5 paź 2014

Migdałowe mleczko do mycia ciała - Lirene.

Witam,


Kiedy we wrześniu były chłodne poranki, sięgałam po migdałowe mleczko do mycia ciała od Lirene. Nie wyobrażam sobie rozpoczęcia dnia bez prysznica!!! Uwielbiam ciepłą wodę, podgrzaną podłogę w łazience, a do tego pachnący umilacz do mycia :) wtedy mogę spokojnie wkroczyć w nowy dzień i czuć się komfortowo.  


Ekstrakt z kokosu – doskonale odżywia
Ekstrakt z oliwki – nawilża i przywraca równowagę wodną skóry


Opis:
Migdałowe otulenie i aktywne odżywianie pod prysznicem!

CZY TEN KOSMETYK JEST DLA CIEBIE?

Migdałowe mleczko do mycia ciała przeznaczone jest do wszystkich typów skóry.

Szukasz kosmetyku do codziennej pielęgnacji, który zapewni Ci chwile wyjątkowej rozkoszy pod prysznicem?

Migdałowe mleczko do mycia ciała zapewni Twojej skórze doskonałe oczyszczenie, przywróci jej zmysłowy blask oraz sprawi, że stanie się miękka i gładka w dotyku. Aksamitna konsystencja rajskiego mleczka subtelnie otuli Twoje ciało zmysłowym aromatem kokosu i migdała, a Ty poczujesz się przyjemnie odprężona i zrelaksowana.


Migdałowe mleczko do mycia ciała:
  skutecznie oczyszcza
  intensywnie odżywia
  utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia
  odpręża

Moja opinia:
Duża pojemność starcza na dłuższy czas. Aplikacja w porządku, niewielki otworek jest wystarczający by wydobyć mleczko ze środka, pod koniec można buteleczke odwrócić do góry nogami. Konsystencja w porządku, nie gęsta nie żadka, w sam raz. Pachnąca piana powstaje nawet szybko i ładnie myje, pielęgnuje, a nawet w niewielkim stopniu nawilża skórę. Zapach ładny, odpowiada mi na chłodniejsze dni. Mleczko ogólnie polubiłam, fajna odmiana bo dotychczas miałam orzeźwiające zapachy. Polecam wypróbwać. Wiele nie ma co pisać :) produkt spełnia moje oczekiwania i dobrze myje, robi to co ma robić - jestem na tak!



Sięgacie po mleczka do mycia? czy wolicie żelki?


pozdrawiam,

Donna

28 wrz 2014

Szampon Dziegciowy "Przeciwłupieżowy"

Witam,



Od szamponu leczniczego czy specjalistycznego wymagam coś więcej niż tylko umycie i odświeżenie włosów. Wymagam też, aby łagodził podrażnioną i leczył chorą skórę głowy. Dlatego też ucieszyłam się, że mogłam poznać rosyjski szampon dziegciowy 'przeciwłupieżowy'. Zawiera on wyciągi z 18 roślin syberyjskich.





Opis:
"Bogate w witaminy zioła z syberyjskiej tajgi wchodzące w skład szamponu doskonale radzą sobie z łupieżem i pielęgnują skórę głowy. Wchodzący w skład szamponu środek przeciwłupieżowy – dziegieć brzozowy, działa tonizująco na podrażnioną skórę głowy, działa antyseptycznie i peelingująco. Normalizuje działanie gruczołów łojowych. Przynosi ulgę suchej skórze, przeciwdziała wypadaniu włosów i wzmacnia cebulki. W efekcie włosy stają się silne, zdrowe, a skóra głowy pozbawiona łupieżu".

Sposób użycia: 
Szampon nanieść na wilgotne włosy, spienić, a następnie dokładnie spłukać. Pojemność - 500 ml


Skład (INCI): 
Aqua with infusions of extracts: Evernia Prunastri (mech dębowy), Pulmonaria Officinalis (miodunka plamista), Pinus Sibirica Wood Taar (propolis cedrowy), Bidens Tripartita (uczep trójlistkowy), Chelidonium Majus (glistnik jaskółcze ziele), Polygala Sibirica (krzyżownica syberyjska), Urtica Dioica (pokrzywa), Usnea Utilissima (brodaczka), Hypericum perforatum (dziurawiec zwyczajny), Aralia Mandshurica (aralia mandżurska), Salvia Officinalis (szałwia lekarska), Achillea Millefolium (krwawnik pospolity), Saponaria Officinalis (mydlnica lekarska), Glycyrrhiza Glabra Extract (lukrecja gładka), Magnesium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Cocamide DEA, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Oils: Glicine Soja (olej sojowy), Linum Usitassimum (olej lniany), Arcticum Lappa (olej łopianowy), Sodium Shale Oil Sulfonate, Sodium Chloride, Citric Acid, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid.



Moja opinia:
Po opisie pomyślałam, że ten szampon może być dobry dla mnie i dlatego bardzo chciałam go bliżej poznać. Jego duża i masywna butla o pojemności 500ml jest bardzo wydajna i starcza na dłuższy okres czasu. Opakowanie brązowe (konsystencja również brązowa), ale conieco widać ile jest jeszcze szaponu do końca. Aplikacja jest dobra, ze względu na zabezpieczenie bo nie wylewa się odrazu dość dużo szamponu naraz, ale i tak musimy z tym uważać. 



Zapach jak dla mnie jest w porządku, nie jest drażniący, a delikatnie ziołowy, czuję też jakby zapach mięty, a w czasie masażu jakby niewielki chłodek. Niektórzy mogą skojarzyć, że dziegięć ma taki charakterystyczny zapach, ale w tym szamponie ja czegoś takiego innego nie wyczuwam. Zapach w sumie nie utrzymuje się też później jakoś specjalnie długo na włosach, aczkolwiek czasami go wyczuwam ale nie przeszkadza mi to. Jeśli chcemy uzyskać dużo piany w czasie mycia musimy zdecydowanie wylać więcej szamponu, bo przy 'normalnych dawkach' szampon słabo sie pieni. Nie plącze włosów, przynajmniej u mnie tego nie robi. Rozczesywanie na mokro bez odżywki hmm u mnie daje radę. Co do efektów jakie włosy są po tym szamponie? Miękkie w dotyku, co sprawia że chce się je często dotykać. Skóra głowy w czasie mycia jest ukojona, drobne podrażnienia typu przesuszona skóra głowy  łagodnie goi się, ale i tak od czasu do czasu ten problem u mnie znów się nasila. Szamponu nie używam codziennie, bo gdy myłam nim kilkakrotnie pod rząd, to włosy na drugi dzień stawały się przyklapane. Lepiej mi się go używa tak co kilka myć i jestem nawet zadowolona. Faktycznie przynosi ukojenie dla samej skóry głowy, co porównując inne szampony ziołowe czy inne tego nie czułam.





pozdrawiam,

Donna

21 wrz 2014

Dbam o uśmiech z White Glo Professional Choice Whitening Toothpaste.

Witam,



Przeważnie wybieram pasty wybieląjące, by uśmiech był pełen balsku i śnieżnobiałej barwy. Raz na kilka miesięcy pasty specjalistyczne na wrażliwe szyjki czy na dziąsła. Nie mam większych problemów z zębami, odpukać! Do dentysty lubię chodzić :D Zęby to Nasza wizytówka, więc jestem zdania, że tymbardziej trzeba o nie dbać w sposób szczególny. Pasta, króra towarzyszy mi od kilku dobrych tygodni to White Glo Professional Choice Whitening Toothpaste od atosmm.com.pl



Opis produktu: 
"Specjalna pasta z fluorem oferująca maksymalną ochronę jamy ustnej. Oceniona jako jedna z najbardziej skutecznie wybielających past do zębów. Produkt ten został pierwotnie opracowany dla aktorów i modelek. Przy regularnym stosowaniu, pomoże przywrócić blask zębom i promienny uśmiech. Zawarte w paście składniki doskonale penetrują przestrzenie międzyzębowe, co ułatwia usunięcie przebarwień z zakamarków między zębami", poj. 100 ml



Moja opinia:

Jeszcze za czasów noszenia aparatu stałego, pielegnacja moja była zwiększona kilkukrotnie (tzn. mycie do 3 - 4 razy dziennie, od czasu do czasu piaskowanie, używałam żelu Elmex do intensywnej profilaktyki próchnicy wzmacniający szkliwo, przeróżne płyny do płukania jamy ustnej, nicie dentystyczne jednym słowem wszystko co jest dostępne na rynku). Teraz niestety w ciągu dnia myje je 2 krotnie rano i wiczorem i nieco moja pielęgnacja trochę zmalała, bo nie mam na tyle wolnego czasu, ale i tak uważam, że mam zęby w 'dobrej kondycji'. Chciałam o owej paście trochę napisać, bo działa, jest dobra i warto ją wypróbować. Ja efekty widzę, bo zęby wyrówanły swój koloryt na biały. Po umyciu są oczyszczone i takie błyszczące. Konsystencja pasty jest standardowo biała, dlatego jej nie pokazywałam. Wystarczy porcja na szczoteczkę i w czasie mycia robi się dość dużo takiej piany. Smak miętowy, ale słaby. Lubię pasty co na dużej pozostawiają świeżość mięty w ustach. Ta tego zadania nie spełnia. Ale od świeżości mamy gumy, tic tacki i inne specyfiki ;p więc tu to paście wybaczę. Wraz z zestawem dostajemy szczoteczkę z którą dobrze się współpracuje a i którą należy co kilka miesięcy wymianiać na nową. Pojemność pasty to 100 ml więc to w sam raz na jakiś czas. Ogólnie to fajna odmiana dla moich zębów :)


No i uśmiech nr 1. przy okazji moje dzisiejsze luźne niedzielne uczesanie na bok :) jakaś mała odmiana, która mi sie podoba o!

Na ustach błyszczyk Flormar long wearing L 420



pozdrawiam,

Donna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...