10 sty 2017

Recepta na zmarszczki razem z Clinic Way Dr Ireny Eris.

Witam,


Kiedy przekroczyłam magiczną trójkę z przodu kilka lat temu, najwyższy czas by pomyśleć nad czymś konkretniejszym do pielęgnacji przeciwzmarszczkowej. Moja recepta na zmarszczki będę celebrować razem z apteczną serią dermokosmetyków Clinic Way od Dr Ireny Eris. Dziś pierwsze wrażenia o dwóch produktach jakie zagościły w mojej pielęgnacji. Mowa będzie o:


"Dermokapsułki witaminowo-rewitalizujące na twarz i szyję to zaawansowany, lipidowy koncentrat podany w pojedynczych kapsułkach jako 30-dniowa kuracja pielęgnacyjna. Polecany do użycia w każdym wieku, w celu szybkiej regeneracji skóry zmęczonej, odwodnionej, przesuszonej czy profilaktycznie, przeciw procesom starzenia. Działa jak "mikro-impuls" energetyzująco-regenerujący skórę oraz zwalczający oznaki jej starzenia. Każda kapsułka zawiera precyzyjnie odmierzoną porcję silnie działających składników aktywnych o synergicznym działaniu, opracowanych w celu intensywnego odżywienia, rewitalizacji i głębokiego nawilżenia wewnętrznych warstw skóry. Specjalna, wysoko zaawansowana formuła, zamknięta w jednorazowych kapsułkach, w celu zachowania najwyższej jakości stężenia substancji czynnych, zawiera:
Rewitalizujący, biozgodny koncentrat witamin A, C, E o najwyższej jakości farmaceutycznej - synergiczne połączenie składników antyoksydacyjnych i przeciwstarzeniowych, które wykazują silne zdolności naprawcze. Stymulują procesy odnowy komórek, rewitalizują komórki, zwiększają syntezę kolagenu, ujędrniają wiotkie tkanki i usprawniają krążenie, zapewniając pełnowartościową pielęgnację. Skóra odzyskuje elastyczność, witalność i młody wygląd.
Biomimetyczny koncentrat lipidowy – intensywnie nawilżający, który aktywuje proces nawodnienia w głębokich warstwach skóry. Bogaty w oleje, otrzymywane z roślin Brassica i Pyrus Malus, odbudowuje warstwy hydrolipidowe, chroniąc skórę przed odwodnieniem. Łagodzi podrażnienia i działa przeciwzapalnie. Skóra szybko się regeneruje, jest optymalnie odżywiona i ujędrniona, a zmarszczki, powstałe wskutek przesuszenia, ulegają wygładzeniu"


Dla jakiej skóry są owe kapsułki rewitalizujące? Dla każdej, suchej, dojrzałej, delikatnej, skłonnej do podrażnień, do zmarszczek, do skóry wrażliwej i skłonnej do przesuszenia. 
Składnikami aktywnymi są: witamina E , witamina C, witamina A, olej z pestek jabłka.


Moja opinia:
Kapsułki rewitalizujące Clinic Way są przeznaczone powyżej 25 roku życia. Są to moje drugie tego typu kapsułki do pielęgnacji, ale pierwsze z Clinic Way Dr Ireny Eris. Pierwsze użycie ich na twarz było przyjemnym doświadczeniem. Bardzo łatwo się je aplikuje. Kapsułkę należy przeciąć i wydostać z niej konsystencję, która jest w postaci bezbarwnego olejku, a na skórze zamienia się w matujący ochronny film. Owa konsystencja nie lepi się, nie tłuści twarzy. 1 kapsułka to 1 aplikacja na jeden raz. Na twarz i szyję. 


Na skórze kapsułka rewitalizująca bardzo ładnie się wchłonęła. Poczułam różnicę w dotyku jak i w samym wyglądzie skóry niż po innych tradycyjnych kremach przeciwzmarszczkowych. Skóra stała się matowa (choć jestem posiadaczką tłustej skóry) ale też co mnie zaskoczyło dobrze nawilżona. Jeszcze kilka dni temu, kiedy moja twarz była narażona na wielkie minusowe temperatury, gdzie nabawiłam się mega przesuszonej skóry zwłaszcza na nosie - po kapsułce jak i masce nawilżenie tymi preparatami natychmiast przyniosło mi ulgę. 


Po wchłonięciu kapsułki tak jak sugeruje producent należy nałożyć krem pielęgnacyjny. W moim przypadku był to krem nawilżający matujący krem-mus z witaminą E na dzień i na noc do cery mieszanej i tłustej Lirene.
Do tej pory zdążyłam użyć tylko kilka sztuk i ocenić pierwsze wrażenie - jak dla mnie już po dwóch kapsułkach zauważyłam:
- bardzo dobre nawilżenie, co w zimie dla mnie jest bardzo ważne
- skóra stała się widocznie odżywiona (dostała dobry zastrzyk witalności i regeneracji)
- stała się miękka w dotyku
 


Podsumowując same kapsułki: to podoba mi się ich forma, która jest wg. mnie bardzo higieniczna. Ilość kapsułek jest wystarczająca na miesięczną intensywną kurację, jeśli chcemy wyraźnie poprawić wygląd i kondycję skóry to jedna kapsułka na noc przez miesiąc. Jeśli chcemy profilaktycznie stosować preparat producent zaleca stosować 2-3 razy w tygodniu.



By dopełnić pielęgnację warto sięgnąć też po maskę - Hialuronowe wygładzenie dermomaska przeciwzmarszkowa 1°+ 2°
W obecnej pielęgnacji częściej sięgam po coś nawilżającego i matującego niż przeciwzmarszczkowego, więc to dobra okazja by nadrobić zaległości i dać skórze coś innego.


"Dermomaska przeciwzmarszczkowa koi i łagodzi podrażnienia, nawilża, niweluje ślady zmęczenia, a jednocześnie skutecznie walczy z procesami odpowiedzialnymi za powstawanie zmarszczek ekspresyjnych i elastotycznych poprzez:
Hialuronian – składnik o silnym działaniu nawilżającym, stymulującym regenerację i formowanie się nowych komórek skóry. Dzięki właściwościom wiązania dużych ilości wody, silnie nawilża i wygładza skórę oraz chroni ją przed wysuszeniem. Skóra pozostaje elastyczna i jędrna.
Ekstrakt ze złotej algi – biologiczny czynnik ochronny, odpowiedzialny za ochronę i regenerację komórkową DNA. Odbudowuje i wzmacnia barierę lipidową skóry. Blokując wydzielanie mediatorów stanów zapalnych zmniejsza nadwrażliwość skóry, przyspieszając proces regeneracji. Wraz z wit. E chroni przed działaniem wolnych rodników odpowiedzialnych za starzenie się skóry.
Reakywaor odnowy skóry FGF1 LMS™ z technologią transportu dermalnego Lipo-Sphere – hamuje proces starzenia skóry uruchamiając silną i długotrwałą reaktywację procesów odnowy na trzech poziomach.
Aqua Calcis – farmakopealna woda wapienna, o właściwościach antyseptycznych, kojących i łagodzących podrażnienia"


Moja opinia:
Maski użyłam raz, więc moje spostrzeżenia nie będą na pełną recenzję owego produktu, ale tylko to co udało mi się zauważyć i odczuć po pierwszym użyciu. Konsystencja maski jest łagodna i delikatna. Niewielką warstewką pokryłam oczyszczoną skórę twarzy. Maskę pozostawia się na 20 minut do wchłonięcia. Nadmiar można wklepać opuszkami palców lub usunąć zwilżonym wacikiem. Ja maskę wklepałam, bo nie miałam pozostałości z nadmiaru, dopiero gdzieś tak po kilku godzinach gdy szłam do wieczornej pielęgnacji umyłam normalnie twarz pod wodą używając pianki z Pharmaceris T. Skóra stała się odżywiona i zregenerowana, dobrze też nawilżona i lekko wygładzona. Więcej szczegółów nie zobaczyłam. Choć sama w sobie maska jest łagodząca i koi skórę.


Mam nadzieję, że oba kosmetyki stosowane regularnie i systematycznie po ponad miesiącu czasu, dadzą lepsze rezultaty, niż po pierwszym wrażeniu. Choć to okazało się być w porządku, bo żadnych uczuleń, czy innych reakcji czerwonej skóry, wysypki, moja skóra nie odnotowała. 

Miałyście okazję poznać już te apteczne dermokosmetyki?



pozdrawiam,

Donna



10 komentarzy:

  1. Moje pierwsze wrażenia również sa na plus;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Interesująca seria. W tym roku kończę 30 lat ale od dawna dbam o ochronę przeciwzmarszczkowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dobrze, im wcześniej się zacznie tym dłużej będziemy mieć zdrową, zadbaną i piękną skórę :)

      Usuń
  3. Kusząca seria :o) A najbardziej kapsułki :o)

    OdpowiedzUsuń
  4. chętnie bym się w te kapsułki " rybki " zaopatrzyłą ! :) Uwielbiam taką formę kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam produktów tej firmy, kiedyś mnie kusiły, ale są za drogie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja takich kosmetykow nie uzywam. Po prostu nie mam takiej potrzeby.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzisiaj pełno o nich na blogach :D Ale te kapsułki są kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kapsułki bardzo fajnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy napisany komentarz :)
Osobiście usuwam wszelaki spam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...