Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cosmepick. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cosmepick. Pokaż wszystkie posty

28 wrz 2015

Róż w kulkach Candy Pearls od Cosmepick.

Witam,


Z firmą Cosmepick nie miałam do czynienia wcześniej, nie znałam ich produktów. Wczoraj przedstawiłam peeling do ciała, a dziś Róż do policzków Candy Pearls. Jak się spisuje i czy mi się podoba? Zapraszam na recenzję.


Opis:
"Róż w kulkach zawiera perły, rozświetlające twarz satynowym kolorem. Nadaje blasku i świeżości cerze. Dobrze się rozprowadza, nie tworząc smug, idealnie podkreślając kości policzkowe. Pasuje do każdego rodzaju cery nie powodując uczulenia czy wysuszania skóry. Za pomocą pędzla do makijażu nabieramy róż z opakowania i modelujemy twarz"


ZALETY:
* nadaje satynowy kolor i blask
* dobrze się rozprowadza nie tworząc smug
* nie wysusza skóry


Moja opinia:
Trudno mi było zrobić zdjęcia wymodelowanych policzków różem tzn. uchwycić ich podkreślenie (mój aparat źle znosi fotografowanie kolorówki, makijażu i nigdy nie zrobi ładnego zdjęcia, nawet gdy nakładałam róż na rękę - nic konkretnego nie wyszło, aby to pokazać) Dlatego postaram się opisać produkt bez zdjęć końcowych jak to wygląda na buzi, a wygląda bardzo ładnie, bo policzki są ładnie podkreślone i muśnięte zdrowym, różowym akcentem. Nie jest to róż typowy lalki barbi, ale subtelny i delikatny z połyskującymi drobinkami. Róż nie tworzy smug, a nadaje efekt, że twarz staje się wypoczęta. Kuleczki przechodzą od jasnego różu do jasno brązowych odcieni. Nabierając na pędzel (inny niż był dołączony) strzepując i nakładając na policzek efekt końcowy wygląda pięknie, a policzki podkreślone tak jak lubię. Od naszego muśnięcia decydujemy, czy chcemy delikatne policzki czy mocniejsze na wieczór, obie wersje próbowałam i obie mi się podobają. Róż generalnie długo utrzymuje się, nie rozmazuje i nie wysusza skóry. Myślę, że będzie bardzo wydajny, używając go przez większość wrześnie nie zauważyłam by coś z niego ubyło ;) Wadą jego jest zbyt mało praktyczny pędzelek, który był dołączony do niego w pudełeczku. 


Używacie róży w kulkach?



pozdrawiam,

Donna

27 wrz 2015

Odprężający peeling do ciała z kamelią japońską od Cosmepick.

Witam,


Peelingi w słoiczkach, kubeczkach, sklepowe, domowe - uwielbiam! Ostatnim moim odprężającym peelingiem który pojawił się w pielęgnacji to Kwiat Camellia Japonica od Cosmepick. Jak się sprawdził i jaki jest? Czy ma wady czy zalety? Zapraszam na recenzję.



Opis:
"Specjalnie opracowana, bogata receptura na bazie 3 olejów - z kamelii japońskiej, słodkich migdałów oraz winogron - wspomaga wyszczuplanie oraz odżywia i doskonale wygładza ciało. Wyselekcjonowane kryształki cukru usuwają zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka, poprawiając mikrokrążenie i jędrność skóry. Regularne stosowanie peelingu do ciała zapewnia uczucie wypielęgnowanej i jedwabiście gładkiej skóry, a zniewalający orientalny zapach relaksuje zmysły, odpręża umysł i wyraźnie poprawia nastrój"



Cosmepisk zamiast psychologa - hehe fajne stwierdzenie :D
od razu zapach owego peelingu poprawia nastrój i nastawienie ;)


Moja opinia:
Peeling dostajemy w okrągłym plastikowym pojemniczku. Zakręcany na zakrętkę, a pod nią mamy zabezpieczające sreberko. Po otwarciu ulatnia się ładny kwiatowy zapach. Przy dotknięciu pierwszy raz w dłonie, konsystencja oblepiła się w palce, dopiero przy kontakcie z wodą peeling zaczął delikatnie rozpuszczać swoje drobinki.


Najlepiej mi jest wykonywać peeling na sucho z naprawdę odrobiną wody, drobinki rozpuszczają się stopniowo do momentu aż same znikną. Usuwają martwy naskórek, po czym skóra robi się miękka w dotyku. Wtedy też na skórze pojawia się oliwkowa warstewka, która przy spłukaniu tworzy powłoczkę, której nie lubię, czyli słynna parafina w składzie. Peeling bardzo przypomina mi i wyglądem i działaniem lawendowy peeling z Farmony - tak sobie go skojarzyłam. Gdyby nie parafina dostałby mocne +4 Peeling ma 200 ml i kosztuje 17,00 zł. Ma bardzo ładne i przyciągające swoim wyglądem opakowanie.


Składniki aktywne:
* olej winogronowy
* olej ze słodkich migdałów
* dongbaek (tsubaki) oil
* floral nectar


Znacie ten peeling?



pozdrawiam,

Donna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...