24 lis 2020

Moje pierwsze klapki na rzep Kubota.

Witam,


„Kubota to nie klapki, to styl życia!”. To hasło, które powstało niemal równocześnie z samą marką Kubota i przez ponad 25 lat nie straciło na swojej aktualności.

Wiem, że to nie sezon klapkowy, ani nie wakacyjne chwile... ale dziś taki właśnie wpis nawiązujący do ciepłych dni i chodzenia w klapeczkach. Już wyjaśniam więcej :) Otóż na letnim spotkaniu blogerek miałam zaszczyt poznać firmę Kubota, dzięki której otrzymałam Voucher podarunkowy i mogłam  sobie złożyć zamówienie w sklepie na wybrane klapki :) Po kilku tygodniach od spotkania, złożyłam więc zamówienie, bo pomyślałam, że klapeczki zabiorę ze sobą na wakacyjny wyjazd do Francji. Do zamówienia poprosiłam już e-mailowo o dobranie jakiś skarpet, bo w zamówieniu podałam same klapki, a kwota nie przekroczyła jeszcze swojej wartości i bez problemu skarpetki zostały mi dołożone :) 


Klapki Kubota Rzep Szare
Klapeczki dotarły do mnie już po moim powrocie z wakacji jakoś pod koniec sierpnia, gdzie musiałam się przypomnieć o wysyłkę, ale to nic w sumie się nie stało - był sezon na klapki, dużo pracy, a moje zamówienie w systemie nie było odhaczone do wysyłki :) Firma przeprosiła za niedopatrzenie i podarowała zniżkę na kolejne zakupy - cieszę się za takie podejście, to bardzo miło ze strony firmy.

Jeśli chodzi o klapki jakie wybrałam, to są to klapki... z działu dla dzieci. Tylko tam mogłam znaleźć coś w moim rozmiarze 35. Jak widać już na zdjęciu idealnie na moją małą stópkę te klapeczki pasują. Wybrałam kolor szary, bo lubię ten kolor i nawet nie jest taki dziecinny. Nigdy wcześniej nie miałam też klapek na rzepę, więc dla mnie to jest nowość. Są one tak leciutkie, że nie czuć ich na stopach. Klapki składają się z wygodnej i godnej zaufania podeszwy EVA, którą charakteryzuje wodoodporność oraz bezpieczeństwo. Te klapki póki co czekają na nowy sezon, lub jak tylko otworzą ośrodki basenowe, czy termy w górach będę mieć je na takie wyjazdy do wypoczynku rekreacyjnego.


Skarpety Kubota Sport Pink
Skarpetki sportowe białe z dodatkiem subtelnego różowego wzoru i napisu Kubota to idealna propozycja dla Nas kobiet. Dzięki zastosowaniu wysokiej klasy bawełny, skarpety są miękkie i przepuszczają powietrze, co jest ich wyjątkową cechą poprawiającą komfort chodzenia. Oprócz tego mają bezuciskowe ściągacze oraz płaskie szycie na palcach – wszystko po to, by każdy krok był niezapomniany.
Skład: 80% bawełna Oeko Tex, 16% poliamid, 4% elastan

Skarpetki te są dobrej jakości, posiadają 80% bawełny. Chociaż do końca nie wiedziałam co losowo dostanę, to także jestem z nich zadowolona. Białe skarpetki najczęściej wybieram, więc do obuwia sportowego biel zawsze pasuje idealnie.


Z mojego zamówienia jestem zadowolona. A jeśli ktoś poza sezonem chce zaopatrzyć się w nowe klapki, zachęcam właśnie teraz dokonać zakupów, bo jest taniej. Sklep aktualnie ma wietrzenie magazynu i 30 % taniej na wybrane modele. Zachęcam też do wspierania polskich marek, które obecnie są w trudnej sytuacji. Jak nie klapki, to może skarpety? - co to za święta bez nowych skarpet :D też macie takie skojarzenie, że jak prezenty, to obowiązkowo kolejna nowa para skarpet musi być?

Kochani lubicie chodzić w klapkach?
Jeśli tak, to jaki kolor wybieracie najczęściej?



pozdrawiam,
Donna  

22 lis 2020

Manufaktura OOROC w moim domu na jesień. Sojowe i naturalne świeczki: Przyjaciel klamerki i jaśmina.

Witam,



Bardzo lubię jak pachnące świece spełniają rolę nie tylko kiedy je zapalimy i ładnie wypełniają one przestrzeń swoją pachnącą wonią, ale też jako element dekoracji w moim pokoju i mogę się nimi cieszyć przez jakiś czas zanim je odpalę. Tak było z dwoma maleńkimi naturalnymi i sojowymi świeczkami od Ooroc, które to poznałam jeszcze na wakacjach na jednym ze spotkań blogerskich. Niedawno dopiero je zapaliłam, bo skłonił mnie do tego czas jesienny, w którym to bardzo lubię palić takie umilacze nie tylko od tak, ale też zabierać do wieczornego spa do łazienki. Ucieszyłam się też, bo marki tej jeszcze nie znałam, ani też o niej wcześniej nie słyszałam i nie kojarzyłam jej. Kiedy poznałam asortyment to zrobił on na mnie pozytywne wrażenie i miłe zaskoczenie, bo naprawdę jest w czym wybierać. 

Poznałam dwa zapachy o nazwach: Przyjaciel klamerki w wersji 120 ml oraz Jaśmina w mniejszym i uroczym słoiczku. Są to świece sojowe i wykonywane ręcznie. Wosk sojowy jest doskonałą alternatywą dla alergików gdyż jest w pełni naturalny. Ponadto nie emituje toksyn oraz nie dymi w domu. Kompozycje użyte w świecach OOROC Candles są odpowiednie dla wegan, nie są testowane na zwierzętach i są wolne od parabenów.


Świeca Sojowa Przyjaciel Klamerki to świeży zapach. Przywołuje wspomnienie czystego prania i miękkiej pościeli. Świeca OOROC Candles została ręcznie wytworzona z naturalnego wosku sojowego oraz drewnianego knota. Powstała w Manufakturze OOROC z dbałością o każdy szczegół. Czas palenia: do 24 h. Bardzo dobrze sprawdzi się w małych pomieszczeniach.

Szybkie wskazówki: Knot miej zawsze przycięty na 0,5 cm. Pierwsze rozpalenie świecy niech trwa minimum godzinę. Nie pal świecy 120 ml jednorazowo, dłużej niż 1,5 godziny.

Świeczki są w prostych i klasycznych słoiczkach, które swoją prostotą mi się podobają i bardzo urzekły. Zamykane są one pokrywką, przez co kiedy je odkręcimy i wąchamy ich zapach jest intensywny oraz nie ulatnia się szybko, jak to ma miejsce przy świeczkach, które tej osłonki nie mają. Moje wersje są typowo letnimi zapachami i mogłam je oczywiście już wypalić w lecie, ale jakoś nie mogłam, bo chciałam się nimi jak najdłużej nacieszyć. 

Zapach przyjaciel klamerki to czysty zapach prania, który tak naprawdę towarzyszy Nam przez cały rok - więc kiedy odpalimy tą wersję tak naprawdę nie ma znaczenia. Już samo wąchanie ze słoika może się wydawać, że aromat jest bardzo intensywny, ale przy paleniu on się ulatnia i powstaje taka przytulna atmosfera świeżo upranego prania w delikatnych bawełnianych aromatach. Jestem zadowolona z tego zapachu, bo wg. mnie jest piękny. Nie wiem natomiast jak odnieść się do nazwy "przyjaciel klamerki" - może chodzi tu o spinacz i pranie? hmm :) myślę, że tak!


Świeca Sojowa Jaśmina: Jaśmin, konwalia oraz paczula tworzą ten niezwykły zapach. Jest wyrazisty w swej kwiecistości. Ujmuje swoją oryginalnością, na długo zapadając w pamięci. Świeca OOROC Candles została ręcznie wytworzona z naturalnego wosku sojowego. Powstała w Manufakturze OOROC z dbałością o każdy szczegół. 

Druga moja mała świeczunia to jaśmina, która zaraz po odkręceniu wydobyła się przepięknym aromatem czystego jaśminu. Ja akurat za tą wonią mało co przepadam (tak miałam jakiś czas temu), ale teraz powoli przekonuję się np. do zapachu jaśminu w perfumach, więc taka mała wersja tej świeczki przekonała mnie, by jeszcze dać szansę i polubić ten zapach jakim jest sam jaśmin. Tu spotykamy też konwalię i paczulę, ale ja jednak bardziej czuję tu drobniutkie kwiatuszki konwalii. Nie mniej jednak jaśmin gra tu kluczową i główną rolę przez to zwolenniczki jaśminu mogą bardzo polubić tą wersję zapachową. 


Bardzo mi się spodobały te świeczki, a oferta Manufaktury mnie jeszcze bardziej zaciekawiła. Same nazwy poszczególnych świec są niesamowite - przeglądnęłam ofertę i kuszą mnie te zapachy jak: dziadek do orzechów, świąteczny pudding, świąteczny piernik, kaszmir, leśny spacer, apaszka babuni, miętowa czekolada i wiele wiele innych aromatów... 

Kochani, lubicie palić świece, świeczki, świeczunie?
Zwracacie na nie uwagę, by były to naturalne, sojowe?



pozdrawiam,
Donna  

21 lis 2020

Po prostu ochłoń bądź sobą - męska marka Axe.

Witam,



Czy Wasi mężczyźni mają swoje ulubione marki kosmetyczne do pielęgnacji, czy za każdym razem wolą coś innego sobie wybierać? U mnie to jest różnie i zazwyczaj to ja wybieram męskie produkty do mycia pod prysznic i coś do ochrony. Ostatnio zagościła u Nas w łazience męska marka Axe. W swojej ofercie ma naprawdę dobre kosmetyki i są one w przystępnej nawet taniej cenie. Dostępna jest w sklepach kosmetycznych na działach męskich bez problemu, więc w większości drogeriach na pewno jest do nabycia, jak też online. Z pośród licznych zapachów można wybrać te, które najlepiej się indywidualnie spodobają. Ja nigdy nie otwieram i nie wącham produktów w sklepach, a jak to widzę jak ktoś to robi, to dostaję białej gorączki. Nieraz byłam świadkiem, jak taka jedna z drugą panną przyjdzie do drogerii wyotwierają, wywąchają i zostawią - przecież każdy kosmetyk ma swoją datę ważności od otwarcia, więc nawet jak ktoś tylko na chwile otworzy buteleczkę, słoiczek to to wystarczy, by dostało się do środka powietrze i produkt tracił swoją świeżą jakość. 

Wracając do marki Axe przedstawię dziś cztery męskie produkty, które były wybrane w ciemno, jeśli chodzi o ich zapach, sugerowałam się tu opisami i etykietami, ale w końcowym efekcie okazały się, że są warte uwagi. Będą to dwa żele pod prysznic o 400 ml pojemności i dwa antyperspiranty pod pachy.

Axe Wild Green Mojito & Cedarwood - żel pod prysznic
Axe Dark Temptation - żel pod prysznic
Axe Gold Dry antyprespirant w sprayu 48 godz.
Axe Gold Fresh dezodorant w sprayu


Axe Gold Dry antyprespirant w sprayu 48 godz. - Ochrona przed plamami. Należy dobrze wstrząsnąć puszką i stosować z odległości 15 cm od okolic pach. Pryskaj kilkakrotnie w krótkich odstępach czasu. Zapewni to maksymalną ochronę przed odpychającym zapachem i pozwoli na rozpoczęcie poranka w poczuciu świeżości i pewności siebie. Ten przepełniony zapachem agaru i ciemniej wanilii Antyperspirant Axe Gold Ochrona przed białymi śladami pozwala wdychać subtelną, leśną woń, tworząc niezapomniane doznania.

skład:
Butane, Isobutane, Propane, Cyclopentasiloxane, PPG-14 Butyl Ether, Parfum, Disteardimonium Hectorite, Propylene Carbonate, Citral, Citronellol, Coumarin, Geraniol, Hydroxycitronellal, Limonene, Linalool.


Nowoczesny męski zapach Axe Gold Fresh - delektuj się zapachem przez cały dzień. Potrząśnij pojemnikiem przed użyciem, następnie spryskaj klatkę piersiową i ciało z odległości 15 cm, w dobrze wentylowanym pomieszczeniu. Męski dezodorant w aerozolu AXE Gold gwarantuje Ci świeży zapach. Jest on leśny, męski-młodzieńczy. 

Skład:
Alcohol Denat., Butane, Isobutane, Propane, Parfum, Ethylhexylglycerin, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Citral, Citronellol, Geraniol, Hydroxycitronellal, Limonene, Linalool.


Antyperspiranty spełniają swoją rolę bardzo dobrze. Chronią skórę pod pachami i dają świeżość w ciągu dnia. Wersja biała jest trochę o cięższym i słodkim zapachu, a ta czarna jest męsko-świeża. Małe opakowania idealne do podróżnej kosmetyczki.


Żel pod prysznic AXE Wild Green Mojito & Cedarwood - poczuj się świeżo i pachnąco. Nowoczesny, świeży zapach wzbogacony olejkami eterycznymi z odświeżającymi nutami cytrusów i mięty. Wyciśnij żel do mycia ciała. Zastosuj na całym ciele. Spłucz. Ciesz się świeżością. Delektuj się zapachem. Żel dba o Twoje ciało, pozostawiając skórę czystą i świeżą przez cały dzień. Jego niesamowita formuła sprawia, że po połączeniu z wodą uwalnia się wyjątkowy zapach, który orzeźwia i nakręca do działania. Dzięki temu, każdy prysznic będzie przyjemnością, która pozwoli Ci się zrelaksować i dobrze nastroić. Akcent zielonej herbaty i drzewa cedrowego sprawi, że poczujesz się niezwykle świeżo i męsko po każdej kąpieli.

Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Parfum, Cocamide MEA, Sodium Benzoate, Citric Acid, Glycerin, Disodium EDTA, PPG-6, Citral, Geraniol, Limonene, Linalool, CI 19140, CI 42090.

Żel pod prysznic Axe Dark Temptation - delikatny i słodki zapach z nutą pikanterii. Zapewnia świeże i energetyczne doznania przy delikatnym aromacie czekolady. Poczuj się świeżo i zniewalaj jak czekolada. Wyciśnij żel do mycia ciała. Zastosuj na całym ciele. Spłucz. Ciesz się świeżością. Delektuj się zapachem.

Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Parfum, Sodium Chloride, Caramel, Citric Acid, Cocamide MEA, Glycerin, Maltodextrin, PPG-12, Sodium Benzoate, Geraniol, Limonene, Linalool.

Duże pojemności XL żeli są o pojemności 400 ml, dlatego są wydajne i praktyczne. Czarne opakowania są eleganckie i otwierane na ala klik są bardzo higieniczne i łatwo się z nich aplikuje żel na rękę. Żele przepięknie męsko pachną, jedna wersja świeża cytrusowa, druga zmysłowa słodka i też piękna :) Żele dobrze się pienią, myją i oczyszczają skórę, są przyjemne w użytkowaniu.
 


Lubicie markę Axe?



pozdrawiam,
Donna  
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...