3 maj 2024

Ekskluzywne naturalne masło do ciała Tropical Fruits z mango i marakują od Arganove.

Witam,



Nie trzeba namawiać mnie do używania wszelkich mazideł do pielęgnacji ciała, lubię je używać i robię to z wielką przyjemnością. Czasami tylko robię sobie przerwy w 'balsamowaniu' ciała i nie używam codziennie takowych smarowideł, bo moja skóra jest wystarczająco nawilżona, kiedy np. wcześniej użyję peelingu odżywczego, który natłuszcza i sam w sobie posiada taki skład, że nie wymagane jest już później dodatkowe nawilżanie. Są natomiast takie masła do ciała, które bez względu na to, czy skóra wymaga nawilżenia, czy też już nie, skradają moje serce od razu i koniecznie je muszę codziennie używać. Takim masłem okazało się być ekskluzywne naturalne masło do ciała Tropical Fruits z mango i marakują z marki Arganove, które to znajdowało się w boxie Pure Beauty w limitowanej edycji byHUSHAAABYE #6.


Masło miało poczekać na moment, kiedy pokończę swoje aktualne balsamy do ciała, ale już teraz zawitało ono w mojej pielęgnacji i tak już zostało. Zapraszam kochani na dzisiejszy wpis nt. ekskluzywnego naturalnego masła do ciała z mango i marakują od Arganove.


Bogate masło do ciała to prawdziwa bomba dobrodziejstw dla zniszczonej, szorstkiej i wysuszonej skóry. Intensywnie odżywia i rewitalizuje, odbudowując warstwę hydrolipidową. Dzięki antyoksydantom skutecznie hamuje rozwój drobnoustrojów odpowiedzialnych za starzenie się skóry i utratę jędrności.

Wyraźnie poprawia kondycję skóry, przynosząc ulgę oraz długotrwałe uczucie nawilżenia i wygładzenia. Skóra odzyskuje jędrność, elastyczność, zdrowy wygląd i jednolity koloryt.

Nieziemski zapach tropikalnych owoców daje poczucie luksusu i przyjemnie odpręża.

INCI: Butyrospermum Parkii Butter, Magifera Indica Seed Butter, Helianthus Annuus Seed Oil, Cocos Nucifera Oil, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Parfum, Passiflora Edulis Fruit Extract, Rosmarinus Officinalis Extract, Linalool, Limonene.


Masło znajduje się w ciemnym i szklanym słoiczku o pojemności 100 ml. Po odkręceniu zakrętki, niestety nie posiadało ono ochronnego sreberka, więc tutaj malutki za to minusik, ale jego konsystencja była nie naruszona, więc nikt inny nie miał z nim wcześniej styczności, a to już ok.

Wydobywający się zapach już od pierwszego powąchania masła kupił mnie - to iście tropikalny i wakacyjny aromat. Mango, marakuja - czego chcieć więcej? Świeże, lekkie, apetyczne zapachy! A zapach owoców w kosmetykach lubię zwłaszcza jeśli jest to moment nadchodzących ciepłych dni, a za nie długo upalnych wakacji.

Masło mocno mnie oczarowało i przykuło swoją uwage, ponieważ jego konsystencja jest jak puszysta pierzynka, a przy kontakcie z ciepłymi dłońmi rozpuszcza się, a zaraz po nałożeniu i zaaplikowaniu na przesuszoną skórę, lub wybrane miejsca na ciele (np. łokcie, kolana) - idealnie natłuszcza i sunie po skórze, aż do momentu pokrycia swoją warstewką. Masło może sprawiać wrażenie, że się nie wchłania, ale to typ masła, które natłuszcza, a dopiero po dłuższej chwili stopniowo się wchłania pozostawiając błogie uczucie nawilżenia. Skóra jest doskonale miękka, odżywiona i zregenerowana.

Wpis przy współpracy reklamowej z marką Pure Beauty.


Jeśli tylko jesteście miłośniczkami owocowych letnich zapachów i naturalnych maseł do ciała - koniecznie poznajcie wersję mango i marakuja od Arganove. Masło posiada oleje tłoczone na zimno, nie jest testowane na zwierzętach i zawiera tylko składniki pochodzenia naturalnego.



pozdrawiam,
Donna

2 maj 2024

Tonowanie włosów - najszybsza profesjonalna koloryzacja.

Witam,



Wraz z nadejściem cieplejszych, wiosennych dni budzi się w nas chęć zmian, jest to częste zjawisko, zwłaszcza wśród kobiet. Zmiany te dotyczą nie tylko samej pielęgnacji po okresie zimowym, ale też porządków w szafie, w garderobie, a także metamorfozy w swoim wyglądzie. Zaczynając więc od fryzury, niektóre z Pań ulegają szalonej przemianie dzięki ostrym cięciom i żywym kolorom, inne skromniej decydują się na delikatną koloryzację lub podcięcie przesuszonych i rozdwojonych końcówek. Najważniejsze, by zmiana przyniosła odświeżenie, regenerację pasm i nadała lekkości fryzurze na wiosnę.

źródło do fotografii: internet

Jak poprawić wygląd fryzury, aby jednocześnie zyskać na pewności siebie?

Oto kilka kroków do zmiany fryzury i wizerunku:

- modne cięcie dopasowane do kształtu i rysów twarzy,
- wybranie nowego koloru z panujących aktualnie trendów,
- tonowanie włosów - modny trend we fryzjerstwie,
- zmiana w dotychczasowej pielęgnacji włosów.

Niezależnie od tego, czy zdecydujesz się pójść do salonu fryzjerskiego, czy postawisz na samodzielną koloryzację w domu – możesz uzyskać naprawdę imponujące efekty. W obu przypadkach sprawdzi się odpowiedni toner do włosów, który jest łagodną alternatywą dla farb. Występuje w postaci: farby do włosów, szamponu, maski, płukanki czy pianki koloryzującej. To produkt, który pozwala skorygować i spersonalizować odcień włosów, zakrywając np. żółte refleksy na włosach blond. Warto wspomnieć, że sam toner nie zafarbuje włosów, czy samych odrostów na stałe, ale jego celem jest zapewnienie chwilowego koloru. Decydując się na odważne kolory, takie jak: czerwień, zieleń, róż czy odcienie niebieskiego zmiana może być naprawdę ekstrawagancka. Tak naprawdę występuje cała gama kolorystyczna tonerów, i co najważniejsze, wszystko jest bezpieczne i całkowicie zmywalne. Toner zmywa się równomiernie w przeciągu kilku kąpieli, przez co nie ma żadnych śladów i pozostałości na pasmach.

Najczęściej tonery nie zawierają amoniaku lub zawierają jego śladowe ilości. Jest to bardzo korzystne dla stanu skóry głowy. Po aplikacji produkt nie wywołuje uczucia pieczenia, czy świądu skóry tak jak w przypadku farbowania włosów tradycyjnymi farbami. Tonowanie można wykonać na różne sposoby - pokrywając całe włosy lub tylko wybrane partie.

Dla kogo są tonery?

Tonery sprawdzą się zarówno dla blondynek, włosów rozjaśnianych, jak i brunetek. Nawet naturalne siwe odcienie mogą przejść metamorfozę dzięki tonerom, ponieważ ich cechą szczególną jest to, że nie wnika on w głąb włókien i nie zostaje naruszona jego struktura, a włos pokryty jest kolorem. Intensywność koloru uzyskanego dzięki tonerowi, zależy od częstotliwości mycia. Im częściej myjemy włosy, tym toner szybciej się wypłukuje. Warto zauważyć też fakt, że stopień intensywności koloru będzie zależeć także od rodzaju wybranego toneru, czyli mocniejsza będzie tu farba do włosów, a łagodniejsza forma to np. pianki, czy płukanki.

Decydując się zatem na chwilową zmianę koloru swoich włosów, wniesiemy w swój wygląd coś nowego i niepowtarzalnego. Warto próbować zmian, wychodzić z własnej strefy komfortu. Niewielka zmiana w wyglądzie, może zdecydowanie być najlepszą decyzją dla polepszenia swojego samopoczucia, dzięki czemu fryzura odzwierciedli naszą wiosenną wizytówkę.

A Ty, zdecydujesz się na tonowanie swoich włosów?

*Artykuł sponsorowany



pozdrawiam,
Donna

1 maj 2024

Najwyższa jakość premium tylko z kultową mgiełką do twarzy D’alchèmy.

Witam,


Coraz cieplejsza pogoda za oknem sprawia, że w mojej pielęgnacji pojawiają się już lekkie pielęgnacyjne kosmetyki. Wśród nich nie może zabraknąć cudownych mgiełek do twarzy w postaci hydrolatów, mgiełek typowo pielęgnacyjnych, czy mgiełek zapachowych do ciała, włosów tak dla odświeżenia. Każdy typ mgiełki to u mnie must have cieplejszych dni. Ucieszyłam się zatem Kultową mgiełką do twarzy D’alchèmy jaka pojawiła się w boxie Pure Beauty z limitowanej edycji byHUSHAAABYE #6.

Jej czarne zmysłowe opakowanie powiewa elegancją, luksusem jak niemal wszystkie pozostałe kosmetyki z tej marki. Czy mgiełka zatem jest zmysłowa? Ciężka w zapachu i sugerująca po czarnym opakowaniu, że może być przytłaczająca w odbiorze? Zdecydowanie nie! Otóż owa mgiełka jest stworzona na hydrolacie z róży damasceńskiej, więc jest kwiatowa i iście delikatna w odbiorze. Większość kobiet ubóstwa zapach róży, więc z pewnością ten zapach jest lubiany, akceptowany i zapamiętany na dłużej.

Zapraszam kochani na dzisiejszy wpis nt. poznanej przeze mnie tej wyjątkowej i kobiecej kultowej mgiełki do twarzy, przeznaczonej do skóry wymagającej i dojrzałej.


Kilka słów od producenta:

REKOMENDACJA: każdy rodzaj skóry dojrzałej.

EFEKTY: skóra optymalnie nawilżona, odświeżona i zrelaksowana, mniej podatna na wysuszenie naskórka.

Otulający preparat, który wspomaga nawilżenie skóry, zapobiegając jej nadmiernemu przesuszeniu. Doskonały dla cery wymagającej, dojrzałej, również wrażliwej i skłonnej do podrażnień. Formuła oparta na hydrolacie z róży damasceńskiej, bogata w wyciągi roślinne o działaniu antyoksydacyjnym i przeciwstarzeniowym. Wspomaga naturalną odnowę naskórka, wzmacnia jego barierę hydrolipidową. Przywraca skórze komfort, przynosi ukojenie i optymalny poziom nawilżenia. Błyskawicznie odświeża, dodając witalności zmęczonej skórze. Produkt wegański, nie zawiera syntetycznych substancji zapachowych ani barwników.

Składniki aktywne:
hydrolat z róży damasceńskiej - przeciwdziała pogłębianiu się zmarszczek i utracie jędrności, wzmacnia naczynia krwionośne, łagodzi podrażnienia, wygładza i odżywia skórę.

uwodorniony wyciąg z alg - łagodzi podrażnienia, kondycjonuje skórę i utrzymuje jej optymalny poziom nawilżenia.

lakton kwasu glukonowego - głęboko nawilża, ma działanie przeciwzmarszczkowe, wpływa pozytywnie na syntezę kolagenu i elastyny.

ekstrakt z róży francuskiej - wykazuje właściwości antyoksydacyjne, przeciwzmarszczkowe i ujędrniające.

olejek eteryczny z róży damasceńskiej - zwalcza wolne rodniki, wspomaga wzrost i regenerację naskórka, wygładza.

Skład:
rosa damascena (damask rose) flower water*, aqua*, glycerin*, propanediol*, trehalose*, hydrolyzed algin*, rosa gallica (french rose) flower extract*, rosa damascena (damask rose) flower oil**, gluconolactone*, sodium benzoate, potassium sorbate, sodium phytate, calcium gluconate*, sorbic acid, zinc sulfate, alcohol



Kultowa mgiełka D’alchèmy już od pierwszego użycia zrobiła na mnie pozytywne i wow wrażenie. Ale kiedy jeszcze jej nie użyłam tylko odkryłam w boxie, moja pierwsza myśl była mniej więcej taka "O kolejna mgiełka nie wyróżniająca się niczym specjalnym". Moje zdziwienie i myśl po jej użyciu od razu się zmieniło - bo na tle innych poznanych już przeze mnie różanych mgiełek ta zdecydowanie wyróżnia się intensywniejszym zapachem, głębią aromatu, jakością i cechami szczególnymi poszczególnych składników aktywnych. Zaletą tej mgiełki jest to, że przeznaczona jest ona dla skóry dojrzałej. Ja jestem tak mniej więcej po środku, bo młodej skóry już nie mam, a do typowo dojrzałej jeszcze mi dużo brakuje. Nie ukrywa to jednak faktu, że mogę i chcę już ją stosować.

Producent zaleca, że przy aplikacji zamknąć oczy i spryskać mgiełką twarz tak z odległości 15-20cm oraz odczekać do całkowitego wchłonięcia. Fenomenalny jest tutaj "psikacz", ponieważ nie zacina się i rozpyla on ciuchutko, subtelnie na całą powierzchnię skóry przy psiknięciu, a nie tylko w jeden punkt (niestety znam takie spraye co mocno psikają w jeden punkt i jest to mało komfortowe przy aplikacji, a tym samym zniechęca używanie danego produktu).

Miełka zapewnia mi natychmiastowe odświeżenie przy porannej i wieczornej pielęgnacji, a także sporadyczne orzeźwienie w ciągu dnia, kiedy mam taką potrzebę. Jej szklana i ciemna buteleczka mieści w sobie 50ml pojemności i nawet na taką mniejszą pojemność jest i będzie ona wydajnym produktem. Kosztuje 170 zł, więc to najwyższa jakość premium wśród kosmetyków pielęgnacyjnych.

Mgiełka nie wysusza skóry, wchłania się stopniowo dobrze, przyjemnie różanie pachnie i nie tworzy żadnej powłoczki tylko takie błogie uczucie relaksacyjne w czasie aplikacji i zaraz po. Zapewnia cudowny otulający efekt, a przede wszystkim wspomaga ona nawilżenie skóry i wzmacnia barierę hydrolipidową.

Myślę, że większość którzy lubią piękne kwiatowe różane zapachy w kosmetykach i w takich mgiełkach polubią ten produkt, a sama mgiełka stanie się ulubieńcem na dłużej. Cieszę się bardzo, że ja tą kultową mgiełkę poznałam i będzie ona ze mną na cieplejsze dni.

Wpis przy współpracy reklamowej z marką Pure Beauty.

Lubcie kochani mgiełki do twarzy i różane zapachy? Ja bardzo i przyznam się też, że ta mgiełka jest jedną z najdroższych jaką teraz obecnie posiadam. Uważam też, że i tak warto ją poznać pomimo wyższej ceny. Jej najwyższa jakość i aspekty działania odwdzięczą się piękniejszą skórą.



pozdrawiam,
Donna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...