Witam,
Ach jaka szkoda, że to nie pora na leniwe popołudnia przy ogrodowym grillu, z chrupiącą kiełbaską, rumianym boczkiem i aromatyczną sałatką pełną musztardowych akcentów… Ale nic straconego! Bo nawet w domowym zaciszu smak dobrej musztardy potrafi stworzyć klimat, który choć na chwilę przeniesie nas myślami do ciepłych, letnich wakacyjnych wieczorów.
U mnie królują kanapki z wyrazistymi dodatkami, śniadania w stylu keto z talerzem pełnym różnorodnych boczków, kabanosów i świeżych warzyw, a także sałatki z aksamitnym, miodowo-musztardowym dressingiem… i właśnie w takich kompozycjach odkrywam nowe smaki, które w ostatnim czasie poznaje od WOM Parczew.
Muszę przyznać, że to był strzał w dziesiątkę.
Musztardy zapakowane w eleganckie, solidne boxy prezentują się naprawdę imponująco i już na pierwszy rzut oka zapowiadają wyjątkowe doznania kulinarne.
Razem ze mną są:
- musztarda kremska delikatna, idealna do codziennych kanapek
- musztarda sarepska klasyczna, o pięknie zbalansowanym ostrzejszym aromacie,
- musztarda stołowa uniwersalna i niezawodna w każdym domu,
- musztarda chrzanowa z charakterem, świetna do mięs i jajek
- musztarda miodowa subtelnie słodka, idealna np. do sosów,
- musztarda francuska z całymi ziarnami gorczycy, elegancka i smaczna
- a także ocet spirytusowy 10%, który świetnie sprawdzi się choćby do świątecznych, domowych zimnych nóżek z kurczaka.
Wpis przy współpracy reklamowej z marką WOM Parczew.
#współracareklamowa
Dajcie znać kochani, która musztarda najlepiej sprawdza się w Waszej kuchni na co dzień, a którą traktujecie jak mały, kulinarny luksus?
pozdrawiam,
Donna




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuje za każdy napisany komentarz :)
Osobiście usuwam wszelaki spam!