22 gru 2019

Świąteczne spotkanie blogerek w Krakowie, cz 1 relacja.

Witam,



W gorączce przedświątecznej atmosfery, tydzień temu 15 grudnia wybrałam się na spotkanie blogerek do Krakowa. Spotkanie to odbyło się w tradycyjnym gronie moich 5 przyjaciółek-blogerek: Mariola, Kasia, Kasia, Kornelia, Dominika, z którymi spotykam się już od jakiegoś czasu, a do grona dołączyła także Ania.

Tak jak ma się to w Naszym zwyczaju, ponownie połączyłyśmy wspólnie siły przy organizacji tego wydarzenia,  zorganizowałyśmy sobie czas, miejsce, by przez chwile odpocząć od bieganiny i codziennych obowiązków. Grudzień miesiąc świąteczny i magiczny, więc to najlepszy czas właśnie na takie spotkania. Nasze kameralne Eventy są wyjątkowe, szalone ale też jak zawsze bardzo miłe i sympatyczne. To różniło się od dotychczasowych, ponieważ do damskiego grona dołączyli też Panowie (chyba nikt się tego nie spodziewał hehe),  więc tylko przez chwile tak mi się wydawało było tak nie babsko, ale z każdą chwilą było coraz lepiej. Spotkanie rozpoczęło się o godz. 14:00 jeszcze za widoku w Restauracji Zielone 13 w Krakowie, a skończyło już jak pojawił się wczesny wieczór i za oknem zrobiło się ciemno.


W tym dniu i w tym miejscu odbywało się także inne "zamknięte przyjęcie" czyt. Chrzciny, więc w lokalu było trochę tłoczno i głośno. Również na jedzenie czekało się dłużej, ale obsługa robiła co mogła, by wszystkich ugościć. Warto było czekać, bo jedzenie było pyszne, a ja pizze zamówiłam na wynos.


Po zamówieniu gorących i zimnych napoi, oraz jedzonka miałyśmy czas na rozmowy nie tylko te z branży beauty, ale i rozmowy na tematy prywatne. W między czasie każda z Nas rozdała upominki od partnerów biznesowych, które były dla Nas niespodzianką, więc mogłyśmy się nacieszyć nowościami jakie pojawiły się niedawno w asortymencie. Tu nie robiłyśmy zdjęć, przynajmniej ja, bo nie było na to miejsca, by rozłożyć paczuszki chociażby do fotografii. No szkoda :( Ale o tym co dostałyśmy, napiszę jak zawsze w osobnym wpisie :) I już z tego miejsca bardzo dziękuję wszystkim firmom za piękne upominki, życzenia świąteczne i nowości nie tylko te kosmetyczne, ale i za ciekawe książki, pachnącą świeczkę, kosmetyczkę, szczoteczkę do twarzy, rajstopy... itp. Na stories można było już zobaczyć co przywiozłam ze sobą do domu, a było tego naprawdę dużo. 

Czas zawsze na takich spotkaniach szybko mija, więc szkoda że musiałyśmy się rozstać. Ale mimo to naładowałyśmy pozytywnie baterie i już zaplanowałyśmy kolejne spotkanie przy kawce i dobrym, smacznym jedzonku w nowym roku. Dziewczynki, dziękuję Wam za spotkanie. Fajnie się było znów zobaczyć. Ściskam mocno.

A to właśnie jest 'nowa' Ania i pozostałe krejzolki (no nie wszystkie) :* 



pozdrawiam,

Donna

20 gru 2019

Pachnący zestaw Love Elixir od Bi-es na święta.

Witam,



Zestawy kosmetyczne zarówno damskie jak i męskie cieszą się najbardziej popularnością wśród kupowanych upominków na Święta. To je spotykamy najczęściej w grudniu na sklepowych półkach w drogeriach kosmetycznych i nie tylko. W tym czasie, także firmy komponują tak owe zestawy, by pasowały pod względem zapachu jak i pod względem przeznaczenia z tej samej linii. W tym roku takie różnorodne zestawy dla Pań przygotowała marka Bi-es. Fajnie, że miałam okazje sama taki zestaw poznać, bo jak wiecie kocham nowe zapachy...

 Zapraszam Was kochani na wpis, w którym przestawię, co kryło się w ładnie zapakowanym pudełeczku-boxie od Bi-es. 


Mój zestaw zapachowy to Love Elixir w skład, którego wchodzi woda perfumowana o dużej pojemności 100 ml, mała perfumetka o pojemności 12 ml idealna do torebki i wyjazdy, oraz miniaturkowy żel pod prysznic o pojemności 50 ml - także ciekawa forma do poznania pod prysznic w czasie krótkiej podróży. 
 

Świeża kompozycja zapachowa, dla energicznej i zarazem zmysłowej kobiety. Zestawienie słodkiego zapachu gruszki z lekko gorzką lukrecją oraz świeżym kwiatem pomarańczy tworzy tę kompozycję bardzo charakterystyczną. Nie sposób obok niej przejść obojętnie! 

Nuty głowy: gruszka, kawa, różowy pieprz
Nuty serca: jaśmin, kwiat pomarańczy, lukrecja
Nuty podstawy: wanilia, patchuli, drzewo cedrowe


Bardzo spodobały mi się opakowania tych produktów, to one przykuły moją uwagę już na samym początku. W ciemno zmysłowej eleganckiej tonacji czarno-bordowo-fioletowego boxu, wynurza się iście złoty akcent świątecznego nastroju i klimatu. Urocze opakowanie żelu pod prysznic w ala złote gwiazdeczki są przepiękne i takie magiczne. Hmm opakowania to jednak nie wszystko, bo co kryją one w środku? Dla mnie Love Elixir pachnie słodko, ale też jest to zapach ciepły i zmysłowy, z nutą delikatnej świeżości. Śmiało mogę powiedzieć, że pierwsze nuty są tu gruszkowe, a całość otulona wanilią i patchuli.


Przedstawiłam tylko jeden wybrany zestaw, ale w ofercie jest cała masa innych różnych zapachów. Gdzie je można kupić? Już podaję listę sklepów: Hebe, Natura, Jawa, Jasmin, Drogerie Polskie, Sekrety Urody, Laboo, oraz Auchan i Carrefour i na stronce online w sklepie Bi-es. Cena zestawów nie jest droga. Jest pomiędzy ok. 33 a 50 zł. Myślę więc, że spokojnie można podarować komuś na prezent właśnie taki niedrogi upominek. Zwłaszcza kiedy rodzinka jest duża i każdego chcemy czymś obdarować :) 



Co myślicie o takich zestawach?
Szkoda tylko, że zapachy są tu podobne, wolałabym np. inną nutę zapachową małej perfumetki :)




pozdrawiam,

Donna


19 gru 2019

Ciasta i desery. Gotowanie krok po kroku. Wyd. RM.

Witam,



Święta coraz bliżej, w większości domów unosi się zapach pieczonych pierniczków, ciast, ciasteczek i słodkich wypieków. Ja odnajduję się w kuchni i coś tam upichcić potrafię z potraw, ale jeśli chodzi o pieczenie słodkości, tu już nie wychylam się na przód, bo rzadko coś mi wychodzi smacznego. Nie potrafię piec np. jak moja siostra pysznego mazurka, sernika czy keksa. Nieraz ją podglądałam w 'akcji' i niby to nie takie trudne, ale sama się nie odważyłam jeszcze na świąteczne wypieki. W tym roku, postanowiłam to zmienić i również zaskoczyć, na początek czymś prostym. Pomogła mi w tym przecudowna książka Ciasta i desery krok po kroku z wydawnictwa RM, która kryje w sobie podstawowe proste i nieco te trudniejsze przepisy na pyszne ciasta i desery. Jest pięknie wydana, opisana i łatwo można się w niej odnaleźć. Oprócz tej książki, z wydawnictwa poznałam też dwie inne pozycje, już z innych kategorii tematycznej, ale o nich już niedługo.


Autor: Marianne Magnier-Moreno
Liczba stron: 192
Format: 192x238 mm
Oprawa: miękka 
ISBN: 978-83-7773-440-7
Wydawnictwo: RM
Rok wydania: 2015 
Kochani, książka jest genialna. Jeszcze tak prostej książki na przepisy ciast, deserów, kremów, mas nie miałam. Tu każdy przepis posiada zdjęcia składników, co ile w danym przepisie trzeba użyć. Pokazane są miarki, proporcje - no naprawdę super! Dla początkujących osób takich jak ja, lepszej książki nie spotkałam. Jest tego tak mnóstwo, że klika wybranych przepisów zaprezentuję poniżej - mniej więcej taki zarys, co kryje książka w środku. Uważam, że każda Pani domu taką książkę powinna mieć, lub podarować ją jako prezent dla kogoś, kto dopiero wkracza w świat pichcenia i pieczenia. Początki mogą wydawać się trudne, ale z czasem ciasta będą wychodzić smaczne i udane.



A jak Wasze pieczenie ciast na Święta? 
Co roku pieczecie sprawdzone ciasta, czy lubicie eksperymentować i poznawać coś nowego?



pozdrawiam,

Donna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...