21 lut 2026

Wyzwanie z Activia, czyli 14 dni codziennego jogurtu dla lepszego trawienia i komfortu jelit.

Witam,


Z początkiem tygodnia rozpoczęłam swoje 14-dniowe #WyzwanieActivia i z ciekawością sprawdzam, jak codzienna Activia wpisze się w mój rytm dnia. Lubię obserwować, jak drobne zmiany w diecie wpływają na samopoczucie, szczególnie jeśli chodzi o komfort trawienia.


Pamiętam, że już kilka lat temu sięgałam po tego typu produkty zawsze wtedy, gdy czułam, że moje trawienie nie było do końca „uregulowane”. Najczęściej wybierałam jogurty śliwkowe... bo w połączeniu z suszonymi śliwkami potrafiły one przynieść odczuwalną poprawę już po kilku dniach regularnego spożywania. Do dziś bardzo cenię suszone śliwki, nie tylko jako dodatek do jogurtu, ale także jedzone po prostu „na surowo”... dlatego z przyjemnością dołączyłam do kampanii, której celem jest włączenie jogurtów Activia do codziennej diety i zadbanie o komfort trawienia w naturalny sposób. To dla mnie dobra okazja, by jeszcze uważniej przyjrzeć się temu, jak komponuję swoje codzienne posiłki. 

Marka od lat inspiruje do troski o siebie w prosty i przystępny sposób. Jogurty z żywymi kulturami bakterii oraz wapniem mogą wspierać prawidłowe funkcjonowanie enzymów trawiennych i dobrze wpisują się w zbilansowaną dietę.


W moim zestawie znalazły się smaki:
- malina z granatem,
- jagoda,
- mango, ananas z siemieniem lnianym,
- truskawka ze zbożami,
- suszona śliwka do której mam szczególny sentyment.

Jeśli miałabym ocenić skład, zwróciłabym uwagę na zawartość cukru dla osób, które mocno go ograniczają, może to być pewien minus. Sama staram się redukować cukier w diecie i na co dzień częściej wybieram kefiry, ale podchodzę do tego wyzwania z otwartością i ciekawością.

#reklama #współpracapłatna #ActiviawInstars


A Wy kochani, bierzecie udział w #ActiviaChallenge?
Chętnie poznam Wasze wrażenia.


pozdrawiam,
Donna

15 lut 2026

Nowość - Wonder Lash 5w1 i Infinita You - kobieca moc z Oriflame

Witam,


Ostatnio poznałam dwie wyjątkowe nowości od Oriflame, dzięki którym jeszcze pełniej mogę wyrażać swoją kobiecą moc i energię, dlatego dziś kochani chciałabym o tych wspaniałych nowościach coś więcej Wam opowiedzieć.

Zbliżający się Dzień Kobiet to dla mnie szczególny moment - czas, w którym jeszcze mocniej celebruję siłę, wrażliwość i niezwykłą determinację, którą noszę w sobie. To piękne przypomnienie, że kobiecość ma wiele odcieni: potrafi być delikatna, a jednocześnie niezłomna, subtelna, a przy tym niezwykle wyrazista.


Sięgnęłam więc po produkty, które nie tylko podkreślają urodę, ale też budują moje codzienne poczucie pewności siebie. Pierwszym z nich jest kultowa maskara Wonder Lash teraz w nowej odsłonie. To formuła 5w1, która wydłuża, pogrubia, podkręca, rozdziela i pielęgnuje rzęsy, tworząc efekt wyrazistego, hipnotyzującego spojrzenia. Dla mnie to coś więcej niż makijaż, to symbol siły. Jedno spojrzenie potrafi powiedzieć więcej niż tysiąc słów, a ja każdego dnia przypominam sobie, że mogę sięgać wyżej i odważniej.

Drugą nowością jest zapach Infinita You, to kompozycja stworzona z myślą o bohaterkach naszych czasów. Soczysta morela przeplata się z wyjątkowym akordem You, łączącym jaśmin z nutami mandarynki i paczuli. To zapach radosny, intrygujący i wielowymiarowy, delikatny, a jednocześnie wyrazisty. Dokładnie taki, jak kobieta, którą jestem i którą każdego dnia wybieram się stawać.

Te dwie nowości idealnie oddają moją energię. Przypominają mi, że mogę być jednocześnie subtelna i zdecydowana, wrażliwa i odważna, że kobieca moc to nie tylko słowa, to sposób, w jaki patrzę, działam i pachnę każdego dnia.

Wpis przy współpracy reklamowej z Pure Beauty i Oriflame.
#współpracareklamowa


A Wy kochane, czy poznałyście już te nowości? W jaki sposób Wonder Lash i Infinita You podkreślają Waszą kobiecą siłę? Pięknego dnia.


pozdrawiam,
Donna

14 lut 2026

Nivelazione Lipidowy krem-kompres S.O.S. do rąk - intensywna regeneracja i nawilżenie zimą.

Witam,


Kiedy za oknem pojawiają się niskie temperatury, wiatr i typowo zimowa aura, moja skóra dłoni bardzo szybko daje znać, że potrzebuje szczególnej troski. Wystarczy chwila nieuwagi, wyjście bez rękawiczek, a moja skóra natychmiast „obraża się” na mnie suchością, szorstkością i nieprzyjemnym pieczeniem. W takich momentach czas na małe przeprosiny i intensywną regenerację. Sięgam wtedy po sprawdzone, skuteczne produkty do pielęgnacji dłoni. Tym razem w mojej rutynie pojawił się lipidowy krem-kompres S.O.S do rąk marki Nivelazione, który trafił do mnie w wyjątkowej edycji Sweet Valentine od Pure Beauty. To idealne wsparcie dla dłoni wymagających natychmiastowego ukojenia, intensywnie nawilża, regeneruje i przywraca skórze komfort nawet po mroźnym, wietrznym dniu. Dzięki niemu moje dłonie szybko odzyskują miękkość, gładkość i zdrowy wygląd, a ja wiem, że są odpowiednio zaopiekowane, dokładnie tak, jak na to zasługują.

Zapraszam kochani na dzisiejszy wpis i moją opinię nt. owego lipidowego kremu-kompresu S.O.S.


Lipidowy krem-kompres S.O.S. do rąk to skuteczne wsparcie dla suchej, napiętej i wrażliwej skóry dłoni, która potrzebuje natychmiastowego ukojenia, intensywnego nawilżenia i regeneracji. Specjalistyczna formuła została stworzona z myślą o codziennej pielęgnacji skóry skłonnej do podrażnień, swędzenia oraz zmian związanych z AZS czy łuszczycą. Już od pierwszej aplikacji krem przynosi ulgę i uczucie komfortu, działając jak ochronny opatrunek regenerujący. Skutecznie nawilża, koi, łagodzi podrażnienia oraz wspomaga odbudowę uszkodzonego naskórka. Przy regularnym stosowaniu poprawia kondycję skóry, przywracając jej miękkość, elastyczność i odporność na działanie czynników zewnętrznych. Preparat polecany także dla osób ze skórą atopową oraz z objawami łuszczycy. Testowany dermatologicznie.

Efekt

- natychmiastowe złagodzenie swędzenia i dyskomfortu skóry,
- wyraźna poprawa nawilżenia i miękkości,
- wzmocnienie bariery ochronnej i redukcja podrażnień

Składniki:

Aqua (Water), Glycerin, Ethylhexyl Stearate, Cetearyl Alcohol, Panthenol, Niacinamide, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Dimethicone, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Glyceryl Stearate, Oryza Sativa (Rice) Starch, Cyanocobalamin, Isohexadecane, Maltodextrin, Ceteareth-20, Sorbitan Oleate, Polysorbate 80, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Xanthan Gum, Tocopheryl Acetate, Citric Acid, Sodium Citrate, Disodium EDTA, Octenidine HCl, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin.


Krem zamknięty jest w poręcznej, niewielkiej tubce o pojemności 80 ml, która idealnie sprawdza się na co dzień. Bez problemu mogę wrzucić go do torebki, trzymać w szufladzie w biurku, czy postawić na szafce nocnej, by sięgnąć po niego tuż przed snem. Praktyczne zamknięcie na klik oraz miękka tuba sprawiają, że aplikacja jest bardzo wygodna zawsze wydobywam dokładnie tyle kremu, ile w danej chwili potrzebuję.

Produkt ma kremową, białą konsystencję i przyjemny, neutralny bezzapachowy delikatny zapach. Co ważne nie jest tłusty. Nawet przy mocno przesuszonych dłoniach krem szybko się wchłania, wręcz „wypija się” przez skórę, nie pozostawiając lepkiej ani tłustej warstwy. Bardzo dobrze się rozsmarowuje i niemal od razu przynosi ulgę, ukojenie oraz intensywne nawilżenie. Mi od razu pomaga na małe zadrapanie po moim kitku, kiedy mnie zadrapie.

Zauważyłam też, że już po pierwszym użyciu, to porządny krem-kompres, a nie zwykły drogeryjny krem, który daje chwilowe uczucie nawilżenia i po krótkim czasie wymaga ponownej aplikacji. Ten krem naprawdę działa, bo łagodzi podrażnienia, wspomaga proces odbudowy naskórka i realnie poprawia kondycję skóry dłoni. Dla mnie to absolutny must have na zimowe dni, kiedy dłonie potrzebują szczególnej ochrony i skutecznej regeneracji.

Wpis przy współpracy reklamowej z marką Pure Beauty i Nivelazione.
#współpracareklamowa


Kochani, jestem ciekawa, czy miałyście okazję już poznać ten lipidowy krem-kompres S.O.S do rąk?


pozdrawiam,
Donna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...