11 gru 2021

Zapachy do domu na Święta.

Witam,



Pachnące świece, woski yankee candle w kominku, czy olejki eteryczne palę praktycznie przez cały rok. Do tego ładne białe latarenki, w których palę zwyczajne świeczki typu tealight rozświetlają swym blaskiem ciemne wieczory. Bardzo lubię jak w moim domu ładnie pachnie. Zapachy wybieram w zależności od nastroju, a teraz przy nadchodzącej zimie najczęściej są to świąteczne aromaty: jak zapach pierniczków, ciasteczek, choinek, zapachy kojarzące się ze świętami. Wszystko co waniliowe, słodkie, korzenne, czy leśnie bardzo lubię i polecam. Zazwyczaj zapachy nie są duszące (zależy co kto lubi), jeśli damy mniejszą porcję wosku do kominka, on będzie ładnie unosił się po pomieszczeniu i na długo pachniał subtelnym swym aromatem. Jeśli pomieszczenie mamy mniejsze, a wosku damy więcej - zapach będzie już intensywniejszy i wyrazisty. Nie miej jednak wszystkie zimowe aromaty są wg. mnie tak apetyczne i piękne, że umilają każdy dzień niezależnie czy będzie to zapach słodkich ciasteczek i choinki z lasu. 

Dziś kochani chciałabym Wam przedstawić moją małą zapachową gromadkę na Święta. Myślę, że jeśli uda mi się jeszcze coś zakupić to na pewno będzie to coś pierniczkowego lub ze słodką wanilią. 


Moim odkryciem jeszcze przed wakacjami była świeczka Souletto, dostałam ją w gratisie do jednego zamówienia w perfumerii Notino. Potem już sama zamówiłam świecę zapachowa z karuzelą, która ostatnio budzi swym zachwytem wszystkich, którzy mnie odwiedzają. Świeczka posiada zdejmowaną 'karuzelę', która u mnie jest w kształcie ala złotych gwiazdek, która obraca się nad płomieniami, w czasie zapalenia świeczki. Są też inne warianty jeśli chodzi o wzór czy zapach. Całokształtem ta świeczka jest bardzo elegancka i stanowi stylową dekorację wnętrza. Jest też super propozycją do gwiazdkowego prezentu, bo na pewno oczaruje swoją oryginalnością. Na prezent fajną opcją jest też zestaw świec, który zapakowany jest np. w formie kalendarza adwentowego. Tutaj zawartość bywa niezwykle okazała. Miłośnicy takich pachnidełek będą zadowoleni.

Ja póki co zostaje przy pachnących woskach Yankee Candle i samplerach. Lubię taką formę zapachu, bo dzięki mniejszej zawartości danego produktu, potem mogę skusić się na przykład na dużą szklaną świecę. Woski zazwyczaj mam od odpalenia na kilka razy - ja taki wosk najczęściej łamię na kilka części, sampler natomiast wypalam naraz jeśli zapalę go zaraz rano, wtedy na cały dzień mam przyjemny zapach w pomieszczeniach, lub też na kilka razy kiedy chce na dłużej mieć dany zapach. 


A Wy kochani wybieracie pachnące woski, świeczki czy olejki eteryczne do kominka na nadchodzące święta? Jakie zapachy lubicie najbardziej?



pozdrawiam,
Donna

10 gru 2021

Pielęgnacja dłoni razem z Tołpą.

Witam,



Kiedy nastały grudniowe dni moja skóra na dłoniach strasznie zaczęła się przesuszać. Najbardziej ten problem mam między palcami, gdzie suche skórki są mega widoczne. Nie chcę doprowadzić, by skóra zaczęła pękać, dlatego ubieram zawsze rękawiczki, kiedy wychodzę na zewnątrz i jest już bardzo chłodno, jak też pierwszym ochronnym krokiem jest to, że staram się je odpowiednio i systematycznie nawilżać. 

Wyszukałam w moich zapasach kilka produktów z Tołpy, które są typowo do pielęgnacji rąk, czyli:
- regenerujący krem- opatrunek do rąk, 100 ml - regeneruje zniszczone dłonie,
- multi balsam do rąk 5w1, 60 ml - pielęgnacja i dobry wygląd jednocześnie
- serum do rąk ochrona mikrobiomu - przywraca dłoniom miękkość, gładkość i komfort
Zazwyczaj mniejszą pojemność kremu/balsamu noszę ze sobą w torebce, mam też jeden kremik koło łóżka, by przed snem także dać odpowiednią dawkę nawilżenia, jak też mam coś koło komputera kiedy piszę i pracuje długo przy ekranie.


Regenerujący krem- opatrunek do rąk, 100 ml
Odżywia i wspomaga regenerację suchej i zniszczonej skóry rąk. Eliminuje uczucie szorstkości i ściągnięcia oraz łagodzi podrażnienia. Przywraca dłoniom komfort, poprawia wygląda i kondycję skóry. Silnie wygładza, pozostawia miękką i przyjemną w dotyku skórę. Spowalnia procesy starzenia, ujędrnia i uelastycznia. Chroni dłonie przed niekorzystnym wpływem środowiska zewnętrznego- klimatyzacją, suchym i ogrzewanym powietrzem, chlorowaną i twardą wodą.

składniki (INCI)
Aqua, Orbignya Oleifera (Babassu) Nut Oil, Coco-Caprylate, Caprylic Capric/ Triglyceride, Glycerin, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cetearyl Alcohol, Tapioca Starch, Parfum, Ceteareth-20, Peat Extract, Olus Oil, Tocopherol, Eryngium Maritimum Callus Culture Filtrate, Carbomer, Sodium Hydroxide, Sodium Polyacrylate, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol


Multi balsam do rąk 5w1, 60 ml
Dba o kondycję skóry rąk i gwarantuje jej atrakcyjny wygląd natychmiast po zastosowaniu. Zwiększa nawilżenie o 24%* zaraz po użyciu i utrzymuje je na wysokim poziomie do 24h*. Poprawia elastyczność, wyrównuje koloryt i rozświetla skórę rąk dzięki naturalnym drobinkom rozświetlającym. Wygładza, eliminuje uczucie szorstkości i ściągnięcia. Łagodzi podrażnienia.

składniki (INCI)
Aqua, Coco-Caprylate, Orbignya Oleifera Seed Oil, Glycerin, Hydroxyethyl Urea, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Peat Extract, Tocopherol, Sorbitan Isostearate, Ceteareth-20, Acrylates/ C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, Polysorbate 60, Par- fum, Mica, Methylpropanediol, Caprylyl Glycol, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, CI 77891.


Serum do rąk ochrona mikrobiomu, 60 ml
Pielęgnuje dłonie i jednocześnie wspiera żywą barierę skóry – mikrobiom*. Silnie i na długo nawilża skórę, przywraca dłoniom miękkość i gładkość. Łagodzi podrażnienia i przywraca uczucie komfortu już po pierwszym użyciu. Szybko się wchłania, chroni przed niekorzystnym wpływem środowiska – klimatyzacją, suchym i ogrzewanym powietrzem, chlorowaną i twardą wodą. Regeneruje skórę po częstym myciu i dezynfekowaniu rąk.

składniki (INCI)
Aqua, Glycerin, Coco-Caprylate, Caprylic/ Capric-Triglyceride, Butyrospermum Parkii Butter, Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Palmitic Acid, Parfum, Ceteareth-20, Talc, Peat Extract, Helianthus Annuus Seed Oil, Bifida Ferment Lysate, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Olus Oil, Tocopherol, Carbomer, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, Sodium Polyacrylate, Acacia Senegal Gum, Xanthan Gum, Lactic Acid, Acetic Acid, Methylpropanediol, Caprylyl Glycol, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Sodium Benzoate.


Wszystkie trzy produkty ładnie pachną i pozostawiają na skórze subtelny zapach. Szybko się też wchłaniają i nie pozostawiają lepkości. To mi się w nich podoba, że smaruję, chwilę czekam i już mogę ubierać rękawiczki, czy wracać do zadań. Najbardziej zależało mi, żeby moja skóra po zastosowaniu powyższych kremów była na tyle mocno nawilżona, że nie będę tej czynności co chwilę powtarzała, czyli się smarowała. Kremy jednak na tą porę roku jaka jest końcówka już jesieni, a pojawiająca się zima, gdzie te temperatury będą coraz niższe, w moim odczuciu i dla mnie obecnie teraz okazały się być za słabe. Na wiosnę myślę, że sprawdzą się już lepiej, gdzie nie będę potrzebowała aż tak mocnego nawilżenia. W tej chwili mam wrażenie, że im częściej się smaruję, tym samym nie odczuwam nawilżenia, bo skóra natychmiast wchłania konsystencje i dalej staje się być przesuszona. Kiedy szybko marznę tak właśnie się dzieje. Fajne jest to, że te kremy są lekkie, przyjemne w użytkowaniu ale na inną porę roku, a nie nadchodzącą zimową.

Macie kochani jakiś dobry i mocno nawilżający krem do rąk, który jest przeznaczony konkretnie na zimę?


pozdrawiam,
Donna

9 gru 2021

Żywe kultury bakterii i szczepy bakterii kwasu mlekowego w Compliflora family MULTICAPS

Witam,



U mnie w grudniu obowiązkowo gości synbiotyk Compliflora family Multicaps. Dlaczego?

Posiada 4 najważniejsze cechy:
- odbudowuje długofalową mikroflorę jelitową,
- pomaga przy zaparciach i kolkach,
- jest skuteczny w biegunkach o różnej etiologii,
- służy w trakcie i po antybiotykoterapii (10+10)


Compliflora Family MULTICAPS 20 kapsułek to synbiotyk przeznaczony dla dorosłych, dzieci i niemowląt do długofalowego uzupełnienia mikroflory jelitowej. Zawiera bakterie i drożdże: Lactobacillus rhamnosus GG ATCC 53103 i Bidobacterium lactis BS01. W jednej kapsułce znajduje się 6 miliardów bakterii oraz drożdży. Wszystkie szczepy zawarte w Compliflora są uznawane za bezpieczne przez European Food Safety Authority (Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności). Produkt zawiera także oligofruktozę, która posiada właściwości odżywcze dla bakterii.

Dzięki zastosowaniu innowacyjnej technologii produkcji z udziałem kapsułek o spowolnionym uwalnianiu (DRcaps) szczepy balterii oraz drożdży zawarte w Campliflora Familily Multicaps są chronione przed niekorzystnym środowiskiem kwasu żołądkowego, dzięki czemu docierają bezpośrednio do miejsca kolonizacji. Kapsułki DRcaps nie pozostawiają posmaku, są neutralne dla przewodu pokarmowego, mogą być stosowane przez wegetarian i wegan.

Sposób użycia:
1-2 kapsułki dziennie, w trakcie bądź po posiłku. Zaleca się popić wodą. Jeśli połknięcie sprawi trudność, można otworzyć kapsułkę a jej zawartość wymieszać z niewielką ilością płynu i połknąć. Spożyć bezpośrednio po przygotowaniu.


Zaopatrzyłam się w ten suplement diety właśnie teraz, ponieważ w grudniu pojawia się tyle pyszności na stołach, że mój brzuch ma wtedy niezłe wyzwanie. A tu świąteczne pierniczki, a tu ciasteczka i serniczki, a jeszcze bigosik i czerwony barszczyk z uszami. Wszystko lubię, ale nie wszystko naraz. Pyszności jest zdecydowanie więcej, dlatego by nie mieć różnych dolegliwości w zaparciach, czy w biegunkach już dziś zaopatrzyłam się w ten sprawdzony synbiotyk, ponieważ mój brzuch jest delikatny i nie lubi ciężkostrawnych potraw. Suplement posiada 6 miliardów bakterii oraz drożdży. Produkt jest bez substancji konserwujących, bez substancji wzmacniających smak i zapach. Bez glutenu, bez laktozy, dla dorosłych, dzieci i niemowląt. Łatwo się go połyka, popijając wodą. Dodatkowo wspiera odporność, która bierze się z jelit. Jest ona ważna, a jej wspieranie każdego dnia to podstawa w byciu zdrowym. Ja w okresie zimowym stawiam na kilka dobrych produktów (i synbiotyków), dzięki czemu mój układ immunologiczny jest w bardzo dobrej formie. Dużo tu u mnie na blogu tematów dotyczących odporności, ponieważ uroda to nie tylko kosmetyki, ale i zdrowie, zdrowy styl życia, dbanie o siebie od wewnątrz.

Powiem Wam też kochani na koniec, że od kiedy łykam systematycznie suplementy diety na odporność, synbiotyki jestem zdrowa. Robię sobie kuracje, potem przerwy i znów powracam do kuracji. Urozmaicam je. Obecnie kiedy od kilkunastu miesięcy panują różne wirusy, przez ten czas nie byłam nawet przeziębiona. Lekkie niedomagania były, ale to na tle hormonalnym (tarczycowym), ale jeśli chodzi o grypy, przeziębienia, anginy, gorączki itp. te dolegliwości u mnie nie występują. W byciu zdrowym nie wystarcza już dieta, nawet jeśli ona jest tak zbilansowana i myślimy, że dostarczy nam wszystkich witamin. Obecna przetworzona żywność, to nie jest ta sama żywność, która była kilkanaście lat temu. Warto przestudiować sobie ten temat, a najlepiej posłuchać o tym filmiki (mam na myśli filmiki z dobrych źródeł, których w internecie jest całkiem sporo).



Synbiotyk na grudniowe pyszne, smacznie i świąteczne dni powinien pojawić się w każdym domu, kochani dbajcie o siebie i o swoje dobre zdrowie. 


pozdrawiam,
Donna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...