się, więc z przyjemnością kilka razy na tydzień będę wykonywała sobie takie zabiegi.

Mezoterapia bezigłowa to zabieg bezbolesny, nawet bym powiedziała, że jest on przyjemny. Na początku proponuję najmniejszy stopień intensywności działania, a z każdym kolejnym zabiegiem zwiększać moc. Przesuwanie głowicy po skórze, zapewnia przyjemny masaż. Fajnie jakby poprosić kogoś aby za nas wykonywał tą czynność, a my np. się położyły, zamknęły oczy i oddały się relaksowi jak w prawdziwym Spa. Urządzenie samo liczy czas danego zabiegu i samo się wyłącza. Ważne też jest, aby poruszać urządzenie zawsze w kierunku od góry do dołu.


Jestem ciekawa, czy macie takie urządzenie w domu i czy miałyście już wykonywaną mezoterapię bezigłową?

I co myślicie o takim prezencie na Walentynki?
Mi kolor tego urządzenia od razu właśnie skojarzył się z Walentynkami, choć sama wybierałam kolor biały - tak pudełeczko zrobiło mi niespodziankę i w środku pojawiła się ta oto czerwień.

Gadżety/urządzenia kobiece wg. mnie zawsze są mile widziane na pomysły na prezent, więc jeśli ktoś się interesuje taką beauty tematyką, to myślę że prezent będzie strzałem w dziesiątkę niezależnie od koloru!



pozdrawiam,
Donna  

1 mar 2021

Profesjonalna mikrodermabrazja wykonywana w domu? Tak to możliwe! Polecam Beauty Pure Skin Pro od Garett.

Witam,



Lubię o siebie dbać i dobrze czuć się w swojej zadbanej skórze. Pielęgnację twarzy zawsze stawiam na pierwszym miejscu. Od czasu do czasu jeszcze przed pandemią lubiłam odwiedzać gabinety kosmetyczne, by oddać się w ręce kogoś profesjonalnego i zaufanego. Obecnie zaprzestałam odwiedzania tych miejsc, ale niewykluczone, że kiedy zrobi się bardziej 'normalnie' znów powrócę do sprawdzonych i systematycznych zabiegów na twarz. Moja tłusta skóra wymaga ciągłego i dobrego oczyszczania, by była wypielęgnowana i wyglądała na zdrową. Jak od najmłodszych lat zadbamy o cerę dobrze ją oczyszczając i nawilżając, tym dłużej będziemy cieszyć się jej dobrą kondycją.


Jakiś czas temu, pisałam, że odbyłam kurs online z Kosmetologii Estetycznej - tak się wkręciłam w ten temat, że postanowiłam w domowym zaciszu urządzić sobie mini salon kosmetyczny. Moja wiedza z kursu teraz świadomie pozwala mi dbać o siebie jeszcze lepiej. Najbardziej na kursie interesował mnie temat związany z mikrodermabrazją i tym samym zamówiłam w sklepie online Garett, urządzenie do tego zabiegu - Beauty Pure Skin Pro.


Do zestawu dołączone są zapasowe filtry i uszczelki, więc urządzenie posłuży nam na dłuższy czas lub można zawsze je dokupić.

Korzyści z regularnego oczyszczania i złuszczania martwego naskórka to podstawa przy pielęgnacji każdego rodzaju cery. Urządzenie Garett Beauty Pure Skin PRO to świetny wybór. Osobiście jestem już po kilku zabiegach i jestem mega zadowolona z pierwszy efektów. A jakie one były - zapraszam Was kochani, już poniżej Wam wszystko opiszę, ale najpierw napiszę coś o samym urządzeniu i o tym, jakie spełnia ono funkcje.

Urządzenie do mikrodermabrazji Garett Beauty Pure Skin PRO to idealny wybór dla cery problematycznej - szczególnie z wągrami, zaskórnikami i krostkami. Wspiera również odmładzanie skóry twarzy, poprawiając jej jędrność i gładkość. Delikatny masaż próżniowy pomaga zwiększać wchłanianie składników aktywnych z używanych kosmetyków, przez co możemy zaobserwować szybsze i silniejsze efekty. Światło LED w różnych kolorach dodatkowo poprawia kondycję skóry.


Urządzenie to posiada 5 poziomów mocy zasysania. Na początek warto jednak korzystać z najsłabszych ustawień, by unikać zaczerwienia i podrażnienia skóry, a z czasem przechodzić do mocniejszych etapów.

Beauty Pure Skin PRO posiada dwa kompresy:
1). ciepły, który otwiera pory i działa jak sauna na twarz
2). zimny, który zamyka pory i daje ukojenie po zabiegu

Dzięki urządzeniu można też prowadzić terapię światłem Led w trzech kolorach. Każdy kolor odpowiada za coś innego. Zielony odcień pomaga nawilżyć i rozjaśnić cerę. Światło niebieskie, zwęża pory i poprawia strukturę skóry, a światło czerwone przywraca elastyczność i sprężystość. Dodatkowa zaleta tego urządzania to aż 8 wymiennych nasadek. Ich budowa pozwala dopasować rodzaj i funkcję ssania do konkretnych potrzeb skóry – usuwania zaskórników, wygładzania, odmładzania itp.


Urządzenie do domowej mikrodermabrazji jest łatwe w użyciu i choć na pierwszy rzut oka może wydawać się nieco skomplikowane, to uwierzcie mi, szybko się można nauczyć jak się go obsługuje. Ja przy pierwszym zabiegu przyznam się, że byłam trochę niepewna i nie wiedziałam do końca, czy prawidłowo wykonam sobie sama zabieg, ale wszystkiego dowiedziałam się z ulotki dołączonej do opakowania i z poglądowego filmiku. Indywidualnie trzeba już wyczuć jak docisnąć urządzenie do skóry i dobrać poszczególne nakładki. Na początek polecam zacząć od najmniejszej nakładki i stopniowo zwiększać rozmiar, a dalej zwiększać moc. Ja póki co jestem jeszcze na etapie tym łagodniejszym, by stopniowo przyzwyczajać skórę do większej dawki mocy, że tak to napiszę, ale efekty miło mnie zaskoczyły – widoczne były już po pierwszym zabiegu. Wykonywałam go na wieczór, z racji, że bałam się, czy skóra nie będzie za bardzo czerwona, czy podrażniona, żeby miała przez noc czas na ewentualną regenerację i wyciszenie. Lekkie zaczerwienienie wystąpiło, ale nie było ono jakoś widoczne i szybko ustąpiło.


Jakie zauważyłam pierwsze efekty? Skórę oceniłam rano po przebudzeniu i przemyciu standardowo żelem. Pojawił się efekt świeżej i rozjaśnionej skóry, zwłaszcza czoło wyglądało na rozjaśnione i wygładzone. Ogólny stan cery też się poprawił. Nie była ona taka szara, a wręcz przeciwnie świeża i jasna. Miałam ochotę cały czas się uśmiechać! Przy drugim już zabiegu bardziej chciałam skupić się na usunięciu zaskórników, ale tu nad nimi muszę lepiej popracować - nie mam jeszcze tej wprawy z urządzeniem, ale wiem że wszystko przede mną, cały czas je poznaję. Co mnie cieszy, to fakt, że kiedy oczyszczam skórę, to na powierzchni nakładki pojawiają się wszystkie zanieczyszczenia, jakie w czasie zasysania urządzenie wydobywa ze skóry. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, ile jeszcze w skórze jest tego nieusuniętego naskórka, brudu kiedy myślimy, że po użyciu żelu/peelingu mamy dobrze oczyszczoną twarz. To jesteśmy w błędzie. Ja byłam w szoku, choć wiedziałam, że tak będzie. Tylko dogłębne peelingi z kwasami, czy takie urządzenia jak np. to potrafią usunąć martwy naskórek i oczyścić skórę w sposób naprawdę profesjonalny i sprawić, że za każdym razem skóra się rozjaśni i będzie aż promieniała z czystości. Da się to zauważyć nie tylko w samym wyglądzie, ale i w dotyku, gdzie skóra stanie się miękka i odnowiona. Dostaje zastrzyk promiennego blasku.

 Z urządzenia jestem bardzo zadowolona. To też spore oszczędności, bo takie zabiegi w salonach też niemało kosztują, jeśli je wykonujemy co miesiąc, a efekty są bardzo zbliżone, więc polecam Wam kochani mój sposób na aksamitną cerę z tym urządzeniem Garett.



Mam dla Was kochane, także kod rabatowy – goldona20, który uprawnia do 20% zniżki na cały, nieprzeceniony asortyment na garett.pl


pozdrawiam,
Donna 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...