7 wrz 2014

Projekt denko cz.19.

Witam,


Kolejny projekt denko, tym razem będzie to big wakacyjny projekt, w którym zużyłam znaczną część kosmetyków. Do niektórych myślę, że kiedyś powrócę, ale najpierw muszę pokończyć moje zapasy, które czekają grzecznie w kolejce. Nie przedłużam wstępu tylko zabieram sie do zaprezentowania co udało mi się tym razem zdenkować.


1. Sole do kąpieli Be Beauty - morska i bursztynowa - umilacze kapielowe zawsze u mnie muszą być, zwykłe, tanie i codzienne sole nie mam nic do zarzucenia. Będę kupować je nadal. 

2. Lirene Rajski granat od LIRENE - żelek, który wpływał na mnie pozytywnie. Z chęcią do niego jeszcze powrócę. Przypomina mi cudne chwile ;p Recenzja

3. Diamentowy peeling - masaż myjący - Extreme slim 4D Eveline - bardzo fajny peeling działa przy systematycznym używaniu,więc kupię go kiedyś z pewnością Recenzja

4. Żel pod prysznic z drobinkami Złota Wanilia Yves Rocher - pod koniec używania bardzo ten żelek polubiłam. Drobinek na skórze nie pozostawia, ale zapach jego na plus. Recenzja

5. Lirene Men Relax - żel do mycia ciała, twarzy i włosów. Recenzja

6. Bionatur żel pod prysznic Passion - Żelek taki sobie, nie wywarł na mnie żadnego wrażenia, mył ciało ale słabo się pienił. Raczej średnio byłam z niego zadowolona. Choć na opakowaniu pisze, że jest 'luksusowy' ja tam żadnego luksusu w nim nie widziałam. Plusem jego jest to, że jest naturalny i miał w sobie mieszankę olejków eterycznych. 

7. Szampon i odżywka L. Colutti przywracająca włosóm blask - używane w codziennym myciu, bardzo wydajne produkty. Szampon skończył mi się wcześniej, ale gdy jeszcze nie robiłam denko, do tego czasu zdążyła mi się też i odżywka skończyć. Oba produkty w duecie sprawiają, że włosy są odświeżone, dobrze się rozczesują i łanie pachną. 

8. Pulanna Body Lifting Cream - skuteczna walka z cellulitem. Recenzja

9. Pharmaceris żel kojący zaczerwienienia naczynka do mycia twarzy - delikatny i łagodnie myjący żelek, do tego pachnący i przyjemny. Opakowanie na plus pompka i widoczność ile ubywało do końca. Bardzo wydajny produkt. 

10. Oriflame - spray do stóp. Działał może nie rewelacyjnie, ale stopy nie pociły się w lecie, a przyjemnie pachniały i były odświeżone. 

11. Rexona happy. Recenzja

12. Venus pianka do golenia żurawionowa - super, extra i gęsta pianka. Bardzo ją polecam, wydajna i do tego bardzo pachnąca. Jestem na wielkie tak!

13. Bingo spa - żel do higieny intymnej Silk pure - moje drugie opakowanie. Dobrze oczyszcza, ładnie pachnie. Recenzja

14. Spray do włosów pro vit elixir ziołowy przeciw wypadaniu włosów Loton - nic nie robił, a raczej bardzo wysuszał włosy i był bardzo mało wydajny. Zapach niezbyt przyjemny. Czy zmniejszył wypadanie? nie wiem, bo miał małą pojemność i starczył mi na krótko, więc efektów widocznych nie widziałam.

15. Pilomax regeneracja krok 3 - jestem na tak, ale zrobię sobie od niego przerwę na jakiś czas.

16. Płyn micelarny Sopot Spa Ziaja - jestem też na tak, kiedyś do niego znów powrócę.

17. Zapach manila bond, który dostałam na spotkaniu blogerek. Słabiutki jeśli chodzi o wytrzymałość, bardzo szybko się ulatnia i po kilku chwilach wogóle go nie czuć.

18. Balsam odświeżający do stóp Gehwol - kupie go z pewnością. Bardzo dobry, odświeża, ładnie pachnie i działa.

19. Maseczka aloesowa equlibra - małe opakowanie próbkowe, ale maseczka świetnie działa na tłustą skórę. 

20. Mariza peeling wygładzajacy - super, ostry peeling. Polecam dla miłośniczek ostrych zdzierek. To moje któreś tam opakowanie. 

21. Pullana maseczka regenerująca i rewitalizująca - takie sobie, nie robiły wielkiego och i ach, ale dobrze nawilżały, wydajne starczyły na całe lato do wieczornej pielęgnacji. 

22. Błotna Maska do Twarzy Algi i Błoto z Morza Martwego Organic Shop - bardzo przyjemna i lubiłam ją. Recenzja

23. Winogronowy Grape peeling do twarzy od Lambre - słaby jak na peeling ale urozmaicenie w mojej pielęgnacji z takim peelingiem może być. Recenzja

24. Eveline Hydra Booster 5x kwas hialuronowy intensywnie nawilżający krem - żel na dzień i na noc - Recenzja

25. Maseczki, próbki i waciki 



Wiem, sporo tego i cieszę się, że pozbęde się już pustych opakowań, bo w kolejce czekają na mnie nowości :)))) Z drugiej strony ja robię projekty denko jak już naprawdę zużyję większą część więc dlatego tego jest tak dużo :D 




pozdrawiam,

Donna  

3 wrz 2014

Class a collagen suplement na zdrową skórę, mocne włosy i paznokcie.

Witam,


Ostatnio łykałam zupełną nowość jak dla mnie, a był to suplement diety Class a collagen. Gwarancja zdrowej i pięknej skóry, mocne włosy i paznokcie. Jestem po kuracji 90ciu tabletek, więc czas na moje wrażenia. Odczekałam również jakiś czas by zaobserwować reakcje organizmu, zanim miałam napisać recenzje, gdy już nie łykam tego suplementu, ale czuję się dobrze.

Właściwości składników aktywnych produktu:
"Ekstrakt z pestek winogron oraz witamina C wspomagają prawidłowe funkcjonowanie skóry. Witamina C pomaga w prawidłowej produkcji kolagenu w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania skóry m.in. elastyczność i sprężystość. Witaminy C i E chronią skórę przed niszczącym działaniem wolnych rodników (ochrona przed stresem oksydacyjnym). Cynk pomaga w prawidłowej syntezie białka, utrzymując w dobrej kondycji i zdrowiu skórę, włosy i paznokcie. Biotyna, selen i cynk pomagają zachować zdrowe i lśniące włosy".
Unikalne połączenie kolagenu rybiego, kwasu hialuronowego, witamin i minerałów w jednej tabletce.  Produkt wolny od substancji modyfikowanych genetycznie. Opracowanie zostało przygotowane przez Instytut Kosmetologii Stosowanej w Warszawie.

Dlaczego Collagen?
"To luksusowy suplement diety stworzony w oparciu o innowacyjne połączenie najwyższej jakości naturalnych składników aktywnych. Zawarte w nim witaminy i minerały chronią skórę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, przywracając jej naturalną jędrność oraz sprężystość, rekomendowane w kuracjach anti-age. Ponadto biotyna pomaga zachować zdrowe oraz lśniące włosy, a cynk i selen utrzymują dobrą kondycję paznokci".


Moja opinia:
Same tabletki mogą wydawać się duże do połknięcia, ale popijając tak z pół szklanką wody, bez problemu się je łykało. Dawkowanie ich to 2xdziennie po 2 tabletki, czyli w sumie 4 tabletki na dzień (to dużo moim zdaniem). Gdy zaczełam kurację to nie opuściłam żadnej dawki i łykałam jak podaje producent na opakowaniu. Moje spostrzeżenia na temat owego suplementu są następujące:
- Ok. po tygodniu jego łykania zobaczyłam na twarzy lekki wysyp takiej kaszki, który nie utrzymywał się długo, po drugim tygodniu zaczął powoli znikać. Przy tłustej skórze nie ładnie to wyglądało. Maskowałam sie pudrem, ale i tak ze mnie to wychodziło.
- Na włosach nie zauważyłam różnicy, z początku nawet wiecej mi wypadało, ale po skończonej kuracji jakby wypadanie 'zatrzymało się' i przy myciu było tego zdecydowanie mniej. 
- Paznokcie - i tu chyba jestem najbardziej zadowolona, bo od czasu łykania suplementu nie złamał mi się żaden paznokieć, ani nie pokruszył, czy nierozdwoił. 



Myślę, że przy łykaniu co najmniej przez 3 miesiące owego suplementu zauważyłabym lepsze rezultaty jeśli chodzi np. o włosy czy skórę. Nie mniej jednak jestem zadowolona z testów z tym suplementem i polecam do wypróbowania. Można go zakupić np. w sklepie noblehealth.




pozdrawiam,

Donna

1 wrz 2014

Kolejny wpis o włosach.

Witam,


Niedawno byłam u fryzjera :D tak ja i fryzjer haha :) ostatni raz bodajże byłam jak miałam obrone mgr, a to było dość dawno temu, w tamtym stuleciu :P nieufam fryzjerom, bo jak im się mówi 3cm to jest 10cm.... ale ponieważ miałam voucher na darmową pielęgnację i czesanie to jak najbardziej skorzystałam z okazji. No i były też nożki w ruch o.O Wrażenia po? mieszane.. ale o tym nie będę pisała. 

Zaprezentuje moją obecną długość, z której również jestem średnio zadowolona, aczkolwiek stan włosów poprawił się, bo pozbyłam się przesuszonych końcówek i włosy zaczynają robić się jakby gęściejsze, co i tak w moim przypadku to rzadkość, bo ja mam cieniutkie włosy. Zdjęcia może tego nie oddają, ale naprawdę mam o wiele krótsze włosy niż miałam przed cięciem. 


Zdjęcia robiłam sama, więc podczesanie końcówek do prosta nie udało mi się, miałam tylko kilka sekund na ustawienie się.

.. no i zapuszczamy dalej :)


Zaczynam powracać do olejowania włosów i wkrótce napiszę o oleju kokosowym :)



pozdrawiam,

Donna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...