31 sty 2017

Pudry brązujące Sensique: 107 Natural Tan, 108 Medium Bronze, 109 Ultra Bronze, 110 Golden Brown.

Witam,



Na jednym ze spotkaniu blogerek jeszcze w tamtym roku wśród upominków znalazłam cztery odcienie pudrów brązujących Sensique, było też głośno o nich na blogach. Fajnie, bo mogę zapoznać się i wybrać odpowiedni dla siebie kolor i odcień, pasujący do mojej karnacji. Pudry używam, ale są to produkty, które przeważnie są bardzo wydajne i czasami rzadko kiedy je skończyć do końca, a jak ma się kilka i używa na zmianę to też ciężko zużyć taki puder w ciągu 12 miesięcy. Owe produkty zagościły u mnie po raz pierwszy, nigdy wcześniej ich nie miałam, bo też rzadko używam czegoś z tej firmy. Są tanie, w plastikowym opakowaniu i takie uważam, że nastolatkowe/dziewczęce, ale wypróbować je może każdy.


"Delikatny puder o jedwabistej konsystencji, świetnie modeluje owal twarzy, pozwala uzyskać efekt słonecznej opalenizny i zdrowy koloryt cery. Formuła z olejkami jojoba oraz aloe vera. Idealny do korygowania makijażu oraz konturowania twarzy" - tak mówi o pudrach producent. 


Moja opinia:
Odcień, który mi przypasował to 107 Natural tan na ten moment pory roku. Jest taki delikatny i leciutko opalony, z tych czterech pudrów jest najjaśniejszy. Cóż mogę o nim powiedzieć? Jest matowy, bez drobinek i ładnie wykańcza makijaż. Aplikacja jest bardzo szybka i prosta, nie osypuje się z kabuki. Wytłoczone słoneczko jest urocze ☀ niby nic takiego, a jednak... 


107 Natural Tan
108 Medium Bronze
109 Ultra Bronze
110 Golden Brown  


Przy lekkim muśnięciu kabuki, puder nie pozostawia żadnych smug czy plam na skórze. Puder ładnie tuszuje niedoskonałości i nadaje takiej lekkości na twarzy. To zdrowy i promienny akcent. Jest bezzapachowy, co trochę mi przeszkadza, bo do tej pory używałam np. pudry z Lirene, które są pachnące i czuję na twarzy taki powiew delikatnego zapaszku. Cóż :) Ale jego plus jest taki, że trzyma się na skórze prawie przez cały dzień (lekkie poprawki w ciągu dnia, w miejscach tam gdzie się świecę i jest OK!) 
Myślę, że każdy wybierze z pośród czterech wariantów odpowiedni dla siebie odcień. Jak na początek przygody z makijażem i konturowaniem uważam, że te pudry są odpowiednie, bo przede wszystkim są tanie i dostępne w Naturze. Szkoda, że tak rzadko mam do tej drogerii dostęp, bo na pewno bym miała okazję częściej coś poznawać z tej firmy. 


Używałyście już owych pudrów? jeśli tak to jaki odcień?



pozdrawiam,

Donna



11 komentarzy:

  1. mam 108 i jest dla mnie zbyt pomarańczowy ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza się 108 jest taki hmm ceglasty

      Usuń
  2. Ja mam puder rozświetlający od Lirene. Leciutki oraz delikatnie rozświetla

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno już nie zaglądałem do tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam jeden odcień, ale na mojej twarzy daje słaby efekt.

    OdpowiedzUsuń
  5. przyznam, że nigdy nie miałam styczności z tą marką :)
    obecnie bronzerów używam z Kobo i jestem nimi zachwycona ... polecam jak będziesz miała okazję przetestować <3

    JustynaPolskaFashion&MakeupArtist

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja już zupełnie porzuciłam pudry kolorowe na rzecz transparentnych.

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie chyba każdy z tych odcieni by odpowiadał, przynajmniej mam takie wrażenie patrząc na zdjęcia. nie miałam niczego tej marki jak na razie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojj powiem szczerze że nie pamiętam kiedy coś od nich miałam ! :o

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś używałam pudru matującego z Sensique. Teraz używam innych, ale moja siostra nadal sięga po ten z Sensique i jest zadowolona ;) Można tam spotkaćperełki za niewielkie pieniądze ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe czy któryś byłby odpowiedni dla mnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy napisany komentarz :)
Osobiście usuwam wszelaki spam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...