Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hempking. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hempking. Pokaż wszystkie posty

24 cze 2022

Hempking - kosmetyki konopne z CBD.

Witam,



Lubię powracać do firm, które mają w swojej ofercie dobre, naturalne i sprawdzone konopne kosmetyki, które w ostatnim czasie zyskują na popularności. Sama od dłuższego czasu stosuje produkty i olejki CBD, a do swojej pielęgnacji cały czas wprowadzam coś na bazie konopi. Jeszcze w tamtym roku poznałam markę Hempking, która w swojej ofercie ma właśnie takie perełki. Obecnie gości u mnie Olejowy mus do ciała o zapachu różowego lotosu - wybrałam go z myślą na przesuszoną skórę łokci i kolan oraz na chłodniejsze dni, Varicare maść na naczynka dla mojej mamy, a także polecone Regenerujące serum do stóp, dla przygotowania moich stóp na okres wakacyjny. Czy znacie coś z moich propozycji? Jestem ciekawa. 


Wszystkie kosmetyki zapakowane są w kartoniki z opisami, z podanym składem, a ich szata graficzna bardzo mi się podoba, jest przyjemna, aczkolwiek skromna, nie mniej jednak uważam, że po prostu ładnie się prezentuje. Czasem opakowana te, które są o stonowanych i pastelowych barwach kojarzą mi się z naturalnym dobrym składem i tak właśnie jest. 


Varicare - maść na naczynka i naturalne wsparcie w walce z popękanymi naczynkami.
To połączenie konopi z kocanką włoską, kasztanowcem i witaminą C.

Dzięki kasztanowcowi:
- zwiększa odporność skóry na rozszerzanie się naczynek i ich pękanie,
- wzmacnia skórę poprzez działanie na naczynia krwionośne,
wspomaga walkę z uczuciem ciężkich nóg,

Dzięki kocance włoskiej:
- działa ściągająco na naczynka skórne,
- przywraca równowagę skórze,
- zmniejsza zaczerwienienia i łagodzi podrażnienia,
- pielęgnuje skórę naczynkową,
- rozjaśnia i nawilża skórę

Dzięki witaminie C:
- wspomaga skórę poprzez produkcję kolagenu,
- wspiera wygląd skóry poprzez działanie na naczynia krwionośne.

Varicare – skład INCI
Aqua, Butyrospermum Parkii Butter, Capric/Caprylic Triglyceride, Glycerin, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Olea Europaea Husk Oil and Olea Europaea Fruit Oil, Ascorbic Acid, Aesculus Hippocastanum Seed Extract, Helianthus Annuus Seed Oil, Glyceryl Stearate Citrate, Glyceryl Stearate SE, Ruscus Aculeatus Root Extract, Ricinus Communis Seed Oil, Helichrysum Italicum Flower Water, Theobroma Cacao Seed Butter, Arnica Montana Flower Extract, Cetyl Alcohol, Cannabis Sativa Seed Oil, Cannabis Sativa Seed Extract, Citrus Sinensis Oil, Benzyl Alcohol, Citrus Paradisi Peel Oil, Xanthan Gum, Citrus Limonum Oil, Dehydroacetic Acid, Citric Acid, Limonene*, Linalool*, Citral* *składnik kompozycji zapachowej.


Maść kojarzyła mi się z typowo maścią o tłustej konsystencji i specyficznym aptecznym zapachu, ale tutaj w słoiczku pojawiła się przyjemna, lekka ala musowa konsystencja, która po rozsmarowaniu na skórze szybko nawet się wchłaniała. Nie pozostawiała żadnej lepkiej tłustości. Zapach jej cytrusowy bardzo umila stosowanie, to dzięki witaminie C, która jest w składzie. Maść tą stosuje moja mama z racji na naczynkową skórę na twarzy (na policzkach). Producent zaleca nakładać w miejsca gdzie pojawiają się popękane naczynka lub są one rozszerzone i widoczne, a także w zaczerwienione miejsca, dlatego też oprócz twarzy można ten produkt stosować też w okolice obrzęku skóry np. na nogach. Słoiczek posiada 60 ml pojemności i wydaje się dość mały, ale jest tak wydajny, że spokojnie można nim cieszyć się przez dłuższy czas, bo przy aplikacji nie potrzeba dużo owej maści nakładać. Czy maść wpłynęła na zlikwidowanie naczynek, lub na poprawę zaczerwienionych miejsc? Na pewno do końca nie, gdyż pozbycie się naczynek może tylko specjalistyczny zabieg w gabinecie, jednak maść przyczyniła się do poprawy nawilżenia skóry i załagodzenie jej czerwonych miejsc. Jeśli komuś zależy na dobrej naturalnej i bezpiecznej pielęgnacji Varicare to produkt o dobrym składzie, więc sięgając po niego, ma się  pewność, że ma w sobie dopracowane naturalny skład.  


Olejowy mus konopny z CBD do ciała o zapachu różowego lotosu.

No powiem, że to cudeńko brzmi bardzo ciekawie, ale zostawię go sobie do poznania na chłodniejsze dni, kiedy moja skóra będzie potrzebowała solidnej dawki nawilżenia. Ten olejowy mus przywodzi mi na myśl, spoglądając na skład że będzie to coś z dużą dawką olejków i masła shea, więc takim nawilżaczem będę się rozpieszczać może w okresie jesiennym. Na pewno dam znać jak tylko poznam bliżej ten kosmetyk, a może Wy go już znacie i coś o nim mi opowiecie?


Regenerujące serum do stóp z CBD o zapachu drzewa herbacianego

Jeżeli czujesz potrzebę intensywnej regeneracji, odżywienia i ukojenia skóry na Twoich stopach to skoncentrowane i pełne naturalnych maseł oraz olejów serum do stóp z CBD sprawi, że w krótkim czasie osiągniesz efekt jak po profesjonalnym pedicure. Bogata formuła bazująca na nierafinowanym maśle Shea w połączeniu z olejami z winogron i oliwek przynoszą natychmiastowy efekt dogłębnego nawilżenia. Formuła serum do stóp z CBD bogata w emolienty, a także masła cupacu i kakaowe sprawiają, że stopy w krótkim czasie odzyskują optymalny poziom odżywienia, są gładsze, idealnie natłuszczone i gotowe, by iść z Tobą przez kolejne dni. Sztandarowy składnik jakim jest CBD w połączeniu z olejem z drzewa herbacianego i miętą polną zapewniają efekt regeneracji wszelkich ran, podrażnień, otarć czy odcisków, a przy tym działają antybakteryjnie, przeciwgrzybiczo i przeciwzapalnie. Produkt sprawdza się w przypadku normalnej skóry stóp, ale także w problemach grzybicznych, łuszczycy czy nadwrażliwości na niskiej jakości obuwie. Gęsta i treściwa konsystencja sprawia, że serum do stóp z CBD otula stopy i przez długi czas jest wyczuwalny na skórze – ziołowy zapach ma również właściwości lekko chłodzące, dzięki czemu nasz krem możesz stosować również w trakcie upałów.

Sposób użycia konopnego serum do stóp:
Serum do stóp z CBD nakładaj na oczyszczone i suche stopy w zależności od potrzeb. Pozostaw do wchłonięcia. Jeżeli chcesz wzmocnić efekt pielęgnacyjny nałóż na stopy grubą warstwę i ubierz bawełniane skarpetki na noc.


To serum do stóp zrobiło na mnie bardzo miłe i pozytywne wrażenie. Zostało mi też polecono i ja sama teraz mogę go polecać innym, bo sprawdziłam u siebie i jestem z niego mega, mega zadowolona. Lubię jak produkty do stóp są właśnie w takich ciemnych pojemniczkach, bo z łatwością wydostaje się z nich konsystencja. Jest to też produkt czysto naturalny, więc prawidłowym sposobem aplikacji powinno się go nabierać specjalną drewnianą szpatułką, co oczywiście firma zapewnia. U mnie nie załapała się do zdjęcia, ale mam :) Serum (jak i inne kremy) i tak zawsze nakładam czystymi rękami, więc mam to na uwadze. 


Serum przynosi bardzo szybkie efekty na stopach. Ja nie mam jakoś bardzo zniszczonej skóry na piętach, ale zawsze podchodzę do tego tak, że mogłoby być lepiej. Skóra jest zadbana, nawilżona. Konsystencja szybko się wchłania, ale jeśli chcemy nanieś sobie grubszą warstwę np. na noc, trzeba chwile jednak odczekać. Myślę też, że dobrym rozwiązaniem byłoby przed nakładaniem tego serum wykonać sobie peeling stóp lub użyć zwykłego pumeksu usuwając zrogowaciały naskórek. Podoba mi się, że po posmarowaniu czuć przyjemny chłodek na skórze.


Macie swoich ulubieńców ze sklepu Hempking?




pozdrawiam,
Donna

15 lis 2021

Kosmetyki konopne z CBD - ciesz się pełną blasku skórą. 3 ulubieńcy ze sklepu Hempking.

Witam,



Lubię odkrywać nowe sklepy i poznawać nowości. Niedawno takim moim odkrytym sklepem był Konopny sklep Hempking, który posiada produkty z konopi, które to ostatnimi czasy stają się mocno popularne i mają coraz to większą rzeszę swoich zwolenników. Mnie w owym sklepie zainteresował oczywiście dział z kosmetykami, które są w 100% naturalne i wegańskie z certyfikowanym CBD!

Kosmetyki CBD Hempking doskonale sprawdzają się podczas codziennej pielęgnacji skóry. Nadają się do każdego rodzaju skóry, w szczególności do skóry suchej i wrażliwej, a także dotkniętej takimi problemami jak egzema, łuszczyca czy AZS.
Kosmetyki są w 100% naturalne, niepodlegającym żadnym modyfikacjom genetycznym, o nieskazitelnej czystości biologicznej.
Kannabinoid CBD pozyskujemy wyłącznie ze sprawdzonych upraw, na których nie są stosowane żadne środki chemiczne.

Kochani mam też dla Was miłą niespodziankę i na hasło: goldonna20 macie rabacik -20% w sklepie, ale poza waporyzatorami, zestawami i kategorią last minute.
Kod ważny do końca roku! Warto skorzystać z takiej okazji :)

Ja poznałam 3 fantastyczne produkty, których zapachy sprawiają, że są to kosmetyki do jedzenia. Uwielbiam pielęgnację, która pozostawia piękny zapach na skórze!

Polecam m.in:
Budyniowy peeling konopny z CBD do ciała
Naturalny dezodorant konopny z CBD o zapachu wanilii i kwiatów Ylang Ylang
Konopny peeling do ust z CBD z pomarańczą


BUDYNIOWY Peeling do ciała konopny z CBD - jest on cukrowy, wegański, nie zawiera mikroplastików. Cudownie pachnie wanilią, drobinki cukru rozpuszczają się w czasie masażu pod wpływem ciepłych dłoni, w ten sposób usuwają martwy naskórek. Jest to przyjemne drapanko, ale nie podrażnia ono skóry, chyba że masaż wykonamy na sucho i mocniej przyciskając, to skóra może stać się lekko zaczerwieniona. Dodatkowo olej Monoi nawilża skórę, która staje się miękka i gładka w dotyku. Po takim zabiegu nie był mi już potrzebny później balsam, bo skóra była odpowiednio nawilżona. Kocham wszystkie peelingi do ciała, poznaje mnóstwo, ale ta budyniowa wersja stała się moją ulubioną na listopadowe dni. Dla zainteresowanych peeling ten pozostawia tłustą warstewkę, za którą nie przepadam, ale w tym peelingu nie jest ona aż taka tłusta, więc toleruję ją. Zapach mimo wszystko rekompensuje wszystko - jest po prostu otulający śmietankowo-budyniowy, kremowy, piękny, cudowny! Dawno nie miałam tak wspaniałego peelingu do ciała.


NATURALNY Dezodorant konopny z CBD o zapachu wanilii i kwiatów Ylang Ylang - dezodorant w takiej kremowej formie w słoiczku mam pierwszy raz i okazał się być rewelacyjny. Zawiera on CBD oraz pozostałe fitoskładniki. Jest to produkt wegański a w składzie posiada 100% naturalnych składników. Obawiałam się, że może nie działać, pozostawiać plamy, ale nic z tych rzeczy. Dezodorant aplikowałam ręką (miałam szpatułkę, ale lepiej mi było po prostu aplikować palcami) Konsystencja nie spadała, szybko się wchłaniała. Skóra pod pachami przez dzień była sucha i czysta, nic się nie lepiło. Dezodorant niwelował zapach potu - naprawdę! Pod tym względem wielkie wow. Zaraz po aplikacji miałam wrażenie, że dezodorant lekko odświeża, to plus, lubię takie uczucie. Ochronę odczuwałam przez cały dzień, dlatego moja ocena tego dezodorantu to 10/10. Jedyny minus szkoda, że produkt jest w słoiczku, a nie w aplikatorze, gdzie się wysuwa i ta aplikacja jest bardziej higieniczna. 


Konopny Peeling do ust z pomarańczą - to idealny produkt do pielęgnacji ust w okresie jesiennym, jako pierwszy krok w zadbaniu o usta, kiedy w tym okresie stają się bardziej przesuszone, popękane itp. Peeling super usuwa delikatny martwy naskórek, ma formę cukrową, która stopniowo się rozpuszcza w czasie masowania. Po zniknięciu 'cukru' na ustach pozostaje przyjemna nawilżająca powłoczka, która daje efekt jak nawilżająca pomadka. Peeling przynosi ukojenie i odżywienie. Usteczka są mięciutkie i za każdym razem przy stosowaniu tego peelingu są zadbane.


Kochani lubicie produkty konopne? Jeśli tylko kochacie peelingi polecam Wam wypróbować budyniowy peeling do ciała (zakochacie się w zapachu), czy też pomarańczowy peeling do ust, który świetnie wygładza i natłuszcza usta. Dezodorant w kremie był dla mnie nowością, która bardzo zaskoczyła swym pozytywnym działaniem. Na wszystkie produkty mówię zdecydowanie tak! Opisy poszczególnych produktów znajdziecie na stronce producent, zachęcam do zajrzenia tam :)


A może już coś próbowałaś/łeś ze sklepu Hempking i polecasz inne perełki warte poznania?




pozdrawiam,
Donna 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...