9 sie 2026

Box Pure Beauty - Smoothie Time, czyli czas na koktajl pielęgnacyjnych inspiracji.

Witam,


Nowy miesiąc to idealny moment na odkrywanie kolejnej edycji Pure Beauty - Smoothie Time! Jak zawsze ten box wzbudza moją ciekawość i zachwyca starannie dobraną zawartością. Tym razem jest to prawdziwy koktajl pielęgnacyjnych inspiracji, wakacyjnej energii i kosmetycznych odkryć, które idealnie wpisują się w letni klimat. Już samo opakowanie zrobiło na mnie ogromne wrażenie – piękna, wakacyjna grafika pełna kwiatów, owoców i letnich kolorów od razu przywołuje skojarzenia ze słońcem, relaksem i beztroskimi chwilami. To zdecydowanie box, który cieszy nie tylko swoją zawartością, ale również wyglądem. W środku znalazłam starannie wyselekcjonowane kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała, włosów oraz makijażu. Każdy z nich idealnie pasuje do letnich potrzeb skóry i włosów, a dzięki nim moje codzienne rytuały pielęgnacyjne stają się jeszcze przyjemniejsze.


Uwielbiam takie zestawy, ponieważ pozwalają mi poznawać nowe marki, testować ciekawe produkty i odkrywać kosmetyki, które mogą na stałe zagościć w mojej pielęgnacji. Smoothie Time to połączenie wakacyjnego klimatu, chwili dla siebie i małych kosmetycznych przyjemności.

Taki kosmetyczny koktajl pełen niespodzianek może trafić również do Was. Box dostępny jest w trzech wariantach, dzięki czemu każdy może wybrać opcję idealną dla siebie.

Możecie wybrać w trzech wariantach
- pojedynczym „Przetestuj mnie” za 130 zł, miesięcznej subskrypcji
- „Zaprzyjaźnij się ze mną” za 120 zł
- lub pakiecie 3-miesięcznym „Poznaj mnie lepiej” za 116 zł miesięcznie.

Każda opcja pozwala regularnie odkrywać nowe kosmetyki, a wartość produktów w boxach przewyższa cenę zakupu. Największą przyjemnością jest element niespodzianki, ponieważ zawartość poznajemy dopiero po otwarciu pudełka, co sprawia, że każde rozpakowanie jest małym kosmetycznym odkryciem.


Zapraszam Was kochani do wspólnego odkrywania zawartości tego pięknego pudełeczka i poznania kosmetyków, które tym razem znalazłam w środku. Jestem bardzo ciekawa, które z nich najbardziej przypadną Wam do gustu. Box z kosmetykami zawierał m.in.:

Pielęgnacja twarzy:

Biotaniqe maska kolagenowa peony
cena: 13,79zł/1szt.

Kolagenowa maska w płachcie intensywnie nawilża, wspiera regenerację i poprawia kondycje skory. Formuła z wodą z kwiatów piwonii, niacynamidami oraz składnikami pielęgnującymi pomaga przywrócić cerze świeży, promienny i wypoczęty wygląd.

Uwielbiam maseczki w płachcie, dlatego zawsze cieszę się, gdy pojawiają się wśród kosmetycznych nowości. A ta szczególnie przykuła moją uwagę – piwonie to jedne z moich ulubionych kwiatów, więc bardzo spodobało mi się, że właśnie ich ekstrakt znalazł się w tej maseczce. Już nie mogę się doczekać, aż ją wypróbuję!


Revers Cosmetics kojąco-nawilżający żel do twarzy i ciała
cena: 19,74zł/250ml

Wielofunkcyjny żel do twarzy i ciała zapewnia intensywyne nawilżenie , ukojenie i regenerację skóry. lekka formuła z ekstraktem z arbuza i składniami pielęgnującymi wygładza, odświeża oraz przywraca skórze miękkości ki komfort każdego dnia.

Ten żel zapowiada się naprawdę ciekawie. Ekstrakt z arbuza od razu kojarzy mi się z latem, świeżością i przyjemnym orzeźwieniem. Bardzo podoba mi się, że coraz częściej takie składniki można znaleźć w kosmetykach. Jestem ciekawa, jak sprawdzi się w codziennej pielęgnacji.


Ziaja Med kuracja peptydowa serum regenerujące do twarzy
cena: 23,98zł/50ml

Regenerujące serum do twarzy z peptydami wspiera odbudowę skóry, poprawia jej elastyczność i pomaga redukować oznaki starzenia. Intensywnie nawilża, wygładza naskórek oraz przywraca cerze zdrowy, promienny wygląd.

Kosmetyki Ziaja często pozytywnie mnie zaskakują, dlatego z ciekawością sięgam po ich nowości. To serum jest dla mnie całkowitą nowością, więc z przyjemnością poznam je bliżej i przekonam się, jak sprawdzi się w mojej codziennej pielęgnacji.


Apis Natural Cosmetics My Pure Skin krem punktowy przeciw niedoskonałościom
cena: 31,05zł/10ml

Punktowy krem do pielęgnacji cery problematycznej pomaga redukować niedoskonałości i wypryski. Formuła z kwasem salicylowym, niacynamidem oraz składnikami łagodzącymi wspiera skórę, zmniejsza zaczerwienienia, wygładza i zapewnia odpowiednie nawilżenie.

Kremów punktowych nie używam zbyt często, ale uważam, że warto mieć taki produkt w swoich kosmetycznych zapasach. Nigdy nie wiadomo, kiedy pojawi się drobna niedoskonałość, a wtedy dobrze mieć pod ręką kosmetyk do szybkiej, punktowej pielęgnacji.


Dermedic krem dogłębnie nawilżający
cena: 53,60zł/50ml

Krem przywraca skórze naturalną zdolność nawilżania i ogranicza przeznaskórkową utratę wody. Bogata formuła odżywia, regeneruje i wzmacnia barierę ochronną naskórka, zapewniając miękkość i gładkość.

Kosmetyki tej marki zazwyczaj bardzo dobrze się u mnie sprawdzają, szczególnie kremy, które moja skóra dobrze toleruje. Tylko raz zdarzyło mi się, że płyn micelarny mnie uczulił, ale poza tym mam z tą marką naprawdę dobre doświadczenia, dlatego z przyjemnością sięgnę po ten kremy i chętnie poznam kolejną nowość.

Veoli Botanica Drop Of Perfection wygładzająco-kryjący krem BB do skóry tłustej i mieszanej
cena: 119,99zł/30ml

Lekki krem BB do skóry tłustej i mieszanej wyrównuje koloryt, maskuje drobne niedoskonałości i zapewnia naturalne, satynowo-matowe wykończenie bez efektu maski. Formuła z SPF 20 oraz składnikami pielęgnującymi wspiera komfort i dobrą kondycję skóry.

Ten krem zapowiada się idealnie dla mojej cery. Mam skórę tłustą, dlatego zawsze szukam kosmetyków, które zapewniają odpowiednie nawilżenie, a jednocześnie nie obciążają skóry i nie pozostawiają tłustego filmu. Myślę, że ten produkt może świetnie sprawdzić się w mojej codziennej pielęgnacji.


Bioloq intensywne serum pod oczy
cena: 55,20zł/20ml

Intensywnie nawilża i uelastycznia delikatną skórę wokół oczu, wygładza drobne zmarszczki oraz redukuje oznaki zmęczenia. Formuła z kwasem hialuronowym, ekstraktem z kiełków pszenicy i kofeiną pomaga zmniejszyć cienie i worki pod oczami, przywracając świeży, promienny wygląd.

Już na pierwszy rzut oka bardzo podoba mi się aplikator tego serum pod oczy. Mam wrażenie, że może sprawić, iż aplikacja będzie jeszcze przyjemniejsza i bardziej komfortowa. Bardzo lubię kosmetyki z kofeiną do pielęgnacji okolic oczu, dlatego myślę, że to serum ma szansę stać się jednym z moich ulubieńców.

Pielęgnacja ciała:

Jacques Battini mgiełka do ciała
cena: 34,90zł/200ml

Lekka mgiełka do ciała subtelnie odświeża skórę i otula ją przyjemnym zapachem. Szybko się wchłania, pozostawiając uczucie komfortu i świeżości. Doskonała do codziennego stosowania, aby podkreślić swój ulubiony aromat o każdej porze dnia. W boxie produkt pełnowymiarowy w 1 z 4 losowo wybranych wariantów zapachowych: Summer Breeze, Water Flowers, Fresh Melon lub White Musk.

Latem uwielbiam mgiełki do ciała. Najbardziej lubię lekkie, świeże i przyjemnie pachnące kompozycje, które nie są przytłaczające ani duszące. To dla mnie idealny sposób na odświeżenie i dodanie sobie odrobiny letniej energii w ciągu dnia.


Makijaż:

Rimmel Oh My Gloss! Slip Stick Pouting 200
cena: 41,99zł/3,4g

Wielozadaniowa formuła 3w1 łączy właściwości szminki, olejku i błyszczyka, zapewniając ustom intensywne nawilżenie, wyrazisty kolor, gładkość i efekt pięknego połysku bez uczucia lekkości. Wzbogacona olejkiem z pestek wiśni oraz ceramidami pozostawia usta miękkie, komfortowe i pełniejsze.

Pomadki marki Rimmel zawsze należały do moich ulubionych, a ten odcień szczególnie przypadł mi do gustu. Jest pięknie stonowany, subtelny i świetnie podkreśla usta, nie dając zbyt mocnego efektu. To kolor, po który chętnie sięgam na co dzień.


Pielęgnacja dłoni:

Medisept spray do dezynfekcji rąk
cena: 10,99zł/50ml

Płyn do higienicznej dezynfekcji rąk skutecznie eliminuje bakterie, drożdżaki i wirusy otoczkowe. Szybko wysycha, nie wymaga użycia wody, a dzięki zawartości składników nawilżających pomaga chronić skórę przed przesuszeniem. Poręczne opakowanie sprawdza się w domu, pracy i podróży.

Taki płyn to dla mnie absolutny niezbędnik podczas każdej podróży. Ponieważ zawsze dbam o higienę i często myję ręce, zwłaszcza gdy jestem poza domem, możliwość ich szybkiego oczyszczenia jest dla mnie bardzo ważna, dlatego tak cieszę się z tej poręcznej pojemności 50 ml, która bez problemu mieści się w torebce, plecaku, czy kosmetyczce i mogę mieć go zawsze przy sobie.


Pielęgnacja ust i higiena jamy ustnej:

Blistex Ultra Balm Lip Spf 50
cena: 16,00zł/4,25g

Zapewnia skuteczną ochronę ust przed promieniowaniem UVA i UVB dzięki filtrowi SPF 50. Intensywnie nawilża, odżywia oraz pomaga zapobiegać wysuszaniu i pękaniu. Łatwo się rozprowadza, nie pozostawia białego filmu i sprawdza się na co dzień oraz podczas aktywności na słońcu.

Na co dzień raczej nie sięgam po pomadki ochronne z filtrem SPF. W moim przypadku SPF 50+ do ust jest po prostu zbyt wysoki, dlatego zazwyczaj wybieram coś innego, ale bez ochrony. Ważne, aby dobrze nawilżało usta.


Himalaya pasta do zębów Gum Expert Sparjky White
cena: 14,99zł/75ml
w boxie 10ml

Ziołowa pasta do zębów pomaga delikatnie usuwać powierzchniowe przebarwienia i wspiera naturalną biel uśmiechu. Formuła z enzymami roślinnymi z papai i ananasa odświeża oddech, wspomaga pielęgnację jamy ustnej oraz pomaga utrzymać zdrowe zęby i dziąsła.

Cenię pasty do zębów marki Himalaya, dlatego z przyjemnością sięgnę również po tę wersję bez fluoru. Lubię testować różne pasty i chętnie przekonam się, jak sprawdzi się w codziennej pielęgnacji oraz jakie będzie dawała uczucie świeżości po szczotkowaniu.


Inne:

Teekenne Cold Brew
cena: 10,99zł/1 op.

Kolekcja aromatyzowanych herbatek owocowych do przygotowania na zimno stworzona została z myślą o ciepłych dniach. Wystarczy zalać torebkę odpowiednią ilością zimnej wody i odczekać kilka minut, aby cieszyć się aromatycznym, orzeźwiającym napojem dostępnym w 5 smakach. W boxie produkty pełnowymiarowy, 1 z 5 losowo wybranych wariantów smakowych.

Takiej herbaty na zimno od marki Teekanne jeszcze nie miałam okazji pić, dlatego jestem bardzo ciekawa jej smaku. Myślę, że może okazać się naprawdę ciekawym odkryciem, zwłaszcza na letnie dni, kiedy najchętniej sięgam po orzeźwiające napoje.


Podsumowując: Edycja Smoothie Time to naprawdę ciekawa kosmetyczna inspiracja na letni, wakacyjny czas. W boxie znalazłam wiele produktów, które są dla mnie nowością, dlatego z przyjemnością będę je poznawać. Bardzo ucieszył mnie również miły dodatek, jakim była herbata Teekanne - idealny element, który jeszcze bardziej podkreśla wakacyjny klimat tego pudełka. Wśród kosmetyków znalazłam też produkty, które z pewnością przydadzą mi się podczas letnich dni jak pasta do zębów, czy pachnąca mgiełka do ciała, która będzie mi towarzyszyć podczas wyjazdów. Nie zabrakło również sporej ilości kosmetyków do pielęgnacji twarzy, co bardzo mnie cieszy, ponieważ pojawiły się produkty odpowiednie także dla mojej tłustej cery.

Wpis przy współpracy z marką Pure Beauty.
#współpracareklamowa


A Wam kochani, który produkt z tego boxa najbardziej zwrócił Waszą uwagę? Jestem bardzo ciekawa, jak podoba Wam się zarówno wakacyjna grafika opakowania, jak i sama zawartość pielęgnacyjna tej edycji? Dajcie znać, który kosmetyk najchętniej poznalibyście bliżej!


pozdrawiam,
Donna

3 sie 2026

Moja chwila z NESCAFÉ Cappuccino - kremowy smak i puszysta pianka.

Witam


Choć za oknem panuje prawdziwy upał, w domu jest zdecydowanie przyjemniej. Właśnie tutaj znalazłam dziś swoją małą chwilę dla siebie z filiżanką NESCAFÉ Cappuccino. Czasami wystarczy kilka spokojnych minut, aby złapać oddech, wyciszyć myśli i na moment zapomnieć o codziennym pośpiechu. Takie krótkie przerwy są dla mnie niezwykle ważne, bo pozwalają nabrać energii i wrócić do obowiązków z nową motywacją.

Muszę przyznać, że ta kawa wywołała u mnie naprawdę mnóstwo ciepłych wspomnień. Pamiętam, że NESCAFÉ Cappuccino było moją ulubioną kawą jeszcze w czasach liceum, a to było już naprawdę wiele lat temu. W tamtym okresie filiżanka cappuccino była dla mnie czymś wyjątkowym - kojarzyła się z beztroską, spotkaniami z przyjaciółmi i chwilami, kiedy można było po prostu usiąść i cieszyć się chwilą.

Dzisiaj, po latach, wystarczył pierwszy łyk, aby na moment wrócić myślami do tamtych dni. To niesamowite, jak zapach i smak potrafią przywołać wspomnienia, o których dawno się nie myślało. Czasami jedna filiżanka ulubionej kawy potrafi przenieść nas do chwil, które wywołują uśmiech na twarzy. 


Na początek klasyczne NESCAFÉ Cappuccino. Uwielbiam jego delikatny, kremowy smak oraz puszystą piankę, która sprawia, że każda filiżanka smakuje naprawdę wyjątkowo. To właśnie ta klasyczna wersja najbardziej przypomina mi dawne lata i nadal smakuje mi tak samo dobrze jak kiedyś.


Muszę jednak przyznać, że z ogromną ciekawością patrzę również na pozostałe warianty. Na swoją kolej czekają jeszcze trzy smaki: Tiramisu, smak waniliowy oraz o smaku likieru. Każdy z nich brzmi naprawdę apetycznie i jestem bardzo ciekawa, który okaże się moim nowym ulubieńcem. Chociaż... mam wrażenie, że klasyczne cappuccino zawsze będzie miało u mnie szczególne miejsce.

Lubię takie małe rytuały. Przypominają mi, że nie trzeba planować wielkiego wyjazdu, czy całego dnia wolnego, aby zrobić coś dla siebie. Czasami wystarczy usiąść w ulubionym fotelu, przygotować filiżankę pysznej kawy i po prostu pobyć przez chwilę sam na sam ze swoimi myślami. To właśnie z takich drobnych momentów często składają się najpiękniejsze chwile dnia. Dla mnie taka filiżanka cappuccino to nie tylko kawa. To moment zatrzymania, chwila relaksu i mała nagroda po dobrze wykonanych obowiązkach. Coraz bardziej doceniam takie codzienne przyjemności, bo przypominają mi, że warto dbać nie tylko o innych, ale również o siebie.

#współpracareklamowa


A Wy, który smak NESCAFÉ Cappuccino wybralibyście dla siebie? Wolicie klasyczne cappuccino, czy może skusilibyście się na tiramisu, waniliowy albo o smaku likieru? Czy w ciągu dnia również staracie się znaleźć choć kilka minut tylko dla siebie? Życzę Wam pięknego, spokojnego dnia i wielu małych chwil, które wywołują uśmiech na twarzy.


pozdrawiam,
Donna

2 sie 2026

Vobro EGO Cherry Passion - pralinki z wiśnią w alkoholu i deserową czekoladą.

Witam,


Po niedzielnym obiedzie przyszedł czas na małą przyjemność. Do filiżanki ulubionej herbaty wybrałam dziś Vobro EGO Cherry Passion. To deser dla dorosłych, który z pewnością przypadnie do gustu wszystkim miłośnikom klasycznego połączenia soczystych wiśni i deserowej czekolady. Dlaczego to propozycja dla dorosłych? Ponieważ każda pralinka skrywa całą wiśnię z alkoholem, otuloną aksamitną deserową czekoladą. Już pierwszy kęs sprawia, że nadzienie dosłownie rozpływa się w ustach, tworząc wyjątkowo harmonijne i intensywne połączenie smaków. To idealny sposób, aby na chwilę zwolnić i umilić sobie popołudnie po pysznym, niedzielnym obiedzie.


Bardzo podoba mi się również praktyczne opakowanie typu doypack. Można je wygodnie otwierać i ponownie zamykać, dzięki czemu pralinki na dłużej zachowują świeżość i swój wyjątkowy smak. To świetne rozwiązanie, gdy chcemy sięgnąć po jedną lub dwie pralinki, a resztę zostawić na kolejny dzień. Każda pralinka została dodatkowo zapakowana w osobną, hermetyczną zawijkę, co pozwala zachować jej świeżość oraz wygodnie zabrać ją ze sobą lub poczęstować bliskich.


Cieszę się również, że produkt nie zawiera sztucznych barwników, a jego eleganckie wykonanie sprawia, że świetnie sprawdzi się nie tylko jako deser do kawy czy herbaty, ale również jako słodki upominek dla kogoś, kto uwielbia wiśnie w czekoladzie. Jeśli lubicie takie klasyczne, ponadczasowe połączenia smaków Vobro EGO Cherry Passion będzie idealnym wyborem na małe „co nieco” i chwilę przyjemności tylko dla siebie.

Wpis przy współpracy reklamowej z marką Vobro.
#współpracareklamowa


A Wy lubicie wiśnie w czekoladzie? Sięgacie po takie pralinki do kawy lub herbaty?

Produkt zawiera alkohol, dlatego jest przeznaczony wyłącznie dla osób pełnoletnich (18+).



pozdrawiam,
Donna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...