3 sty 2018

Trzy zabiegi na ciało i twarz, które warto zrobić po 30-tym roku życia.

Witam,



Aktywne, młode kobiety narażone na stres, mało snu, mające mnóstwo zajęć w ciągu dnia, czy to praca zawodowa, praca w terenie czy wychowywanie dzieci, często zapominają, że im też należy się trochę rozpieszczenia i zadbania o swoją skórę. Dbają o siebie powierzchownie, wklepują nawilżające kremy, kuszą się na promocje, sięgają po produkty, które działają na chwile. Sama kiedy przekroczyłam już kilka lat temu magiczną trójkę z przodu zauważyłam zmiany w skórze. Przede wszystkim pojawiające się pierwsze zmarszczki w okolicach oczu, pierwszy cellulit na udach oraz ogólnie mniej ujędrnione ciało. Zaczynam rozglądać się nad wizytą w Spa, ale zanim się tam wybiorę chcę zapoznać się na początek 'teoretycznie' z różnymi zabiegami i dobrać odpowiedni dla siebie. Wiem też, że na pewno będę mogła liczyć na fachowców z tej dziedziny, którzy swoją wiedzą i doświadczeniem pomogą mi i doradzą.

źródło: lespa.pl
Jako kobieta 3o + myślę, że warto zadbać zarówno o twarz (okolice oczu) jak i ciało (np. uda) Co mnie interesuje? Wybrałam 3 przykładowe zabiegi, które uważam, że warto wykonać po 30'stce. Jak wiemy w tym czasie skóra ciała już traci na jędrności i tym blasku na twarzy, który był jak miałyśmy 18 lat. Co ciekawe, zabiegi w różnych ośrodkach Spa mają swoje nazwy co jest pomysłowe i ciekawe. Ja zainspirowałam się zabiegami z kliniki Le SPA. Jest to miejsce z długoletnim doświadczeniem, które łączy w sobie medycynę estetyczną, gabinet kosmetyczny oraz salon masażu.

źródło: lespa.pl

Jakie więc zabiegi pomogą Nana okolice oczu i ciało?
- zabieg na oczy "Odbicie w zamarzniętym jeziorze"
Zabieg łączy w sobie trzy techniki specjalnie opracowane, aby jak najlepiej zadbać o delikatne i wrażliwe okolice oczu: refleksologię, drenaż limfatyczny, masaż liftingujący. Redukuje cienie pod oczami, zmniejsza opuchliznę, redukuje drobne linie i zmarszczki. Dzięki takiemu połączeniu technik masażu poprawia się samopoczucie, klient jest zrelaksowany, odprężony, a skóra w okolicy oczu wyraźnie rozjaśniona.
Czas trwania zabiegu: 60 min
Cena: 350 zł

Zabieg wyszczuplająco - detoksykujący:
Oczyszcza ciało, poprawia mikrocyrkulację i metabolizm skóry. Zabieg Decléor działa detoksykująco i modeluje sylwetkę. Wykorzystuje glinkę ghassoul, algi morskie oraz aktywne olejki eteryczne z bazylii, grejpfruta i hizopu.
Czas trwania zabiegu: 60/90 min
Cena: 300/350 zł

Liquid laser - zabieg regenerujący:
Zabieg paramedyczny DMK stosowany dla uzyskania ogólnej poprawy kondycji skóry, jej odbudowy i pielęgnacji. Idealny na zmarszczki pod oczami, wokół ust, a także na przebarwienia. Stosowany na twarz, szyję, dekolt, przedramiona i na zewnętrzne strony dłoni.
Czas trwania zabiegu: 90 min
Cena: 350 zł

źródło: lespa.pl

Co myślicie o zabiegach na twarz w okolicach oczu?
Czy warto robić zabiegi wyszczuplające w salonach Spa?
Czy byłyście już w takim salonie i korzystałyście z jakiś zabiegów? 
Jestem ciekawa co dobrego polecacie i jak Wasze wrażenia po takich wizytach.



pozdrawiam,

Donna


1 sty 2018

Ulubieńcy kosmetyczni 2017 roku.

Witam,



Nowych kosmetyków w 2017 roku poznałam dużo. W większości były bardzo dobre, dobre, takie średnie lub buble. Dziś chciałabym się jednak skupić na ulubieńcach minionego roku i małym podsumowaniu tego co mogę polecić i sama jeszcze kiedyś coś kupię z tych produktów ponownie. Produkty te sprawdziły się u mnie, podobały się pod względem zapachu, działania lub widocznych efektów. Nie przedłużam zapraszam na przegląd. 

Pielęgnacja ciała:
Tu królowały produkty Lirene: olejki, mgiełki, peelingi, pianki. Zapachy piękne. Efekt nawilżonej, wygładzonej, opalonej i zadbanej skóry. Tych produktów jestem pewna. Polecam


Produkty Nivea:
Pianka do mycia, olejek w balsamie do ciała. Warto poznać te kosmetyki. Ja jestem na tak! 


I dalej się rozpieszczamy, czyli seria Resort Fiji Spa od Dr Ireny Eris o egzotycznym zapachu, kule do kąpieli z Bomb Cosmetisc, przepiękne kokosowe Dove do mycia ciała i Ratunek SoS balsam po przedawkowaniu słońca Lirene.


Pielęgnacja twarzy/kolorówka:
Seria kosmetyków Curatiomaseczkowy raj od Lirene, Bio nawilżanie od Lirene i seria produktów Nivea do pielęgnacji twarzy Urban Skin Detoks. Produkty te nawilżały, dbały o skórę (peelingi/maski/maseczki oczyszczały lub spełniały swoje inne zadania matowiły, rozświetlały itp.


Produkty Dr Irena Eris:
ProVoke puder rozświetlająco-matujący, kapsułki Clinic Way, Oczyszczający Oleożel do demakijażu i mycia twarzy Face Cleansing Ritual z serii Cleanology, pomadki w płynie Liquid matt lip tint. Dobre jakościowo produkty, bardzo wydajne.


I znów kolejny produkt do ciała Dr Irena Eris Body Art to świetny ujędrniający, wygładzający krem. Róż do policzków Paese chyba się nigdy nie skończy, używam non stop. Następnie to samoopalający krem do twarzy i ciała Lirene - ten krem jest wart polecenia, gdyż nie tworzy żadnych smug i olejkowy termo peeling od Perfecty również pozytywnie mnie zaskoczył na plus.


Pielęgnacja stóp:
O stópki dbała o mnie Seria Good Foot od Delia to nowości oraz Acerin maska krem do stóp wraz z dezodorantem.


Pielęgnacja włosów:
Fajnym odkryciem tego roku były produkty Joico oraz Serum z Bionigree na łuszczyce. Pilomax - Daily Wax wodna mięta, łopian, lukrecja, wraz z szamponem używałam wtedy Odbudowujący balsam-maska łopianowa z Elfa Pharm. A hitem stał się aloesowy szampon z Equilibry.


Inne:
Zapach Vabun No1 oraz Cashmere fluid-baza wygładzająco - kryjąca.


Recenzje produktów znajdziecie na blogu, czy coś jest Wam znane?




pozdrawiam,

Donna



Stary... Nowy Rok 2018.

Witam,



Kochani jak po sylwestrze? Czy dobrze się bawiliście? Ja super - domówka ze znajomymi, z dobrym jedzonkiem, trunkami, świetna muzyka - to mi wystarczy, niż zatłoczone imprezy na mieście. Zdjęcia jednak zachowam dla siebie ;)

Jak wspominam rok 2017, który przeszedł już do historii? Jakie dał on mi lekcje życiowe, czego nowego się nauczyłam, jakim stałam się człowiekiem? Krótkie podsumowanie tego co za mną i krótkie plany te które chcę zrealizować.

źródło: internet

Lekcji życiowych uczę się każdego dnia: od najbliższych, od nowych poznanych osób, od podróży... 
Rok 2017 był dla mnie wspaniałym rokiem, gdyż:
- Otaczałam się pozytywnymi osobami (nie licząc paru przykrości od kilku osób z rodziny z którymi po prostu porozumieć się już nie potrafię, a jak będzie w przyszłości trudno mi teraz to ocenić).
- Częściej podróżowałam samolotem i żałuję, że wcześniej nie wybierałam tego środka transportu, bo latanie i być 'w chmurach' pokochałam. 
- Byłam w czterech państwach, w niektórych tylko przejazdem samochodem, ale to też się liczy.
- Nauczyłam się cierpliwości zwłaszcza do dzieciaków i odpowiedzialności za nie.
- Poznałam prawdziwe życie na wsi jak i Francję - elegancję, różne warunki, różne środowiska, różni ludzie, różne zwyczaje.
- może to dziwne, ale przeczytałam też więcej książek o różnej tematyce (o zdrowiu, dietach, psychologicznych, itp) a mniej oglądałam telewizji, prawdę mówiąc też ja w ogóle tv nie oglądam, jedynie coś sporadycznie jakiś program rozrywkowy typu Azja expres lubię pooglądać w necie. 
- Dalej cieszę się z małych rzeczy, sprawiam sobie przyjemności dla siebie. Czerpię radość przebywania ze zwierzętami, zwłaszcza z kociakami. Znów rok był trudny dla mnie, gdyż odszedł kocurek Tadzik :( ale pojawił się nowy Basta :)
- Z początkiem roku zerwałam jedną znajomość, ale nie żałuje tej decyzji. Wampirom energetycznym mówię nie. A pro po wampirów odkryłam też dwa nowe, niestety tu już trudniej zerwać kontakt. Staram się za to mniej słuchać od tych osób narzekań, nie słuchać ciągle negatywów. Jak można dzień w dzień ciągle narzekać? :D lub być ciągle na nie? :D Niestety myśli to nasza energia, to jakie mamy nastawienie kształtuje Nasz obraz na co dzień. Cokolwiek pomyślisz wysyłasz to we Wszechświat, przyciągasz podobne, które do Ciebie wraca. Sprawdziłam to na sobie i to działa. 

źródło: internet

Jakim więc stałam się człowiekiem? 
Doceniam życie. Doceniam, że jestem zdrowa. Cieszę się pięknymi chwilami. 
Są dni kiedy są aktywne, pełne roztrzepania, na spontanie. 
Są dni kiedy wyrażam swoje zdanie lub ktoś prowokuje mnie do kłótni. 
Są dni pełne śmiechu, zabawy, ale też...
..są dni spokojne w ciszy, wtedy wspominam babcie - rozmawiam z nią, bo czuję ją obok, choć jej ze mną już nie ma, to czuję jej obecność.

źródło: internet

marzenia na nadchodzący Nowy 2018 Rok?
- chyba te o jakich pisałam rok temu, być szczęśliwą, jeszcze więcej podróżować, tym razem chcę zrealizować pewną podróż na północną-zachodnią część Europy, a resztę marzeń jakie chce spełnić? nie zapeszając o nich napiszę za rok kiedy je spełnię :) 
Chcę każdy dzień wykorzystywać w 100% pozytywnie, uśmiechać się i dawać z siebie jak najwięcej. Chcę iść spać z poczuciem, że zrobiłam coś kreatywnego w ciągu dnia, że zrobiłam coś dla siebie, że pomogłam komuś, że nie byłam bierna a aktywna. 

ciekawostki z roku :)
- byłam zaskoczona jak osoby pamiętają moje imię - poznając kogoś w czerwcu i widząc się dosłownie godzinkę, w grudniu z tymi samymi osobami drugie spotkanie i pamięć mojego imienia, gdzie ja nie pamiętałam połowy :(
- byłam rozpoznana przez kogoś ze sklepu w którym robiłam zakupy za granicą (a dany sklep lubię na fb) czy to ja jestem goldona? :D 
- wg. statystyk blogowych więcej czyta mnie mężczyzn 




pozdrawiam,

Donna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...